Pycha pieczone pulpety z młodej kapusty i kaszy jaglanej

Oj, jakie mi to dobre wyszło!

Dzielę się więc i w świat puszczam! Bo i pyszne, i zdrowe, i sezonowe, i sycące. I wegańskie oczywiście.

Zapraszam dzisiaj na pycha pulpeciki z młodej kapustki i kaszy jaglanej podane na czerwcowych pomidorach malinowych. Samo dobro!

Pycha pulpety z młodej kapusty i kaszy jaglanej

Składniki:

Pulpety:

  • połowa niedużej młodej kapusty
  • 1 młoda cebulka lub 2-3 łodyżki cebulki dymki
  • łyżka czarnuszki
  • łyżka czosnku w proszku
  • oliwa
  • 100 g kaszy jaglanej
  • 1-2 łyżeczki suszonej papryki
  • 5-6 łyżek bułki tartej + do obtoczenia
  • sól, pieprz

Podałam na sosie z czerwcowych malinowych pomidorów

  • 2 duże malinowe pomidory
  • pół szklanki pasaty pomidorowej
  • 3 ząbki czosnku
  • szczypta cynamonu
  • kilka listków bazylii
  • oliwa, sól, pieprz

Kapustę myjemy i szatkujemy na drobno. W rondelku rozgrzewamy 3-4 łyżki oliwy, dodajemy pokrojoną cebulkę i czarnuszkę. Mieszamy. Po krótkiej chwili dorzucamy całą kapustę, dolewamy odrobinę wody, solimy i dusimy, aż lekko zmięknie, co chwilę mieszając. Przyprawiamy do smaku, dodajemy czosnek. Kiedy kapusta będzie widocznie miękka, ale wciąż pięknie zielona, odstawiamy do wystudzenia.

Kaszę jaglaną (100 g to równowartość jednego woreczka – ja taką miałam, ale wyciągam ją zawsze z woreczków), opłukujemy na sitku. Można też przelać ją wrzątkiem. Dodajemy do wrzącej osolonej wody w proporcji około – 1 część kaszy-2,5 części wody. Przykrywamy pokrywką i gotujemy na malutkim ogniu przez ok. 15 minut. Po tym czasie jeszcze odstawiamy na bok, aby w pełni pochłonęła wodę i stała się mięciutka i ostygła.

Do miski przekładamy kaszę i kapustę (jeżeli zostało w niej trochę wody – to staramy się ją odlać), dodajemy około 5-6 łyżek bułki tartej (najlepiej domowej) i paprykę w proszku. Jeżeli trzeba – jeszcze doprawiamy solą i pieprzem. Formujemy pulpeciki, które obtaczamy w niewielkiej ilości bułki tartej.

Pieczemy w air fryerze lub piekarniku, aż się lekko zarumienią (około 15-20 minut, 200 stopni).

W między czasie sparzamy pomidory i ściągamy z nich skórkę. Wykrajamy gniazda nasienne i kroimy całość na drobne części. Na niewielkiej ilości oliwy podsmażamy poszatkowany czosnek, po chwili dodajemy pomidory, po kolejnej chwili passatę. Dorzucamy liście bazylii, szczyptę cynamonu, sól i pieprz. Redukujemy sos i mieszamy go co chwilę. Na końcu układamy na nim pulpety, aby aromaty ładnie się połączyły.

Smacznego!

Facebook