NapisałaAdriana Sadkiewicz

Do koleżanek blogerek:)

Kochane,

Muszę nieco mocniej zadziałać z promocją Lili sklepiku. Mam zatem dla Was propozycję:) Poniżej znajduje się baner, reklamujący Lili. Jeśli umieścicie go na swoim blogu w pasku bocznym i podlinkujecie do Lili Natura.pl, z przyjemnością przekażę Wam kod rabatowy do Lili na 20zł. Mam nadzieję, że będzie to i dla Was zachętą do zakupów!
Nie chciałabym Wam narzucać czasu publikacji baneru. Będę po prostu wdzięczna, jeśli chwilę on pobędzie i nie ukryjecie go gdzieś między innymi współpracami. Jeśli potrzebujecie specyficznego rozmiaru banerku – dajcie znać – podziałamy. Akcja trwa dopóty dopóki nie napiszę tu, że już koniec, czyli do odwołania. I oczywiście – zyskacie sobie moją ogromną wdzięczność!!!!
Wszystkie osoby, które umieszczą banerek, proszę o kontakt na lilinatura@lilinatura.pl. Będę Wam przekazywać Wasze kody rabatowe! Zapraszam z całego serca! 

Zainspirowane: Ania z Zielonego Wzgórza

Kochani,

Zacznę od wyników konkursu z Soapylove! Najbardziej urzekł i rozśmieszył mnie komentarz Naturalnie Zakręconej i to do niej powędruje mydełko i balsamik! Wszystkim pozostałym osobom bardzo dziękuję za udział i zapraszam do Lili sklepiku po mydełka!
A teraz do rzeczy… Nie znam dziewczyny, która nie lubiłaby Ani z Zielonego Wzgórza! Sama za nią w swoim czasie przepadałam i chłonęłam każdą część serii. Dlatego też, gdy natknęłam się na zdjęcia ze ślubu inspirowanego właśnie tą powieścią przepadłam… Zwłaszcza, że wykorzystano w dekoracji moje ukochane tamborki (na mojej ścianie TUTAJ) i świetny pomysł na świece w filiżance (TUTAJ).
Pomysł pochodzi z GREEN WEDDING SHOES. Tam też znajdziecie dużo więcej zdjęć z tego niesamowitego przyjęcia. Dla mnie bomba!

Zdjęcia GREEN WEDDING SHOES

Pomidor przeciwsłonecznie

Kochani,

Taką niezwykłą ciekawostkę wyczytałam dzisiaj na DZIECI SĄ WAŻNE… O likopenie w pomidorach!

Likopen występuje w czerwonych owocach, takich jak pomidory, czerwona papryka i arbuz. W przeciwieństwie do wielu innych owoców i warzyw, gdzie wartość odżywcza wskutek gotowania maleje, ilość likopenu w pomidorach zwiększa się pod wpływem ogrzewania. Koncentrat pomidorowy ma dużo więcej likopenu niż świeże pomidory.
Członkowie grupy badawczej, którzy regularnie (przez 12 tygodni) spożywali koncentrat pomidorowy, zyskali o 33% skuteczniejszą ochronę przed poparzeniem słonecznym w porównaniu do grupy kontrolnej, która spożywała surowe pomidory. Poziom ochrony był równy współczynnikowi ochrony przeciwsłonecznej (SPF) 1,3. Niby niski w porównaniu z dobrym filtrem przeciwsłonecznym, ale wciąż dość znaczący. Dzienna porcja wynosiła 55 gramów (ok. pięciu łyżek stołowych) koncentratu pomidorowego, spożywanego głównie z oliwą z oliwek. To również zwiększyło poziom prokolagenu w skórze, co sugeruje możliwość odwrócenia procesu starzenia się skóry.
Niebywałe:) Więcej ciekawostek o działaniu przeciwsłonecznym jedzenia znajdziecie TUTAJ Stamtąd też pochodzi tekst!

Owocowy mezalians czyli lody z przesłaniem

Kochani,

Truskawka razu pewnego zakochała się w Panu Ananasie. Różniło ich wszystko… Pochodzenie, smak, wygląd, rodzina. Pan Ananas z początku nieśmiały, coraz bardziej się przełamywał. Zerkał na truskawkę z kąta stołu i zachwycał się jej pełnymi kształtami. Obserwował krople wody spływające powoli po jej soczyście czerwonym grzbiecie. I wpadł całkowicie! Miłość ta nie miała szans… A jednak im się przytrafiła. Różniło ich wszystko, ale różnili się pięknie. Dopełniali się niczym ying i yang. I dopiero kiedy byli razem, ich smaki się połączyły, okazało się, że stanowią duet doskonały. Idealny! Lekki, orzeźwiający i po prostu pyszny! I tak już zostało…
Więc… w ramach zachwycania się nowymi lodowymi mydłami w Lili (TUTAJ), wpadłam w robienie lodów totalnie i całkowicie! Poniżej lodowa wariacja z przesłaniem – warto się różnić. Dopiero gdy się różnimy, tworzymy zgraną całość!

Do zrobienia lodów Owocowy Mezalians potrzebujecie:

  • garść truskawek
  • nieco cukru
  • dwa duże plasterki świeżego ananasa
  • foremki do lodów – tutaj Ikea
  • patyczki do lodów – recykling lodowy:)

Truskawki z odrobiną cukru miksujecie i przelewacie do foremek na lody do 3/4 wysokości. Wstawiacie do zamrażarki do zastygnięcia. Gdy są już twarde, miksujecie ananasa, bez skórki i twardego środka. Dolewacie do foremek. Patyczki przełamujecie na pół i wstawiacie w środek lodów. Ponownie odstawiacie je do zamrażarki. Gdy zastygną, można je jeść. Aby łatwo wyszły wystarczy polać foremki ciepłą wodą i delikatnie pociągnąć za patyczek.
Facebook