Szyszkowa girlanda

Kochani,

Oj, zakochałam się wczoraj w szyszkowej girlandzie! Jest niestety dosyć pracochłonna… Ale chyba warto zarezerwować niedzielne popołudnie na szyszkową zabawę! Najpierw na jesienny spacer w poszukiwaniu szyszek, a następnie, już w ciepłym domu z herbata malinową, na rękodzieło:) Girlandę znalazłam na blogu TWO SHADES OF PINK i tam też znajdziecie pełną obrazkową instrukcję jak je wykonać! Taka girlanda będzie wyglądać nieziemsko na świątecznej choince… Powodzenia!

Jeszcze raz zapraszam na TWO SHADES OF PINK!

Płyn po goleniu dla Pani i Pana

Kochani,

Ciekawi Was, co znajduje się w buteleczce z posta poniżej? Tej ozdobionej zawieszkami od serca? Otóż jest to płyn po goleniu! I to płyn przeznaczony zarówno dla panów, jak i dla pań – po depilacji. Czy zdarzyły Wam się podrażnienia spowodowane goleniem? Wrastające włoski, krostki, zaczerwienienia? Płyn Wam z pewnością pomoże! Zdezynfekuje, przyspieszy gojenie i regenerację!



Do przygotowania płynu potrzebujecie:

  • 200 ml wody oczarowej – hydrolatu
  • małą łyżeczkę spirytusu
  • 8-10 kropelek olejku lawendowego
Woda oczarowa jest to dosyć popularny hydrolat, pochodzący z bagiennej rośliny o nazwie oczar wirginijski. Ma bardzo przyjemny, delikatny zapach i cudowne właściwości pielęgnacyjne. Odznacza się wybitnie silnym działaniem ściągającym, przeciwkrwotocznym, przeciwzapalnym, przeciwbakteryjnym i antyoksydacyjnym.  Woda ta jest doskonałym środkiem w pielęgnacji cery tłustej, zanieczyszczonej i problematycznej. Poprawia ukrwienie i koloryt skóry oraz zmniejsza wydzielanie sebum. Przyspiesza proces regeneracji podrażnionej skóry, co oznacza, że jest idealnym środkiem przy depilacji, goleniu czy nawet poparzeniach słonecznych. Dodatkowo zmniejsza prawdopodobieństwo wrastania włosków.
Ten właśnie cudowny hydrolat mieszamy ze spirytusem (ewentualnie, jeżeli nie możemy dostać, z czystą wódką) oraz z olejkiem lawendowym. Dla bardziej męskiego zapachu, możemy wzmocnić wodę jeszcze kilkoma kropelkami olejku np. z drzewa sandałowego lub bergamotowego. Całość przelewamy do szklanej buteleczki i dokładnie nią wstrząsamy. Paniom polecam użycie butelki z atomizerem i spryskiwanie podrażnionych miejsc mgiełką. Płyn taki świetnie sprawdza się jako własnoręcznie wykonany prezent dla pana:)

Prezentowe zawieszki od serca

Kochani,

Mam dla Was bardzo prosty pomysł, który cudownie urozmaici i wzmocni Wasze prezenty wszelakie. Już powolutku, powolutku przygotowujemy się do Świąt, ale zawieszki prezentowe, które Wam dzisiaj proponuję nadają się na każdą sytuację! Choć, nie ukrywam, że na Święta będą idealne! Dodajcie je do bileciku, umieśćcie po środku prezentu zamiast wielkiej kokardy, zawieście na butelkach, słoikach, przetworach i, oczywiście, na kosmetykach domowej roboty!

Każda z Was, drogie panie, ma zapewne milion lakierów do paznokci, które zalegają w łazience, a już raczej nie będą używane.  Właśnie je dzisiaj wykorzystamy. Bo po co maja się marnować? A do tego najprostsze pod słońcem ciasto – masa solna! Kilka ciekawych wstążeczek – i zawieszki gotowe! Zatem, do dzieła:)

Przygotujcie:
  • tyle samo mąki
  • ile soli
  • wodę
  • lakier do paznokci
  • wstążki
  • foremki do wykrawania ciastek – serca i gwiazdki

Mąkę z solą dokładnie mieszamy.  Następnie dodajemy tyle wody, żeby powstało łatwe do wałkowania ciasto. Kiedy uda nam się wyrobić plastyczną masę, rozwałkowujemy ją na grubość ok. 0,5 cm i wykrawamy za pomocą foremek serca i gwiazdki. W każdej zawieszce musimy teraz zrobić dziurkę na wstążkę. W tym celu odnajdźcie w kuchni coś co pozwoli Wam na wykonanie takich dziurek w cieście. Ja użyłam końcówki od otwieracza do konserw. Proste, czyż nie?
Zawieszki odkładamy do całkowitego wyschnięcia lub wkładamy do piekarnika aż stwardnieją. Gotowe malujemy lakierem do paznokci. A gdy tylko wyschną zawieszamy na co chcemy! Nawet na choinkę. Życzę Wam dobrej zabawy, a osobom obdarowywanym niezapomnianych emocji!

Opaski kwiatowe dla małej dziewczynki

Kochani,

Moja mała Różyczka ma dopiero niecałe 5 miesięcy, ale po tym jak znalazłam te cudne opaski już snuję plany pasmanteryjne! W tygodniu chyba udam się po wstążki, skrawki materiałów, kokardki czy koronki i sprawię malutkiej słodką uroczą opaskę kwiatową! Jak Wam się podobają? Pomysł znalazłam na OH SWEET BABIES, ale opaski pochodzą z Etsy.com (Snugars) i tam też możecie je zakupić!

Jesiennie…

Kochani,

Jesienna propozycja z Top Shop zaprawiona o naturalną pielęgnację włosów z John Masters Organics. O tej porze roku włosy szczególnie potrzebują uwagi. Macie jakieś sprawdzone domowe sposoby? Jeśli nie, pomagają nam nasi eko-producenci. A John Masters Organics znany jest w świecie właśnie ze swych produktów przeznaczonych do włosów! Poniżej malutka próbka oferty:)
Na zdjęciu z Top Shop:
Z John Masters Organics:
Głęboka kuracja torebek włosów – zwiększająca objętość włosów!
Unikalna mieszanka 19 certyfikowanych olejków eterycznych intensywnie stymuluje krążenie oraz reguluje wolne rodniki. Wyselekcjonowane składniki zwiększają objętość włosów oraz nadają im blask.

Miód & hibiskus szampon regenerujący

Kwasy linolenowe oraz hialuronowe zawarte w tym niezwykłym kosmetyku, połączone z soją, ryżem i proteinami owsa odnawiają, intensywnie regenerują oraz wzmacniają zniszczone włosy. Wyciągi z miodu i hibiskusa oraz 9 innych wyciągów oraz olejków roślinnych, wnikają we włosy wzbogacając je o substancje odżywcze oraz zapewniają niezwykły zapach.

 Więcej produktów tej marki znajdziecie TUTAJ!

Facebook