KategorieInspiracje

Zauroczona: Moi Mili – Follow the sun, Follow the moon

Kochani, rzadko teraz tu zaglądam, ale mam nadzieję, że dobrze rozumiecie 🙂 Poród lada moment, a kreatywności i energii wystarcza mi jedynie na moje ostatnie zlecenia fotograficzno-graficzne. Niemniej jednak moja Lili zawsze siedzi mi w głowie i powoli gromadzę pomysły na spokojniejsze czasy, kiedy to maleństwo pozwoli mi wrócić do jako takiej działalności.

A tymczasem…

Tymczasem mam dla Was coś pięknego! Moje kolejne zauroczenie! I jestem pewna, że zauroczą Was te dwie kolekcje tak samo, jak mnie!

O marce Moi Mili wspominam co jakiś czas, pokazując jej przepiękne nowości dla maluszków. Śledzę ją też chętnie, bo lubię się zachwycać. I tak, całkiem niedawno zauroczyły mnie dwie nowe kolekcje – Follow the sun i Follow the moon! (a i już pojawiał się kolejna, równie piękna!).

W kolekcjach znajdziecie proste, a jakże piękne poduchy i maty do zabawy z motywem słońca, księżyca i gwiazd oraz inne urocze akcesoria. Wszystko w pięknych barwach, wszystko całkowicie urocze.

Pozostawiam Was z kolekcjami i bardzo polecam stronę Moi Mili oraz profile marki na Instagramie i Facebooku.


Zdjęcia – materiały marketingowe marki, autorstwa @thebirthoflove


Nowe w Portfolio: Healthy2Wealthy Mikroliście

Spieszę do Was z nowym projektem!

A w zasadzie z efektami jednego z projektów, nad którymi ostatnio pracowałam. A że, muszę przyznać, praca ta sprawiała mi sporo radości, tym bardziej się cieszę, że… w końcu ożyła. Nie ma bowiem nic przyjemniejszego, jak obserwowanie tego, co wykiełkowało w mojej głowie – w realnym świecie. Namacalnym. A i słowo „wykiełkowało” pasuje tu jak ulał! Czemu?

Jakiś czas temu zgłosili się do mnie Daniel i Marcin z potrzebą stworzenia identyfikacji wizualnej dla ich młodziutkiej firmy Healthy2Wealthy. Przyznam, że wtedy słowo „hydroponika” było dla mnie mocno enigmatyczne. W pełni jednak ujęli mnie innym określeniem, które idealnie opisywało profil ich działalności – mikroliście!

Mikroliście! Czy to nie brzmi fantastycznie?

A zatem, wszystkim mieszkańcom na początek Krakowa i okolic donoszę, że od niedawna w Waszych warzywniakach i sklepach z ekologiczną żywnością możecie nabyć owe mikroliście. I dodam tu najważniejsze – są pyszne!



Mikrolistki to jakby forma przejściowa pomiędzy kiełkiem a dużą rośliną. Są łagodniejsze w smaku od kiełków i jakby bardziej soczyste. Idealnie nadają się jako dodatek do wszystkiego! A i do podjadania samodzielnie też. Wyglądają przepięknie i podkręcają wygląd każdego dania.

Z ciekawostek, które umieszczałam na plakacie chłopaków:

  • Mikroliście to podrośnięte kiełki z pierwszym liściem właściwym. Badania wskazują, że mikroliście zawierają do 16 razy więcej witamin i mikroelementów niż dojrzałe rośliny i z tego powodu zalicza się je do elitarnej kategorii “superfoods”!
  • Początkowo mikroliście stanowiły dodatek w wykwintnych restauracjach w Stanach Zjednoczonych. Zdobywają coraz większą popularność w Europie, ponieważ są pyszne oraz efektownie prezentują się na talerzu.
  • Są świeże i wolne od pestycydów.
  • Uprawiane są w idealnych dla nich warunkach i dostępne są przez cały rok.
  • Metodą, którą stosujemy w uprawie jest hydroponika. Mikroliście pobierają składniki rozpuszczone w wodzie, a nie w ziemi, dzięki temu rośliny są wolne od szkodników i chorób.


Temat zaciekawił mnie bardzo. Kiedy więc udało nam się zakończyć większość prac graficznych, wybrałam się do chłopaków, zobaczyć, jak owe liście rosną. Po pierwsze, ewidentnie widać, że firma dopiero się rozkręca, że dopiero poszukują sklepów partnerskich. Pomieszczenie jest niewielkie, a liści jeszcze stosunkowo niewiele. W chłopakach widać jednak zaangażowanie, a pasją z jaką opowiadają o liściach naprawdę się udziela.

Na środku niewielkiej salki stoi specjalny regał przystosowany do upraw, a na nim ustawione są pojemniki z rosnącymi liśćmi. W zasadzie wygląda to jak przedszkole dla roślinek. Całe pomieszczenie jest zamknięte, mieści się w przyziemiu i nie ma dostępu do słońca. Wiecie zatem, jak te liście rosną?



Tym właśnie zajmuje się owa tajemnicza hydroponika, w której wspominałam Wam na początku. Jest to forma nowoczesnego rolnictwa, które stało się popularne na Zachodzie. Tam bowiem dochodzi do szybkiej degradacji ziem uprawnych, głównie na potrzeby budownictwa, a co za tym idzie – coraz mniejsza powierzchnia pół może w pewnym momencie spowodować niedobór płodów rolnych. Rozpoczęto więc tam już na przykład przystosowywanie pomieszczeń pofabrycznych, starych magazynów czy wielkich szklarni na takie właśnie uprawy hydroponiczne, w których roślinki rosną ustawione warstwami, co sprawia, że rozwiązuje się problem braku powierzchni.

Co jednak tu najważniejsze – uprawy hydroponiczne są w pełni uniezależnione od zewnętrznych warunków atmosferycznych. Rośliny uprawiane są bez gleby. Do ich korzeni dostarczana jest napowietrzona woda ze składnikami odżywczymi niezbędnymi do ich wzrostu. Specjalne lampy emitują światło podobne do słonecznego. Cała więc energia, jaką roślina w normalnych warunkach pożytkuje na rozrost korzenia i poszukiwanie wody, teraz idzie w samą roślinę. Nie mamy pór roku, nie ma katastrofalnych susz czy ulew, roślina ma wszystko, czego potrzebuje, aby pięknie wzrastać. Nie stosuje się tu pestycydów, nie ma obaw o skażenie gleb, stosuje się optymalną ilość wody.



Marcin i Daniel są w pełni zafascynowani hydroponiką i trudno im się dziwić. Mają wielkie plany i marzenia. I powiem Wam, że naprawdę nietrudno wyobrazić sobie, jak z tego małego pomieszczenia przeprowadzają się niedługo do czegoś znacznie większego. Czegoś wypełnionego roślinkami po same brzegi. Bo zaczynają od Krakowa, ale wierzę, że będą po kolei zdobywać kolejne miasta. Bo doprawdy – jak tu się nie zauroczyć takimi listkami?

Żeby jeszcze tylko udało się znaleźć odpowiedni zamiennik tego plastiku w opakowaniach, a będzie idealnie, prawda?

Pozostawiam Was z mikroliśćmi i kilkoma efektami naszej graficznej współpracy. Listki nie mają jeszcze niestety swojej strony, ale wszystko jest w planach. Tymczasem, szukajcie ich w okolicznych sklepach!



Zapraszam też na stronę mojego portoflio

LILI CREATIVE

10 wyjątkowych rzeczy

Mam dla Was sporą dawkę pięknych, ciekawych i wartych uwagi rzeczy. Czyli to, co przyciągnęło ostatnio moją uwagę!



  1. Szalenie ciekawa nowość – NAGA Emulsja w Kostce do Higieny Intymnej – zawiera łagodne substancje myjące i pielęgnujące, bezpieczne dla skóry i dla środowiska. Wszystkie składniki czerpie wprost z natury. Nie tylko idealnie dba i chroni strefę intymną kobiety, między innymi utrzymując niskie pH. Ulega także całkowitej biodegradacji, a więc nie zanieczyszcza wód powierzchniowych / Krem de la Krem
  2. Czyż nie urocza makramowa tęcza? Od Make It Ethereal / Pakamera
  3. Przemawia do mnie w pełni! ŚWIECA RZEPAKOWA – SUMMER IN TOSCANA w tak pięknym pojemniczku! Czy nie brzmi to bajecznie? Kompozycja zapachowa do świecy została stworzona w słynnym Grasse we Francji, a szkło jest ręcznie formowane w Polsce z surowca pochodzącego w 100% z recyklingu / SCENT&CARE
  4. Przepiękna biżuteria Marty Latawiec – już kiedyś pokazywałam, ale wciąż się zachwycam tymi naszyjnikami! / Pakamera
  5. Och, pomieszkać w takim… Wyjątkowe wnętrze mieszkania w Alicante w Hiszpanii, autorstwa Toni Espuch / via Decor Demon (oryginalnie elledecor.com/es)


  1. Plakat Oddech – Kamila Lenarcik – piękny, kobiecy, motywujący do ćwiczeń / Pakamera
  2. To dopiero – Miód ze spiruliną! Mocno niebieski miód wielokwiatowy! Do 100% prawdziwego miodu wielokwiatowego dodaliśmy szczyptę niebieskich alg morskich – spiruliny. Moc miodu wielokwiatowego z dodatkiem szczypty (0.4%) niebieskiej spiruliny. Smakuje wyłącznie słodko, powstało z natury, a wygląda jak z bajki o syrenkach! / Pasieki Sadowskich
  3. Asana Cards – talia 61 kart z pięknymi ilustracjami przedstawiającymi pozycje jogi oraz techniki oddechowe. Są one znakomitym narzędziem do nauki podstawowych pozycji jogi oraz układania własnej sekwencji ćwiczeń. To doskonałe rozwiązanie dla tych, którzy rozpoczynają swoją przygodę z jogą, chcą poszerzyć swoją wiedzę z tej dziedziny lub odbywają kurs na instruktora jogi / Asana Creatives-Pakamera
  4. Jestem pod ogromnym zauroczeniem! Te figurki-jednorożce w pełni trafiły do mojego serca. I to tak bardzo spodobały mi się zarówno jednorożce (moje ulubione), jak i niedźwiadki i psiaki. Do zakochania! Do trzymania na biurku! / IMKA Design
  5. Niezwykła szafka/komódka Tamo – FEBE HIGH Najstarsza część Trójmiasta słynie nie tylko z Solidarności, Fahrenheita czy Shopenhauera, ale również z Jana Heweliusza- księżycowego wizjonera. Zainspirowani starogdańskim astronomem oraz uwiedzeni pełnią księżyca, stworzyliśmy FEBE. Febe to nieregularny księżyc Saturna i nowa, futurystyczna, bardzo regularna kolekcja TAMO. Ziemskie drewno i kosmiczne lastryko posadowione na czterech rachitycznych nogach niemalże animizują Febe. Całość jednak zachowuje dobry i niezwykle dojrzały poziom. Kolekcja Febe jest tworzona ręcznie z litego, certyfikowanego drewna (certyfikat FSC) dębowego oraz z orzecha amerykańskiego w zabytkowym, portowym magazynie, tuż nad brzegiem Morza Bałtyckiego / White Mad

Zauroczona: Small Wave Art

Ja z tych, co to lubią bardzo wszelkiego rodzaju wisiadła 🙂 Obrazki, tamborki, wyszywanki, makramy, mobile, miedziane i szklane zawieszki. Lubię!

I lubię odnajdywać w internecie zdolne, młode artystki! I podziwiam, och podziwiam, cierpliwość i zdolności twórców!

I tak oto natknęłam się niedawno na na utalentowaną Alesię Hnatiuk ze Small Wave Art. I przepadłam. I zauroczyłam się znowu.

Alesia tworzy swoje makramy, mobile i inne cuda na Ukrainie. Jej małe studio powstało z miłości do domu, zamiłowania do aranżacji wnętrz i z pasji do tworzenia.

Mnie tak bardzo spodobały się piękne połączenia kolorystyczne jej prac, niezwykle subtelne i kobiece. I te mobile – och, marzy mi się taki! Połączenie mosiężnych, geometrycznych elementów z frędzlami. Bajka!

Bardzo polecam sklepik Alesii na Etsy. Koniecznie też polubcie jej instagramowy profil – @small_wave_art.

A tutaj zostawiam Wam kilka jej prac!


Inspiracje walentynkowe

Dla wszystkich tych, którzy, tak jak ja, Walentynki po prostu lubią 🙂

Może znajdziecie coś dla siebie? :*



  1. Jedna z nowości marki Rosa. Panna Poranna – z różanej serii – Macerat z płatków róży stulistnej. Przypominam, że jak cała reszta kosmetyków Rosa, opatrzny moja grafiką 🙂 Idealny olejek do masażu na romantyczny wieczór! / Rosa. Panna Poranna
  2. Naszyjnik Mia Gusta Jewellery – Nowa kolekcja Mia to autorskie rysunki projektantki Gusta opowiadające o kobiecym pięknie. Naszyjnik wykonany z pozłacanego srebra próby 0,925 ozdobiona grawerem oraz logotypem marki / Pakamera
  3. JAD TALERZ Dystans/2 / Cloudmine
  4. Olejek funkcjonalny – Eros Vera Nord – pobudzająca kompozycja olejków eterycznych, których połączenie tworzy doskonały afrodyzjak / Triny
  5. Zestaw Miłość: olejek do masażu i mydło w płyniew pudełku z piękną opaską znajdziesz dwa kosmetyki buzujące afrodyzjakami: bestsellerowy olejek do masażu i mydło w płynie o tej samej kompozycji zapachowej. Razem tworzą zmysłowy duet, który zagwarantuje przyjemnie spędzony czas co najmniej jednej osobie / Mydlarnia 4 Szpaki
  6. Kwadratowa chusta z nadrukiem w serca i miejscem do napisania specjalnej dedykacji / Parfois
  7. Świeca sojowa Hagi – ODKRYTE PRAGNIENIA edycja walentynkowa – świeca na bazie ekologicznego wosku sojowego i naturalnych olejków eterycznych z ylang ylang, petitgrain i czarnego pieprzu. Starannie dobrane olejki eteryczne uwiodą i pobudzą zmysły tworząc nastrój pełen namiętności / Hagi
  8. Świeczka sojowa 120 ml N°1 Makaroniki różane Słodyczarnia – Prześliczne świeczki wykonane w 100% z wosku sojowego. N°1 Makaroniki różane – Główna wyczuwalna nuta to delikatne połączenie zapachu dżemu różanego z migdałami, które działa bardzo relaksująco i rozgrzewająco w chłodne jesienne dni! / Pakamera


  1. Pierścionek elastyczny | GRANAT + PERŁA + KRYSZTAŁ GÓRSKI – Pierścionek elastyczny z połączenia kamieni różowego kryształu górskiego, naturalnych pereł słodkowodnych i granatu, w towarzystwie kuleczek ze srebra najwyższej próby, pokrytych warstwą 24 karatowego złota / Tambourine & Co.
  2. Slow kisses pillow spray Hygge NightsZapach, przy którym rozkwitają zmysły. Rozkosznie kiełkują od środka, by po chwili zawładnąć ciałem i duszą. Dokąd Cię zaprowadzą? / Cloudmine
  3. Plakat skandynawski Love no. 19 Myscandi / Pakamera
  4. Kolczyki pozłacane Love in Bloom – Niezapominajka zawsze przypomni Ci o wyjątkowej osobie, dlatego możesz być pewna, że kolczyki z zawieszką o jej kształcie nie będą zwykłą ozdobą. Dzięki swojej mocy dodadzą magii Twojej codzienności / Animal Kingdom
  5. Olejek Eteryczny Jaśminowy 10% – Dary Natury – czyli znany, cudownie pachnący, naturalny afrodyzjak! / Ziołowy Zakątek
  6. YOPE Zestaw mydło Wanilia + żel Róża – Naturalne mydło w płynie i Naturalny odżywczy żel pod prysznic. Zapach Mydła: korzenny, słodki, smakowity, zapach Żelu: zmysłowy, orientalny jak luksusowe perfumy / YOPE
  7. KOI Zestaw Walentynkowy FLIRT – idealny zestaw do podarowania bliskiej osobie, zestaw zapewnia komfort skóry o każdej porze dnia i nocy. W zestawie Krem nawilżająco-wygładzający i Serum dwufazowe / KOI Cosmetics
  8. OPASKA DO SPANIA “Dzisiaj czuwa Tata” KOLOR TAUPE – uszyta z delikatnej tkaniny o składzie 100% tencel, dzięki czemu jest miła w kontakcie ze skórą / Far Far

Magia listopadowa

Jest w listopadzie coś magicznego.

W tych mgłach unoszących się o poranku. W tym zapachu wilgoci i liści, które już nigdy nie zaznają powiewu wiatru w gałęziach drzew.W tych kolorach tak intensywnych, a tak kojących. W tych rześkich chłodach i w ostatnim cieple pełnego słońca. W tym tak widocznym w każdym listopadowym obrazku przemijaniu.

Zainspirowała mnie ta listopadowa magia.

Spieszę więc z kilkoma inspiracjami – poniżej, ale też z zaproszeniem na Instagram – @lilinatura, który ostatnio taki magicznie listopadowy się zrobił!



Oto moje magiczne listopadowe znaleziska!



  1. Nowe magiczne plakaty z pobłyskującymi na złoto elementami / Złote Plakaty
  2. Księżycowe Wonderland Dangles z mosiądzu pozłacanego 14 karatowym złotem, z białą i granatową cyrkonią / Anna + Nina / Lui Store
  3. Zodiak – apaszka jedwabna – wykonana z atłasu jedwabnego o jakości premium / Ora Studio
  4. Piękny czarny ceramiczny kubek z nocnym niebem / ELEMTHEBRAND / Pakamera
  5. Zawsze jestem pod wielkim wrażeniem opakowań kosmetyków Pixie! Tutaj mamy najbardziej znany pędzel Kabuki i puder bronzujący Bewitched Bronze / Pixie Cosmetics
  6. Czyż nie piękne kimono? Wyjątkowe kimono-podomka uszyte z naturalnej, wysokiej jakości, przyjaznej dla skóry 100% tkaniny bambusowej produkowanej w Polsce, kolaż “Midnight” zaprojektowany przez cudowną Aleksandrę Morawiak / MISS LIBERTÉ

Facebook