Przychodzę dzisiaj do Was z misiami i polarkami! Na rozgrzanie!
A dokładniej – podsuwam, jako inspirację 5 marek, oferujących przepiękne bluzy i kurtki które nie tylko przyniosą trochę ciepełka, ale jeszcze uprzyjemnią te chłodne czasy. A wygląda na to, że takie kolorowe polarki i wełniane misie to must have w tym sezonie!
Zaczynamy od…
Jungmob
Z piękną misiową kratą i jeszcze piękniejszymi zestawami kolorystycznymi w polarkach. Do tego cudne puszyste czapki oraz nerki i torby – również z misia. Praktycznie wszystko mi się tu podoba!
Owca słynie już, jak sądzę, ze swych wełnianych bluzo-kurtek. Dostaniecie je w tradycyjnych beżowo-orzechowych kolorach, ale moje serce skradły te różowe i zebrowe. I chyba w końcu się na jedną zdecyduję! Choć misia już w szafie mam…
I znowuż obłędne polarki! Tym razem zachwycają nie tylko połączeniami kolorystycznymi, ale także ciekawymi printami i cekinami! A i nawet kolorowe futerko przy takim jednym polarku się znalazło. Rzekłabym – wszystkie cudne.
A jeśli nadal nie znaleźliście ulubionych kolorów, to sprawdźcie tutaj! Mamy całe sylwetki w pasujących odcieniach. Mi spodobały się także pikowane kurteczki.
Na koniec dobrze znane Naoko. Sama mam kurteczkę misia sprzed dwóch lat, zdaje się, i do teraz ją uwielbiam. A i te poniższe dwie bardzo kuszą. Sprawdźcie też kurtki zimowe, bo jest ich masa i są naprawdę ciekawe.
Wiosna nam nastała tak jakoś nagle. I nagle okazało się, że trzeba szukać w szafach okryć zwanych wierzchnimi, które nas nie ugotują w te wiosenne temperatury.
I ja do Was spieszę z takimi wierzchnimi okryciami, bo cały internet zdaje się zalewać mnie propozycjami różnorakich kurteczek. Wybrałam więc Wam kilka najciekawszych.
Choć zaczyna tę selekcję kamizelka!
Kamizelka pikowana w autorski wzór meduz (ta cuda, ale polecam też zajrzeć i popodziwiać inne) /Patch Patch
Lekka kurtka pikowana Rosy Blush – dla romantyczek / Naoko
Chciałabym zainteresować Was dzisiaj kilkoma markami, które sama obserwuję z ciekawością, a które oferują nam masę pięknych rzeczy na ten nowy sezon.
Każdą z marek zaprezentuje jedno zdjęcie – coś, co szczególnie zwróciło moją uwagę. Zachęcam jednak do zajrzenia na strony i nieco dokładniejszy wgląd w to, co marki nam pragną zaserwować.
Zaznaczam też, że część znam, lubię i noszę (lub noszą moi bliscy), a z częścią dopiero się zapoznaję i jeszcze po cichutku podglądam. Ale samo podglądanie jest już nie tylko inspirujące, co zwyczajnie – jak to mówi moja córka – satysfakcjonujące.
Ciekawi?
My Bohemian Sisters
Wszystko tam jest piękne – i to, co nowe, i te nieco starsze cuda. Problem tylko taki, że te nowości potrafią szybko znikać 🙂 Uwielbiam podglądać filmiki w social mediach, w których pokazywane są całe stylizacje. Jestem w pełni zauroczona
Więcej na stronie My Bohemian Sisters / zdjęcie ze strony tego pięknego kimona
Miss Liberté
Czyli piękna bielizna i home wear, w którym spokojnie można chodzić latem wszędzie tam, gdzie mamy ochotę. Marka słynie z niezwykłych printów i faktycznie – w każdym można się zakochać.
Marka, która wyraźnie zdobywa rynek dzięki głównie bardzo przyjemnym dresikom. Podziwiałam też w butiku sukienki 🙂 Ale to, co ostatnio najbardziej przykuło moją, i nie tylko moją, uwagę, to ta wyjątkowa kurteczka!
Nie ukrywam, że to jedna z moich ulubionych marek. Mam już sporo pięknych rzeczy, w tym trzy kurtki i każdą autentycznie uwielbiam. Mam także długą, ciepłą bluzę i dlatego wiem, że i te nowe będą równie super. Bo wśród nowości marki jest teraz cała masa niezwykłych kolorowych bluz z fajnymi hasłami, które z pewnością przyniosą dużo radości do Waszych szaf!
Wprawdzie Promod wyniósł się fizycznie z Polski, ale wciąż jest dostępny online. A że chyba od zawsze był moją ulubioną marką, to podglądam sobie czasem nowości i coś niecoś nabywam. Zobaczcie choćby jak fajnie wygląda ten bezrękawnik z t-shirtem!
Koleżanka mi niedawno zarzuciła z wdziękiem, że ją wkręciłam w Yellow Meadow 🙂 I trudno się dziwić, bo marka jest niezwykle pozytywna i z pewnością sprawi, że wiosna i lato zyskają na kolorze!
I równie, jeśli nie bardziej kolorowa marka! Ja uwielbiam mój torbo-plecak od tejże z cudownym printem. I chyba przepadłam za tymi spodniami! Zajrzyjcie tam koniecznie po wiosenne kurteczki (albo zimowe, bo jest akurat wyprzedaż!)
Jedna z najbardziej znanych naszych boho marek, prawda? Zachwycam się kimonami, printami i turbanikami, które noszę i ja i moja córcia. Zobaczcie koniecznie jakie cudowne nowości pojawiły się na stronie!
I na koniec marka, która rozkochała nas w t-shitrach we włoskim klimacie vintage. Pojawiło się kilka nowych wzorów – i t-shirtów i bluz. Sama nie wiem, który najfajniejszy…