KategorieInspiracje

Go East!

Natknęłam się niedawno kilka pięknych rzeczy w klimacie orientalnym. Musiałam więc i Wam je pokazać.

Już mnie dobrze znacie – jak coś mi się podoba, jak coś mnie inspiruje, zaraz wrzucam to tutaj, do mojej Lili!

Tak więc – ruszamy na wschód! Daleki, kuszący, piękny wschód po coś niecoś do domu, na co dzień, do noszenia i używania.

 

 

 

1.Herbata Moya Kukicha – 100% organiczna zielona herbata kukicha / Moya Matcha

2. Koszula Żurawie / Florence & Me

3. Tace dekoracyjne Orient / SFmeble.pl

Przepiękne kimono Selected Femme / About You

5. Bio Maska-Esencja ŻEŃSZEŃ KOREAŃSKI – jest żelową esencją o intensywnym działaniu nawilżającym i odżywczym i odmładzającym / Orientana

6. Poszewka na poduszkę w żurawie / H&M Home

7. Indyjska komoda Palm Tree / Karina Meble

8.Kwiatowe kimono YAS / About You

9. Delikatna poszewka z żurawiem / Zara Home

10. Równie piękna pposzewka z kwiatem lotosu / Zara Home

11. Skiny ORIENTAL SPIRITS SLEEP – Spodnie od piżamy / Zalando

12. Japoński obraz Hokusai 1760-1849 Fale oceanu / Print-o-rama

Pamiątka z wakacji

Lato chyli się ku końcowi. Smutno?

Nic z tych rzeczy!

Namawiam Was dzisiaj na sprawienie sobie pamiątki z wakacji. Niekoniecznie takiej faktycznie wakacyjnej, niekoniecznie wielkiej. Musi to być coś miłego, ładnego, kolorowego. Coś naładowanego po brzegi tym energetycznym ładunkiem lata. Coś, co pomoże przetrwać trudne, szare miesiące. Na co wystarczy wtedy popatrzeć i od razu zrobi się przyjemniej. Coś co będzie na co dzień z Wami lub po co sięgnięcie w chwili potrzeby.

Sprawmy sobie taką pamiątkę z wakacji!

A oto moje kolorowe propozycje!

 

 

1.Pin Kabriolet projektu Anny Bond ze studia Rifle Paper Co. / Rzeczownik

2. Zestaw ołówków “liście” / Rzeczownik

3. Zestaw ołówków „malowane kwiaty” / Rzeczownik

4. Zestaw 6 gumek do gumowania Rex London Ice Cream / Bonami

5. Piękna mydelniczka Orzeł Zen Ceramics for Olivia Plum / Olivia Plum

6. ENVY Miseczka turkusowa / Homla

7. A taką właśnie uroczą latarenkę, jaką zawsze chciałam mieć, kupił mi mąż w tym roku nad morzem. Stoi teraz koło mnie i już przywołuje dobre wspomnienia! / Allegro

8. No cudo! Big shell necklace /gold plated / KOPI

9. A może jedna muszelka? Mini shell necklace /gold plated / KOPI

10. To będzie hit kolejnego sezonu! Torba wiklinowa Hrabianka Medium Biała z motywem kwiatowym / Och Pastel

11. Termos Gift Republic Wild Flowers / Bonami

12. Notatnik memo Kwiaty / Rzeczownik

13. Torba Jumbo – Letni ogród / Makutra

14. Mata plażowa/ogrodowa różowa Bloomingville / Miluni.pl

15. Cudownie kobiecy plakat Och Chic / Och Pastel

Zauroczona: Otherland

Ach, odkryłam kolejną perełkę!

I wyjść mi z głowy nie może! I podziwiam! I podglądam! I tak bardzo, och jak bardzo, ciekawa jestem zapachów świec Otherland!

Na tę amerykańską, młodą markę świec zapachowych spoglądam pod kątem marketingowym. Być może też dlatego tak bardzo jestem zauroczona. Wszystko tu do siebie pasuje, jest świetnie osadzone we współczesnych trendach. Mamy prosty, ale porywający storytelling, mamy piękną, pełną pasji twórczynię marki, mamy lokalny patriotyzm i dbałość o szczegóły, mamy naturę i dobrą energię, mamy świeżą grafikę i wibrujące kolory, mamy modne kolaże i oryginalne zdjęcia produktowe.

Zajrzyjcie koniecznie na stronę Otherland, wejdźcie na kilka podstron produktowych. Każda jest tak świetnie i zaskakująco dopieszczona. Każdą, zwyczajnie, chce się oglądać. Każdy opis świecy, jej zapachu, jest genialnie sugestywny i intrygujący.

Nic tylko podziwiać!

Podziwiajcie więc i Wy, nacieszcie oczy. I spróbujcie wyobrazić sobie, jak te świece pachną!

Ja wciąż próbuję!

Zajrzyjcie na Otherland.

 

Świeca MatchPoint  / zapach Tennis Ball Cut Grass Cucumber

Świeca FreshWater Pearl / zapach Sea Crystal Salt Water Crushed Shells

Świeca Stone Fruit / zapach Beach Plum Peach Skin Brown Sugar

Happy Post

Od trzech dni leje nieustannie… Pomyślałam więc, że czas na mały taniec słońca! Zaklinamy lato! Wywołujemy uśmiech na twarzy i ciepło w sercach. Eksplodujemy tęczą i kolorami. Buchamy dobrą energią! Zapraszamy lato z powrotem do nas!

Pora na happy post!

Pora na totalnie letnie, zakręcone, z przymrużeniem oka – inspiracje!

Będzie tropikalnie, egzotycznie i kolorowo!

 

 

1.Piłka plażowa Marakuja / LoftBar

2. Butelka ze słomką / H&M Home

3. Papuga naklejka na ścianę / Dekoracjan / Pakamera

4. Materac dmuchany kaktus / LoftBar

5. Porcelanowy arbuzowy półmisek / H&M Home

6. Koło plażowe Rainbow / LoftBar

7. Skarpetki SUMMER CACTUS LOW / Many Mornings

8. Stojak kaktus / Rzeczownik

9. Lampka led ananas / LoftBar

10. Okrągły ręcznik plażowy / H&M Home

11. Worek – plecak Exotic flowers ZO-HAN / Showroom

12. Worek Parrots / Colorshake

13. Zestaw naklejek Dżungla / Rzeczownik

14. Etui Coconut Dream ZO-HAN / Showroom

15. Fotel obrotowy Jungle Fever / Home Design / Pakamera

ETNOmania

Cóż… może i byłoby fajnie, gdyby nie te dzikie tłumy…

Przyznam, że nie przyszło mi do głowy, że festiwal ETNOmania w skansenie w Wygiełzowie może wzbudzić aż takie zainteresowanie! No bo jak? W skansenie (uwielbiam skanseny!)? Całe takie etno? No jak?

A tu niespodzianka! Tłumy gęste i wciąż napływające. Jak nic – klęska urodzaju. A tłumów to my niestety bardzo nie lubimy… Kolejki do każdej atrakcji, pełno zwiedzających w każdej chałupce, ledwie się przejść da… A do stanowisk z jedzeniem to naprawdę trzeba było wytężyć cierpliwość, żeby się dostać. A wręcz w niektórych to już w porze obiadowej brakowało jedzenia!

Tak więc, moi drodzy, byłaby to doprawdy świetna impreza, gdyby nie te dzikie tłumy. Domyślam się, że dla organizatorów i wystawców to naprawdę dobrze, ale dla nas było to nielekkie przeżycie.

Z początku… potem bowiem się okazało, że co rusz napotykamy znajomych, że i moja książka – Cukiernia Kosmetyczna pojawiła się na jednym ze stanowisk, że naprawdę sporo pięknych rzeczy odkryłam. I nawet te tłumy przestały aż tak przeszkadzać.

Zobaczcie więc najpiękniejsze znaleziska, na które natknęłam się wśród festiwalowych wystawców. Jest naprawdę sporo niezwykłych perełek!

Ale zacznijmy odpowiednio! Zacznijmy wprowadzeniem do tematu, do skansenu. Zaczynamy pięknymi wnętrzami uroczego dworku 🙂

(Ach, muszę jeszcze dodać, że nie mam namiarów na wszystkich wystawców – po dokładną listę zajrzyjcie na stronę ETNOmanii!)

A to są cuda Kingi z ceramiki Muskam, o której pisałam Wam cały post TUTAJ.

Wyobraźcie sobie, że Kinga tworzy teraz aromaterapeutyczne mobile, czyli piękne zawieszki z ceramicznymi liśćmi lub księżycowe, które nasącza się olejkami eterycznymi. Glina uwalnia olejki stopniowo, sprawia że całe otoczenie pięknie pachnie, a olejki mogą czynić swoją dobroczynna pracę. Fajne, prawda?

I takie fajne wieloryby też Kinga robi!

Powyżej piękne działa z Pracowni T. Anna Sawicz-Pilas – zajrzyjcie na jej Facebooka!

Przechodzimy do mojego ulubionego stanowiska! Oglądałam tam wszystko kilka razy! Polecam też sklep Rzeczy Same – co jakiś czas i tak Wam coś niecoś do niego linkuję 🙂

Na stoisku Rzeczy Same znalazłam moje ulubione kolaże Aleksandry Morawiak i…

…równie ulubione skarpetki Many Mornings! Te tutaj musiałam sobie kupić 😀

Taka pastelową krainę wyczarowała Malandia.

Powyżej cudownie lawendowe stoisko Lavendziarni Stoki 6, której genialny ocet lawendowy już Wam kiedyś pokazywałam 🙂

Och, to powyżej też koniecznie muszę Wam podlinkować! Piękne doniczki geometryczne od Szlify!

Poniżej – niezwykłe, tajemnicze koszulki i mebelki od Mhf Concept

A na koniec – moja Cukiernia Kosmetyczna na stanowisku Ziołowo.pl 😀

Gdybym planowała wakacje marzeń…

Mam takie szczęście, że nie tylko na piękne rzeczy napotykam się w internetach. Jest też sporo pięknych miejsc, które gdzieś tam mi migają. Część z nich oglądam z przyjemnością i zapominam. Część jednak pozostaje gdzieś głęboko w serduchu i czeka na lepsze czasy. I nawet jeśli lepsze czasy nie koniecznie nadejdą, nawet jeśli akurat nie w te miejsca trafię, to może chociaż gdzieś niedaleko nich, może bardziej ekonomicznie, ale jednak.

A może czasem choć tylko napatrzyć się można. Zainspirować pięknymi wnętrzami i coś niecoś z tego niezwykłego klimatu przenieść do własnego nowego domu? Ano tak też można.

W każdym razie na tak cudne destynacje niedawno natrafiłam, że musiałam je i Wam pokazać!

A zaczynamy od czegoś wyjątkowego… Od małej, malutkiej wysepki po środku oceanu. Od Wyspy Świętej Heleny i filmiku, który musicie zobaczyć!

 

Paradise Island

Gary lives on one of the most remote islands in the world. He shares a beautiful message about appreciating what you do have in your life.To support our journey – https://www.patreon.com/greenrenaissanceWatch the last 54 films – https://www.greenrenaissance.co.zaTo learn more about St Helena, visit http://sthelenatourism.comSee Less

Opublikowany przez Green Renaissance 10 czerwca 2018

 

A teraz przenosimy się nieco bliżej… Do włoskiego Positano, które i mnie kiedyś zaczarowało!

 

Villa Treville – Positano

Przepiękna, cudownie urządzona willa usytuowana na klifie, z widokiem na magiczne Positano. Cały obiekt składa się z pięciu odrębnych budynków, a ich goście mają do dyspozycji prywatne baseny, bar i klub. Wszystko otoczone ogrodami i wypełnione tarasami nad urwiskiem, pełnymi winnych pergoli, bugenwilli, sosen i egzotycznych roślin. / Villa Treville – strona i na Booking.com

 

 

Villa Mediterranea Capri

Ach, Capri… Jeszcze nigdy, nigdzie nie widziałam piękniejszej wody, niż właśnie tam! Przez chwilę tylko tam byłam, jeden dzień zaledwie, ale wrażenie pozostało ogromne. I wrócić się chcę bardzo!

Może też dlatego tak bardzo spodobała mi się ta willa. A może to przez jej niezwykle piękne wnętrza, które zachwycają kolorami i odważnymi połączeniami wzorów i stylów, tworząc spójną, mocno pozytywną całość. A może to jednak ten ogród… z tym widokiem… 🙂 / Villa Mediterranea – strona i na Booking.com

 

 

Villa Gaia Santorini

Santorini to jedno z tych miejsc, które kiedyś odwiedzę na pewno (szykuj się mężu!). Chciałabym bowiem i ja poczuć tę niezwykłą atmosferę, o której podczytuję na blogach i w relacjach.

I właśnie tym klimatem przepełniona jest Villa Gaia! Cała w bieli i błękicie, a jakże! Z urzekającym widokiem, małym basenem i urokiem starej Grecji. Oj, tego mi trzeba! / Villa Gaia – strona i na Booking.com

 

Facebook