Tonik cytrynowy

A taki tonik ostatnio zrobiłam… cytrynowy! Jest świetny! Lekko niweluje przebarwienia, łagodzi małe ranki i zapobiega niedoskonałościom! Delikatnie złuszcza i odmładza… A czemu? Bo ma taki skład:

  • pół cytryny
  • 2-3 łyżki wody mineralnej
  • 3 malutkie kapsułki witaminy E (dostępne w każdej aptece)
  • 4 kropelki olejku lawendowego
Cytrynę wyciśnijcie do małej szklaneczki. Do tego dodajcie wodę, witaminę z kapsułek oraz olejek lawendowy. Całość dokładnie wymieszajcie i przechowujcie w chłodnym miejscu.
Tonikiem przemywajcie twarz rano i wieczorem. Uważajcie tylko, aby bezpośrednio po jego użyciu nie wystawiać buzi na słońce! Serdecznie polecam!

Woda chabrowa na ukojenie oczu

Kochani,
Dzisiaj mam dla was przepis na niezwykłą wodę chabrową, która pozwoli ukoić wasze oczy! Kwiaty chabra – bławatka od wieków słyną ze swych dobroczynnych właściwości, pozwalających leczyć oczy. Często łączy się je z mocą świetlika. W każdej aptece czy sklepie zielarskim dostaniecie maści do oczu z tymi ziołami. Ja polecam wam dziś coś bardzo prostego w zamian. A do tego – kolor chabrów jest tak urzekający, że wykonanie wody będzie przyjemnością samą w sobie!

Potrzebujecie:
  • 1 l wody
  • 20 g suszonych kwiatów chabru

Wodę zagotujcie i zalejcie nią susz kwiatowy. Całość dokładnie wymieszajcie i pozostawcie do całkowitego ostygnięcia.  Wtedy przecedzacie napar do szklanej buteleczki i przechowujecie go w lodówce.
Wodę stosuje się w formie okładów, najlepiej bardzo zimną, w przypadku występowania jakichkolwiek problemów z oczami – pieczenia, zaczerwienienia, obrzęku powiek, zmęczenia, łzawienia itp.
Poleca się także kąpiele oczu w wodzie chabrowej. Aby taką wykonać – odchylcie głowę do tyłu i polewajcie oczy wodą kwiatową wymieszaną ze zwykłą. Cały czas szybko mrugajcie powiekami. Warto wytrzymać w takiej pozycji jak najdłużej!
I jeszcze kolejna ciekawostka – wodę chabrową możecie zamrozić w woreczkach do lodu! Takie kostki chabrowe są szczególnie skutecznym sposobem na podpuchnięte oczy!

Zdjęcie i źródło: Raphaele Vidaling, “Dobroczynne rośliny dla zdrowia i urody”

Kosmetyki naturalne dla dzieci – kilka propozycji

Kochani,

Korzystając z okazji – Dnia Dziecka – polecę wam jeszcze kilka bardzo ciekawych kosmetyków naturalnych, przeznaczonych w głównej mierze do pielęgnacji najmłodszych! Pomogą one wam nie tylko naturalnie zadbać o skórę dzieci, ale także uczynić codzienne czynności – np. mycie zębów – wspaniałą zabawą! A wszystko znowuż z odrobiną inspiracji z Pakamera.pl!

A na zdjęciu…

Zrobiony z masła shea, olejków ze słonecznika, jojoba i nagietka oraz wosku pszczelego delikatnie połączonych ze sobą, tak aby stworzyć wyjątkowo delikatną, nawilżającą i odżywczą formułę balsamu dla niemowląt dzieci. Produkt bezzapachowy i idealny dla wyjątkowo wrażliwej skóry zarówno dzieci jak i dorosłych.  Doskonale sprawdza się u dzieci z atopowym zapaleniem skóry (AZS) i egzemą. Jest tak delikatny, że może być stosowany już od pierwszych dni życia dziecka, także jako balsam pod pieluszkę, na ciemieniuszkę lub do ochrony przed zimnem i wiatrem. POLECANY TAKŻE JAKO BALSAM NA BRODAWKI PIERSI DLA MAM!
2. Olej ze słodkich migdałów
Jest tak łagodny, że poleca się go do pielęgnacji skóry niemowląt. Stwierdzono nawet, że dzieci pielęgnowane w ten sposób w późniejszym wieku odznaczają się mniejszą skłonnością do alergii. Szczególnie polecany dla mam w ciąży – jako łagodny naturalny olej do smarowania brzuszka – przeciw rozstępom oraz do smarowania okolic intymnych, aby nadać im sprężystości przed porodem. 
Kremowa pianka delikatnie oczyszcza skórę i włosy dziecka. Aktywny bisabolol z rumianku oraz składniki z kwiatów pomarańczy działają na skórę ochronnie i przeciwzapalnie, olej z pestek moreli wygładza ją.
4. Lavera Basis Sensitiv – Pasta do zębów dla dzieci z wyciągiem z truskawek i malin
Idealna pasta do zębów dla dzieci! Pokochają ten smak! Przy pomocy drobinek krzemowych oczyszcza zęby z zanieczyszczeń bakteryjnych. Przeciwdziała próchnicy, dzięki zawartości xylitu. Nie zawiera tensydów i fluoru oraz mentolu. Nieszkodliwa przy połknięciu. Wspaniały smak soczystych owoców. 

Migdałowo-owsiane oczyszczenie twarzy

Kochani,

Dzisiaj mam dla was przepis na specjalną magiczną substancję:) Zrobimy sobie migdałowo-owsiane oczyszczanie twarzy! Będzie to niezwykła maź – może nie atrakcyjna wizualnie, ale za to bardzo skuteczna. No i 2w1 – doskonale możecie ją wykorzystać jako maseczkę! Ale zacznijmy od początku!

Przygotujcie:

  • 1 łyżeczkę zmielonych na proszek migdałów
  • 1 łyżeczkę zmielonych na proszek płatków owsianych
  • 1 łyżeczkę glinki np. kaolinowej
  • 1 łyżeczkę miodu
  • 3 łyżeczki wody, naparu ziołowego, wody kwiatowej lub mleka – do wyboru według waszej preferencji
Wszystko dokładnie wymieszajcie, aż uzyskacie konsystencję błotnistej papki. Przed użyciem odczekajcie chwilę, aby płatki owsiane, glinka i migdały dobrze nasiąknęły płynem. Teraz możecie przemywać twarz waszym specjalnym błotkiem, delikatnie masując cała twarz i szyję. Polecam używać i rano i wieczorem. Jeśli chcecie – pozostawcie całość na twarzy na 15 minut jako maseczkę. Kiedy wyschnie, zmyjcie ją letnią wodą. Jeśli chcecie przygotować więcej i na później – wymieszajcie tylko suche składniki, a mokre dodajcie tuż przed użyciem.
Aha – polecam glinki niemieckiej marki Safea – czyste i pewne. Bardzo je lubię, więc są dostępne w sklepiku. Do wyboru glinka kaolinowa i ghassoul.

Lili Opaski – na wieczór z maseczką i do ozdoby:)

Kochani,

Dzisiaj znowu inspiracyjnie:) Ile razy zdarzyło się wam, że gdy robiłyście maseczkę powpadały wam do niej włosy? Niezwykle to irytujące. Są potem całe pobabrane i i maseczka gorzej się rozkłada na twarzy… Większość z was zapewne już dawno zaopatrzyła się w odpowiednie akcesoria – spinki lub opaski, które mogą skutecznie zapobiec tego typu problemom… Ja polecam wam dzisiaj wykonanie własnej:)

Są to opaski z cyklu – o rany rany jakie to proste:) Jestem o tym przekonana, ponieważ ich wykonanie zajęło mi nie dużo czasu, a to oznacza, że naprawdę warto poświęcić im wolne popołudnie:) Zrobiłam trzy i wszystkie mi się baaardzo podobają! Noszę je na co dzień. Na wyjścia ze znajomymi, do kina, na rodzinny obiad. Bo muszę wam powiedzieć – one nie tylko dobrze przytrzymują włosy, ale jeszcze cudnie się prezentują!

Do ich wykonania potrzebujecie:
  • czarnej lub kolorowej gumki – ja użyłam takiej obłej czarnej
  • wstążkę o dowolnej grubości lub elastyczną koronkę
  • dodatki – małe różyczki, koraliki, naszywki – wszystko dostępne w większości pasmanterii
  • igłę, nitkę (najlepiej taką żyłkę przezroczystą)
Ogólna zasada jest taka, że gumki ma być znacznie mniej niż ozdobnej koronki lub wstążki. Aby dokładnie wyznaczyć ich długość – po prostu przyłóżcie sobie je do głowy i lekko naciągnijcie. Gumka ma trzymać włosy, więc cała opaska musi mieć obwód nieco mniejszy niż głowa. Końce gumki przyszyjcie do wstążki lub koronki.  Żeby zakryć szew możecie dodatkowo obwinąć go kawałeczkiem wstążki i zaszyć całość np. złotą nitką. I teraz dowolne szaleństwo – według waszej fantazji i możliwości. Do wstążki doszywamy dodatki! Ja polecam umiarkowaną ich ilość po jednej stronie głowy. Wtedy opaska ma taki dyskretny urok! Powodzenia!

A jak już macie opaskę… To po prostu muszę wam polecić jakąś dobrą maseczkę! Polecę więc aż dwie!

Balm Balm Oczyszczająca Maseczka z hibiskusa

Wyjątkowo delikatne, a jednocześnie niezwykle skuteczne połączenie mąki z brązowego ryżu, zmielonego hibiskusa oraz olejku eterycznego z geranium sprawia, że ta Złuszczająco- Oczyszczająca Maseczka do Twarzy głęboko oczyszcza skórę.
 

Laidbare MASKA DO TWARZY „FOR RICHER FOR PORER”

Glinka kaolinowa wyciąga zanieczyszczenia, podczas gdy ekstrakt z japońskich alg oczyszcza i wygładza skórę. Masło shea głęboko nawilża i odżywia skórę, zaś lukrecja pomaga w zmniejszeniu stanu zapalnego, a woda różana łagodzi podrażnienia. Witamina B5 nawilża i uelastycznia skórę oraz ma działanie przeciwzapalne i łagodzące.
Facebook