KategorieMisz Masz

Wiosenne tapety do ściągnięcia

Pamiętacie, jak sobie obiecałam lepiej i uważniej doświadczać wiosnę? Zauważać to, co tak kruche. Doceniać, co tak piękne. Cieszyć się chwilą.

W ramach tej mojej małej akcji, postanowiłam uchwycić moment kwitnących drzew. Uwielbiam je! Uwielbiam z całego serca. I tak bardzo ubolewam nad tym, że one tak tylko na chwileczkę tym swym pachnącym kwieciem się pokrywają.

I żeby nie umknęło, żeby to zatrzymać, żeby wiosna była z nami na dłużej – zrobiłam takie oto mocno wiosenne, kobiece, róóóóóżowe tapety!

Z pracowitą pszczołą w roli głównej na pulpit Waszych komputerów. I kilka samych, kwiatowych na telefony!

Ściągajcie, zapisujcie na Waszych urządzeniach i ustawiajcie, jako tapety!

I cieszcie się nimi, kiedy tylko macie na to ochotę!


Zaczynamy od tapet na komputer! Wersja nieco jaśniejsza i nieco ciemniejsza – sami decydujcie!

Tapeta ciemniejsza:

Tapeta jaśniejsza:


Ciemniej:

Jaśniej:


Więcej:

Mniej:


Bliżej:

Dalej:


Kobiece radostki

Dzisiejszy wpis jest w pełni inspirowany jutrzejszym Dniem Kobiet!

Z tej bowiem okazji zebrałam Wam co nieco kobiecych radostek czyli wszystkich tych rzeczy, które, spójrzmy prawdzie w oczy, po prostu cieszą kobiety!

Znajdziecie coś dla siebie?



  1. Kartka pop-up „koperta” pełna kwiatów – na pewno wywoła uśmiech! / Rzeczownik
  2. Mobile Earrings – Kolczyki wykonane ze srebra oraz nieregularnych naturalnych pereł / KOPI
  3. FEMI Nawilżająca Śmietanka do demakijażu – pielęgnacja cery śmietanką zasobną w wodę różaną i olej z oliwek oraz wyszukane ekstrakty roślinne, przynosi łatwo osiągalne efekty szybkiego nawilżenia i wygładzenia skóry, łącząc niezwykłą skuteczność z przyjemnością, niezależnie od pory w jakiej się ją stosuje / FEMI
  4. Pierścionek wykonany ręcznie ze złota żółtego 8K (333), ozdobiony pięknym, naturalnym turmalinem / Dawid Pandel
  5. I kolejne kolczyki z perełkami / Zara
  6. NCLA Lakier do paznokci – Prima Ballerina / Organicall
  7. Eksplozja energetycznych kolorów – Szlafrok bambusowy PAPAYA DREAM / Yellow Meadow
  8. Piękne, eleganckie Czółenka na słupku / Marie Zélie
  9. Urocza torebka z koralikami / Zara
  10. Make Up! Naturalna pomadka i róż 02 z wyciągiem z borówki – czyli nowość Make Me Bio, wzbogacona olejkami z arganu, jojoby i malin – które odżywiają i zmiękczają usta / Make Me Bio
  11. PANTER SCARF – Apaszka z autorskim nadrukiem, zaprojektowanym przez Natalię Kopiszka – KOPI / KOPI
  12. Porcelanowy jednorożec imkadesign / Pakamera
  13. Blue Moon – Zestaw 7 bransoletek z kamieni półszlachetnych, pozłacanego srebrna z zawieszkami i chwostami / Mokobelle
  14. COCCOLE x C by COSIMA BORAWSKA Opaska czarno-srebrna / CLOUDMINE
  15. MÁDARA MULTIMASKING TREATMENT Zestaw maseczek / Biomania
  16. Poszewka z energetycznym haftem / H&M Home

Lili Love i walentynkowy szybki deser

Jak dzień miłości to dzień miłości!

I dzień małych miłostek-znalezisk też! W złoto-czerwonej odsłonie!

Znajdziecie coś dla siebie?

  1. Kolczyki Fucus III, Klara Kostrzewska / Pakamera
  2. Kartka “Terazzo” czerwona Suska & Kabsch / Rzeczownik
  3. Kartka “Terazzo” biała Suska & Kabsch / Rzeczownik
  4. Drewniany pojemnik / H&M Home
  5. Ceramiczna dłoń Krówka, Maison Fragile / Pakamera
  6. Zebra Mała, z serii Safari, Jakub Niewdana / PRAGALERIA
  7. Kolczyki Golden Basis / Parfois
  8. Broszka z kolekcji Nefro – NEB28 / Orska
  9. Talerz Muchomor 01 JAD / Cloudmine
  10. Urocza latająca świnka z różowej porcelany – ENDE ceramics / RZECZY SAME
  11. Tacka w kształcie paproci / H&M Home

No… to teraz pora na coś dobrego, prawda?



Walentynki spędzam w tym roku sama. Mąż daleko, jak to często z nim bywa. A jak się nie ma co się lubi, to się robi dużo szybkiego walentynkowego deserku i zaprasza na niego przyjaciół, prawda?

Podsyłam więc i Wam przepis na ekspresowy, przepyszny deser w klimacie walentynkowym!

Mamy tu sporo gorącej czerwieni, mamy truskawki, maliny, bezy i śmietanę! Czyli wszystko to, co w zasadzie lubi każdy! Szczypta lata w środku zimy!


Szybki walentynkowy deser

Składniki:

  • mrożone truskawki + cukier
  • śmietana 36% lub ubita 30% + nieco cukru pudru
  • maliny
  • bezy z dobrej piekarni (w Krakowie polecam bezy z Buszka!)

Nic więcej – bo po co! Proporcje dopasujcie po prostu do własnych potrzeb.

Truskawki wrzucamy na patelnię i smażymy na konfiturę przez około 15-20 minut, dodając cukru do smaku (mają pozostać lekko kwaskowe) i mieszając co chwilę. Odkładamy do ostudzenia.

Śmietanę ucieramy lub ubijamy z niewielkim dodatkiem cukru pudru (do smaku).

Do pucharków lub szklanek przekładamy świeżą konfiturę z truskawek, polewamy ją śmietaną, dekorujemy bezami i malinami.

Pycha!


Zauroczona: Suter Design & Co.

A już myślałam, że wyrosłam z tamborków..

Kilka lat wisiały na ścianie w starym mieszkaniu. Lubiłam je bardzo. Nic specjalnego – kilka kółek z kolorowymi tkaninami i koronkowymi serwetkami. Lubiłam je, ale nie zabrałam ich przy przeprowadzce. Już myślałam, że z nich wyrosłam.

A tu takie cudo pojawiło się pewnego dnia na ekranie mojego komputera!

Wracam więc do tamborkowej miłości ze zdwojoną siłą! W pełni bowiem i całkowicie zauroczyły mnie nadmorskie wyszywane widoczki autorstwa Fenny Suter z Suter Design & Co.!

Przyznajcie, że Fenny jest ogromnie utalentowana. Potrafi tak wspaniale uchwycić moment letniego szczęścia i przenieść go na płótno za pomocą igły! Magia!

Wszystkie jej dzieła, nawet te nie nadmorskie, mają w sobie coś dobrego. Coś, co koi, coś, co uspokaja. Piękne są, po prostu piękne.

Zachwyćcie się więc tą wyszywaną sztuką tak samo jak ja. Nacieszcie oczy. Wyobraźcie je sobie na Waszych ścianach. Mam nadzieję, że na któreś faktycznie trafią!

Wszystkie znajdziecie na stronie Suter Design & Co.


Trzy polskie marki, które warto znać

Trzy marki, wokół których nie da się przejść obojętnie.

Trzy marki, które potrafią zauroczyć od pierwszej sekundy.

Trzy polskie marki, które warto znać!

I wszystkie trzy bardzo w stylu Lili! Botaniczne wręcz, roślinne, takie jak uwielbiam. Zupełnie różne, ale mają coś wspólnego.

To coś!

Poznajcie je!

1.

WHITE POCKET

Marka najwspanialszej pościeli, która już kilkukrotnie pojawiała się w Lili Ot, choćby na co dzień gości w naszej sypialni (zobaczcie TUTAJ). Jednakże przy okazji ostatnich nowości, musiałam znowu ją Wam pokazać! Nowe wzory z eukaliptusami i mandarynkami znowu bowiem skradły mi serce. W paprociach to już od dawna jestem zakochana! Wszystko oczywiście z najlepszych materiałów – takich, w których aż chce się spać.

“Uwielbiamy rzeczy zaskakujące, kolorowe i jedyne w swoim rodzaju.
Tworzymy produkty, dzięki którym możesz zmienić swoją domową przestrzeń i wyrazić siebie. Staramy się, żeby nasze wzory były wyjątkowe i zachwycające.
Wszystkie nasze produkty są projektowane, drukowane i szyte w Polsce. Współpracujemy z lokalnymi szwalniami i zakładami krawieckimi. “

Więcej znajdziecie na White Pocket.


2.

BUJNIE



Kwietniki inne niż wszystkie!

Nawiązujące do kwietnikowej klasyki, ale jakże współczesne. Każdy z takich kwietników może stać się wyjątkową ozdobą domu. Jak wspaniale musi być tworzyć domową dżunglę w takim towarzystwie. Kiedyś, jak być może będziemy mieli dom, zrobię sobie specjalny roślinny kąt i powsadzam tam właśnie takie małe dzieła sztuki.

“Bujnie to studio projektowe i manufaktura specjalizująca się w designie roślinnym.
Cechą charakterystyczną naszych projektów jest minimalistyczna, czysta forma i precyzyjne ręczne wykonanie. Nasze produkty tworzone są tak, aby skupiać uwagę na roślinie i umiejętnie eksponować jej piękno. Oprócz cech funkcjonalnych ważna jest dla nas estetyka i to, aby projektowane elementy wyposażenia, stanowił elegancką, graficzną ozdobę każdego wnętrza.
Założeniem naszej pracy jest to, aby ułatwić i uatrakcyjnić wprowadzanie i organizowanie zieleni w domu, biurze i przestrzeni miejskiej. Projektujemy w zgodzie z filozofią biophilic designu, w centrum naszej pracy stawiając człowieka i jego potrzebę obcowania z naturą na co dzień.”

Więcej znajdziecie na stronie Bujnie.


3.

SOWL

No jak, no powiedzcie mi jak, można nie zakochać w takich pokrowcach na laptopa?

I to jeszcze marka szyje te cudne pokrowce dokładnie na wymiar naszego komputera! I jeszcze można dodać personalizowany haft!

Wszystkie pokrowce, które są stanowczo najpiękniejszymi produktami marki, są bardzo kobiece i eleganckie. Podobają mi się roślinne materiały, które znajdują się w środku i głębokie kolory tkanin zewnętrznych.

Ach, i jeszcze bardzo podoba mi się logo!

“SOWL to ręcznie wykonane z unikatowych włoskich oraz hiszpańskich tkanin akcesoria i torby. Produktem flagowym marki jest etui na laptopa, szyte na miarę na każdy rodzaj urządzenia. Akcesoria SOWL wykonane są z ogromną dbałością o każdy szczegół, dzięki czemu ich jakość utrzymana jest na najwyższym poziomie.

Marka tworzy krótkie, limitowane, znikające bezpowrotnie kolekcje uzupełnione o złote dodatki prosto z Francji. Połączenie włoskiej jakości i stylu z hiszpańskim temperamentem oraz francuską elegancją dają efekt niepowtarzalnej synergii.”

Więcej znajdziecie na stronie SOWL.

Girly things

Nie wiem jak Wy, ale ja zamiast pełni nowej energii, wkraczam w ten 2019 rok w raczej nostalgicznym nastroju. Może to kwestia przeziębienia, może to ta ponura pogoda za oknem, może pustka pozostała po cudnych Świętach i Sylwestrze? Ciężko mi się zebrać w sobie i ruszyć, wejść w codzienną rutynę, głowa chwilo nie tworzy pomysłów, a wszystkie “zeszłoroczne” gdzieś mi umknęły…

Może to też dlatego, że szykują się zmiany i to do nich próbuję się aktualnie pozytywnie nastawić? Od poniedziałku będę znowu chwilowo bemężna, choć tym razem nieco inaczej niż do tej pory, bo przez 3 miesiące mąż będzie daleko, ale jednak w kraju. I na weekendy będzie do nas przyjeżdżał. Niemniej jednak, znowu trzeba się będzie przestawiać na całkiem inny tryb codzienności.

Ażeby więc marazm nie dopadł mnie zupełnie, żeby jakoś rozruszać blog w ten Nowy Rok, żeby się zmotywować i doenergetyzować, postanowiłam zacząć ten całkiem nowy sezon poświąteczny wpisem nieco innym niż poprzednie.

Wpisem dziewczyńskim, dobrym, kolorowym, którego zadaniem jest stworzenie dobrej energii, chęci do działania i przywrócenie kreatywnej myśli w mojej głowie.

Bo wiem dobrze, że jak już się raz zacznie to potem przestać nie można!

Oto więc totalnie dziewczyński post motywacyjny!


Facebook