NapisałaAdriana Sadkiewicz

La Clarée w nowej odsłonie i mam coś dla Was!

Kochani,

Piszę Wam co jakiś czas o nowościach w świecie kosmetyki naturalnej i u mnie w Lili sklepiku. Tym razem chciałabym Wam pokazać nową odsłonę kosmetyków, które już zdążyły zgromadzić w Polsce sporą grupę fanów. Chodzi o francuskie La Clarée

Samo „La Clarée” to nazwa rzeki podlegającej dziś ochronie, której źródła to „Mère de L’Eau”, czyli „Matka Wód”. Nazwa ta ma być swoistym zobowiązaniem do szacunku i przekazywania, w sposób zrównoważony, bogactw Matki Natury w kosmetykach, które służą podkreśleniu blasku i piękna skóry.
La Clarée to kosmetyki, które swoją skuteczność zawdzięczają oliwce. A sama linia Oliv’, która to jest dostępna w kraju, to kombinacja wyciągów z liści i owoców drzewa oliwkowego, zielonej herbaty, szarotki alpejskiej oraz aloesu, bogatych w antyoksydanty, a także masełko shea, oleje roślinne z moreli, orzechów laskowych i malin ze względu na ich odżywcze, regenerujące i łagodzące właściwości. Kosmetyki naturalne Oliv’ nawilżają skórę, chronią ją przed wolnymi rodnikami i odsłaniają jej blask. To tyle od producenta!
Ostatnio kosmetyki La Clarée całkowicie zmieniły swoje oblicze i schowały się w uroczych kolorowych opakowaniach! Ja osobiście jestem zachwycona. Mam nadzieję, że i Wam się spodobają. Na zachętę dwa polecenia:
Skoncentrowany koktajl roślinnych substancji aktywnych o właściwościach antyrodnikowych i regenerujących. Eliksir rozświetlający La Clarée jest olejkiem suchym w 100% naturalnym, który wygładza zmarszczki, pobudza komórki do regeneracji i opóźnia efekty starzenia.

Daje poczucie relaksu i odprężenia. Ma dyskretny i subtelny zapach (wolna od alergenów).  Słodki olejek migdałowy, rumianek i bawełna organiczna wygładzają skórę, chronią i wzmacniają jej odporność
Kochani, dajcie znać w komentarzach czy ta metamorfoza Wam się podoba i czy opakowania przypadły Wam do gustu. Spośród osób, które pozostawią komentarz pod tym postem z opinią i namiar na siebie wylosuję zestaw mini produktów tej marki. Idealny na wyjazd weekendowo-majowy!
Wysyłka tylko na terenie Polski. Wpisujcie się proszę do piątku 4 maja 2012 do północy. Wyniki ogłoszę na blogu do 6 maja 2012. Zapraszam!
Wszystkie kosmetyki La Clarée dostępne są TUTAJ

Kwiatowe pinezki

Kochani,

Kupiłam sobie czas jakiś już temu w sklepiku beads.pl kilka kaboszonów z myślą, że może kiedyś do czegoś się przydadzą. Dla niezorientowanych – kaboszony to takie elementy do wykonywania biżuterii. W tym przypadku – kwiaty z żywicy. Biżuterii w zasadzie jeszcze nie robię, więc kaboszonki czekały na odpowiednią inspirację. I się pojawiła wczoraj dzięki nieocenionej Torie Jayne. Zrobiłam więc kwiatowe pinezki do naszej korkowej tablicy!
Pomysł wydał mi się po prostu cudowny! Zwykła szarobura korkowa tablica nabrała kolorowych rumieńców! Pinezki nie tylko zdobią, ale oczywiście mają też zastosowanie praktyczne. Jak to pinezki… A wykonanie jest banalne! Wystarczy takie kaboszonki przykleić klejem typu kropelka do zwykłej pinezki. A efekt doprawdy spektakularny! Podobają się?

Solna Esencja Kąpieli

Kochani,
Dzisiaj szybki i prosty przepis na prawdziwą magiczną Solną Esencję Kąpieli! Dolana do wanny pozwoli się odprężyć, zrelaksować i wypielęgnować zmęczone ciężkim dniem ciało. Moc zatem doprawdy magiczna! Ukryta w morskich otchłaniach, polnych łąkach i sadach. Z nutką śródziemnomorskich aromatów. Chciałoby się rzec – cud miód!

Do wykonania Solnej Esencji Kąpieli wystarczy:
  • 250 ml wrzątku
  • 4 łyżki soli morskiej
  • łyżka miodu wielokwiatowego
  • łyżeczka octu jabłkowego
  • 7 kropelek olejku lawendowego
  • 4 kropelki olejku cytrynowego
  • 3 kropelki olejku rozmarynowego
W gorącej wodzie rozpuszczamy dokładnie sól. Do tego dodajemy miód i jego także rozpuszczamy. Do całości wlewamy jeszcze małą łyżeczkę octu. Gdy temperatura naszej esencji osiągnie temperaturę pokojową dolewamy olejki eteryczne. Płyn przelewamy do szklanej buteleczki. Przed każdym użyciem dokładnie wstrząsamy. Używamy według preferencji na jedną lub dwie kąpiele.

Sole aromatycznie namiętne…

Kochani,
Zacznę od ogłoszenia, do kogo powędruje zestawik opakunkowy. Otóż wybrałam Gosię, ze względu na jej śliczne i pomysłowe zestawy łazienkowe – z ceramiki, z mydełkami i kwiatami. Świetny pomysł! Mam nadzieję, że opakowania się przydadzą. Gosiu – podeślij mi dane na lilinatura@lilinatura.pl.
A na dzisiaj mam dla Was porcję mocno aromatycznej i namiętnej… soli! Tym razem – do jedzenia! Tak, tak, wiem – sól jest niezdrowa i nie powinniśmy jej używać zbyt dużo. Czasem jednak warto nadać naszym potrawom tej szczypty niesamowitego smaku, jaki dzisiaj Wam proponuję. Już kiedyś podawałam przepisy na inne mieszanki (TUTAJ). Tym razem spójrzcie na propozycję soli do potraw tradycyjnych i buchającej namiętnością soli afrodyzującej!
Do wykonania soli do potraw tradycyjnych potrzebujecie:
  • pół szklanki soli morskiej drobnoziarnistej (nie mam młynka…)
  • 2 liście laurowe
  • łyżeczkę owoców jałowca
  • łyżeczkę ziela angielskiego
Wszystkie składniki dokładnie mieszacie i przesypujecie do słoiczka. Całość odstawiacie na około 2 tygodnie i gotowe. Najlepiej by było mieć świeże przyprawy, ale z tym może być teraz problem. Takie jednak też się nadadzą! Soli dodawajcie do tradycyjnych polskich potraw, mięsiw, sosów, etc.
Do wykonania soli afrodyzującej potrzebujecie:
  • pół szklanki soli morskiej drobnoziarnistej
  • łyżeczkę lubczyku
  • 4-5 goździków
  • pół łyżeczki gałki muszkatolowej
  • pół łyżeczki mielonego pieprzu czarnego
  • pół łyżeczki mielonej ostrej papryki
Oj, przyprawy rozgrzewają! I pobudzają! W przyprawach znajdują się naturalne olejki eteryczne, które wzmagają namiętność. Do tego szczypta lubczyku i miłosna uczta gwarantowana! Wszystkie składniki wymieszajcie i postępujcie jak powyżej. Szczyptę takiej soli dodajcie do potraw, które przygotowujecie na romantyczną kolację!

Wiosna Energetyzująca! – zaproszenie na kolejny warsztat

Kochani,

Szybkie zaproszenie na kolejny warsztat – tym razem w Meli-Melo w Krakowie już w czwartek 26.04.

Wiosna Energetyzująca! Czyli pobudź ciało się do działania!

Czujesz już wiosnę w powietrzu, ale Twoje ciało jeszcze jest myślami w zimie? Dodaj mu energii! Zaserwuj prawdziwą dawkę soczystych witamin, które sprawią, że zregenerujesz skórę po zimowych miesiącach i nabierzesz chęci do działania! Przygotujesz się na mini spódniczki i słoneczne uśmiechy!

A wszystko podczas wiosennie kolorowej i pachnącej zabawy z kosmetyką naturalną!Przy okazji poznasz tajniki naturalnej pielęgnacji oraz wykonasz i zabierzesz do domu:

  • Ultra-zielony tonik ogórkowy
  • Pomarańczowy peeling energetyzujący
  • Ziołowo-kwiatowy mieszek do kąpieli
  • Cudnie pachnący i cudnie odżywczy olejek do ciała
  • Maseczkę dodającą mocy
Warsztat odkryje przed Wami sekrety tworzenia własnych kosmetyków naturalnych. Pozwoli w cudownie naturalny sposób odkryć możliwości kosmetyczne kwiatów, owoców, produktów spożywczych, itp. Będzie pretekstem do zabawy kolorami i zapachami.
Szczegóły i zapisy TUTAJ
Facebook