Jesienne pomysły stołowe

Kochani,

Jesień za oknem osiągnęła już swój stan pełny, smutny, ponury i zimny… Zanim więc przyjdzie kolorowy okres przygotowań świątecznych, spróbujmy powrócić do tej optymistycznej złotej twarzy jesieni! Jeśli w najbliższym czasie planujecie zaprosić znajomych na obiad, przygotować rodzinny niedzielny posiłek lub urządzić klimatyczne przyjęcie, polecam jesienne pomysły na stylizację stołu znalezione na FRENCH LARKSPUR!

Więcej inspiracji znajdziecie na blogu FRENCH LARKSPUR. Stamtąd też pochodzą zdjęcia!

Musujące pastylki czekoladowo-mleczne do kąpieli

Kochani,

Mojej przygody z pastylkami do kąpieli ciąg dalszy:) Tym razem mam dla Was propozycję zaiste słodką! Będą to cudnie musujące pastylki w dwóch wariantach – mlecznym i czekoladowym. Wyglądają i pachną tak smakowicie, że aż się sobie dziwię, że jeszcze nie spróbowałam ich zjeść:)

Do wykonania pastylek potrzebujecie:
baza:

  • 100g sody oczyszczonej
  • 50g kwasku cytrynowego
  • 10-15 kropelek olejku zapachowego czekolada-wanilia
  • foremki silikonowe na pralinki czekoaldowe
  • wodę oczarową w spryskiwaczu (ewentualnie spirytus)

a do tego – do pastylek mlecznych

  • niecała łyżka mleka w proszku
  • serduszka czekoladowe do dekorowania tortów

do pastylek czekoladowych

  • niecała łyżka kakao
  • serduszka z białej czekolady do dekorowania tortów

Sodę i kwasek dokładnie mieszacie, dodajecie zapach i dzielicie na dwie części. Do jednej  dodajecie kakao, do drugiej mleko w proszku. Obie mieszaniny spryskujecie wodą oczarową dopóty dopóki nie będą miały one konsystencji piasku do lepienia zamków. Czyli, jeśli je ściśniemy w pięści, pozostaną w formie stałej.

Na spód foremek kładziemy po jednym serduszku – z ciemnej czekolady do mlecznych pastylek, z białej do kakaowych. Przygotowane mieszaniny nakładamy do foremek, mocno ubijamy i pozostawiamy na noc do stwardnienia. Muszę się Wam przyznać, że te kakaowe pastylki wyszły mi nieco zbyt miękkie i za bardzo urosły przez noc. Dodałam po prostu za dużo wody oczarowej i kakao. Uważajcie zatem, żeby nie przedobrzyć:)

Lili inspiracje opakunkowe

Kochani,

Muszę Wam donieść, że w jednej z nowych świątecznych zakładek  będą się pojawiać specjalne inspiracje opakunkowo-prezentowe. Będą to odnośniki do postów zarówno moich, jak i z innych wyjątkowych blogów. Mam nadzieję, że razem z tymi propozycjami stworzycie cudne, niezapomniane prezenty dla bliskich. Inspiracji szukajcie TUTAJ!

Zdjęcia pochodzą z Creatures Comforts Blog, a odnośniki do nich znajdziecie TUTAJ

Lili Katalog Prezentów – Zestawy od BIO2YOU

Kochani,

Tym razem przedstawiam Wam świąteczne cudnie-rokitnikowe zestawy BIO2YOU!


1. BIO2YOU ZESTAW OCZYSZCZAJĄCY

Ten wspaniały zestaw oczyszczający BIO2YOU składa się z dwóch produktów organicznych do oczyszczania skóry i demakijażu i jest przeznaczony do cery w każdym wieku: organicznego mleczka oczyszczającego do twarzy (100 ml) i organicznego toniku (100 ml).
Cena: 169zł
Zestaw regeneracyjny BIO2YOU składa się z dwóch produktów intensywnie nawilżających i regenerujących skórę. Szczególnie rekomendowany do wspomagania pielęgnacji przesuszonej, zmęczonej i pozbawionej blasku cery w okresie jesienno-zimowym. W zestawie: organiczna maseczka intensywnie nawilżająco-rozświetlająca z rokitnikiem i kwasem hialuronowym (50 ml) i organiczne serum Omega 3-6, Antydepresant skóry (15 ml).

Cena:199zł

Zestaw pielęgnacyjny BIO2YOU składa się z dwóch cudnych kremów organicznych: organicznego kremu odżywczego z rokitnikiem i panthenolem (50 ml) i organicznego kremu pod oczy (100 ml).
Cena 199zł

Ten wspaniały zestaw przeciwzmarszczkowy BIO2YOU składa się z dwóch produktów działających wyjątkowo skutecznie przeciw starzeniu się skóry i jest przeznaczony do pielęgnacji cery kobiecej i męskiej po 35 roku życia. W skład zestawu wchodzą: organiczny krem przeciwzmarszczkowy z rokitnikiem, kwasem hialuronowym i argireliną (50 ml) i organiczne serum przeciwzmarszczkowe (15 ml).
Cena: 199zł

Szyszeczki pochodzą z http://www.publicdomainpictures.net

Domowe odświeżacze-zapachniacze powietrza

Kochani, 

Natknęłam się dzisiaj na bardzo ciekawy pomysł! Jest to przepis na domowe odświeżacze-zapachniacze powietrza! Nie musicie kupować już tych sklepowych, sztucznych żelowych i mało atrakcyjnych wizualnie odświeżaczy. Zróbcie swoje własne. Cudne dla alergików. Kto by pomyślał, że to takie proste… Pomysł znalazłam na TASTY KITCHEN.

Do wykonania odświeżaczy-zapachniaczy powietrza przygotujcie:

  • 30g żelatyny
  • łyżeczka soli
  • 20-30 kropelek olejków eterycznych
  • opcjonalnie – barwniki spożywcze
  • dekoracyjny słoiczek
Zagotujcie szklankę wody i dokładnie rozpuśćcie w niej żelatynę. Jak już nie będzie widać żadnych grudek, dodajcie sól i szklankę zimnej wody. Pozostawcie do ostygnięcia. Na spód słoiczka wlejcie olejki eteryczne i dodajcie barwnik. Następnie wlejcie ciepłą ciecz żelatynową i dokładnie wymieszajcie. Zostawcie do osiągnięcia temperatury pokojowej i cieszcie się cudownym zapachem.
Na TASTY KITCHEN podane były też przykładowe mieszanki olejków eterycznych. Mi najbardziej spodobała się mieszanka Esencja Prowansji – 20 kropli olejku lawendowego, 5 kropli olejki tymiankowego, 2 krople olejku cytrynowego. Albo – zapach pomarańczowo-rozmarynowy – 25 kropelek olejku pomarańczowego i 5 kropelek olejku rozmarynowego. Brzmi cudownie! Musze wypróbować:) I Wam polecam!
Zdjęcie pochodzi z TASTY KITCHEN.
Facebook