Ścienne dekoracje – inspiracje

Kochani,

Tym razem pomysł na oryginalne dekoracje ścienne znaleziony na THE PURL BEE! Są świetne! Zawsze chciałam powiesić na ścianie coś z materiału, tylko nie miałam pomysłu jak to zrobić. Teraz muszę tylko znaleźć trochę czasu i wziąć się do pracy… Oby efekt był choć trochę podobny! A dla wszystkich tych, którzy chcieliby także coś takiego wykombinować polecam link z obrazkową instrukcją wykonania TUTAJ! Zatem powodzenia!

Zdjęcie również pochodzi z THE PURL BEE!

Wariacje dekoracyjne na ciasta wszelakie

Kochani,

I ponownie zahaczam o kulinaria, ale nie mogę się oprzeć! Zobaczcie sami jak cudnie można dekorować ciasta wszelakie – zwłaszcza te w amerykańskim stylu! Pomysł w końcu pochodzi z amerykańskiej stronki MARTHA STEWART! Jak dla mnie – niesamowite. Zwykła tarta może stać się dziełem sztuki! I do tego jakim smacznym! Jeśli więc zależy Wam także na estetycznym aspekcie Waszego gotowania zapraszam TUTAJ – znajdziecie więcej sposobów na podobne dekoracje:)

I krótki przepis na wykonanie dekoracji warkoczowej…

Po więcej zajrzyjcie na TUTAJ!

Świece kwiatowe zapachowe

Kochani,

Mam dla Was, tym razem, pomysł na oryginalne, naturalnie zapachowe świece! Męczą Was sztuczne aromaty kupnych świec? Przerzućcie się na Wasz własny, hand made świecznik! Który nie tylko będzie ładnie pachniał, ale także wyjątkowo ładnie i przytulnie wyglądał. Dzisiaj dwie wersje – różana i lawendowa, ale swobodna interpretacja jest jak najbardziej wskazana!

Bo nie wiem czy wiecie, że w lawendzie i róży najwięcej olejków eterycznych znajduje się w kwiatach! A one pod wpływem ciepła się ulatniają i wypełniają powietrze swą wonią! Co oznacza, że świece, które Wam proponuję, pozwolą zakosztować dobrodziejstw aromaterapii! Zapachy te zrelaksują, odprężą i pozwolą jasno spojrzeć na ponury dzień. A jeśli uznacie, że zapach jest za słaby, wystarczy dodać kilka kropelek naturalnych olejków eterycznych na kwiaty. Wzmocni to pozytywny efekt naszej kwiatoterapii!

Do wykonania takich świeczników wystarczą Wam:

  • szklane przeźroczyste dowolnie wybrane świeczniki
  • garść suszonych kwiatów lawendy lub płatków róży
  • świeczka/podgrzewacz typu tea light

    Pewnie się już domyślacie, że wystarczy wrzucić kwiaty do świecznika i położyć na nich podgrzewacz. Oj… szykuje się romantyczny wieczór…:)

    Różany sen…

    Kochani,

    Dzisiaj mam dla Was mały wybór subiektywny opatrzony różami… Tak mi po głowie te róże zawsze chodzą:) A że ich właściwości pielęgnacyjne są nieocenione, warto czasem wspomnieć, co na naszym rynku kosmetyków naturalnych z różami znajdziemy! Tym razem wspomnę tylko o trzech rzeczach, ale są to moje faworyty! Peeling uwielbiam, krem stosuję z jak najlepszymi efektami, a dezodorant pachnie cudnie! Zatem, do rzeczy…

    Różane cudeńka:

    Lavera Dezodorant roll-on Rose Garden z dziką różą
    Dezodorant łagodnie ochroni i wypielęgnuje skórę wrażliwą.  Do tego, jak już wspomniałam, pozwala upajać się cudnym zapachem dzikiej róży. Dezodorant jest tylko częścią całej serii różanej Lavery Rose Garden – polecam!

    COSLYS Krem na dzień z wodą różaną do skóry suchej i wrażliwej

    Według producenta: krem nawilżający z wodą różaną bio, który odżywia oraz chroni suchą i wrażliwą skórę. Zawiera aktywne składniki roślinne, wzbogacony został masłem shea, dzięki czemu skóra jest dobrze nawilżona. Pochodzący z rumianku bisabolol koi i zapobiega powstawaniu zaczerwienień. – i ja się z tym w pełni zgadzam. Krem jest skuteczny i przyjemny dla wrażliwej cery.
    Na początek taka nowinka – peeling został laureatem nagrody magazynu InStyle – Best Beauty Buys. Czytelnicy go docenili i doskonale wiem czemu. Jest cudny – pełen płatków róż i różanego zapachu. Łagodnie złuszcza i pozostawia przyjemnie nawilżoną skórę! Polecam!

    Jaka szkoda, że na krzewach dzikich róż nie ma już kwiatów…

    banerek z http://www.thecutestblogontheblock.com/free/free-backgrounds/item/1109/asInline.html

    Facebook