Post sponsorski: Promoszop.pl

Tym razem nieco inaczej. Tym razem nie będzie to uroczy sklepik z kosmetykami naturalnymi czy nowa ich linia. Tym razem zostałam poproszona o pokazanie Wam pewnego bardzo przydatnego narzędzia. Choć właściwie… portalu! Poznajcie PromoSzop.pl!

Ot, taki sympatyczny szop pokazuje się, jak tylko odwiedzimy portal. Czym dokładnie jest PromoSzop.pl? Jest to platforma, na której znajdziecie szereg kuponów rabatowych do bardziej lub mniej znanych sklepów czy marek. Pozwolą Wam one zakupić ulubioną książkę, bluzkę czy kosmetyk taniej, z darmową przesyłką lub dzięki niemu otrzymacie gratis do zamówienia. Fajne, prawda?
Mnie oczywiście najbardziej zainteresowały rabaty kosmetyczne. Za pierwszym razem, kiedy je sprawdzałam, było znacznie więcej okazji do sklepów z kosmetykami naturalnymi. Znikają, bo są czasowe, więc nieraz trzeba zrealizować kupon rabatowy dosyć szybko. Warto się tu rozejrzeć. Promocje w Pat&Rub kuszą mnie najbardziej, ale zaopatrzyć się można także te do największych sieciowych drogerii.
W następnej kolejności zajrzałam na ciuchy, do księgarń i na sklepy dziecięce. No… trzeba przyznać, że teraz, zanim wybiorę się np. do Empiku, przejrzę empikowe rabaty! To samo tyczy się ubrań i w sumie wszystkiego dla Róży. I książek oczywiście – 25% zniżki na wszystkie książki w Matrasie kusi! 

Powyższe zdjęciowe rabaty to tylko te, które sama wybrałam, aby Wam pokazać. To także te, którymi i ja jestem zainteresowana. Mam nadzieję, że PromoSzop.pl i Wam się przyda!
Na koniec jeszcze tylko słówko od miłego szopa o tym, jak z portalu korzystać: 
Na stronie PromoSzop.pl znajdziesz listę kuponów i kodów rabatowych. Po
tym, jak zdecydujesz, z jakiej promocji chcesz skorzystać, kliknij
przycisk “Pokaż kupon”. Zostanie on wyświetlony, a jednocześnie otworzy
się w osobnym oknie strona sklepu, w którym chcesz dokonać zakupu. Po
dodaniu produktów do koszyka, kiedy będziesz już “przy kasie”, wystarczy
że wpiszesz lub wkleisz skopiowany kod kuponu w odpowiednie okno, a
cena Twoich zakupów zostanie pomniejszona o wartość kuponu rabatowego.
Oprócz tego, na stronie PromoSzop.pl znajdziesz zawsze aktualne
informacje o niesamowitych przecenach i wyprzedażach. W takim wypadku
nie potrzebujesz żadnego kodu! Po kliknięciu na wybraną promocję,
zostaniesz automatycznie przekierowany na stronę ze zniżkami. Nie ma nic
prostszego niż korzystanie z promocji, które znajdziesz na stronie
PromoSzop.pl! 

Zauroczona: Lamps & Co.

Ja bardzo przepraszam, ale jak tylko zobaczę coś tak cudnego, to ja muszę to Wam pokazać! Bo ja bardzo lubię młode kreatywne kobietki, które mają wspaniałe pomysły i wypełniają tą naszą krajową szarą jeszcze rzeczywistość odrobiną koloru. I to jaką! Rozjaśniającą każde wnętrze! Dziewczyny, które założyły Lamps & Co. stworzyły całą serię niesamowitych, przepięknych lamp – do dzieci i dla mamuś. I nie tylko – są też piękne narzuty, pufy i poduszki. A wszystko jest takie… zachodnie… I cudowne! Jestem pod całkowitym zauroczeniem. A kiedy w końcu dorobimy się jakiegoś własnego kąta z pewnością taką lampkę i pościel Róży sprawię!
Chciałabym Wam jeszcze zacytować fragment tekstu ze strony Lamps & Co., bo doskonale odzwierciedla to o czym wyżej pisałam:
Lamps & Company to nowa marka na polskim rynku, która powstała z tęsknoty za kolorami, barwami i radosnym designem dla dzieci. Jako młode mamy urządzając pokoje dla swoich Pociech doświadczyłyśmy, jak trudno jest znaleźć ciekawe i dobre jakościowo oświetlenie do pokoju dziecięcego, a także dodatki, które będą stanowiły spójną całość. Starając się wypełnić tę pustkę na rynku, postanowiłyśmy stworzyć piękne lampy o jakich zawsze marzyłyśmy – nowoczesne, ale klasyczne w formie, doskonałej jakości i o oryginalnym designie.

Przez wiele miesięcy starannie dopracowywałyśmy każdy szczegół, aby finalny produkt zachwycił oko Rodziców i Dzieci. Projektowałyśmy elementy składowe lamp, selekcjonowałyśmy i testowałyśmy różnorodne materiały, kolory i wzory abażurów. I tak oto dziś Wy Drodzy Rodzice i wasze Maluchy możecie zobaczyć efekt końcowy – lampy, które ozdobią każdy pokój.

Więcej – Lamps & Co.

Spójrzcie na te nóżki lamp! Cudne!

Wish List: Do rąk

Źle, oj źle traktuję swoje dłonie. Notorycznie zapominam o rękawicach podczas mycia naczyń czy podłogi. Za rzadko nawilżam, pielęgnuję… W zasadzie uwagę zwracam głównie na paznokcie. Błąd duży. Bo o dłonie dbać trzeba. Bo wtedy pozostaną piękne i miękkie. Spójrzcie więc na moją listę życzeń do rąk!




I Provenziali Krem do rąk z masłem karite
Krem mocno nawilżający, odżywczy. Z działaniem przeciw wysuszaniu się skóry. Chroni skórę dłoni. Bogaty w naturalną glicerynę.
ItalBioEco, cena: 34,99zł

Delikatny krem do rąk z bio aloesem i olejkiem z oliwek NEOBIO
Intensywnie pielęgnuje skórę rąk, nawilża ją, odżywia i chroni. Zawiera cenne składniki organiczne: bio aloes, bio olejek z oliwek oraz masło shea.
ecoKraina, cena: 12zł

Alphanova Natural Repair – Organiczny Krem do Rąk
Krem ma zastosowanie kompleksowe: chroni i nawilża. Nietłusta konsystencja dobrze się wchłania i nie przykleja się.
ekoMaluch, cena: 29zł

KIVVI Odżywczy krem do rąk z Wiśnią i olejem z pestek Winogron Jedna z moich ulubionych marek. Krem zawiera odżywczy kompleks Kivvi- olej z rokitnika, pestki wiśni, orzecha macadamia, z nasion kiwi i winogron
BeeEco, cena: 76zł

Planeta Organica Krem do rąk Rokitnik
Najbardziej mnie ciekawi! Krem do rąk na bazie olejku z rokitnika arktycznego – dostarcza odżywczych i nawilżających składników skórze dłoni.
Iwos, cena: 11zł

Absolute Organic Organiczny krem do rąk
Organiczny krem do rąk bogaty w wyciąg z Gorysza (Imperatoria) – roślinę pochodzącą z Alp Szwajcarskich, znaną ze swoich niezwykłych właściwości leczenia i przeciwdziałania stanom zapalnym.
NaturaiJa, cena: 23,99zł

Po-Weekendowe Cuda no47

Przygotowując post o bransoletkach (TUTAJ) natknęłam się na sklepik Vezzi.pl i przepadłam. W ofercie posiada on bowiem bardzo dużo, bardzo ładnej (choć pewnie chińskiej) biżuterii w naprawdę niskich cenach. I tak mnie wzięło, że zrobiłam zamówienie, które dzisiaj doszło. Zachwycenie moje trwa nadal – obsługa sprawna, błyskawiczna, sympatyczna (z odręcznym podziękowaniem i gratisową bransoletką). Wybrałam m.in. jeden z powyższych naszyjników (1), ten beżowy. Naprawdę jest taki ładny! I oczywiście polecam bransoletki – te za kilka złotych są doprawdy urocze. Musiałam więc polecić!
Na Facebooku natomiast moje oczy przykuła Dekopaka w Szafie (2). Jest to jedna z tych młodych polskich kreatywnych marek odzieżowych dla dzieci, które tak ładnie teraz podbijają rynek. Z tym, że ta chyba najbardziej mi się podoba! Uwielbiam jej jesienne kolory i zwierzęce motywy. Tunika z kominem w ptaszki i ocieplacze na nogi byłyby wprost idealne dla Róży!
Pozostając w temacie dzieci… Widzieliście już może to cudo (3)? Nazwya się to to The NüRoo Pocket i wydaje się być znacznie fajniejsze od standardowej chusty. Przynajmniej jak dla mnie. Do zwykłej chusty się nigdy nie przekonałam – mieliśmy dwa nosidełka, w tym jedno materiałowe. W każdym razie – świetny pomysł.
Bardzo spodobała mi się kolekcja wiosenna na 2014 rok od Orla Kiely (4) zaprezentowana na London Fashion Week. Tchnie brytyjskim zdobywaniem dzikiej Afryki czy tajemniczych Indii. Super!
Pomysł na proste, a zachwycające aranżacje, idealne na wczesną jesień (5)! Od Marie Nichols, znalezione na Heart Hand Made UK.
Kolejny cudowny sklepik, wart polecenia! Zakupów wprawdzie jeszcze nie robiłam, ale może się niedługo na coś skuszę. Bo tu wszystko kusi! Zobaczcie White Loft (6).
W sobotę odbyło się spotkanie blogerów BAM – Bloggers and Authors Meet Up (7) organizowane przez Edytę z Life Skills Academy. Było wspaniale, inspirująco, radośnie. Doszkoliliśmy się nieco z kreatywności i social media. Wypiliśmy przepyszną kawę. No i poznałyśmy się troszeczkę bliżej! Oby więcej takich imprez w Krakowie!
Znajdziecie mnie na zdjęciu?
I na koniec – Ekotarg.pl podesłał mi bardzo ciekawy gadżet do każdej torebki, każdej kobietki, dbającej o jakość kosmetyków. Chodzi o karty zdrowej wiedzy „Szkodliwe składniki kosmetyków” (8). O tyle fajne, że bardzo poręczne, praktyczne i w foli, więc można taką kartę spokojnie zabrać na zakupy. Trzy z nich rozlosuję spośród osób, które zgłoszą się na Facebooku – TUTAJ! Zapraszam!

W roli głównej: Phenomé Łagodząco-kojąca maska do twarzy z płatkami róż Blossom

Trochę retro, trochę jakby z babcinej spiżarni żywcem wyjęta. Taka jest i wcale się tego nie wstydzi. Ba! Dumna jest, że pozostaje soba i może Wam dzisiaj się zaprezentować. W roli głównej wystąpi Phenomé Łagodząco-kojąca maska do twarzy z płatkami róż Blossom!

Kolejny wart polecenia kosmetyk polskiej marki Phenomé. Trzeba im przyznać, że o jakość i składy dbają. I znowuż, w przeliczeniu na bardzo dużą jak na maseczkę pojemność – 125ml, cena 145zł nabiera nieco lepszego odcienia. Jestem przekonana, że co jak co, ale ten produkt swoją wartość zna. Jest bowiem… cudowny!
Siostra moja, która także maskę próbowała, mówi na nią „dżemik”. Całość ma bowiem coś z babcinej spiżarenki. Ten ciemnobrązowy szklany słój, te charakterystyczne etykiety jakby z XIX-wieczej apteki. A do tego sama maska faktycznie konsystencją przypomina nieco płynny dżem. Jest to bowiem gęsty żel o brązowawo-rudawo-różowym kolorze, z drobinkami płatków róży japońskiej. Pachnie delikatnie suszonymi różami,co przywodzi mi na myśl małe różane manufaktury.
Maska oparta jest na wodzie z róży stulistnej i aloesowej, czyli na prawdziwym kojącym dobru. Zacytuję może pozostałe istotne składniki: sok aloesowy (nawilża i chroni skórę), ekstrakt z aceroli (wzmacnia ściany naczyń krwionośnych, działa rewitalizująco, przeciwzapalnie i przeciwutleniająco), wyciąg z nawrotu lekarskiego (redukuje pajączki, zmniejsza obrzęki, łagodzi stany zapalne), ekstrakt z nasion kasztanowca (działa wzmacniająco i uszczelniająco na naczynia krwionośne, łagodzi stany zapalne, tonizuje), ekstrakt z róży francuskiej (nawilża i tonizuje), olejek z róży damasceńskiej (odświeża, nawilża, zmiękcza, regeneruje, poprawia napięcie skóry), ekstrakt z nagietka (działa nawilżająco, odbudowująco, gojąco i przeciwzapalnie), wyciąg z kwiatów rumianku (łagodzi, działa przeciwzapalnie), ekstrakty: z żurawiny, borówki, owoców goji (dodają skórze witalności i energii, działają przeciwutleniająco), kwas hialuronowy (optymalnie nawilża, wiąże wodę w naskórku).
Przeznaczona jest do cery naczynkowej, ale moim skromnym zdaniem spodoba się każdemu, komu potrzebne jest ukojenie. Maseczka wspaniale łagodzi skórę, sprzyja jej regeneracji i pozostawia delikatnie napiętą, elastyczną i bardzo miękką. Jest idealna w lecie, kiedy to potrzebujemy pozwolić skórze na chłodny oddech po upalnym dniu.
Osobiście stosuje maskę dwojako – co jakiś czas jako maseczkę, nakładam jej grubą warstwę i po 15 minutach zmywam. Często jednak zastępują nią krem, wklepując niewielką ilość z skórę. Jako posiadaczka cery o nieco skomplikowanym charakterze, bardzo lubię uzupełniać pielęgnację o kosmetyki w postaci żelu. Szczególnie w porze letniej, mam wrażenie, że pozwalają skórze oddychać i nie zapychają tak jak kremy.
Różane ukojenie pozostanie więc mi bardzo bliskie!
Maska dostępna na Phenome.pl

Bransoletki

Bardzo lubię bransoletki wszelakie. Są bardzo kobiece i potrafią dodać do stroju to „coś”. Można je łączyć w różne kombinacje, a czasem jedna malutka drobniutka potrafi zrobić swoje. Z każda moją bransoletką łączy się jakaś historia, jakieś wspomnienie. Tą kupiłam na wakacjach w pięknej małej miejscowości, tamtą podarowała mi bliska osoba. Inna wpadła w moje ręce kiedy czekałam na spotkanie ze znajomymi, a kolejną znalazłam na dnie mamy szuflady. Nadaje im to wyjątkowy sentymentalny charakter. I każdą z nich bardzo lubię!
Mam dzisiaj dla Was mały bransoletkowy przegląd! Kilka moich własnych i kilka do zaopatrzenia się w przyszłości!

1. House of Mima, cena: 35zł
2. Decobazaar, cena: 220zł, projektant: Joccos Design
3. Vezzi, cena: 14,45zł
4. by Dziubeka, cena: 59zł
5. Iloko.pl, cena: 21,90zł
6. Me’Amoore, cena: 148zł
7. Decobazaar, cena: 89zł, projektant: Małgorzata Lachowska
8. by Dziubeka, cena: 52zł
9. Zalando, cena 779zł
10. Decobazaar, cena: 57zł, projektant: Barboleta
11. Vezzi, cena: 18,90zł
12. kate spade, cena: 78$

13. kate spade, cena: 178$
14. O la la, cena: 39,90zł
15. H&M, cena: 24.90zł
16. Me’Amoore, cena: 130zł
17. Vezzi, cena: 5,90zł
18. Zalando, cena: 269zł
19. Iloko.pl, cena: 16,90zł
20. Zalando, cena 1859zł
21. House of Mima, cena: 35zł
22. by Dziubeka, cena: 138zł
23. Vezzi, cena: 16,90zł
24. Decobazaar, cena: 36zł, projektant: Mikashka

Facebook