Kawowe masełko do ciała DIY

To jeden z moich ulubionych moich przepisów! Bo – o jeju, jak to pachnie!

A może Wy też tak lubicie zapach kawy? I to jeszcze na swojej skórze? I jeszcze przy tym taki, który pozostawia skórę mięciutką i odżywioną?

Polecam dzisiaj do zrobienia proste masełko kawowe do ciała! Trzymamy je sobie w łazience w słoiczku i stosujemy, jak mamy ochotę. Do ciała po kąpieli, kiedy to zamyka nam wilgoć w skórze. Szczególnie polecam wmasowywać w skórę nóg i brzuszka intensywnymi ruchami – kawa ma działanie ujędrniające. Masełka kawowe są teraz też modne, jako kosmetyki pod oczy. Redukują opuchliznę wokół oczka i pielęgnują wrażliwą skórę. Sprawdźcie, czy i jak sprawdza się u Was! Ja jeszcze bardzo je lubię, jako masełko do ust! Przewspaniałe!


Ach, to jeden z przepisów z mojej książki Cukiernia kosmetyczna! Zapraszam przy okazji na stronę z warsztatami słodyczy kosmetycznych i kosmetyków naturalnych – LiliGarden.pl!

Kawowe masełko do ciała DIY

Składniki:

  • 100 g masła shea rafinowanego
  • 15 ml oleju ze słodkich migdałów
  • 10 g kawy zmielonej

W ceramicznej miseczce w kąpieli wodnej rozpuszczamy masło shea. Kiedy stanie się płynne dolewamy do niego olej i dosypujemy kawę. Całość mieszamy. Podgrzewamy na małym ogniu przez 20 minut, co jakiś czas mieszając. Gotowe przecedzamy przez złożoną wielokrotnie gazę, tak, aby cała kawa na niej pozostała. Tłuszcze przelewamy do czystego pojemniczka i odstawiamy w chłodne miejsce do stwardnienia. Masełko warto przemieszać ponownie, kiedy będzie jeszcze półpłynne.

A to są lody masełkowe 🙂 Czyli moje masełka do ciała – waniliowe, truskawkowe i kawowe – zaprezentowane w formie lodowych gałeczek.
Facebook