Czas oczekiwania

A tak właśnie wyglądam w oczekiwaniu na Święta 😀 Poniżej 😀

A tak poważnie – nie mogłam się oprzeć i musiałam się włożyć w świąteczny wianek 😀 Nie pytajcie…

Przy okazji podrzucam pierwszy z inspiracyjnych postów gwiazdkowych z pięknymi i ciekawymi rzeczami, które umilą Wam czas oczekiwania!

  1. Gwiazdkowa poszewka na poduszkę z domieszką lnu / H&M
  2. CRYSTALLOVE Gumka do włosów z jedwabiu GOLD / Pakamera
  3. W White Pocket jest kilka świątecznych wzorów piżam, mi osobiście najbardziej spodobała się ta z gwiazdkami! / White Pocket
  4. Mięciutki różowy kocyk do zakopania się w nim / H&M
  5. Kozie mleko w proszku do kąpieli dla mam z olejem jojoba i pantenolem Lili&Mu – pozwala się odprężyć, a jednocześnie dba o ciało. Połączenie naturalnej soli, oleju jojoba i kolagenu oczyszcza, ujędrnia oraz regeneruje skórę / Nutridome
  6. Institut Karité Paris Rose Mademoiselle 98% Scented Shea Butter – rozpieszcza i pielęgnuje skórę całego ciała. / Notino
  7. Świąteczny sweter, ale tan akurat – piękny! W odróżnieniu od wielu innych 🙂 / Oysho
  8. Wosk Zapachowy Biała Brzoskwinia Płatki Róż Wosk i Knot – cudowne połączenie delikatnych płatków róży z soczystą, słodką brzoskwinią. Zapach świeży, słodki i kwiatowy. / Pakamera
  9. Najprostsze, klasyczne, a jakże urocze – skarpety Oysho
  10. Do przytulania 🙂 Niemalże 🙂 Kapcie Emu Australia Mayberry Camel / Pan Pablo

Wpis zawiera linki afiliacyjne :*

Maska czyścik miód malina

Jak to mówią… jak los zsyła miodek malinowy to… wiadomo… nie tylko go zjadamy!

Dzisiaj z miodku malinowego zrobimy coś genialnego do twarzy!

A że przepis prosty, pomysł szybki to podrzucam ekspresowo!

O miodku pisałam Wam niedawno. Zakochałam się bowiem w miodkach z dodatkiem owoców z Pasieki Rodziny Sadowskich! Teram moim ulubionym jest ten z jagódkami. Ale do naszego przepisu sięgnęłam po miód z malinami!

I tak połączyłam dwie wielkie filozofie oczyszczania twarzy – osobna obejmuje miodowanie, druga – oczyszczanie białą glinką! Czemu więc nie połączyć miodku z glinką?

I tak powstał kosmetyk uniwersalny – może być i maską i cudownym czyścikiem czyli pastą czyszczącą. Niezwykle łagodną, lekko peelingującą! Przepełnioną witaminkami malin, wygładzającą i regulującą mocą miodu oraz absorbującą nawet głębokie zanieczyszczenia i matującą energią białej glinki!

Taką mieszaninę stosujemy albo codziennie wieczorem – oczyszczamy nią wilgotną twarz, masując przez dłuższą chwilę, a następnie spłukując letnią wodą albo jak maskę – 2-3 razy w tygodniu na czystą buzię nakładamy taką pastę i pozostawiamy na 15 minut.

I tak i tak pozostawia skórę mięciutką i gładziutką, wspomaga jej regenerację, pomaga łagodzić niedoskonałości.

No, jest to po prostu mieszanina genialna!


Maska czyścik miód malina

Składniki:

  • 2 łyżki miodu z malinami (użyłam tego z Pasieki Rodziny Sadowskich, możecie też użyć swojego ulubionego miodku, albo pomieszać go z liofilizowanymi owocami w proszku)
  • 2 łyżki białej glinki

Całość mieszamy do uzyskania gęstej pasty. Przekładamy ją do słoiczka i trzymamy zamkniętą, aby nie dostała się do środka wilgoć. Używamy, jak opisałam powyżej.

I cieszymy się mięciutka buzią!

Moje ulubione świąteczne pomysły i przepisy

Kochani, wygląda na to, że powoli możemy otwierać sezon świąteczny! Czas leci nieubłaganie, grudzień za pasem, pora nieco ozłocić tę moją Lili! A przynajmniej powolutku będziemy sobie rozpoczynać wpisy gwiazdkowe. Nie tylko oczywiście, bo chciałabym Wam pokazać jeszcze inne rzeczy, ale tak… to już pora!

A jak zaczniemy?

W Lili święta obchodzimy szczególnie od wielu, wielu lat. Wyjątkiem był zeszły rok, kiedy to moja córeczka była maluteńka i postanowiłam ten okres przeżyć jednak spokojniej. Niemniej jednak, przez te wszystkie lata uzbierało się bardzo wiele ciekawych przepisów i pomysłów, o których już może nie pamiętacie.

I dlatego właśnie zaczynamy od małej powtórki!

Pokażę Wam część moich ulubionych pomysłów świątecznych! Zaproszę Was w podróż do świąt zeszłych, aby być może, zainspirować Was na nowo!

Pamiętajcie też, że w menu na górze możecie kliknąć w Lili Przepisy z odnośnikami do większości blogowych przepisów, a w mojej książce Cukiernia kosmetyczna(wyd. Publicat) jest specjalny świąteczny rozdział. Książka wciąż dostępna w księgarniach :*

Zaczynamy naszą wędrówkę w przeszłość!



> Bajkowe eliksiry olejkowe

Oba eliksiry są magiczne! Delikatnie pobłyskują i pozostawiają ten, bardzo leciutki blask na skórze. Oba są olejkami do ciała prawie suchymi, oznacza to, że błyskawicznie się wchłaniają i nie pozostawiają tłustej warstwy, a jedynie miękką, odżywioną skórę o pięknym zapachu.


> Kremowe ciasteczka kąpielowe

Co powiecie na pachnącą kąpiel, która zadziała jak łagodzący plaster na naszą zimową,wymagającą, szorstką i poszarzałą skórę? Jednocześnie ukoi zmysły i ciało. Bajka? Nie! Zrobimy dzisiaj bowiem świąteczne kremowe ciasteczka do kąpieli! Przyznajcie, że wyglądają apetycznie! Bo nie tylko pierniczki można teraz tworzyć i dekorować! Takie kąpielowe ciasteczka tym bardziej!


> Waniliowo-pomarańczowy balsam do ust

Jeśli miałabym wymieniać najpiękniejsze połączenia zapachowe, to stanowczo wanilia z pomarańczą byłyby na samym szczycie listy. Bo ojej… no jej… jaki to cudny zapach! Jaki smakowity! A wanilia taka prawdziwa, najprawdziwsza, prosto z waniliowej laski, z waniliowymi drobinkami! A pomarańcza taka soczysta, taka intensywna, zaklęta w wyciskanym z pomarańczowych skórek olejku. I to wszystko razem połączone w cudownym balsamie do ust, w którym można się zakochać. Lub uzależnić. A na pewno pokochają go usta. I ci, którzy te usta całują!


> Leśne woski zapachowe ze złotym zdobieniem

Tym razem zrobimy sobie urocze woski zapachowe! Takie do połamania i roztopienia w kominku zapachowym. Ale są też tacy, którym ciężko to zrobić, bo takie są śliczne. Mogą więc zwyczajnie stać i pachnieć, choć polecam jednak te kominki zapachowe, aby w pełni uwolnić pachnącą ich moc!


>Tropikalno-śnieżne serniczki kąpielowe

A gdyby tak połączyć rozkoszne, tropikalne słońce z naszą mroźną świąteczną tradycją? Czemu nie! I to wszystko w formie uroczego serniczka kąpielowego – niechaj będzie jeszcze bardziej zaskakująco! A co! Jedno jest pewne – powstają cuda, w których można się zakochać!


> Czekoladowo-pomarańczowe mleczko do kąpieli

To jedne z tych pomysłów z cyklu o-jeju-jakie-to-proste, a jednocześnie o- -jeju-jakie-to-super! To jeden z tych pomysłów, które zrobicie sami w chwilkę, abo z dziećmi podczas zabawy, albo nawet dzieci mogą zrobić same dla swoich przyjaciół. A jak już zrobicie to… znowuż – o jeju! Jaka to przyjemna czekoladowo-mleczna kąpiel o energetyzującym zapachu pomarańczy!


> Świąteczny stół i gwiazdkowa tarta wiśniwo-makowa

Jeśli więc nie jesteście miłośnikami i mistrzami w słodkich wypiekach, a chcielibyście w prosty i szybki sposób zaskoczyć rodzinę – zróbcie moją dwusmakową tartę! Jest to idealny wypiek, dla wszystkich, którzy chcą zrobić coś samemu, ale nie poświęcić na to zbyt dużo czasu. Choćby dlatego, że skorzystałam tutaj z gotowej masy makowej. Sama stanowczo nie jestem gotowa na tworzenie własnej! Trzeba się jedynie odrobinkę natrudzić z oddzieleniem warstw, ale i to nie jest wielkim problemem. A i wygląda ładnie i smakuje pysznie!


> Śniadaniowe miodki smakowe

Moje miodki ukręciłam z córcią i zapakowałam w słoiczki 30 ml (z Allegro), a następnie w kartonik. Wyglądają i smakują pysznie! Postawiłam na trzy smaki – miodki z kakao (moja córka uwielbia), piernikowe i z mielonymi orzechami włoskimi.


>Pachnące woski Gienki

Miały się inaczej nazywać. Miało być coś z pszczelim designem, z woskiem we współczesnym wydaniu, z geometrią. Sama nie wiedziałam do końca, choć pomysł pojawił się jeszcze w listopadzie. Wtedy to wymyśliłam, że Święta cudownie łączą się z przytulnością pszczelego wosku i pięknego zapachu. I że zrobię coś, co będzie oryginalne w swojej formie…


> Najlepsze i najpiękniejsze świąteczne pierniczki Kasi

Nie moje, bo Kasi 🙂 Ale najcudniejsze i jest na nie przepis!


> Księżycowy pachnący naszyjnik z ametystami

Mam dla Was świetny pomysł! Wymyśliłam bowiem coś, co łączy w sobie kilka funkcji i po prostu, zwyczajnie – pięknie wygląda! Zrobimy dzisiaj księżycowy naszyjnik, który pachnie! Tak, pachnie! Cudnie pachnie! I wypełniony jest prawdziwym, naturalnymi kamieniami!


> Ptasie etykiety do druku

Jak wykorzystać ptasie etykiety? Należy je ściągnąć na komputer, klikając w przycisk poniżej, wydrukować na najlepiej grubym papierze i wyciąć. Na odwrocie można napisać dedykację.


> Płynne złoto do rozświetlania twarzy

A gdyby tak w jednej chwili zamieniać się w księżniczkę rodem z Baśni tysiąca i jednej nocy? Gdyby tak pobawić się w alchemika i odkryć własny kamień filozoficzny? Gdyby tak podarować na Święta komuś bliskiemu płynne złoto?


> Gwiazdkowe balsamy w kostce

Mocno gwiazdkowe bo w formie gwiazdek właśnie. Oprószone leciutko złotym brokatem i ozdobione czerwonym pieprzem. Jeśli tylko zapakujecie je ładnie w małe pudełeczko, przyozdobicie gałązką świerku, wywołają okrzyki zachwytu.


> Gwiazdki z nieba

Kiedy Róża była młodsza, śpiewałam jej przed snem kołysankę. Był tam taki wers: „ach śpij kochanie, gwiazdę z nieba, jeśli chcesz, dostaniesz”. Pewnego wieczoru bardzo mnie zaskoczyła, zaczęła bowiem myśleć (zdarza się u dzieci :))! Powiedziała do mnie: mamusiu, ja chcę! No i jak ja niemądra miałam jej tę gwiazdkę dać? Teraz już wiem! Już wymyśliłam! I stworzyłam własne gwiazdki z nieba. I dzisiaj, w tym wyjątkowym czasie przygotowań do Świąt, chciałabym się z Wami nimi podzielić!


> Gwiazdkowe złote olejki perfumowane w roll-onie

Leciutkie, suche olejki, które niemal natychmiastowo znikają nam ze skóry, pozostawiając przepiękny zapach, którym możemy otaczać się gdziekolwiek jesteśmy. Takim roll-onem masujemy nadgarstki, szyję za uszami, dłonie lub gdzie tam się nam żywnie podoba. I pachniemy! Każdy roll-on wyposażony jest także w efekt niemal magiczny! Dodałam do nich bowiem małe ozdobne gwiazdki i dosłownie odrobinę złocistego brokatu o nazwie Winter Gold Glitter.

W obawie przed jesienną melancholią

Pisałam Wam na Instagramie, że tylko zachwyty uchronią nas przed jesienną melancholią.

Choć może jeszcze witamina D się przyda 🙂

Niemniej jednak moim skromnym własnym zdaniem, to właśnie w zachwytach cały ratunek!

Przywitał nas ostatnio piękny poranek. Taki rześki, słoneczny, tak intensywny. Tyle było w nim świeżej jesiennej energii. I choć zazwyczaj rano zawożę córcię do żłóbka samochodem, tym razem wsadziłam ją w wózek, wzięłam aparat i poszłyśmy na piechotę z psem. Wracając nie mogłam przestać podziwiać tych drobnych promieni słońca, które wędrowały po zasuszonych roślinkach. Tych kryształków porannej rosy, które topniały w oczach. Wystawiałam głowę do słońca, mrużyłam oczy i chłonęłam zapach jesiennej wilgoci. I nawet pokrzywa mi się tak bardzo spodobała! Pokrzywa!

A potem mnie poparzyła 🙂

Ale to nic! Bo dzień zaczął się po prostu cudownie!

A w nocy…

Widzieliście tę naszą listopadową pełnię? Kiedy księżyc wczoraj wschodził, był totalnie złoty! Jak krągła sztabka połyskującego złota przebijająca się przez niebo. Wyglądał na mnie zza pobliskiego lasku i zapraszał do wspólnej wędrówki po nieboskłonie.

Wieczorem całkowicie odsłoniłam okno, bo światło księżyca srebrzyło połowę sypialni. I tak, wsparta łokciami o parapet, wystawiałam twarz tym razem na tę błękitnawo-szarą łunę i życzyłam sobie, aby wydarzyło się coś dobrego. Zasypiałam potem zalana księżycową poświatą, wsłuchując się w naprzemienny miarowy oddech dziecka i psa.

Czy nie są to powody do zachwytów? Czy nie sprawiają, że jesień jest piękniejsza? Czy nie rekompensują tego zmierzchu o 16…?

Zostawiam Wam kilka zachwytów z mojego porannego spaceru i wracam do pracy! Szykuję bowiem coś niecoś na Święta!

Ciekawe nowości kosmetyczne

Jak tam mija Wam listopad?

Muszę przyznać, że całkiem był do tej pory łaskawy i nie mogę przestać zachwycać się otaczającymi nas barwami, tą wilgotną aurą i szumem ostatnich liści.

Mimo to, wciąż po głowie chodzą mi cytrynki 🙂

Spieszę więc z okraszonym cytrynami przeglądem najciekawszych nowości kosmetycznych, które wpadły mi w oko ostatnimi czasy! Choć są i kosmetyki i świece, bo te ostatnie, ma wrażenie, stają się nieodłączną częścią kosmetycznego rynku.

Ciekawa jestem, czy któraś z tych pozycji zdążyła już wpaść w Wasze ręce i co o niej sądzicie?

  1. Senua Świeca sojowa Słodka Pikanteria – zapach słodkiej pomarańczy z cynamonem, goździkami i karmelem – Zapal świecę PIKANTNA SŁODYCZ. Pozwól, żeby płomień świecy ocieplił wnętrze. Zrobiło Ci się ciepło w środku, chodź na zewnątrz mgliście i ponuro? To dobrze. Zrób głęboki wdech. Teraz lepiej? Daj zanurzyć się umysłowi w otulającym zapachu. Niech Twoje nozdrza poczują gorącą herbatę, z której unosi się para oraz ciepły płomień świecy, który rozjaśnia pomieszczenie. / Senua
  2. Yope Łagodzące serum intymne Delikatne ukojenie oraz cała seria produktów do pielęgnacji intymnej – SOS dla intymnych problemów – podrażnień, otarć i wszelkich dyskomfortów. Ultralekka konsystencja pozwala na szybkie wchłanianie się i jak najszybszy intymny ratunek. / Yope
  3. Hagi Samoopalająca mgiełka do ciała korzenna pomarańcza – a w zasadzie nowością jest cała seria, którą łączy ten sam aromat – Ciesz się  letnią opalenizną na skórze prze cały rok i poznaj nasz naturalny samoopalacz w formie mgiełki do ciała. Zawarty w niej naturalny składnik brązujący w ciągu kilku chwil nada ciemniejszy odcień skórze. Nasz naturalny samoopalacz w formie mgiełki zawiera roślinne składniki wspierające pielęgnację Twojej skóry – organiczną wodę pomarańczową oraz ekstrakty z płatków białych kwiatów – róży, jaśminu i stokrotki. Dodatek pantenolu oraz biofermentu z bambusa będzie działał kojąco oraz wygładzająco. / Hagi
  4. Alkmie Sun drops SPF 30 – multiaktywne kropelki łączące niezbędną ochronę SPF z codzienną pielęgnacją. Lekka, satynowa formuła szybko się wchłania, nie bieli skóry i nie pozostawia na niej lepkiej warstwy. To znakomite serum i baza pod makijaż, która pozwala czerpać to, co najlepsze ze słońca, bez negatywnych skutków opalania. / Alkmie
  5. Iossi Świeca Mirra i Paczuli – Wyjątkowy aromat świecy wywołuje pozytywne doznania i pozwala się zrelaksować. Olejek eteryczny paczuli ma charakterystyczny ziemisty, zielono-korzenny zapach, który stosuje się w aromaterapii w celu głębokiego wyciszenia. Nuty zapachowe olejku mirry działają kojąco i odprężająco na nasze zmysły. Ciepły i żywiczny zapach kadzidłowca harmonizuje aromat świecy. Natomiast olejek z lawendy bułgarskiej przywraca równowagę i ma pozytywny wpływ na cały nasz organizm. Poczuj uzdrawiającą moc olejków eterycznych zamkniętą w naszej naturalnej świecy. / Iossi
  6. Mokosh Subtelnie brązujący balsam do ciała i twarzy Marakuja – Subtelnie brązujący balsam to idealny produkt do wydłużenia efektu opalenizny oraz wyrównania kolorytu opalonej skóry zarówno po użyciu produktów brązujących, jak i po kąpieli słonecznej. Ekstrakt z korzenia marchwi podkreśla naturalny koloryt skóry, a roślinne DHA wraz z erytrulozą nadają subtelny odcień opalenizny nawet osobom z jasną karnacją. Balsam to bogactwo olejów: z marakui, macadamia, jojoba, słonecznikowego, kokosowego, oraz z kiełków pszenicy, które uelastyczniają skórę, regenerują i zapobiegają jej wysuszeniu. Skwalan oraz ceramidy działają otulająco, odżywiają i wspomagają odbudowę bariery lipidowej. Odpowiedni poziom nawilżenia zapewniają trehaloza i sorbitol wraz z propanediolem i ekstraktem z buraka zwyczajnego, które wiążą wodę w zewnętrznych warstwach naskórka. Bisabolol oraz ekstrakt z kakao odżywiają i koją skórę pozostawiając ją przyjemną w dotyku. / Mokosh
  7. Mawawo Krem do twarzy SOS – Krem do twarzy SOS to propozycja dla osób, które szukają kosmetyku silnie regenerującego, odżywczego, nawilżającego, wspierającego barierę hydrolipidową skóry i wzmacniającego jej funkcje ochronne. Krem dobrze się wchłania, pozostawiając na skórze delikatną warstwę ochronną bez efektu wyświecania. Doskonale sprawdzi się w pielęgnacji skóry suchej, odwodnionej, podrażnionej, wrażliwej na działanie czynników zewnętrznych oraz podczas kuracji retinoidami, czy kwasami. W składzie znajdziecie: ceramidy, niacynamid, prebiotyki, postbiotyki, NMF, ekstrakt z liści aloesu i cenne emolienty. / Mawawo
  8. Resibo Babyface multikwasowa esencja odnawiająca – jedna z trzech bardzo ciekawych nowości marki – Pobudzenie odnowy komórkowej. Zobaczysz na swojej skórze efekt baby face – rozświetlonej naturalnym blaskiem cery i wygładzonej skóry, co zauważa 90% badanych. To zasługa unikalnej kombinacji kwasów AHA i PHA, o różnych właściwościach i rozmiarach cząsteczki, które sprawdzą się na wielu typach cery. Ich połączenie daje wielowymiarowy efekt. Kwas glikolowy i migdałowy doskonale nawilżają i wygładzają powierzchnię skóry, kwas traneksamowy rozjaśnia przebarwienia i wyrównuje koloryt, a glukonolakton zwęża pory i ujędrnia. Już po kilku aplikacjach zobaczysz, jak zmienia się Twoja twarz! Dzięki Babyface poprawi się wygląd Twojej skóry, a Ty będziesz cieszyć się zdrową i wypoczętą cerą – dokładnie tak, jak 100% badanych. / Resibo
  9. Clochee PURE – 4EVERYOUNG Serum na noc z retinolem – Serum na noc z retinolem zwiększa produkcję kolagenu i aktywuje odnowę komórkową. Zastosowana w serum technologia liposomalna stabilizuje retinol zwiększając jego wnikanie i działanie w komórkach skóry. W składzie 4EVER YOUNG Serum na noc z retinolem znajdują się także ceramidy, które skutecznie wspomagają regenerację skóry, jednocześnie ograniczając potencjalne skutki uboczne działania retinolu. Serum 4EVER YOUNG działa wielokierunkowo i zaawansowanie również dzięki niacynamidowi, który jako antyoksydant opóźnia procesy starzenia, poprawia nawilżenie, ogranicza aktywność gruczołów łojowych, ale także wpływa na poprawę kolorytu skóry. / Clochee
  10. Olivia Plum Feel Pianka do mycia twarzy – kremowa pianka do oczyszczania, która „otula” Twoją skórę podczas porannego lub wieczornego mycia twarzy. Dzięki łagodnym substancjom myjącym, zapewnia odczucie skutecznego oczyszczenia skóry, bez uczucia „ściągnięcia” i wysuszonej skóry – pianka pozostawia uczucie nawilżenia. Składniki nawilżające ( Izomerat sacharydowy, pantenol, alantoina ) oraz ekstrakt z aceroli pozostawiają skórę po umyciu rozświetloną, jedwabiście gładką;  przywracają jej promienny wygląd. / Olivia Plum
  11. Face Boom Seboom Matująco-normalizujaca maseczka do twarzy Misterna Zbawicielka – Jestem matująco-normalizującą maseczką stworzoną dla skóry, która wymaga pielęgnacji dopasowanej do jej humorów i zachcianek. Wiem, jak niesforna potrafi być czasami Twoja skóra i dlatego zostałam stworzona, aby przywrócić jej naturalną równowagę i świeżość. Oczyszczam z nadmiaru sebum i codziennych zanieczyszczeń. Przy regularnym stosowaniu mnie 2 razy w tygodniu poprawię ogólny wygląd i kondycję Twojej skóry, a dodatkowo zadbam o jej mikrobiom. / Body Boom
  12. eeny meeny Dyniowy peeling wygładzający – dedykowany dla osób poszukujących delikatnego, a jednocześnie skutecznego oczyszczenia i wygładzenia skóry. Idealnie sprawdzi się do pielęgnacji każdego rodzaju cery, zwłaszcza wrażliwej, naczyniowej i alergicznej. Dzięki kompleksowi innowacyjnych surowców i enzymów, peeling stanowi doskonałą alternatywę dla alfa-hydroksykwasów. Pomaga pozbyć się zrogowaciałych komórek naskórka, pozostawiając skórę oczyszczoną i przygotowaną do dalszych etapów pielęgnacyjnych, jednocześnie nie wywołując efektu drażniącego. Zapobiega też powstawaniu zaskórników. / eeny meeny

Image by Rawpixel

Facebook