Kolekcja wzorów September Blossoms + tapety na telefon do pobrania

Stworzyłam nową kolekcję wzorków! Nazwałam ją September Blossoms i wyraża moją przeogromną miłość do tego niesamowitego okresu schyłku lata.

A jeśli i Wy macie w sobie skłonności do wrześniowych zachwytów – mam dla Was niespodziankę! Poniżej znajdziecie tapety na telefon do pobrania! Aby zawsze cieszyły!

No dobra, a jakież to te wzorki stworzyłam?

Tym razem namalowałam to, co we wrześniu lubię najbardziej – jesienne kwiaty, najlepsze pod słońcem jabłka i śliwki, ostatnie jarzębiny, to co tak zaskakuje o poranku – pajęczynki z koralami z rosy i malutką polną myszkę. Z tych kilku motywów powstał wzór główny tzw. hero oraz kolejne wzory wraz z ilustracją.

Efekty wraz z przykładami zastosowania poniżej.


Jeżeli poszukujecie na swoje produkty ciekawych wzorów, jeśli spodobał Wam się któryś z tej kolekcji lub poszukujecie osoby, która pomoże Wam zilustrować Wasz pomysł – zapraszam do kontaktu!

I jak zawsze zapraszam na stronę portfolio – LiliCreative.pl oraz na graficzny INSTAGRAM

Czy któraś wersja wyjątkowo przypadła Wam do gustu?

Poniżej znajdziecie każdy ze wzorków z kolekcji w formie pojedynczego kafelka – oryginalnie 30 x 30 cm. Są to bowiem wzory bezszwowe (ang. seamless pattern), które możemy dowolnie powielać.

Która wersja kolorystyczna najbardziej Wam odpowiada?

Do kolekcji przynależą także wszystkie elementy wzoru głównego w formie pojedynczych osobnych naklejek” w formacie .tiff lub .png. Poniżej mały wgląd!

A teraz obiecany prezent!

Tapety na telefon do pobrania

Przygotowałam trzy wzorki, do umilania jesiennych wieczorów!

Pobierzecie je na swoje telefony klikając poniżej. Są to grafiki jedynie do użytku personalnego.


Raz jeszcze zapraszam do portfolio LiliCreative.pl

IN LOVE 09.26

Mam dla Was garść wrześniowych przyjemności!

Czyli pora na post z serii IN LOVE i kilka inspiracji na koniec lata lub początek jesieni!

  1. MOXY lampa ścienna / Jotex
  2. Happy Barok Fotel obrotowy LINEA SOFT fioletowy z błękitnym / Eye on design
  3. &k amsterdam Pojemnik do przechowywania z dolomitu / Answear
  4. &k Amsterdam Doniczka SWAY pomarańczowy z niebieskim / Eye on design
  5. Lullalove Mazidło relaksujące na dobranoc – pielęgnuje skórę, wspomaga wyciszenie i pomaga zwiększyć uczucie odprężenia / Kopalnia-Zdrowia.pl
  6. Płaskie buty typu T-bar ze skóry z ćwiekami / Parfois
  7. Mini Notes Sister Paper Co. – „Słońce” / Rzeczownik
  8. Bawełniany sweterek Blush Hearts / Happy Mess
  9. &k amsterdam Słoik – grzybek do przechowywania / Answear
  10. Czadowa ławka Odette zebra / Jotex

Nowe w portfolio: KINU

Spieszę zaprezentować Wam efekty mojej współpracy z marką KINU!

Wykonałam dla niej identyfikację wizualną oraz projekty etykiet na pierwszy z produktów – czystą, japońską matchę. Marka dopiero startuje, niedługo pojawią się pierwsze produkty w sprzedaży. Później mają się pojawiać kolejne produkty. No, będzie się działo.

Poproszono mnie o projekt pełen oddechu, japońskiego spokoju i głębokiej zieleni. I tak weszłam w ten herbaciany świat i bardzo mi się on spodobał. Tak samo jak znak marki zwany enso.

Enso – element kaligrafii buddyzmu zen: okrąg napisany jednym pociągnięciem pędzla. To symbol pokazujący oświecenie tkwiące w ludzkim umyśle absolutnej i nieograniczonej rzeczywistości, reprezentuje mentalność doskonałą. / Wikipedia

A zarazem wygląda jak odciśnięty na stole ślad po właśnie wypitym kubeczku matchy, czyż nie?


W każdym razie załączam Wam tu małą próbkę grafik dla KINU i jak zawsze – zapraszam do mojego portfolio:

www.LiliCreative.pl


Pocztówka z wakacji

Jak zawsze za szybko. Jak zawsze nie ogarniam, jakim cudem i kiedy to wszystko minęło. Jak zawsze zapewne zorientuję się w listopadzie, że trzeba schować sandały. Bo jakoś nie nadążam…

No ale mamy ten wrzesień. Dzieci już w placówkach, a ja jeszcze żyję upałami letnimi, słońce, morzem i kolorowym jedzonkiem.

Wrzucam więc małą pocztówkę z wakacji. Na pamiątkę. Dla słonecznej energii. Kilka zdjęć tego, co minęło, ale już na zawsze z nami zostanie.


Na początek – cudowne Korfu! Polecieliśmy sobie, aby zanurzyć się w tej krystalicznej wodzie i dźwiękach cykad. A że byliśmy tam z mężem dwa lata temu i już Wam wtedy wszystko opisałam, podrzucam tym razem jedynie zdjęcia.

Korfu jest piękne – planuję już kolejny tam lot. Kiedyś… ale – na pewno. Tymczasem polecam moją zachętę do październikowego wypadu z kilkoma poradami w dawnym poście TUTAJ.

A co sobie przywieźć z Korfu? Zwłaszcza, jeśli się ma minimalny bagaż…
Polecam te małe cuda! I już żałuję, że zmieściły się tylko po dwie sztuki… Bo…

Bo ten różany balsam jest genialny! Kupiłam go pierwszy raz dwa lata temu właśnie. I się zakochałam! Pachnie obłędnie różami, jest tłuściutki, ale nie za bardzo i działa jak kojący okład na skórę. Na etykiecie ma napisane Wax cream Rose with organic olive oil i małe logo – Spitiko. Ma też inne wersje zapachowe, ale ich nie sprawdzałam, bo zazwyczaj od razu wybieram różę. Zakupiony w jednym ze sklepików w mieście Korfu po 10 euro/sztuka.

Polecam też te mydełka! Cudne, bo najprostsze z możliwych – na oliwie i soli morskiej. Oznacza to, że nie pachną, ale świetnie działają! Można używać do wszystkiego 🙂 No i jakie ładne opakowanie! Nazwa marki to Papoutsanis, a znalezione zostały w markecie w jednej z pomniejszych miejscowości. 1,90 euro za kostkę. Nie pomylcie z podobnymi, które mają tylko dodatek oliwy i są białe – no, chyba., że takie wolicie. Polecam!

Całkowicie też tego lata zauroczył mnie Wawel. A dokładniej ogrody wawelskie o poranku. Naprawdę – zaraz po otwarciu. Jest pusto. Jest pięknie! Wybrałam się tam na zajęcia qigong na trawie i było to wyjątkowe przeżycie.

Podrzucam więc ten Wawel i moje zachwyty!

No i na koniec – kilka kadrów kolorowych! Letnich i pysznych. Bo przecież latem właśnie tak cudownie się je! Tak soczyście i pazernie. I się więcej chce. Nawet pomimo upałów.

Niechże więc to lato trwa w mojej Lili!

Nowe w Lili Garden – warsztaty naturalne

Zrobiłam małe zmiany w mojej Lili Garden!

Bo wiecie, że mam specjalną stronę z moją warsztatową działalnością, prawda? Znajdziecie ją na LiliGarden.pl – zapraszam ciepło!

Zabrałam się oto ostatnio za odświeżenie identyfikacji wizualnej, ale też będę powoli wprowadzać nową ofertę. Od już praktycznie 15 lat prowadzę bowiem warsztaty słodyczy kosmetycznych i kosmetyków naturalnych. Są świetne i moi uczestnicy zawsze wspaniale się bawią. Tworzymy, opowiadamy sobie najróżniejsze ciekawostki i porady do wykorzystania na co dzień, każdy dopasowuje kosmetyki do swoich potrzeb i preferencji. Jest pachnąco, kolorowo i kreatywnie. Przyszedł jednak czas na zmiany. A może nawet nie tyle zmiany, co na rozszerzenie działalności. Mam wrażenie, że stricte kosmetyczna formuła się już niestety wyczerpuje. Pora dodać coś nowego!

I tak postanowiłam wykorzystać moje doświadczenie graficzno-ilustratorskie i połączyć je z tym kosmetycznym. Bo że zajmuję się grafiką już także od wielu, wielu lat to też wiecie, prawda? Portfolio z kolei znajdziecie na LiliCreative.pl

W mojej działalności szczególne znaczenie ma tworzenie kobiecych marek. Można powiedzieć, że oblekam marzenia w grafikę. Staram się docierać do serc moich klientek i wykreować dla nich coś, co towarzyszy im w codziennej pracy. Z czym czują się wyjątkowo, co pomaga im się rozwijać i trafiać w gusta ich własnych klientów. Bo grafika musi wyróżniać, ale także musi być praktycznym narzędziem. A kobiece biznesy są naprawdę szczególne – tworzy je pasja, miłość i potrzeba spełnienia.

Łączymy zatem to co najlepsze w naturalnej pielęgnacji i w tworzeniu identyfikacji oraz ilustracji! I tak wprowadzam do oferty warsztaty Sztuka & Ciało.

Na początek mam przygotowane dwa programy – z czasem, kiedy dopracuję kolejne, będzie się pojawiać ich więcej. Nowe programy znajdziecie już tutaj poniżej oraz na stronie LiliGarden.pl

Mamy więc nowe programy i nową…

I nową grafikę oczywiście!

Lili Garden zyskało nowe logo, barwy i oprawę graficzną. Są kwiaty i kaczuchy bieguski – bo je od jakiegoś czasu uwielbiam!

Efekty znajdziecie na zamieszczonych tutaj zdjęciach i wizualizacjach. Raz jeszcze zapraszam do odwiedzenia LiliGarden.pl

A poniżej – pierwsze dwa nowe programy warsztatowe!

Jeżeli chcielibyście, abym poprowadziła takie lub podobne warsztaty w Waszych firmach czy instytucjach, na eventach czy spotkaniach – napiszcie mi maila na lilinatura@lilinatura.pl Podajcie lokalizację i planowaną ilość uczestników oraz wszelkie potrzeby związane z wydarzeniem. Podeślę Wam dokładna ofertę wraz z kosztami!

WARSZTATY I

Sztuka kwiatowo-ziołowych kompozycji w… naturalnej pielęgnacji

Czyli tworzymy niezwykłe osobiste kompozycje z kwiatami i ziołami i wyczarowujemy kojące rytuały pielęgnacyjne. Wydobędziemy naszą własną kreatywność i połączymy ją z mocą ziół, olejków i domowych kosmetyków. Bo piękno ma różne oblicza.

Podczas warsztatów

  • stworzymy małe kompozycje kwiatowe w aromaterapeutycznych roll-onach do zadań specjalnych (np. redukujące stres, poprawiające koncentrację czy dodające energii);
  • powstaną ziołowo-kwiatowe mieszanki kąpielowe – wyjątkowe sole pełne warstwowo ułożonych ziół, które zamienią się w kojącą kąpiel, ale także staną się kolorową dekoracją łazienki;
  • poznamy sztukę maceracji – zrobimy olejek do ciała na bazie pielęgnujących i pięknych ziół;
  • a następnie kreatywnie ozdobimy nasze opakowania – dzięki temu powstaną małe dzieła sztuki!
  • na końcu zaprezentujemy nasze dzieła na wzajemnej wystawie, która stanie się pretekstem do omówienia intencji twórców i spokojnych, kończących wydarzenie rozmów.

WARSZTATY II

Twoja szata… graficzna i chwila pełnego relaksu

Czyli poznaj siebie tak naprawdę i powróć do wewnętrznej harmonii!

Stworzymy wyjątkową oprawę graficzną dla… nas samych! Wzmocnimy pewność siebie i uporządkujemy wartości, potrzeby i pasje. Powrócimy do wewnętrznej harmonii, do naszej prawdziwej „ja”. Zwizualizujemy pragnienia, troski, marzenia. I nie – nie boimy się, że „nie umiemy rysować”. To serce nam podpowie co pokażemy, a ręce poprowadzą. I to będzie nasze, piękne, indywidualne. To będzie nasza marka osobista!

Czy logo muszą mieć tylko firmy? A co znalazłoby się w Twojej własnej identyfikacji wizualnej?

Na podstawie praktyki tworzenia kobiecych marek, puścimy wodze wyobraźni i stworzymy elementy graficzne, które opisują nas samych. Następnie wykorzystamy je do przygotowania wyjątkowego wieczornego rytuału.

Podczas warsztatów

  • nauczymy się sztuczek i trików relaksujących, aby wieczorną pielęgnację zamienić w kojący rytuał i powrócić do harmonii.
  • odkryjemy wartość naszej własnej marki osobistej i zaprezentujemy ją graficznie
  • zapakujemy nasze dzieła w specjalne torebeczki, które będą nam o nich na co dzień przypominały
  • stworzymy z intencją unikalną mieszankę kąpielową pełną barwnych ziół i kwiatów
  • a następnie wykreujemy dla niej osobistą etykietę technikami plastycznymi zawierającą cząstkę naszej duszy

Zauroczona: Linoline

Jakież cudne jest to moje nowe zauroczenie!

Odkryłam bowiem ostatnio Linoline… A dokładniej Wiolettę Węgrzynowicz – Nowak, która tworzy niesamowite obrazy. W zasadzie, to je haftuje! Maluje haftem. Tworzy niebanalne kompozycje, od których nie można oderwać wzroku.

Poprosiłam Wiolę o małą prezentację jej twórczości – jestem bowiem pewna, że i Wy się zauroczycie!

Ale najpierw – kilka słów od niej:

Cześć, nazywam się Wioletta Węgrzynowicz – Nowak, jestem architektem wnętrz, który potrzebował zwolnić. Jednak, przez to, że nie potrafię bezczynnie odpoczywać to zaczęłam tworzyć hafty, podczas serialowych seansów. Uwielbiam projektować w różnych sektorach. Szczególnie wzory na tkaniny dla dzieci. To pozwala robić cały czas coś nowego i operować świeżą głową. 

Najistotniejsza w projektowaniu jest dla mnie kompozycja. Ona łączy wszystkie elementy i sprawia, że coś nam się podoba, nawet jak nie jest w naszym stylu. To sens wszystkiego.

Ręcznie haftowane obrazy, to moja interpretacja sztuki ludowej. Każdy wzór szkicuję i haftuję tylko w jednym egzemplarzu, co potwierdza dołączony certyfikat autentyczności. Cały proces od zbijania krosna, po napinanie tkaniny, haft, przygotowanie ram i oprawę wykonuję sama. Każdy z obrazów jest gotowy do zawieszenia, w pionie i/lub w poziomie oraz posiada sygnaturę. Może być oprawiony w drewnianą ramę.

 Nowoczesny, nieoczywisty, precyzyjny, naturalny, niefiguratywny, linearny, dekoracyjny, surowy – taki jest haft Linoline.


A ja odsyłam Was na stronę Linoline.pl oraz na Instagram Wioli – @linolinepl

I pozostawiam Was z kilkoma jej pracami!

Facebook