KategorieInspiracje

10 ulubionych polskich blogów

Bardzo często zaglądam na różne blogi. Zazwyczaj angielskojęzyczne, ale i do rodzimych lubię wpaść i zobaczyć, co tam nowego. Oj, sporo tego, więc moje wizyty zazwyczaj są sporadyczne. Jest jednak kilka blogów, które odwiedzam regularnie. Które przyciągają mnie swoją atmosferą, klimatem, humorem, ciekawymi treściami lub zdjęciami. Każdy z tych blogów jest inny, różnią się tematyką i charakterem. Każdorazowo jednak, całkowicie i stanowczo, lubię ich autorów, choć tylko w kilku przypadkach osobiście poznałam.

Część już Wam kilkukrotnie linkowałam, więc może znacie? Lubicie?
Jakie są Wasze typy?

Oto moja top lista!

Szafa Tosi

Taki blog, co to przy każdym jednym poście, płacze się ze wzruszenia! Taki co uskrzydla i sprawia, że wszystko jest jakieś takie bardziej sensowne! Ciepły i przyjazny. Uwielbiam!

Edyta Zając

Edyta mnie motywuje, bardzo motywuje. Do działania, planowania, systematyczności. Dodaje energii i pomaga rozumieć świat. No i z Edytą współorganizujemy super warsztaty!

My Pink Plum

Uwielbiam Magdę i jej artystyczne spojrzenie na świat! Można się tu wspaniale zainspirować i nacieszyć oczy. Całość bardzo ciepła, pełna uśmiechu i tego elektryzującego spojrzenia!

Mammamija

Stanowczo – jeden z najpiękniejszych blogów ever! Piękne zdjęcia, piękna rodzina, piękne podróże. Do pozazdroszczenia, do wracania często.

Love to Work

Blog freelancerek – dwóch, niezwykle sympatycznych sióstr, które zapewne znacie z innych projektów. Pokazują, jak pracować bez etatu, jak lubić to, co się robi. Pełno tu świetnych porad i dobrej energii.

Stay Fly

Co tu dużo pisać – śmieję się czasem do rozpuku! Zabawny blog fajnego chłopaka z Krakowa. Życiowy taki 😀

Black Dresses

Mądry, zabawny blog, pełen przemyślanych, ciekawych tekstów. Autorka potrafi wspaniale motywować, zaintrygować i inspirować. Jeden z najbardziej kobiecych blogów jakie znam.

Panna Mi i jej zabawki

Uwielbiam obie te dziewczyny – i mamę i córcię w wieku Róży. Obie tak piękne, obie zabawne i mądre. No i zawsze wiem, jaką książeczkę kupić Różyczce!

Ubieraj się klasycznie
Podziwiam autorkę! Za jej przemyślane analizy, wyczucie stylu i za to, że odkrywam coraz to nowsze odcienie kolorów!

Candy Company

Jakże słodki blog o słodkościach! Pełen niezwykłych pomysłów, pięknych zdjęć i przepisów. Sprawdzałam też sama – wypieki z Candy są przepyszne!

Warto być miłym vol.2 – edycja noworoczna

Zastanawiałam się długo, jak przywitać na blogu ten nasz Nowy Rok. Zupełnie nie miałam ochoty na podsumowania. Wolę ostatnio kierować się ku nowemu i planować. Padło więc na noworoczne przesłanie. Całkiem spontanicznie sponsoruje je literka m – miło jest być miłym. Po raz kolejny muszę o tym napisać. Bo chyba trzeba.
Pamiętacie TEN tekst o tym, że warto być miłym w relacjach biznesowych, że to się opłaca, że karma wraca? Wraca do mnie od czasu do czasu ten tekst. W różnych sytuacjach, które niestety łączy jego niezrozumienie.
Ale zacznę po raz kolejny od przykładu z życia, nie związanego akurat z tamtym materiałem. Wiecie zapewne, że posiadam sklep Lili in the Garden. Nieodłącznym aspektem prowadzenia tego typu działalności z necie są maile i wiadomości fejsbukowe od blogerek organizujących coś lub nawiązujących współpracę (cóż, sama tak działam 😀 ). Tak się jakiś czas temu złożyło, że napisała do mnie pewna blogerka, która planuje większe spotkanie z pytaniem, czy go nie wesprę. Nie zdecydowałam się i grzecznie odmówiłam. Ona odpisała, że się jeszcze przypomni. Wtedy niestety ja całkowicie pomyłkowo przesłałam jej wiadomość skierowaną do klientki, zupełnie nie związaną z tamtą konwersacją, o biżuterii, o tym, że pozostały nam z kolekcji dream ostatnie sztuki, że planujemy dostawę w nowym roku, ale modele będą już inne i że zapraszam. Mój błąd, przyznaję się. Zorientowałam się dopiero, kiedy blogerka napisała do mnie trzy dni temu, czy mogę coś powiedzieć w sprawie spotkania. Ponownie więc odmówiłam, przeprosiłam za moją pomyłkę, życzyłam udanej zabawy. Przykro mi się jednak zrobiło dziewczyny, że ją wprowadziłam w błąd, więc już chciałam jej coś zaproponować, kiedy dostałam następującą odpowiedź: „No to pasuje być slownym a nie pomyłka się zasłaniać. Tragedia kto pracuje na tym FB. Pozdrawiam.”.
I już jej nic nie zaproponowałam. I nie zaproponuję. Raz jeszcze przeprosiłam i raz jeszcze życzyłam udanej zabawy. Tylko powiedzcie mi – po co sobie zamykać drzwi na przyszłość? Gdyby była miła, może bym ją zapamiętała dobrze i kiedy ruszymy z promocją na blogach – odezwała się do niej.
Drodzy moi, wracając do tamtego starszego tekstu – już kilka razy zdarzyło mi się, że ktoś się na niego powoływał, a następnie w bardzo nie miły sposób wypowiadał się o firmie/marce, która względem niego w zachowała się w ten czy inny sposób. I to publicznie, w necie. To tak, jakby przyjąć, że to wszystko ma być jednostronne – firma ma być dla mnie miła, mnie to nie dotyczy. A wcale tak nie jest.
W firmach też pracują ludzie! Też się mylą, też o czymś zapomną. Jak każdy. Mówi się, że kto nie pracuje ten się nie myli. Czasem ktoś ma zły dzień, czasem ewidentnie przesadzi, czasem będzie naprawdę niemiły względem Was i potraktuje Was źle. Cóż… jego strata. Dziękujemy i żegnamy się. Czasem stanowczo piszemy, co nam leży na sercu. Ale wszystko w granicach przyjętych zasad dobrego wychowania. Nawet jeśli nie miło, to grzecznie. Po co sobie niszczyć humor? Po co sobie robić wrogów? Żeby komuś udowodnić, że jest gorszy? Nie – wcale nie jest! 
Bądźmy mili w tym nowym roku! Uśmiechajmy się. W mailach, w wiadomościach i tak po prostu – do ludzi. Tych swoich i tych obcych. Do pani na poczcie (tak… mi też to z trudem przychodzi), do pani w warzywniaku i do pana mechanika, który znowu coś schrzanił. Chociażby tylko po to, żeby nie schrzanił więcej 🙂 Do starszej pani, która kolejny raz się z czymś wtrąca, do innych kierowców stojących w korku i do pracowników firm, z którymi współpracujecie (dawniej lub być może w przyszłości).
To się opłaca. I to nie tylko materialnie – biznesowo, służbowo, zawodowo. Ale zwyczajnie – dzień będzie milszy, słońce wyjdzie, kogoś poznacie. I uśmiechniecie się sami do siebie.

Lili Katalog Prezentów: Od Kuchni

Najwyższa pora na ostatni już odcinek Lili katalogu Prezentów! Mój ulubiony, bo kuchenny. Uwielbiam dostawać kuchenne cudowności. Jak nic cieszą mnie miseczki, talerzyki i kubeczki. Każdą z poniższych rzeczy przygarnęłabym chętnie. Mam nadzieję, że i Wam się spodobają! I Waszym Aniołkom!

1. Do poczytania! Kukbuk, wydanie specjalne, Kukbuk i kioski, cena: 26zł
2. Cudowna kolekcja Katie Alice (talerzyk już sobie sprawiłam!), Nasz piękny dom, talerzyki cena: 29zł, kubki cena: 24zł
3. Słój Candy Shop, MIA home passion/Pakamera, cena: 85zł
4. Idealna, zimowa, w idealnej puszce! Herbata winter berries, Live Beutifully, cena: 52zł
5. RENIFERY – wałek do wytłaczania ciastek, Valek Rolling Pins/Pakamera, cena: 149zł
6. Dzbanek Alba White Green Gate, Pretty Home, cena: 87zł
7. Łapka kuchenna/podstawka black tree, Sohomely/Pakamera, cena: 25zł
8. Cudowny! Shroomville, talerz obiadowy, Kapibara, cena: 105zł
9. Piękny talerz ze złotym nadrukiem, Zara Home, cena: 23,90zł
10. Worek Świętego Mikołaja – REINDEER MAIL, Makutra, cena: 39zł
11. Tingleby porcelanowe kubki z wieczkami, Kapibara, cena: 139zł

Na prezenty najlepsze zestawy!

Na prezenty najlepsze zestawy! Prawda? Zawsze tak jakoś przyjemniej dostać pasujący do siebie zestaw niż pojedynczy produkt lub całkowity misz masz. Dzisiaj polecam Wam 7 zestawów, które sama miałam ostatnio przyjemność dostać, a które z największą przyjemnością mogę polecić na cudowny gwiazdkowy prezent!

 Rosyjskie kosmetyki Natura Siberica kradną coraz więcej serc. Najpierw zachwycają same opakowania, które już sprawią, że prezent będzie miły dla oka. Zawartość jest jednak ich godna. Bardzo spodobała mi się rokitnikowa seria do pielęgnacji włosów. Szampon był doskonale wyważony pomiędzy skutecznością a delikatnością, a przy tym ślicznie pachniał. Odżywka w sprayu zadbała dodatkowo o włosy. Nie jest to produkt ułatwiający rozczesywanie, ale kondycjonujący włosy i nadający im lekkości i puszystości. Polecam.

Natura Siberica – Odżywka w sprayu ROKITNIKOWA, Blisko Natury, cena: 25,90zł

 O jędrność skóry zadbamy z Phenome! Zestaw to część nowości marki – linia Silhouette Dream. „Receptury na bazie zielonej herbaty i ziaren różowego pieprzu,
uzupełnione wspomagającym działaniem pozostałych substancji aktywnych,
pozwoliły stworzyć roślinną linię dedykowaną do walki z oznakami
cellulitu.”. Osobiście sądzę, że peeling mógłby być mocniejszy, ale uzupełniony mocą rękawicy kessa świetnie się sprawdza. Balsam natomiast to czysta przyjemność, gładkość i odżywienie 🙂 Całość wręcz mobilizuje do większej dbałości o te nasze nieszczęsne newralgiczne miejsca.

Balsam do ciała INTENSYWNIE modelujący, Phenome, cena: 94zł
Balsam do ciała INTENSYWNIE modelujący, Phenome, cena: 85zł

Zestaw Rozjaśniający – 100% Pure. Jeden minus – produkty są niestety małe. Poza tym świetny! Na pewno dobry do poznania marki. W składzie znajdziemy mącznicę lekarską, kwas kojowy, sake, kwasy owocowe, lukrecję, witaminę C, sok z cytryny i truskawki. Ciekawe, prawda? Bardzo spodobał mi się balsam do twarzy na noc. Niby tłusty, a buzia wcale tłusta po nim nie była! Całość rozjaśnia poszarzałą, zmęczoną cerę!

Zestaw Rozjaśniający – 100% Pure, Plants for Beauty, cena:146zł

Nowość na naszym rynku – marka Biopha. Tutaj w zestawie do demakijażu. Bardzo praktyczne nawilżane chusteczki warto mieć zawsze pod ręką. Makijaż schodzi z nimi bez problemu. Szczególnie zadowolona jestem z płynu do demakijażu (nie wiem czemu nazywa się to mleczkiem, skoro jest ewidentnie bardziej tonikiem). W praktycznym pojemniczku ukryła się mieszanka wody i soku z aloesu z dodatkiem wody morskiej i hibiskusa. Całość wzbogacona o ekologiczną bawełnę w płatkach Simply Gentle Organic.

BIOpha, Ekologiczne mleczko do demakijażu, Ekodrogeria, cena: 29,90zł
BIOpha, Chusteczki do demakijażu, Ekodrogeria, cena: 25,50zł
Simply Gentle, Organiczne Waciki w Płatkach,100 szt., Ekodrogeria, cena: 8,50zł

Phenome po raz drugi i po raz kolejny nowości w ofercie marki! Tym razem linia Daily Miracles z ekstraktami z jabłka, miłorzębu i aceroli. Całość stworzona do rozjaśnienia, nawilżenia i uelastycznienia skóry. Mnie już zachwycił żel myjący i maska do twarzy. Pachną wspaniale jabłkiem! Oba kosmetyki są lekkie i świetnie się sprawdzają. Oczyszczanie twarzy żelem stało się zwyczajnie przyjemnością. Maskę nakładam wieczorem, przed kremem. Pozwalam się jej wchłonąć. Delikatnie napina i rozjaśnia buzię.

Aksamitny ŻEL do mycia skóry twarzy, Phenome, cena: 56zł

Zestaw typowych umilaczy! Pachnące malinami geste odżywcze masełko i peelingi – intensywny hibiskusowy cukrowy oraz eksplozja owocowa w peelingu solnym.
Masło do ciała malinowe, Fresh&Natural, cena: 35,90zł
Peeling cukrowy ZIELONA HERBATA, Fresh&Natural, cena: 27,90zł

Peeling solny OWOCOWY, Fresh&Natural, cena: 27,90zł

Na koniec nowości marki Sylveco, które już całkowicie uwielbiam! Jeszcze pewnie dokładniej napiszę Wam o peelingach z korundem – wygładzającym i oczyszczającym. Do tego nawilżający żel do rąk o wspaniałym pomarańczowym zapachu (świetny do całego ciała!) oraz genialne 2w1 – pomadka i peeling, czyli balsam z drobinkami cukru, który jednocześnie nawilża i złuszcza. Na zimę idealna. A jak pachnie! Migdałkowo! 

Oczyszczający peeling do twarzy, Sylveco, cena: 18,95zł
Wygładzający peeling do twarzy, Sylveco, cena: 18,95zł
Nawilżający żel do mycia rąk, Sylveco, cena: 16,46zł
Odżywcza pomadka z peelingiem, Sylveco, cena: 9,15zł

Lili Katalog: Dekoracje

Jedno jest pewne – to jest idealny czas na kupowanie świątecznych dekoracji! Po pierwsze dlatego, że wszyscy powoli zaczynamy wprowadzać się w gwiazdkowy nastrój, a po drugie, wiele z nich jest już w obniżonych cenach!
Dzisiaj mam dla Was kilka moich świątecznych typów!

1. Szyszeczki do zawieszenia (oczywiście można zrobić samemu!), Zara Home, cena 12,90zł
2. Rodzina jelonków. Wspaniałe! Z potrzeby piękna… cena: 129zł
3. Wróbelkowa zawieszka – jedna z najbardziej uroczych jakie widziałam! Live Beautifully, cena: 9zł (obniżka z 15zł)
4. Szara gwiazda z papieru. Idealnie wtopi się w każde wnętrze i dyskretnie doda mu świątecznego szyku! Kapibara, cena: 48zł
5. Klimatyczna figurka Santa Swaying. Home & You, cena: 129zł (drug produkt za 1/2 ceny)
6. Dzwoneczki zawieszone na jutowym sznurku. Klimatycznie i naturalnie. Zara Home, cena: 49,90zł
7. Tradycyjne amerykańskie candy cane może idealnie służyć za ozdobę! Amazing Decor, cena: 3,50zł
8. Zimowy prosty wianek z szyszek. Piękny! ScandiShop.pl, cena: 75zł (obniżka ze 125zł)
9. Jelonkowa, mocno skandynawska, piękna poducha! Nasz piękny dom, cena: 71,25zł (obniżka z 75zł)
10. Najpiękniejsza latarenka ze szkła i metalu! Wstawiłabym do niej roślinkę 🙂 H&M Home, cena: 59,90zł
11.  Gałązka Crimson. Do wykończenia całości lub jako świetny akcent.  Home & You, cena: 19zł (drug produkt za 1/2 ceny)

Lili Katalog Prezentów: DLA NIEGO

1. Na czasie – piwa z małych manufaktur! AleBrowar
2. Czekolada Przewrót Mleczny [44% kakao + słód palony. Kompozycja stworzona we współpracy z AleBrowarem. Powstała specjalnie na drugie urodziny AleBrowaru i browaru Pinta, jako dodatek do piwa opartego również na słodzie palonym. Manufaktura Czekolady, cena: 16,90zł
 
3. Czapucha! H&M, cena: 59,90zł
4. Receptury Agafii – Szampon piwny dla mężczyzn. Szampon piwny został stworzony specjalnie do pielęgnacji włosów mężczyzny. Wzmacnia cebulki włosowe i zapobiega wypadaniu włosów. Odżywia skórę głowy. Triny.pl, cena: 16zł
5. Który się nie skusi? 🙂 Czekoladki First Selection Chocolissimo, cena: 89,90zł
6. LULU & BOO Żel oczyszczający z wyciągami z pokrzywy i Lemon Tea-Tree. Delikatny, ale przy tym niezwykle skuteczny żel do mycia twarzy. W jego skład wchodzą wyciągi z
pokrzywy (działanie oczyszczające), propolisu (działanie kojące) oraz
krwawnika pospolitego (działanie przeciwzapalne). Costasy, cena: 84,90zł
7. Zestaw dla mężczyzn 2 w 1 John Masters Organics. Wygodna pianka do mycia twarzy i golenia 2 w 1oraz krem po goleniu nawilżający. Całość w ozdobnym woreczku jutowym. Biosna, cena: 219zł
8. Węgiel – mydło detoks Ministerstwo Dobrego Mydła. Wyjątkowe naturalne, ręcznie wytwarzane w niewielkich partiach, wegańskie mydło z aktywnym węglem drzewnym. Działa antybakteryjnie i złuszczająco, delikatnie usuwa zanieczyszczenia, nadmiar sebum i martwe komórki naskórka. Ministerstwo Dobrego Mydła, cena: 21zł
9. Leśny balsam do brody Mr Bear.  Stworzony został wyłącznie z naturalnych olejków i
wosków, które doskonale odżywiają brodę oraz skórę twarzy. Jest
doskonały w codziennej stylizacji i pielęgnacji brody. Beard Shop, cena: 77zł
10. Szampon do brody – Beard Wash. Łagodny środek myjący do brody i twarzy, nadaje się do wszystkich długości i typów brody. The Bushy Beard, cena: 104zł 
11. Avebio Naturalny tonik oczarowy – Witch Hazel. Idealny jako płyn po goleniu. O silnych właściwościach ściągających i antybakteryjnych. Polecany przy skórze skłonnej do częstych podrażnień. Avebio, cena: 29zł

12. Toy Blocks – kalendarz na 2015, Kapibara, cena: 62,10zł

13. Woda Kolońska PULL & BEAR SHOT BLACK, Pull & Bear, cena: 99,90zł

14. Ulubiony serial mojego męża – Breaking Bad. Sezon 1. Empik, cena: 104,99zł

15. U nas w codziennym uzyciu – bardzo wieczorami pomaga! Lampka LED do czytnika książek. Barbelo, cena: 35,90zł

16. UPPTÄCKA Plecak na laptopa. Praktyczny, pojemny, bardzo ładny! Ikea, cena: 99zł

17. Męska Torba CZARNY BOY BLACK, Purol Design, cena: 170zł

A na koniec – wzięliście już udział w konkursie? 🙂
Jeśli nie – wpadnijcie TUTAJ!

Facebook