KategorieInspiracje

Summer ready

Jesteście gotowi na lato?

Bo ono już zaraz, za chwilunię!

Czy tylko mnie to tak cieszy? 🙂

Przygotowałam Wam dzisiaj mały przegląd kilku letnich inspiracji! Takie wakacyjne must have w tym sezonie.

I już będziemy gotowi!



  1. W starym stylu – pins Pływaczka Greta / Pinswear
  2. Pleciona torebka z drewnianym uchwytem / Reserved
  3. Okrągły ręcznik plażowy / H&M Home
  4. Kapelusz Palm Fedora od Paris+Hendzel Handcrafted Goods / Showroom
  5. Musztardowa bawełniana sukienka / Oysho
  6. Kolczyki z zawieszkami z muszli / Mango
  7. Jakże wakacyjna sukienka z nadrukiem / Oysho
  8. Asymetryczne trikini w tropikalny wzór safari / Oysho
  9. Balsam Chłodząco-Rozświetlający Naturativ – Do zmęczonych nóg lub rozgrzanego ciała. Chłodzi i nadaje ciału delikatny słoneczny połysk / Naturativ
  10. Musztardowe tenisówki / Promod
  11. Szeroka opaska na na przykład – plażę / Zara
  12. Apple of Eden – Sandały ‘Chelsea’ / About You
  13. Malinowe buty Naomi – na moje oko, pasują do wszystkiego 🙂 ? Noevision
  14. Jaki ładny! Notes kieszonkowy „podróże” – z gładkimi stronami do wyrywania i kieszonką na luźne kartki / Rzeczownik

Kolory i fantazja x3

Brakuje nam w tym naszym pięknym kraju czasami… kolorów! Brakuje też fantazji! Ale nie tej buńczucznej sarmackiej, a dobrej energetycznej fantazji, która sprawia, że chce się żyć i tym życiem cieszyć.

Znalazłam niedawno trzy bardzo kolorowe marki, które tę dobra fantazję potrafią przenieść na swoje produkty i naenergetyzować nimi nasze zwykłe dni. No dobra – nie wszystkie marki znalazłam ostatnio, bo choćby Many Mornings Wam już nieraz pokazywałam. Ostatnio jednak marka wypuściła nowe artystyczne skarpety, które po prostu musiałam i tu pokazać, przy okazji z kilkoma innymi.

Mamy więc coś na nogi – bo mało co tak dodaje dobrej energii, jak kolorowe skarpety – i to każda w sumie inna!

Mamy coś na ścianę – genialne, proste, dobre, z recyklingu.

Mamy też coś na stół i do zawieszenia na siebie przy gotowaniu – żeby i potrawy smakowały lepiej, mocniej, no – energetyczniej!

Zaczynamy od…


1. Studio ROOF


Czyli coś na ścianę! Ale nie tylko – zachęcam do zajrzenia na stronę dystrybutora marki maakao., po wiele więcej! Moje serce skradły jednak ozdoby naścienne – kolekcje rajskich ptaków, egzotycznych zwierząt czy owadów. Jakie to wszystko kolorowe, ile w tym radości i poczucia humoru!

Słówko o marce ze strony dystrybutora:

Studio ROOF– rodzinna firma z Holandii tworząca wyjątkowe, designerskie przedmioty, które mogą być zarówno zabawką dla dziecka jak i pięknym elementem wystroju wnętrz. Za każdą kolekcją produktów stoi niesamowita wyobraźnia rodziny Romy’iego i Ilya’i. Piękno dzieciństwa, przyroda, ludzie świata, natura, sztuka i rzemiosło są inspiracją dla nowych kolekcji Studio ROOF. Dodatkowym atutem jest fakt, że użyte materiały pochodzą z recyclingu, a atrament użyty do nadruków jest pochodzenia roślinnego.

Więcej na maakao.



2. MANY MORNINGS


Znamy, oj znamy te cudowne skarpetki! Sama je uwielbiam i noszę z tym uwielbieniem chętnie. Ostatnio moją uwagę zwróciły początki kolekcji artystycznej czyli skarpety Salvadorable i Picassocks. Oj, nie mogę się doczekać kolejnych! Zwłaszcza, że jestem ogromną fanką sposobu ekspozycji tychże skarpetek. Sami spójrzcie – każda z tych kompozycji to genialny obraz sam w sobie!

No a poza tym – dzień spędzony w kolorowych skarpetach zawsze będzie lepszy od tego w tych szaroburych, prawda?

Więcej na stronie Many Mornings.



3. CRATA


Oto i kolejny sposób, aby dodać codzienności kolorów i energii!

Crata® to prawdziwie nowoczesne nakrycia stołu i fartuchy – dzięki specjalnej matowej powłoce są nie tylko wodoodporne i łatwo zmywalne, ale przede wszystkim charakteryzuje je wyjątkowy design, forma i przyjemność w dotyku. Stworzenie prawdziwie delikatnej i opływowej tkaniny było czymś na czym zależało nam od samego początku.

Razem z polskimi artystami zaprojektowaliśmy nasze wzory myśląc o szczęśliwych domach i przestrzeniach, w których chce się żyć.

Ładnie napisane! Mnie szczególnie podobają się fartuszki. Jestem pewna, że w takich to aż chce się po prostu być w kuchni.

Więcej na stronie Crata / znalezione na Pakamera


Kobiece radostki

Dzisiejszy wpis jest w pełni inspirowany jutrzejszym Dniem Kobiet!

Z tej bowiem okazji zebrałam Wam co nieco kobiecych radostek czyli wszystkich tych rzeczy, które, spójrzmy prawdzie w oczy, po prostu cieszą kobiety!

Znajdziecie coś dla siebie?



  1. Kartka pop-up „koperta” pełna kwiatów – na pewno wywoła uśmiech! / Rzeczownik
  2. Mobile Earrings – Kolczyki wykonane ze srebra oraz nieregularnych naturalnych pereł / KOPI
  3. FEMI Nawilżająca Śmietanka do demakijażu – pielęgnacja cery śmietanką zasobną w wodę różaną i olej z oliwek oraz wyszukane ekstrakty roślinne, przynosi łatwo osiągalne efekty szybkiego nawilżenia i wygładzenia skóry, łącząc niezwykłą skuteczność z przyjemnością, niezależnie od pory w jakiej się ją stosuje / FEMI
  4. Pierścionek wykonany ręcznie ze złota żółtego 8K (333), ozdobiony pięknym, naturalnym turmalinem / Dawid Pandel
  5. I kolejne kolczyki z perełkami / Zara
  6. NCLA Lakier do paznokci – Prima Ballerina / Organicall
  7. Eksplozja energetycznych kolorów – Szlafrok bambusowy PAPAYA DREAM / Yellow Meadow
  8. Piękne, eleganckie Czółenka na słupku / Marie Zélie
  9. Urocza torebka z koralikami / Zara
  10. Make Up! Naturalna pomadka i róż 02 z wyciągiem z borówki – czyli nowość Make Me Bio, wzbogacona olejkami z arganu, jojoby i malin – które odżywiają i zmiękczają usta / Make Me Bio
  11. PANTER SCARF – Apaszka z autorskim nadrukiem, zaprojektowanym przez Natalię Kopiszka – KOPI / KOPI
  12. Porcelanowy jednorożec imkadesign / Pakamera
  13. Blue Moon – Zestaw 7 bransoletek z kamieni półszlachetnych, pozłacanego srebrna z zawieszkami i chwostami / Mokobelle
  14. COCCOLE x C by COSIMA BORAWSKA Opaska czarno-srebrna / CLOUDMINE
  15. MÁDARA MULTIMASKING TREATMENT Zestaw maseczek / Biomania
  16. Poszewka z energetycznym haftem / H&M Home

Uchwycić ulotne + EKOCUDA

Wiosna, drodzy moi, wiosna. Wprawdzie mocno przyspieszona światowymi zmianami, ale przyznam, że już jej się doczekać nie mogłam.

I dlatego każda jej oznaka, każdy zwiastun, każdy pączek, wracający ptak czy cieplejszy promień słońca na twarzy, tak bardzo cieszą.

Mam postanowienie.

Nie miałam tych noworocznych, mam za to wiosenne.

Boleję zawsze nad ulotnością wiosny. Tym jej ekspresowym przemijaniem, przeobrażaniem w kolejne stadium, aż w pełnie wybuja nam latem. Uciekają te chwile, te momenty ledwie, kiedy kwitną wszystkie po kolei kwiaty. Kiedy przyroda zmienia się jak oszalała, buzuje, bzyczy, pyłkuje.

Zawsze mam wrażenie, że nie nadążam. Nie nadążam nasycić oczu, nawdychać się zapachu fiołków i kwiatów mirabelki.

Mam więc postanowienie – będę się starać chwytać tę ulotność wiosny. Doświadczać jej każdego dnia. Uważnie i spokojnie. Cieszyć się nią i podarować ją mojej Róży. Aby i ona wszystko mogła zauważyć. Abym ja mogła na nią patrzyć, kiedy i ona doświadcza tej wiosenności.

Jesteście ze mną?


Na początek, jakże ulotne – przebiśniegi.

Już są! Zaraz ich już nie będzie.

Pozostaną tutaj 🙂 Zainspirowały mnie bowiem mocno!



Mam jeszcze dla Was wiosenną, bardzo dobrą zapowiedź!


Zbliżają się kolejne Ekocuda! I to aż w trzech miastach!

Oto kilka słów od organizatorów:


WIOSENNE EKOCUDA JUŻ WKRÓTCE W TRZECH MIASTACH!


Ekocuda łączą miłośników kosmetyków naturalnych i integrują społeczność branży eco. Dają także przestrzeń do edukacji na temat ważności świadomych wyborów przy zakupie produktów, które stosujemy w codziennej pielęgnacji czy makijażu. W jesiennych edycjach targów wzięło udział blisko 37 tys. odwiedzających – to dotychczasowy rekord, który patrząc na rosnącą popularność kosmetyków naturalnych, przy wiosennej odsłonie ma szansę się powtórzyć. Ekocuda odbędą się bowiem aż w trzech miastach – Gdańsku, Warszawie i Poznaniu.



Eko to nie moda, to styl życia, który wybiera coraz więcej Polaków. O tym, w jak szybkim tempie rozwijają się Ekocuda, świadczy rosnąca z roku na rok frekwencja, przybywa uczestników, a także wystawców. Coraz częściej decydujemy się na produkty wolne od chemii i dodatkowych substancji, zwracając uwagę zarówno na skład, jak i na warunki produkcji oraz opakowania.

Ekocuda to jedyne miejsce, w którym można zapoznać się z tak szeroką ofertą kolorowych i pielęgnacyjnych kosmetyków naturalnych. Wielu producentów dopiero debiutuje na rynku, targi są więc doskonałym miejscem do przetestowania najnowszych trendów w branży. Jeśli zależy nam na zmianie lub poprawie naszego sposobu pielęgnacji, warto dowiedzieć się u źródła, jak powinien przebiegać cały proces. Podobnie jak podczas wcześniejszych Ekocudów, tak i teraz będzie możliwość skorzystania z warsztatów makijażu kosmetykami naturalnymi oraz posłuchania inspirujących wykładów prowadzonych przez ekspertów z branży. Wstęp jest bezpłatny.

Więcej informacji znajdziecie na:

stronie Ekocuda.com / Facebooku / Instagramie



fot. Joanna Oleszek

fot. Kamila Panasiuk


BOHO

Mam jakiś ogromny sentyment do stylu boho. Być może wynika on z ogromnej potrzeby ciepłego, południowego słońca, lata, beztroski. Tęsknię do szaleństwa barw i aż przytłaczającej zieloności. Do naturalnych materiałów, słomkowych torebek, frędzli i palm. Do kontrastów i tego specyficznego chaosu.

I choć w naszym klimacie wciąż nam do tych egzotycznych stref daleko, z radością obserwuję coraz częstsze elementy stylu boho w sklepach, w mieszkaniach, w domach, u naszych rodzimych twórców.

Podrzucam Wam więc trochę boho inspiracji!

  1. Nie mogłam zacząć inaczej! Największe źródło inspiracji wielbicieli boho stylu – Jungalow i niezastąpiona Justina Blakeney! A dokładniej – jej kwietnik/donica Justina Blakeney® for Selamat – choć cała aranżacja ogromnie mi się podoba! / Jungalow
  2. Drewniana ręcznie malowana rzeźba rodem z Indonezji – matka i dziecko / EtnoŚwiat
  3. Torba z plecionki z bambusową rączką / Zara
  4. Jakie fajne! Szerokie spodnie z łódkami / Oysho
  5. Piękna ilustracja Crazy Plant Lady autorstwa Basi Flores. Zobaczcie też inne jej dzieła, pełne energii i barw / Basia Flores
  6. Niezwykły świecznik lub podstawa Otooka Ceramics / Pakamera
  7. Kilim na ścianę Słońce nr 13 / Tartaruga Studio
  8. Plecak Borneo, White Sands / Mustache.pl
  9. Hola bonita! Świeczka sojowa green mama – o świeżym zapachu bazylii, cytryny i dzikich owoców / Pakamera
  10. Zauroczyło mnie opakowanie, a i same dobre opinie słyszałam – Pacifica, Length & Strength Mineral Mascara, Supernova / iHerb
  11. Fototapeta Secret Garden Lush mojej ulubionej marki Rebel Walls – cudna! / Rebel Walls

Zauroczona: Suter Design & Co.

A już myślałam, że wyrosłam z tamborków..

Kilka lat wisiały na ścianie w starym mieszkaniu. Lubiłam je bardzo. Nic specjalnego – kilka kółek z kolorowymi tkaninami i koronkowymi serwetkami. Lubiłam je, ale nie zabrałam ich przy przeprowadzce. Już myślałam, że z nich wyrosłam.

A tu takie cudo pojawiło się pewnego dnia na ekranie mojego komputera!

Wracam więc do tamborkowej miłości ze zdwojoną siłą! W pełni bowiem i całkowicie zauroczyły mnie nadmorskie wyszywane widoczki autorstwa Fenny Suter z Suter Design & Co.!

Przyznajcie, że Fenny jest ogromnie utalentowana. Potrafi tak wspaniale uchwycić moment letniego szczęścia i przenieść go na płótno za pomocą igły! Magia!

Wszystkie jej dzieła, nawet te nie nadmorskie, mają w sobie coś dobrego. Coś, co koi, coś, co uspokaja. Piękne są, po prostu piękne.

Zachwyćcie się więc tą wyszywaną sztuką tak samo jak ja. Nacieszcie oczy. Wyobraźcie je sobie na Waszych ścianach. Mam nadzieję, że na któreś faktycznie trafią!

Wszystkie znajdziecie na stronie Suter Design & Co.


Facebook