Wiem, że posmakowały Wam moje pulpety z młodej kapusty. Robiliście je chętnie z TEGO przepisu. Mam więc dla Was mały jesienny twist – podobne pulpeciki, ale z pieczarek. Czyli tak cudownych, aromatycznych i łatwo dostępnych grzybowych dobroci, które wspierają nasze zdrówko na co dzień.
No i kurcze – jakie to dobre! Podałam je podobnie, na pomidorkach, ale tym razem z cukiniowymi wstążkami. Całość jest sycąca i pyszna.
To co – zrobicie?

Pieczone pulpety z pieczarek i kaszy jaglanej
Składniki:
- 100 g kaszy jaglanej
- 0,5 kg pieczarek
- około 5 cm średniego pora
- 1 ząbek czosnku
- łyżka czarnuszki
- łyżka tymianku
- 2 łyżki powideł śliwkowych
- oliwa
- sól, pieprz
- bułka tarta
Do podania:
- mała cukinia
- puszka krojonych pomidorów
- 2 ząbki czosnku
- tymianek i oregano
- oliwa
- sól, pieprz
Kaszę jaglaną (100 g to równowartość jednego woreczka) porządnie płuczemy lub przelewamy wrzątkiem na sitku. Dodajemy do wrzącej osolonej wody w proporcji około – 1 część kaszy-2,5 części wody. Przykrywamy pokrywką i gotujemy na malutkim ogniu przez ok. 15 minut. Po tym czasie jeszcze odstawiamy na bok, aby w pełni pochłonęła wodę i stała się mięciutka i ostygła.
Pieczarki kroimy na drobne i wrzucamy na patelnię z rozgrzaną niewielką ilością oliwy. Dodajemy czarnuszkę i pieprz. Podsmażamy i na końcu solimy.
Pora i czosnek kroimy na drobniutko. Można to podsmażyć – ja wybrałam świeży dodatek, aby lepiej wyciągnąć ich prozdrowotne właściwości. Do dużej miski przekładamy kaszę, pieczarki, pora z czosnkiem, łyżkę oliwy, zioła, powidła. Dosypujemy około garść bułki tartej – aby konsystencja po wymieszaniu sprzyjała formowaniu pulpetów. Mieszamy i kulamy pulpety, które na końcu obtaczamy w bułce tartej.
Pieczemy w piekarniku (ok. 200 stopni) lub air fryerze aż się zarumienią, około 20 minut.
Cukinię obieramy obieraczką, tworząc cukiniowe wstążki. Podsmażamy je na oliwie, z solą, pieprzem i odrobiną tymianku. Kiedy zmiękną, ściągamy z patelni cukinię, a wrzucamy na nią drobno posiekany czosnek. Po chwili smażenia, dodajemy pomidory i przyprawy. Redukujemy przez chwilę, mieszając co jakiś czas. Następnie układamy na sosie pulpety, a pomiędzy nimi – cukinię.
Smacznego!

























