NapisałaAdriana Sadkiewicz

Sea Salt Spray

Kochane,


Wybieracie się nad morze? Marzycie aby poczuć tą przyjemną lekko słoną morską bryzę we włosach? I cieszyć się swoim odbiciem w lustrze, zastanawiając się jak to możliwe, że na wakacjach się tak ładnie wygląda? Jeśli jeszcze do morza Wam daleko, mam dzisiaj dla Was małą sztuczkę! Zróbmy sobie efekt nadmorskiej plaży we włosach. Zróbmy sobie Sea Salt Spray!
Pomysł podpatrzyłam na blogu WONDER FOREST. A wykonanie takiego sprayu jest bardzo proste! Potrzebujecie:
  • butelkę ze sprayem
  • 2 szklanki ciepłej wody
  • 2 łyżki soli morskiej
  • 2 łyżki alkoholu np. wódki
  • kroplę żelu do stylizacji włosów
  • opcjonalnie olejek zapachowy lub nieco olejku kokosowego

Wszystkie składniki ze sobą mieszacie. Wódka ma za zadanie przedłużyć trwałość sprayu oraz pomóc w walce z przetłuszczającymi się włosami. Jeśli są one jednak zbyt suche, dodajcie nieco odzywki do włosów. Mieszaniną spryskujcie wilgotne włosy, lekko je pościskajcie i pozwólcie wyschnąć. Przed każdym użyciem należy butelkę wstrząsnąć. Autorka nie poleca używania sprayu zbyt często, ponieważ może przesuszyć Wam włosy. 

To jak – czyżbyście właśnie wróciły z plaży? Jakie piękne letnie macie włosy?!

Zdjęcia z WONDER FOREST

Truskawkowy wybielająco-peelingujący żel pod prysznic

Kochani,

Sezon truskawkowy w pełni! Warto zatem wykorzystać te smakowite owocki i kulinarnie i kosmetycznie. Próbowaliście już robić sobie maseczki truskawkowe? Jeśli nie, to ja polecam Wam dzisiaj coś nieco innego – truskawkowy wybielająco-peelingujący żel pod prysznic! Wierzcie mi – wrażenia zapachowe po takim prysznicu – bezcenne. Zatem, kto lubi truskawki ten niech szybko wędruje na stragan!
Truskawki są dosyć często wykorzystywane w kosmetyce. Dzięki zawartości witaminy C, flawonoidów i flawonów rozjaśniają przebarwienia skórne. Może je używać do zatuszowania piegów lub zmian potrądzikowych. Ściągają też pory i działają bakteriobójczo. A do tego są bombą witaminową, więc przyjemnie odżywią skórę. Musicie jednak uważać, bo truskawki mogą uczulić! Warto też wykorzystać sezon i nieco wybielić zęby. Truskawki należą do najdelikatniejszych dla szkliwa tego typu naturalnych środków. Wystarczy przecierać nimi zęby za każdym razem kiedy je zjadamy!
Do wykonania truskawkowego wybielająco-peelingującego żelu pod prysznic potrzebujecie:
  • garść umytych truskawek
  • ok 7-8 łyżek cukru
  • łyżka soku z cytryny
  • łyżka oliwy z oliwek
Truskawki miksujemy razem z 5 łyżkami cukru, sokiem z cytryny i oliwą. Na koniec dodajemy pozostały cukier i dokładnie mieszamy już łyżką. Gotowy żel przelewamy do szklanej buteleczki. Pod prysznicem polewamy nim ciało i delikatnie masujemy. Uwaga, należy go zużyć niestety tego samego dnia. Może być zatem świetnym prezentem jednodniowym:) Dzięki zawartości oliwy skóra będzie przyjemnie lekko nawilżona. Cudny mus truskawkowy dla głodnej skóry!

Lody na patyku, Rock’n Roll-on i zestaw dla Was!

Kochani,

Pierwszy raz pokusiłam się na samodzielne sprowadzenie czegoś z zagranicy! A dokładniej z kraju wielkiego i zamorskiego – Ameryki:) Zatem… po nawiązaniu kontaktu, opłaceniu fakturki w dolarach, oczekiwaniu na przesyłkę, dokonaniu formalności celnej, opłaceniu cła, podatku oraz wynagrodzenia agencji celnej, która mi to wszystko załatwiała, po zgłoszeniu produktów do rejestru, uzyskaniu jakiegoś dziwnego numerku EORI, stworzeniu polskich etykiet, przetłumaczeniu opisów i… chyba tyle, mam w końcu wspaniałe wspaniałości od Soapylove!
Działalność amerykańskiej mydlarki, bardzo sympatycznej Debbie śledziłam już od dłuższego czasu. Chętnie oglądałam jej nowe pomysły, wyroby i tutoriale. Śledziłam rozwój firmy. Podziwiałam jej pomysłowość i odwagę. W końcu nie wytrzymałam – zapragnęłam mieć te wspaniałe mydełka-lody na patyku u siebie w sklepie. Wszystkie są wymyślone i stworzone przez nią. Są przeurocze i pachną bosko! Zupełnie tak jak słodycze, które w dzieciństwie znajdowałam w paczce od cioci z Ameryki… Dla mnie bomba.
Do wyboru jest trzynaście rodzajów mydlanych lodów na patyku – soapy pops. Jak dla mnie najsmakowitsze są te neapolitańskie, które już całkowicie przypominają lody oraz gwiazdkowe Pop Star z intensywnym zapachem wiśni. Świetne są też Heat Waves – w neonowych kolorach, tak cudnie pachnące papają, że chciałoby się je ugryźć!
Ale Soapylove to nie tylko ręcznie robione smakowite mydełka. Urzekł mnie też pomysł na perfumki w roll-onie dedykowane w głównej mierze nastolatkom, ale idealne dla kobiet w każdym wieku! Posiadają wewnątrz kolorowe błyszczące confetti, które mieni się i błyszczy podczas każdego użycia. Pachną waniliowo, jagodowo-kwiatowo i owocami tropikalnymi. Must have każdej młodej kobietki!
Mamy też całą masę balsamów do ust w smakowitych kolorach i smakach. Mi najbardziej przypadł do gustu zapach gumy balonowej, ananasa i pomarańczy. Świetnie pielęgnują usta. A w składzie znajdziemy olej kokosowy, ze słodkich migdałów i awokado oraz masełka mango i kakaowe. No cudo!
Kochani, spodobały Wam się nowe lili słodkości? Jeśli tak to napiszcie w komentarzach czemu. Które mydełko i dlaczego przypadło Wam do gustu. Które chciałybyście wypróbować? Dla osoby, która pozostawi najciekawszy komentarz mam zestaw – mydełko lodowe i balsam do ust. Do wyboru! Zwycięzca będzie sam mógł sobie wybrać nagrodę (w miarę dostępności w magazynie).
Zostawiajcie proszę komentarze do środy 27 czerwca do północy wraz z namiarem na siebie. Do dwóch dni potem wybiorę najciekawszy komentarz, a zwycięzcę ogłoszę na blogu. Serdecznie Was zapraszam!
Wszystkie produkty Soapylove dostępne są TUTAJ

Przyjęcie Wesołej Chmurki

Kochani,

Zacznę od wyników konkursiku z Born to Bio. Długo się zastanawiałam, ale kiedy przeczytałam komentarz MYSZOLAPKI, po prostu odpłynęłam i zobaczyłam się na tropikalnej plaży! Dlatego żel trafia właśnie do niej! Mam nadzieję, że się spodoba!

To teraz od początku… Moja kochana córeczka skończyła wczoraj roczek. Taka z niej już duża pannica. Z tej okazji zorganizowałam jej Przyjęcie Wesołej Chmurki! Nawet nie wiem kiedy ten pomysł wpadł mi do głowy. Jest o tyle fajny, że można przygotować wiele dekoracji, nie mając specjalnych umiejętności ani zasobów. Chmurki są przecież tak różne, że doprawdy, każdy je narysuje. Mam dla Was zatem porcję inspiracji chmurkowych. Może i Wy macie niedługo jakieś urodzinki do zorganizowania?

Na Przyjęciu Wesołej Chmurki motyw chmurki znalazł się na:

  • kartce pamiątkowej do wpisywania życzeń
  • opasce na głowę solenizantki
  • przypinkach dla każdego gościa
  • girlandzie
  • zawieszkach 
  • dekoracji tortu – patyczkach z napisem

Do przygotowania dekoracji potrzebujecie:

  • duży blok techniczny
  • kolorowe wstążki
  • drewniane spinacze do prania
  • patyczki do szaszłyków
  • długi sznurek
  • cienki sznureczek
  • taśmę klejącą, klej w tubce i typu kropelka
  • do kartki jeszcze – kolorowy gruby arkusz A4 oraz ja wykorzystałam samoprzylepną taśmę serduszkową do scrapbookingu

Kartka pamiątkowa

Arkusz A4 składamy na pół. Z białego bliku technicznego wycinamy dużą chmurkę. Kilkucentymetrowe kolorowe wstążki przyklejamy taśmą  klejącą do spodu chmurki po jej wewnętrznej stronie, tak, aby przypominały deszcz. Chmurkę naklejamy na kartkę. Możemy dodać jeszcze ramkę z samoprzylepnej taśmy serduszkowej. Wewnątrz prosimy o wpisywanie się gości.
Opaska na głowę
Dosyć grubą białą kartkę składamy na pół. Rysujemy motyw chmurki i wycinamy tak, aby wyszły dwie identyczne – podwójnie. Po wewnętrznej stronie jednej z nich taśmą klejącą doklejamy kilka krótkich wstążeczek (jako deszcz) oraz jedną długą poziomo (jako opaska). Doklejamy klejem drugą chmurkę.
Przypinki dla gości
Przyklejamy kilka wstążeczek taśmą do drewnianego spinacza. Warto to jeszcze podkleić kropelką, bo taśma się szybką odkleja. Na to doklejamy kropelką chmurki.
Girlanda
Do długiego sznurka przywiązujemy kolorowe wstążeczki. Co jakiś czas dodajemy chmurkę. Wycinamy je znowuż podwójnie. Do wewnętrznej strony jednej z nich przyklejamy taśma sznurek. Doklejamy drugą chmurkę. I tak co 60-70cm.
Zawieszki
Wycinamy podwójnie duże chmurki. Do jednej z nich po wewnętrznej stronie przyklejamy taśmą wstążeczki jako deszcz oraz sznureczek do zawieszenia. Doklejamy drugą chmurkę i gotowe!
Patyczki z napisem na tort
Wycinamy małe podwójne chmurki. Taśmą doklejamy kolorowe wstążeczki oraz patyczek do szaszłyków. Doklejamy drugą chmurkę. Na chmurkach możemy napisać „Różą ma 1 roczek”! Patyczki wbijamy do torta lub babeczek różanych.
Babeczki różane
Przepis na babeczki – bułeczki scones już był TUTAJ. Do tych dodałam tylko nieco konfitury różanej do środka. Polałam je też lukrem na wodzie różanej (woda różana + cukier) oraz udekorowałam płatkami i pączkami róż.
Babeczki truskawkowe
Polecam też mega proste babeczki mojej siostry. Dla wszystkich tych, którzy nie mają czasu na przygotowania. Wystarczy gotowe ciasto francuskie podzielić na niewielkie kwadraty. Umieścić jej w foremce na muffinki, tak, aby powstały małe kokilki. Do środka można włożyć na czas pieczenia orzech włoski, żeby ciasto tam za bardzo nie wyrosło. Foremkę wkładamy do piekarnika, aż się ciasto zarumieni. Do środka dajemy nieco najzwyklejszego waniliowego kremu do tortów z proszku (chyba, ze macie czas na przygotowanie własnego!), a na to truskawki. Babeczki są PYSZNE!

Polecamy też kolorowe owocowe szaszłyczki! Idealny na letnie imprezy! Róży się bardzo podobało!

A na koniec my:) Mama, Różyczka i Misia:) Miłego tygodnia!

Neon

Kochani,

Neon wkrada się powoli do naszego życia:) Nie możemy pozostać w tyle, więc zapraszam na małe neonowe inspiracje!

Na zdjęciu: bluzki i spodenki Reserved, sandały H&M

Pomysł na neonowe słoiczki na przyprawy… z PAPERNSTITCH. Wystarczy okręcić zwykłe słoiczki neonowymi nitkami. Końcówki dokleić mocnym klejem. Super!

Zdjęcie PAPERNSTITCH

Neonowy pomysł na stolik, ławę lub każdy inny mebel! Nieco mocnej farby, pomysł i gotowe! Z DESIGN SPONGE.

Zdjęcie DESIGN SPONGE.

Na koniec moja własna osobista neonowa buteleczka. Wykonanie oczywiście banalnie proste, bo wystarczy obkleić szklaną butelkę neonowymi taśmami (po 1,5 zł na Allegro). I odkrywamy nowe twarze przedmiotów:)

 

Facebook