NapisałaAdriana Sadkiewicz

Tour de Jungalow

Kochani, chciałabym pokazać Wam pewne niesamowite wnętrze, które mnie całkowicie wciągnęło i zauroczyło. Z góry uprzedzam, że sama pewnie w moim wymarzonym domku na aż takie zwariowanie bym się nie odważyła. Lubię jednak odrobinę bardziej stonowane środowisko, choć pełne kolorowych akcentów. Pomimo tego jungalow – bo tak nazywa ten domek jego właścicielka – jest wyjątkowy! Bije od niego radość życia i uwielbienie dla świata. Wyczuwa się poczucie humoru, ciepło rodzinne i ogromny uśmiech każdego dnia. I chciałabym się tam choć na chwilę znaleźć, żeby nacieszyć oczy tymi niesamowitymi pomysłami i przechadzającą się wśród nich Justiną.
Bo jungalow jest dziełem blogerki Justiny Blakeney. Sama o nim pisze, że jest to połączenie kreatywnego wykorzystania zwykłych rzeczy, ich osobistego dopasowania, żywych kolorów i intensywnych wzorów, ciekawych i oryginalnych znalezisk oraz bardzo wielu roślin. Jungalow jest nieco tropikalny, nieco vintage i bardzo, bardzo przytulny. Styl wnosi eklektyzm natury do wnętrz. Polecam więcej TUTAJ
Najbardziej podoba mi się ostatnie zdjęcie z miejscem do czytania i malutkim biureczkiem:) Cudne! Bo ja od zawsze marzę o podobnym szerokim parapecie do siedzenia i spędzania długich wieczorów z książką lub laptopem:)

Po-Weekendowe Cuda no29

Uwielbiam to zdjęcie i tą stylizację (1). Natykam się na nią co jakiś czas w internecie i za każdym razem zachwyca mnie tak samo!
Grill nieco inaczej? Czemu nie! Może zasmakujecie w grillowanych owocach – truskawkach (2), grejpfrutach czy jabłkach! Z mojego ulubionego La Receta de la Felicidad!
Nic tak nie cieszy jak nowa torebka (3)… 😀
Zauroczył mnie niesamowity efekt tych miseczek nakładanych (4). Czy może dekoracyjnych waz… Oryginalne i śliczne!
Nadal poszukuję inspiracji na drugie urodziny Róży. Pomysł z mleczkiem i ciasteczkami bardzo mi się podoba. (5).
Poroże w nowej odsłonie (6)? Nieco nowocześniej, z intensywnymi kolorami. Świetne!
Polecam pomysł na dzień matki – literki wypełnione kwiatami (7). Mogą stać się uroczą dekoracją i z pewnością są ciekawsze od zwykłego bukietu!
Piękne stylizacje wiosennego pikniku skradły moje serce (8)! Czyż nie są niesamowite? Z “Lonny magazine”, a zdjęcia zrobiła i wystylizowała dietlind wolf.
Dzieło sztuki czy… taca (9)? 🙂
To zdjęcie (10) bez ustanku mnie hipnotyzuje. Mam ochotę wpatrywać się w nie i wpatrywać… Piękne!
Na koniec małe zebrowe przesłanie (11) – pamiętaj, że jesteś całkowicie unikatowy!

Peeling Prowansalski

Mam nadzieję, że wraz z ostatnim postem poczuliście nieco klimat i atmosferę Prowansji. Marzy mi się ten region… A niestety nie zapowiada się na to, że w najbliższym czasie uda się go zobaczyć. Musimy więc nacieszyć oczy pięknymi zdjęciami, zaopatrzyć dom w prowansalskie dodatki i… zadbać o nasze ciało w iście aromatycznym prowansalskim stylu! Zrobimy więc dzisiaj peeling prowansalski! 
Do wykonania go przygotujcie:
  • 2 łyżki mieszanki ziół prowansalskich
  • 2 łyżki soli morskiej z Camargue, drobnoziarnistej (lub ewentualnie innej)
  • 2 łyżki oliwy z oliwek extra vergine
W małej miseczce mieszamy dokładnie wszystkie składniki i gotowe! Peeling niesamowicie pachnie ziołami i oliwą i przywodzi na myśl słoneczne rejony południowej Francji. Na skórze pozostanie bardzo subtelny ziołowy aromat. 
Peelingiem lekko rozcieńczonym z wodą masujcie całe ciało, a następnie zmyjcie je ciepłą wodą. Skóra stanie się oczyszczona, wygładzona i przyjemnie nawilżona. Polecam!

Podróż do Prowansji

Zabieram Was dzisiaj Kochani w krótką podróż wakacyjną do romantycznej Prowansji… Czujecie już ten zapach lawendy, ziół i werbeny?

Na zdjęciach:

  1. Widok prowansalski
  2. Stojak na kubki z kogutkiem
  3. SAVON DU midi Prowansalskie mydło z masłem karité werbena
  4. Compagnie de Provence świeca zapachowa
  5. Planeta Organica Szampon do włosów PROWANSALSKI regenerujący
  6. Lawenda
  7. Pojemnik na mydła Savon
  8. Kinkiet Romantic Beige
  9. Sypialnia prowansalska
  10. L’Occitane Mleczko do ciała Lawenda 
  11. L’Ome Żel pod prysznic z ekstraktem ze świeżej mięty
  12. Drewniana komoda
  13. Tarta z pomidorami i ziołami 
  14. Le Petit Olivier Mydło prowansalskie w kostce lawenda
  15. Ceramiczny dozownik do mydła w płynie
  16. Zioła z Prowansji
  17. Prowansalski klasztor
  18. Dr Beta Olejek lawendowy z lawendy prowansalskiej
  19. Poduszka Le Charme

Konkurs: Maj z WISE

Maj, dokoła maj… w pełnym rozkwicie! Zapach bzów przyprawia o zawrót głowy. W liściach mienią się promienie słońca. A w Lili nowy szybki konkurs! Tym razem z marką ekologicznych szwedzkich kosmetyków WISE!
Znacie już może tą markę? Jeśli nie, to słowem wstępu przedstawię ją słowami jej twórców -„WISE oznacza MĄDRY – korzystamy z tradycyjnej skandynawskiej
znajomości roślin leczniczych, ziół i olejków oraz z nowoczesnej wiedzy. Dzięki temu mamy pewność, że substancje, zawarte w naszych
kosmetykach, mają naprawdę korzystny wpływ na skórę i nie szkodzą ani
nam, ani planecie. Nasze produkty używane są od 1998 roku w ramach szkoleń
kosmetologicznych w Axelssons Institut – a rezultatem są tysiące
zadowolonych klientów, kosmetologów i salonów urody.”

Nagrodami są kosmetyki WISE:

  • Szampon do włosów 200 ml
  • Żel pod prysznic 200 ml
  • Body Lotion Neroli 150ml

A zadania konkursowe jest bardzo majowo-proste! Wystarczy odpowiedzieć w komentarzu pod tym postem na następujące pytanie:
Dlaczego lubisz maj?

Spośród wszystkich osób, które odpowiedzą na pytanie oraz pozostawią na siebie namiar wylosuję dwóch zwycięzców, do których powędruje szampon i żel. Balsam do ciała otrzyma autor najciekawszej odpowiedzi wyłonionej bardzo subiektywnie:)
Jeśli zechcecie udostępnić informację o konkursie na Waszych blogach lub poprzez Facebooka, będzie nam bardzo miło!
Czekam na Wasze wpisy do 19 maja 2013. Wyniki zostaną ogłoszone tutaj na blogu do 21 maja 2013. Na zgłoszenia zwycięzców z adresami do wysyłki  będę czekała tydzień. Wysyłka jedynie na terenie kraju. Fundatorem i wysyłającym nagrody jest WISE Polska. Zwycięzca balsamu nie bierze udziału w losowaniu pozostałych nagród.

Zapraszam!

Facebook