KategorieGrafika

Nowe w portfolio: Zioła Obiecane Giławy 71

Pamiętacie Czary Marigold? Całkiem niedawno pisałam Wam o gospodarstwie ekologicznych nagietków i tworzonych tam cudnych nagietkowych maceratach i balsamach. Zajrzyjcie po więcej TUTAJ.

Trochę zmieniło się od tego czasu! Ba! Całkiem sporo!

Miałam bowiem przyjemność zadbać o stronę wizualną marki i dziś przedstawiam Wam pierwsze rezultaty naszych wspólnych działań.

Jest więc sporo nagietków z dawnej botanicznej ryciny, jest też czysto, współcześnie i przejrzyście.

Nowe logo i etykiety miały premierę niedawno na targach w skansenie w Olsztynku. Nagietki oblekły zarówno maceraty – czyli Czary Marigold, jak i Calenduloniki – czyli balsamy w kostce, a także nowość – Habemus Mus – puszysty mus do ciała. Może zaciekawi Was fakt, że Calenduloniki mają także swoją wegańską wersję!

 

Po więcej nagietkowych czarów odsyłam Was na Facebooka gospodarstwa – TUTAJ.

 

Zapraszam też do mojego portfolio:

>>> Lili Creative <<<

 

 

Poniżej zdjęcia nadesłane z Giław!

Portfolio: EkoSfera – Targi Kosmetyków Naturalnych

Z radością donoszę, że miałam ostatnio wielką przyjemność zadbać o stronę wizualną całkowicie nowego wydarzenia!

EkoSfera – Naturalny Kosmos to Targi Kosmetyków Naturalnych, które odbędą się niedługo, bo 12 maja w Zajezdni Dąbie – Czasoprzestrzeń we Wrocławiu!

A to nie wszystko! Zostałam także patronem honorowym targów. Z tym większą więc przyjemnością serdecznie Was na nie zapraszam!

Jakiś czas temu zadzwoniła do mnie Marika, twórczyni marki Willow Organics, z zaproszeniem do współpracy przy nowym projekcie, którym sama była mocno podekscytowana. Zgodziłam się bez namysłu. Tym bardziej, że Marice chodziło o coś w stylu Lili, a czegóż to ja mogę chcieć więcej? Poszalałam więc kosmicznie i kwiatowo, chcąc wytworzyć klimat nieco magiczny, nieco oderwany od ziemi, mocno kobiecy, przyciągający uwagę i zachęcający do zapoznania się z samymi targami.

Zaczęłam od poszukiwania inspiracji…

 

Źródła: Pinterest

 

 

Potem znalazłam idealny kwiat i kosmiczne tło…

 

 

I zaczęłam się bawić! Tworzyć i kombinować! Najpierw nieco mrocznie…

 

 

Aby w końcu znaleźć odpowiedni klimat i barwy. Taki, który odpowiada i organizatorom i mnie!

 

 

Nie może Was więc zabraknąć 12 maja na targach!

Po więcej szczegółów zajrzyjcie na Facebook:

fanpage targów EkoSfera (TUTAJ)

oraz

na wydarzenie targowe (TUTAJ),

w którym już pojawiają się informacje o wystawcach i atrakcjach!

 

 

Zapraszam też do mojego portfolio – Lili Creative!

Mały biznes 07 i tapety do ściągnięcia

Dzisiejszy wpis otwiera wczorajszy super księżyc. On to bowiem natchnął mnie na spisanie w końcu tego, co od dłuższego czasu krąży mi po głowie, ale jakoś nie mogło się wyklarować. Od dawna chciałam Wam napisać o tym, że czasem po prostu kotłuje się we mnie całej, od stóp po czubek głowy jedno wielkie NIE!

I o tym nie dzisiaj rzecz. A dokładniej o nie mogę.

Zapewne wiele z Was, drogie freelancerki i osoby prowadzące własne małe biznesy, wie, że bywa nielekko. Że zlecenia to coś, o co się zabiega i walczy. Że czasem nie przychodzą przez jakiś czas, albo jest ich zwyczajnie mało. Że trzeba się ich chwytać i wykonywać swoją pracę jak najlepiej. Że czasami nie można pozwolić sobie na grymaszenie, na wybór, na stawianie warunków.

Ja to rozumiem. Ja to wiem dobrze.

Co jednak zrobić, kiedy cały nasz organizm mówi, bam aż wykrzykuje, żeby się czegoś nie tykać? Żeby uciekać, trzymać się z daleka?

Miałam w ostatnich miesiącach dwie takie sytuacje. W obu przypadkach chodziło o warsztaty. W obu też przypadkach starałam się na początku podchodzić jak najbardziej profesjonalnie. Ale coś tu nie grało. Coś sprawiało, że zamiast zwykłej radości ze zlecenia i przyjemnie wciągających przygotowań, budził się we mnie wręcz strach przed odczytywaniem kolejnego maila. Coś zgrzytało, coś nie grało. Wiedziałam, po prostu wiedziałam, że nie działamy na tych samych częstotliwościach, że sytuacja nie jest dla mnie komfortowa. Że ta współpraca po prostu nie ma przyszłości.

Wtedy budziło się to trudne pytanie – ciągnąć to dalej czy posłuchać intuicji i po prostu grzecznie podziękować i zrezygnować.

I dziękowałam, rezygnowałam. Choć nie bardzo mogę sobie pozwolić na wybredność, zdecydowałam się posłuchać wewnętrznego głosu i powiedzieć – nie.

Wczorajszy księżyc uświadomił mi, że odpowiedni dystans i umiejętność podążania za swoją intuicją to coś niezwykle ważnego. I trudnego. Stałam wpatrzona w niego, na łące pod domem. Przez dłuższą chwilę po prostu stałam i się gapiłam, dopóki jakich przechodzień mnie nie spłoszył.

I dopiero wtedy, dopiero po dłuższym czasie poczułam spokój.

Wierzę mocno w to, że w pełni angażujemy się i w pełni dumni jesteśmy z tych projektów, w których czujemy się dobrze. I że czasem trzeba odmówić, żeby lepiej zrobić coś innego. Żeby pozostać w zgodzie z sobą. To jednak bardzo ważne. To pozwala cieszyć się pracą i robić wszystko najlepiej jak się da.

 

 

Mam też dla Was dzisiaj mały prezent – cztery tapety na telefon i jedną na komputer. Wszystkie stworzyłam z myślą o tym naszym wewnętrznym głosie. Tej kobietce, która w nas siedzi i naprawdę dobrze podpowiada. Mam nadzieję więc, że tapety się przydadzą i sprawią choć trochę radości!

 

 

Tapeta Super Moon

>> Tapeta-telefon-1.jpg (144 pobrania) <<

Tapeta Tribal Godess

>> tapeta-telefon-2.jpg (126 pobrań) <<

Tapeta Tribal Godess 2

>> tapeta-telefon-3.jpg (114 pobrań) << 

Tapeta Vintage Tribal

>> tapeta-telefon-4.jpg (128 pobrań) << 

 

Tapeta na komputer Tribal

>> tapeta-komputer.jpg (101 pobrań) <<

 

Miłego dnia!

Nowe w portfolio – Ceramika Muskam

Mam dzisiaj przyjemność zaprezentować Wam jeden z projektów, nad którymi ostatnio pracuję – identyfikację wizualną dla Ceramiki Muskam!

To nowa marka ręcznie wytwarzanej ceramiki i warsztatów ceramicznych z Krakowa. Jej twórczyni – Kinga przyszła do mnie z namalowaną miseczką i prośbą o zamienienie jej w coś, co by było “lekkie i nowoczesne z nutą charakteru”. W między czasie ogromnie spodobały jej się wzory stanowiące jakby mazie pędzlem, postanowiłyśmy więc je dodać do całości. I to koniecznie w czterech kolorach, które w ceramice mają swoje znaczenie! Mamy więc żółty, który oznacza ziemię, granatowy – wodę, jasny niebieski – powietrze, a różowy – ogień.

Całość jest kolorowa i kobieca, z wyraźnym zaznaczeniem ręcznego tworzenia i artystycznej duszy twórczyni ceramiki – Kingi.

 

Zapraszam do mojego portfolio – Lili Creative!

 

I na koniec tekst od samej Kingi i zaproszenie na warsztaty:

Ceramika MUSKAM założona przez Kingę Cyganik specjalizuje się zarówno w warsztatach dla dzieci i dorosłych, jak i tworzeniu unikatowych ozdobnych przedmiotów użytkowych. Można tu zamówić oryginalne talerze, misy, filiżnki, kafle z numerem na dom czy ceramiczną umywalkę. Można też spróbować samemu stworzyć jedną z tych rzeczy podczas warsztatów.
W ofercie są także specjalne zajęcia dla par oraz osób, które chcą własnoręcznie wykonać prezent na wyjątkową okazję.
W pracowni panuje zawsze ciepła i spokojna atmosfera. Przy delikatnej muzyce i kubku gorącej herbaty odrywamy się od świata zewnętrznego. Glina pozwala się wyciszyć i zanurzyć w rzeczywistości spokoju i pracy twórczej. Każdy ma moc stwarzania, wystarczy się zatrzymać.
Ukojenie i możliwość udekorowania swojego domu niebanalnymi i niepowtarzalnymi rzeczami to myśl przewodnia ceramiki MUSKAM.
Serdecznie zapraszam na listopadowe warsztaty w Krakowie, do zamawiania wyrobów i do kontaktu: muskamceramika@gmail.com, Facebook oraz Instagram www.instagram.com/muskamceramika.

Krakowskie warsztaty dla dorosłych ruszają 6 listopada o 17:30 i 19:30 (dwie grupy). Zapraszamy do nowej przygody!

Na koniec kilka wcześniejszych pomysłów i kombinacji!

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Pokaż się z najlepszej strony!

Pokaż się z najlepszej strony! Pokaż, jaką wspaniałą jesteś osobą, jak wiele masz do zaoferowania! Przedstaw się, zaintryguj, pozostań w pamięci!

Trzeba się wyróżniać, o czym zapewne doskonale wiecie. A nic nie zobrazuje zarówno Waszej osoby, jak i usług lub produktów, które oferujecie lepiej, niż dobrze dopasowana identyfikacja wizualna.

Przejrzyste, proste, zwracające uwagę, ale w tej dobry sposób, logo, dobrane do specyfiki marki barwy i wzory, zaprojektowane z należytą pieczołowitością wizytówki, papier firmowy, gadżety promocyjne, etykiety, broszury, ulotki, banery – wszystko to ma bezpośredni wpływ na relację z klientami. Na sposób, w jaki jesteście postrzegani, na decyzje Waszych przyszłych i obecnych klientów i współpracowników, na przyszłość Waszej firmy.

Pokażcie się więc z najlepszej strony!

 

Chętnie Wam w tym pomogę!

Zapraszam do skorzystania z usług graficznych!

Jeśli bliska Wam jest estetyka, którą prezentuję na tym blogu, wejdźcie na moje portfolio – LiliCreative.pl lub napiszcie na lilinatura@lilinatura.pl

Serdecznie zapraszam do współpracy!

Wall Art czyli obrazki na ścianę do druku

Mam dla Was kilka moich ostatnich projektów w wersji do ściągnięcia, wydrukowania i powieszenia sobie na ścianie. Albo na tablicy przy biurku. Albo w biurze. Albo do wstawienia w ramkę. Jak tylko wolicie!

Mam ogromną nadzieję, że się Wam spodobają. Sama bowiem przymierzam się do zrobienia sobie czegoś własnego, osobistego, na ściany naszego nowego mieszkania, o którym Wam niedawno pisałam.

A tymczasem, zobaczcie, co tam dla Was mam! Po odrobinie samych dobrych rzeczy!

 

Wszystkie poniższe grafiki mają rozmiar A4, sporą rozdzielczość i są przeznaczone do użytku jedynie osobistego.

Wystarczy kliknąć w link pod zdjęciem, a grafika ściągnie się na Wasz komputer.

Miłego ściągania!

 

Obrazek PERSEIDY

Ściągnij -> moon-phase-A4.pdf (98 pobrań)

Obrazek LOVE / 01

Ściągnij -> love-7.pdf (81 pobrań)

Obrazek LOVE / 02

Ściągnij -> love-6-1.pdf (72 pobrania)

Obrazek LOVE / 03

Ściągnij -> love-5-1.pdf (71 pobrań)

Obrazek LOVE / 04

Ściągnij -> love-4-1.pdf (85 pobrań)

Obrazek PASTEL ABSTRACT

Ściągnij -> abstract-art-1.pdf (82 pobrania)

 

 

Facebook