Samotne spinacze w dobre ręce oddam

Kochani,

Tak mi się spodobały spinacze, które Wam pokazałam kiedyś w jednym z postów (TUTAJ), że postanowiłam uruchomić produkcję! A ponieważ mam bardzo mało czasu, cenię sobie szybkie pomysły! I takie lubię też Wam serwować! Wykorzystałam kredki, różnego rodzaju pasmanteryjne dodatki, w postaci różyczek czy koralików, arkusze filcu, zakupione niegdyś w Empiku oraz pozostałości po ślubnym naszyjniku – cudne jasne pompony. Podstawą oczywiście są najprostsze drewniane spinacze do prania i klej dla dzieci w tubie!
Fantazja moja nie znała granic, ale pokażę Wam tylko dwie bardzo szybkie propozycje. W kwestii arkuszy kolorowego filcu – uważam, że jest to rzecz, którą zawsze warto mieć w domu. W prosty sposób, wycinając najprostsze kształty, można cudownie przyozdobić prezenty. Tym razem wycięłam tak od ręki malutkie serduszka. Może nie najładniejsze, ale o to chodzi! 
Spinaczami ozdobicie prezenty, zawiesicie na nich pamiątki i zdjęcia, udekorujecie pokój. Są jedocześnie praktyczne i urocze! 
A teraz do rzeczy – oddam w dobre ręce dwa samotne spinacze – niebieski i różowy z pomponikami! Miałby ktoś ochotę? Jeśli tak – wpisujcie się pod postem. W niedzielę w południe wylosuję osobę, która spinacze przygarnie:)

Nowoczesny kalendarz adwentowy

Kochani,

Lubicie tradycję, a jednocześnie uwielbiacie nowoczesność i minimalizm? Mam coś dla Was! Łatwy do wykonania, piękny w swej prostocie, a jednak przywołujący magię grudniowych dni – kalendarz adwentowy! Ten akurat znalazłam na SWOON PAPER STUDIO, zainspirowana postem na blogu Creatures Comforts. Ale myślę, a nawet jestem w 100% przekonana, że taki kalendarz wykonacie w domu sami. Ja już mam pomysł, aby zamiast słodkości, do torebeczek włożyć karteczki z 24 powodami, dlaczego kocham swojego męża:) Żeby otwierając je, codziennie poprawiał mu się humor! Zatem – do dzieła!

Cukier aromatyzowany

Kochani,

Pamiętacie przepisy na aromatyzowaną sól do potraw wszelakich (TUTAJ)? Wypróbowaliście? Tym razem mam dla Was pomysł na aromatyzowany cukier! Brakuje nam czasem w zwykłej kawie lub herbacie nuty szaleństwa. Takiego ciekawego intrygującego smaczku. Nasz nowy cukier z pewnością temu zaradzi! A każda chwila z filiżanką gorącego napoju stanie się magicznym odkrywaniem smaków. A możemy go dodawać także do różnego typu deserów i wypieków. Nie muszę chyba już dodawać, że taki cukier będzie świetnym prezentem! A znalazłam go na MARTHA STEWART.


Wykonanie cukru aromatyzowanego jest bardzo proste. Wystarczy w słoiku układać cukier warstwami z aromatycznymi dodatkami. Mogą to być np. płatki róży, liście mięty, skóra z pomarańczy lub cytryny (którą wcześniej suszyliśmy przez cały dzień), wanilia, kora cynamonu, przyprawy korzenne, itp. Całość dokładnie zamykamy, lekko wstrząsamy i odkładamy na kilka dni, aby aromaty się rozprowadziły. I gotowe! Wszystko zależy od Waszej pomysłowości i preferencji!
Zdjęcie pochodzi z MARTHA STEWART.

Wyniki Konkursu Rokitnikowego BIO2YOU

 Kochani,

Mamy już zwycięzców naszego rokitnikowego konkursu! Zgłosiło się Was bardzo wiele, za co ślicznie dziękujemy. Nagrody powędrują do 9 osób, którym serdecznie gratulujemy! Ale zacznę od tego jakie to NOWOŚCI wprowadziła na rynek marka BIO2YOU, bo to właśnie je trzeba było w konkursie odkryć! A są to cudne nowiutkie…
 

Organiczny jogurt do ciała z rokitnikiem
Koi i rewitalizuje ciało, pozostawiając skórę zdrową, wygładzoną i miękką.

Zawiera naturalne, zmiękczające skórę proteiny jogurtowe, znane od czasów starożytnych ze swoich uzdrawiających właściwości. Ten ultra-łagodzący krem, dzięki bogatej kompozycji składników: oleju z rokitnika, organicznego zestawu ekstraktów roślinnych, oleju ze słonecznika i słodkich migdałów, masła shea i witaminy E, zapewnia stałe nawilżenie wszystkim typom skóry. Łatwo się wchłania. 
Organiczny krem do rąk z rokitnikiem
Głęboko nawilża, odżywia i chroni dłonie. Zapobiega łamaniu się paznokci i pękaniu skórek, zmiękcza zgrubiałą i szorstką skórę na kostkach.
Zawiera: olej z rokitnika, który leczy, odbudowuje i chroni skórę dłoni, czyste oleje roślinne, masło shea, ekstrakty ze ślazu dzikiego i aloesu, które koją skórę i utrzymują właściwy poziom jej nawilżenia, a także witaminę E, która zmniejsza suchość skóry i sprawia, że dłonie wyglądają młodo i zdrowo. Nie zawiera parafiny ani barwników.  

Organiczny scrub do twarzy z rokitnikiem

Skutecznie usuwa zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka pozostawiając skórę właściwie zrównoważoną, oczyszczoną, miękką, gładką i rozświetloną.
Zawiera: masło shea, olej jojoba i olej z migdałów, które zmiękczają i satynowo wygładzają skórę, ekstrakty z cytryny i krwawnika pospolitego, które rozjaśniają przebarwienia, granulki roślinne ułatwiające złuszczanie i wymianę komórek naskórka na nowe oraz olej z rokitnika, który regeneruje i rewitalizuje skórę i witaminę E, która utrzymuje jej młody wygląd.

A do kogo powędrują nagrody…?

W kolejności przysyłania poprawnych zgłoszeń:

1. Joanna Kanikowska     – otrzymuje Scrub
2. Tiare (gazeta.pl)           – otrzymuje Krem do rąk
3. Laurencja Mijal            – otrzymuje Jogurt do ciała
8. Edyta Łopucka             – otrzymuje Scrub
16. Marta Esip                 – otrzymuje Krem do rąk
24. imnotangell@znajomi.pl- otrzymuje Jogurt do ciała
32. Paulina Babiuch          – otrzymuje Scrub
40. Agnieszka Matosek    – otrzymuje Krem do rąk
48. Danuta Nazimek         – otrzymuje Jogurt do ciała

Zwycięzcom serdecznie gratulujemy i prosimy o podesłanie danych do wysyłki nagród na lilinatura@lilinatura.pl!

Warsztat Magia Świątecznych Prezentów 1.12.2011

Kochani,

Tym razem zapraszam Was na magiczny, pachnący świętami warsztat kosmetyki naturalnej, podczas którego zrobimy masę cudnych prezentów!! A wszystko już 1 grudnia w Meli-Melo w Krakowie! A oto szczegóły…
Zbliża się najpiękniejszy okres mikołajowo-świąteczny. Myślimy już, czym obdarować najbliższych. A najwspanialsze są własnoręcznie zrobione prezenty! Podczas warsztatu wykonamy niezwykłe, pachnące świętami prezenty. Każdy z nich będzie posiadał naturalne pielęgnacyjne właściwości oraz stanie się dobroczynnym relaksującym kosmetykiem.
A co najważniejsze – wszystkie stworzone kosmetyki zabierzecie do domu i obdarujecie nimi najbliższych lub samych siebie!

Podczas warsztatu wykonamy :
1. Pastylki do kąpieli
2. Czekoladowy balsamik do ust
3. Świąteczna sól do kąpieli
4. Pomarańczowo-cynamonowy pył musujący
5. Różany peeling cukrowy

Warsztat odkryje przed Wami sekrety tworzenia własnych kosmetyków naturalnych. Pozwoli w cudownie naturalny sposób odkryć możliwości kosmetyczne kwiatów, owoców, produktów spożywczych, itp. Będzie pretekstem do zabawy kolorami i zapachami.

Na warsztacie dowiesz się między innymi:
· Dlaczego warto samodzielnie robić kosmetyki?
· Jak działają naturalne składniki kosmetyków?
· Jak zrobić ekologiczne kosmetyki w domu?
· Czym różnią się kosmetyki naturalne od tych z drogerii?
· Jakich substancji należy unikać, wybierając kosmetyki w sklepie?

Warsztaty prowadzi Adriana Sadkiewicz
Warsztat odbędzie się :
01.12.2011 w siedzibie Meli-Melo, ul. Krowoderska 68/3, Kraków,  w godz. 18:00-20:00

Cena: 80 PLN

UWAGA! Podczas warsztatu zrobisz i zabierzesz ze sobą do domu ekologiczne produkty komponowane z najwyższej jakości naturalnych surowców. Cena warsztatu zawiera surowce do wykonania kosmetyków. Zapewniamy także wszystkie akcesoria potrzebne do pracy.
Ilość uczestników jest ograniczona.

Zapisy i informacje – 880 717 069 lub info@meli-melo.pl

A zdjęcie pochodzi z CREATURES COMFORTS BLOG, z posta, z którego dowiecie się, jak przygotować sos karmelowy dla siebie i bliskich! Także świetny pomysł na prezent! Szczegóły TUTAJ!

Zapraszam!!

Cuda kuchenne

Kochani,

Oj, jakie cuda ostatnio znalazłam! Sklepik, dla którego idealnym określeniem jest – prześliczny! W ofercie ma między innymi przepiękne elementy wystroju kuchni. Z pełnym przekonaniem stwierdzam, że w mojej wyglądałyby wprost uroczo! Poniżej mam dla Was małą próbkę, a całość znajdziecie na stronie tego sklepiku czyli THE OLD HOUSE! Bardzo polecam!

A na zdjęciu:

Facebook