Dzień Matki: Poduszeczki na igły

Przyznam szczerze, że jestem totalnym beztalenciem w kwestii szycia…Coś tam czasem zaszyję, dziurę jakąś, guzik może… Pewna jednak jestem, że takie poduszeczki na igły to nawet ja mogłabym stworzyć! Wyglądają uroczo i tchną takim… ciepłem! Ich twórczyni -Valerie Lloyd, właścicielka sklepiku na Etsy.com –
smilemercantile wpadła na świetny pomysł i poduszeczki poumieszczała w foremkach kuchennych na wypieki lub galaretki. Dzięki temu nabrały one specyficznego charakteru, są lekko vintage. 
Jeśli więc Wasza Mama szyje coś czasem, to z pewnością ucieszy się z takiego prezentu! Może on bowiem na co dzień stanowić po prostu dekorację domu! A jeśli uda Wam się już takie cudo uszyć, to pochwalcie się! Ciekawa jestem efektów!

Zdjęcia smilemercantile

Po-Weekendowe Cuda no30

To już 30-sta edycja cudów… 🙂

Całkowicie zauroczyła mnie nowa ramka Blomma w Agnetha.Home (1)! Jest genialna! Zwłaszcza, jeśli włoży się do niej suszone kwiaty, a nie tylko zdjęcie!
Widzieliście kiedyś tak niesamowite naszyjniki, jak te tutaj z kanadyjskiego N.Historiae (2)? Są oczywiście okrutnie drogie, ale trzeba przyznać, że unikatowe i niesamowite!
Drewniany akcent z Pakamery w cudach – urocze okulary (3) i oryginalna kopertówka z PCV (4). Cuda zaiste:)
Kolejna dawka biżuterii, która przykuła moje oko – pleciony duży wakacyjny naszyjnik (5) oraz genialne ćmy (6). 
Mały powrót do tematu kwiatów jadalnych – takie oto cuda wytwarza nicejska manufaktura Florian Confiserie (7) – są to słodkości zrobione z  kandyzowanych płatków róż, fiołków i liści werbeny. Marzy mi się skosztowanie tych czekolad i nugatów…
I jeszcze jeden smakołyk na który się natknęłam – suszone owoce Puffins (8) wyglądają apetycznie i zapewne są znacznie zdrowsze niż inne popularne przekąski:)
Zaintrygował mnie ten orientalny zestaw mleczek do ciała CHARME D’ORIENT (9). Każde zawiera olej arganowy, a pachną: jaśminem, kwiatem pomarańczy, ambrą i owocami. Oj, kuszą… i uwodzą….

Na koniec – mały akcent Lili w magazynie Joga (10) 🙂

Mam dla Was 3 poradniki „ABC kosmetyki naturalnej”

Objęłam niedawno swym patronatem nową naturalną publikację, o której już może słyszeliście. Chodzi o poradnik „ABC kosmetyki naturalnej” Magdaleny Przybylak-Zdanowicz, wydawnictwa Gaj. Jest to pierwsza część całej serii. Ta akurat skupia 160 przepisów na domowe naturalne kosmetyki z owocami. Polecam też przystępny wstęp do kosmetyki i kosmetyków ekologicznych w ogóle. 
Poradnik możecie nabyć na stronie wydawnictwa (TUTAJ), na Allegro, w salonikach prasowych RUCH oraz… tutaj Kochani, w Lili! Mam dla Was trzy egzemplarze pełne owocowego dobra. A chyba warto się w taką księgę przepisów zaopatrzyć tuż przed sezonem! Jestem pewna, że się przyda nie raz:)
I chociaż cały czas trwa konkurs z WISE, zapraszam do nowego! Aby wygrać jeden z 3 egzemplarzy poradnika należy wpisać w komentarz pod tym postem
ulubiony przepis na domowy kosmetyk z wykorzystaniem owoców
oraz pozostawić namiar na siebie.
Na Wasze przepisy czekam do piątku 24 maja 2013 do północy. Spośród wszystkich zgłoszeń wybiorę dwa najciekawsze przepisy, do których autorów powędrują książki. Trzeci egzemplarz wylosuję spośród pozostałych wpisów. 
Wyniki ogłoszę do 26 maja 2013 na blogu. Na zgłoszenia zwycięzców z adresami będę czekała do 2.06.2013. Wysyłka jedynie na terenie kraju.

Zapraszam!

Dzień Matki: Pomysł na prezent

Najtańszy 7,50zł, najdroższy nieco więcej… Bo ważne, aby było z pomysłem i od serca!

Na zdjęciach:

  1. Kaktus dekoracyjny Kare Design Deco
  2. Orientana Balsam w kostce JAŚMIN I ZIELONA HERBATA
  3. OMIA Paczka Prezentowa: płyn pod prysznic + balsam do ciała ARGAN  
  4. Decobazaar Fartuch Carla proj. COOKie
  5. Balsamy nabłyszczające w kostce Shining Stars 
  6. Komplet świeczników z drzewa ScandiLoft
  7. Ecoworld Zestaw Serduszka kąpielowe 
  8. Home&You Szkatułka Sweetheart
  9. Sylveco Kuracja do rąk
  10. Babeczki Truskawkowo-Kakaowe do Kąpieli 
  11. SAVONNERIE Mydło Marsylskie na prezent 
  12. PAT&RUB Zestaw Żurawinowa Rewitalizacja
  13. Decobazaar Kubek MAMA proj. One Mug a Day
  14. Czekoladowo-Waniliowy Peeling Ust 
  15. Liftingujący peeling do ciała JOIK z mieloną kawą i brązowym cukrem
  16. Naszyjnik by Dziubeka
  17. Naturalna świeca sojowa lawenda i limonka
  18. Home&You ramka Diamond
  19. Dwufazowy morelowo-różany płyn do demakijażu
     

Dzień Matki: Czekoladowy Blok z Miłością

Na Dzień Matki, na urodziny, na pocieszenie. Albo może po prostu – dla zabawy. Z dziećmi, z przyjaciółką. Blok czekolady z miłością jest idealny na wszystkie okazje i bezokazje. Liczy się tylko odrobina serca i serduszek! Szczypta fantazji i dobrych chęci. Rozpływająca się w ustach rozkosz gwarantowana. Wraz z ogromnym uśmiechem obdarowanego!

Musze Wam powiedzieć, że samo przygotowywanie bloku przyniosło mi dużo radości. Może to ta czekolada tak działa, bo przecież nie da się nie oblizywać łyżki:) Miło mi więc będzie, jeśli mój blok z miłością stanie się inspiracją dla Was i ktoś wkrótce otrzyma taki słodki prezent. I myślę, że Dzień Matki może tu być świetnym pretekstem do prób!

Do wykonania bloku przygotujcie:

  • tabliczkę białej czekoady
  • 2,5 tabliczki ciemnej czekolady
  • ulubione dodatki – tutaj skórka pomarańczowa kandyzowana i płatki migdałów
  • karton po mleku, nóż
  • foremki na pralinki czekoladowe w różnych kształtach
  • do opakowania: celofan, wstążki lub taśmy samoprzylepne, dodatki
Od czego zaczynamy? Od miłości, czyli od wykonania serduszek z białej czekolady! I gwiazdek też oczywiście. Białą czekoladę podzielcie na kawałki i włóżcie do miseczki. Roztopcie ją w kąpieli wodnej lub w mikrofali, co chwile mieszając. Przygotujcie sobie silikonowe foremki
Roztopioną czekoladę wlejcie do foremek na grubość około 0,5 cm. Nie musicie przejmować się, jeśli czekolada będzie się rozlewać po ściankach – najwyżej się ja potem poobrywa.

Napełnione foremki odstawcie na noc w chłodne miejsce, ale nie do lodówki. W ten sposób ładnie nam zastygną i stwardnieją, a nazajutrz będziecie mogli spokojnie je z foremek wyciągnąć.

Następnego dnia, po wyjęciu białych serduszek i gwiazdek, możecie zabrać się za przygotowywanie bloku. Rozetnijcie nożem karton po mleku tak, aby powstała prostokątna foremka. W miseczce roztopcie tym razem ciemną czekoladę, w ten sam sposób w jaki robiliście to wczoraj z białą.

Przygotujcie też ulubione dodatki. Ja wybrałam kandyzowaną skórkę pomarańczową i płatki migdałów, ale możecie użyć także kolorowych posypek, rodzynek, żurawiny, wiórków kokosowych, orzechów czy nawet płatków róży.

Roztopioną czekoladę przelejcie delikatnie do foremki. Za pomocą łyżki rozprowadźcie ją na całej powierzchni. Na tak przygotowanym podłożu możecie zacząć układać białe serca i gwiazdy. Po prostu wstawcie je tam, gdzie Wam najbardziej odpowiada. Ale nie dociskajcie mocno, bo same się odrobinę jeszcze zapadną w czekoladową masę.

Kiedy serca i gwiazdki odnajdą swoje miejsce, dodajcie posypki, skórkę pomarańczową i migdały. Te z kolei warto delikatnie do czekolady docisnąć, aby się dobrze przymocowały, kiedy czekolada zastygnie.

Tak przygotowany blok odstawcie na kilka godzin w chłodne miejsce. Ponownie nie polecam lodówki. Kiedy czekolada stwardnieje, można ją delikatnie wyciągnąć z kartonowej foremki. Myślę, że nie będziecie mieli z tym żadnych trudności. Blok zawińcie w celofan lub bibułkę i udekorujcie według upodobań. Ja użyłam samoprzylepnej taśmy materiałowej oraz papierowej serwetki koronkowej. I gotowe!
Facebook