NapisałaAdriana Sadkiewicz

Przegląd: Aloes w kosmetykach

Kochani,

Nawiązując do wczorajszego posta, chciałabym pozostać w temacie aloesu. Niniejszym zatem zapraszam Was na krótki przegląd aloesowych naturalnych kosmetyków! Czy któreś z nich już używałyście?

1.Lavera Żel łagodzący po opalaniu z aloesem i kaktusem
Do codziennego stosowania po opalaniu. Chłodzi, nawilża i odświeża skórę po opalaniu.

2. Lavera Krem pielęgnujący z wyciągiem z bio-aloesu 
Łagodzi i regeneruje dzięki aloesowi i olejkom z awokado i migdałów.

3. Born to Bio Mleczko do demakijażu BIO „Aloes i Bambus” 
Połączenie bambusa i świeżego soku aloesowego pozwala na delikatny demakijaż.

4. john masters organics Różano-aloesowy spray nawilżająco- tonizujący 

 Zawiera substancje czynne, które doskonale tonizują i nawilżają skórę: olejki różane stymulujące obieg krwi w naczyniach krwionośnych skóry, wyciąg z ziarna owsa wzmacniający właściwości obronne skóry i łagodzący podrażnienia, a także niezwykle skuteczne antyutleniacze z białej herbaty.
Mocno nawilża i bilansuje gospodarkę wodną skóry, łagodzi podrażnienia, uelastycznia i regeneruje skórę. 

Cieszy relaksującym aromatem lawendy i zapewnia kojące nawilżenie poprzez działanie aloesu i jojoby.

 Intensywnie odżywia dzięki połączeniu regenerujących mocy aloesu i przeciwzapalnej siły mięty.
Zdjęcie: aloes

Zauroczona: Bawełna i Len

Kochani,

Coraz więcej znajduję w naszym rodzimym Internecie sklepów z duszą i pomysłem. Ten należy do piękniejszych! W sklepiku Bawełna i Len znajdziecie nie tylko szereg klimatycznych materiałów, ale także dodatki, tasiemki, guziki i gotowe projekty. A wszystko opatrzone wspaniałymi zdjęciami! Możemy się zachwycać samym ich oglądaniem!

Zdjęcia z Bawełna i Len

Dwufazowa Mgiełka Oczyszczająca z Różą i Aloesem

Kochani,

Dzisiaj mam dla Was przepis, który na mojej buzi sprawdził się w stu procentach. Będzie to Dwufazowa Mgiełka Oczyszczająca z Różą i Aloesem. Mogłabym rzec, że odkąd stosuję tą mgiełkę, moja cera pięknie odżyła i rozjaśniała. A jej skład… określiłabym jako Super Simple!
 Do wykonania Dwufazowej Mgiełki Oczyszczającej potrzebujecie:
  • 2/3 hydrolatu aloesowego
  • 1/3 oleju z dzikiej róży (rosa mosqueta)

Oba płyny przelewacie do szklanej buteleczki z dyfuzorem. Przed każdym użyciem należy wstrząsnąć. Przybierze ona wtedy barwę i konsystencję delikatnego mleczka. Mgiełką możecie oczyszczać cerę rano i wieczorem oraz stosować jako preparat do demakijażu. Wystarczy spryskać nią twarz i oczyścić wacikiem.  Ja jeszcze kilka razy dziennie lekko spryskuję cerę dla jej odświeżenia. 
Dlaczego wybrałam takie składniki? Olej z dzikiej róży jest bardzo cennym olejem pod względem swoich właściwości w pielęgnacji skóry. Łagodzi podrażnienia, rozjaśnia przebarwienia, wspomaga syntezę kolagenu, doskonale odżywia, regeneruje komórki naskórka, chroni cerę przed utratą wilgotności. Olejek wygładza drobne zmarszczki i nadaje skórze sprężystości. Stosuje się go nawet do leczenia trudno gojących się ran. Samo dobro! A o aloesie na pewno już słyszałyście. Hydrolat ma silne właściwości regenerujące, nawilżające, przeciwbakteryjne i przeciwzapalne. Duet idealny. Polecam.
Zdjęcia: aloes / dzika róża

Zauroczona: Ekologiczne poduszki Luffi

Kochani,

Śledzę sobie czasem aktywność różnych ekologicznych krajowych sklepów i producentów. Ostatnio natknęłam się na projekt, który mnie całkowicie zauroczył. Są to cudownie słodkie poduszki Luffi (luffi.pl)! Producent pisze, a warto to podać dalej, że: „wyjątkowe, autorskie projekty wykonujemy na poduszkach przy użyciu wodnych tuszy ekologicznych, które nie zawierają substancji szkodliwych dla zdrowia  – certyfikat Oeko-Tex® Standard 100. Unikalne połączenie optymistycznych projektów z miękkimi, niewyczuwalnymi i trwałymi nadrukami podkreśli wyjątkowość domu. Nasze poduszki projektujemy i produkujemy w Polsce. Szyjemy je tylko z ekologicznej bawełny certyfikowanej przez GOTS.” Zachęceni? Zobaczcie więc poduszki!
Poduszki ze strony luffi.pl

Spineczki z filcową kokardką + wyniki

Kochani,

Deszczowy mamy w tym roku Dzień Dziecka. Smutno tak za oknem… Ale za to w domku może być wesoło! Wszystkim dzieciom małym i dużym życzę dużo radości! Mam też już zwycięzcę, który otrzyma wyroby Smyka sprzed kilku dni… Ciekawi? Zestaw powędruje do..
Babskiego punktu widzenia!
Gratuluję i poproszę o dane do wysyłki na lilinatura@lilinatura.pl!
A teraz apel do wszystkich kochanych mam i cioć – zróbcie Waszym słodkim dziewczynkom takie cudowne spineczki z filcową kokardką!!! Na pewno się ucieszą. Prezent prosty, nie drogi, a bardzo ładny. I od serca. Na włoskach Róży się jeszcze niestety nie trzymają, ale myślę, że już niedługo postaramy się włoski jakoś upiąć!

Wykonanie jest bardzo proste. Wystarczy przygotować kawałek kolorowego filcu, który zakupicie np. w Empiku lub w sklepach hobbystycznych, klej typu kropelka, nożyczki i stare, niepotrzebne spinki. Kokardkę zróbcie tak jak na zdjęciu. Z tyłu sklejcie środek klejem. A na koniec przyklejcie gotową kokardkę do spinki. I gotowe!

Poprawka:) Różowa spineczka się trzyma!!!

Facebook