KategorieNaturalna pielęgnacja

8 ciekawych eko-produktów dla domu

Mam dzisiaj dla Was 8 ciekawych eko-produktów, na które warto zwrócić uwagę i które mogą się przydać w każdym domu.

 

ekodom

1. SO BIO Spray oczyszczający do wnętrz. Mieszanka 21 olejków eterycznych oczyszcza i odświeża powietrze, zapewniając uczucie komfortu. / Matique.pl, cena: 59,99 zł

2. HERY Lotion do czyszczenia sierści szczeniąt bez kąpieli LOTION NETTOYANTE. O miłym, delikatnym zapachu przeznaczony do czyszczenia sierści szczeniąt bez użycia wody. Spryskuje się nim frotową rękawicę i przeciera sierść. / BliskoNatury.pl, cena: 39,99 zł

3. Odtłuszczacz, ekologiczny, wegański, uniwersalny środek odtłuszczający, także ubrania, Winnis. Zwany też rozcieńczalnikiem lub rozpuszczalnikiem ekologicznym. Włoski uniwersalny środek odtłuszczający, który usuwa wszystkie ślady zabrudzenia ze zmywalnych powierzchni a także tkanin.  / Better Land, cena: 12,72 zł

4. Biovie Ekologiczne Czarne mydło w płynie do czyszczenia powierzchni domowych. Z olejem lnianym odplamia, odtłuszcza, pielęgnuje. Produkt w 100% zgodny z naturą, ekologiczny, 99,9% składników pochodzenia naturalnego, opakowanie w 100% nadaje się do recyklingu. / Matique.pl, cena: 23,99 zł

5. Płyn do prania Kwiatowy Koncentrat 35 prań Attitude. Wyprodukowany jest z użyciem roślinnych składników, minimalizuje negatywny wpływ na środowisko wodne. Wysoka skuteczność prania zarówno w ciepłej jak i zimnej wodzie. / KuferekNatury.pl, cena: 66 zł

6. Ulrich Natürlich Tabletki do Czyszczenia Butelek. Do efektywnego czyszczenia termosów, butelek do picia, butelek dla dzieci itp. Wspaniale usuwają wszelkie zanieczyszczenia, takie jak osad z herbaty, kawy oraz dobrze odkamieniają butelki. / BIOmania.pl, cena: 39,99 zł

7. Earth Friendly Products, Myjka do Warzyw. „Must-have” dla osób uprawiających warzywa/rośliny. Produkt przeznaczony jest dla ludzi szukających łatwego sposobu na usunięcie zanieczyszczeń ze swoich warzyw korzeniowych, jak marchew, ziemniaki, seler itd. Jest wykonana z miękkich i elastycznych włókien loofahs, które nie kaleczą warzyw i usuwają brud z ich powierzchni. / Ekodrogeria.pl, cena: 11 zł

8. Bio4Fresh LODÓWKA naturalny oczyszczacz powietrza do lodówek. Został stworzony specjalnie do naturalnego oczyszczania powietrza z zapachów żywności i utrzymywania optymalnego poziomu wilgotności w lodówce i zamrażarce. Wspomaga dłuższe przechowywanie w lodówce świeżej żywności w doskonałym stanie. / Bioekodrogeria.pl, cena: 39,90 zł

Miejsca: Camp SPA czyli mazurska ucieczka w naturę

Zakochałam się. N0 bo jak tu się nie zakochać? Najpierw zobaczyłam relację w telewizji. Potem odkryłam fan page na Facebooku. Teraz ślęczę przed stroną i chłonę zdjęcia. I tęskno mi do Mazur. Ale przede wszystkim zamarzyła mi się wizyta w Camp SPA – miejscu tak niezwykłym, bajecznym, wręcz magicznym, że wprost nie mogłam go Wam nie pokazać.

Szalenie lubię takie pomysły. Są mi szczególnie bliskie, bo kiedyś sama pomagałam w kreowaniu formuł obiektów SPA, poszukiwałam ciekawych połączeń zabiegów pielęgnacyjnych opartych na tym, co natura dała nam najlepszego. Nie wiem czy można lepiej wykorzystać mazurską przyrodę? W Camp SPA wszystko jest jakby wyjęte z innego, lepszego świata.

Naszym marzeniem było stworzenie miejsca, które jest ściśle związane z przyrodą – począwszy od lekkich, prawie przezroczystych i wpisanych w krajobraz konstrukcji, po lokalne, naturalne produkty stosowane przy zabiegach.

Podoba mi się tu wszystko. Od pomysłu, przez jego realizację. Nierealne drzwi do lasu, ukryty w zaroślach tron (!!!), kino, w którym ogląda się… przyrodę, hamaki rozciągnięte między drzewami, ogromna balia lub te mniejsze – do kąpieli nad wodą, niesamowita konstrukcja sauny i przepełniony sztuką domek do masażu. A wszystko stworzone przez szalenie kreatywnych, młodych ludzi z pomocą okolicznych mieszkańców.

Równie mocno jak samo miejsce, zauroczyła mnie strona Camp SPA. Zgodna ze współczesnymi trendami, logo w modnym stylu rodem z młodzieżowych obozów ukrytych gdzieś w Górach Skalistych, piękne zdjęcia, jasny przekaz, prosta nawigacja. Wszystko jest spójne, oryginalne i przejrzyste.

Najlepiej służy kąpiel na wolnem powietrzu, mianowicie na słońcu. Jeżeli sobie ktoś zaraz po kąpaniu na wolnem powietrzu przez kilka minut ruch sprawia, wtenczas wyssają promienie słoneczne z skóry gorliwie wilgoć, a bezpośrednie zetknięcie się powietrza z skórą działa na nią nadzwyczaj podbudzająco i ożywiająco. Kąpiele takie słoneczne powinno się częściej brać.

Bilz F. E. “Nowe Lecznictwo Przyrodnicze” ok. 1900 r.

Co jednak najważniejsze – wszystkie zabiegi wykonywane są z wykorzystaniem darów okolicznej przyrody. Do masażu i peelingu ciała stosuje się lokalne oleje; pachnąca lawenda, olejek lawendowy i woda lawendowa pochodzą z pobliskiego Lawendowego Pola (które też, swoją drogą, muszę kiedyś odwiedzić); do kąpieli dodawane są wywary z polnych ziół, igły sosnowe czy siano (bardzo modne w alpejskich kurortach). Do tego można zamówić mazurskie sery lub owoce sezonowe w formie pikniku lub 4-daniową kolację w pobliskiej (równie magicznej) Glendorii.

Czego chcieć więcej?

Zajrzyjcie koniecznie na stronę Camp SPA.

Zdjęcia – Rafał Lipski

balia_Camp_SPA_2 kapiele_Camp_SPA_6-1024x683 kino_Camp_SPA_1 mapav2 masaz_Camp_SPA_9 sauna_Camp_SPA_10 balia_Camp_SPA_4 cats kapiele_Camp_SPA_1-1024x640 kapiele_Camp_SPA_2-1024x640

Robimy wodę lawendową w kawiarce

Genialny, prosty, naturalny i… jakże pachnący! To nie jest mój pomysł. Napisała mi o nim niedawno Hania Sobkowska – cudowna i mądra kobieta, która tworzy świece Green Dragonfly i niezwykłe miejsce – Synchronię, której fan page bardzo polecam Wam śledzić. No a ja, cóż… musiałam też sama zrobić. Bo pomysł na wyczarowanie wody lawendowej w zwykłej kawiarce uważam za genialny 🙂 Pozostało mi jeszcze tylko wyszabrowanie z ogrodu teściowej kwiatów i wzięłam się do pracy.

SONY DSC

SONY DSC

A ta jest naprawdę łatwa, szybka i przyjemna. Wystarczy w kawiarce, w miejsce kawy, umieścić kwiaty lawendy. Dolewamy wodę (Hania poleca zdemineralizowaną) i ustawiamy na ogniu. Kiedy górny pojemniczek się wypełni, nasza woda jest gotowa. Hania dodała także konserwant –  leucidal eco (konserwant naturalny z rzodkwi – można go kupić tu: http://mazidla.com/kategorie-poprodukt…/…/leucidal-eko-.html i tu: http://www.biochemiaurody.com/sklep/a-konserwant.html – to cytat z Hani).

Woda pachnie niesamowicie, intensywnie, wspaniale lawendowo. Służy mi za łagodny tonik, lekko ściągający i kojący, o właściwościach antyseptycznych i regulujących. Przelałam go do buteleczki z atomizerem, zamienia się więc czasami w mgiełkę lawendowa do całego ciała.

Ach…. Haniu, dzięki!

 

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

Przepis na czarne mydło węglowo-dziegciowe do zadań specjalnych

Sporo ostatnio w Lili dziegciu, masła kombo i produktów do cery trądzikowej. Ale cóż… Jak działać, to na całego! W maśle kombo się zakochałam… Ot, po prostu. A tych, co nie czytali o śmierdzących kosmetykach odsyłam TUTAJ. Warto wypróbować i je i dzisiejszy przepis.

SONY DSC

Stworzyłam bowiem mydło idealne dla osób borykających się z cerą tłusta, problematyczną, mieszaną czy trądzikową. Zawarłam w nim to, co w takich przypadkach sprawdza się genialnie – czysty węgiel, antyseptyczny, intensywny dziegieć brzozowy, przeciwzapalne, wygładzające masło kombo i jeszcze jeden silny antyseptyk – olejek z drzewa herbacianego. Całość nie tylko doskonale oczyszcza, ale także zabija bakterie, reguluje funkcjonowanie skóry, wzmaga regenerację naskórka, zalecza ranki i wypryski, działa przeciwgrzybiczo i przeciwwirusowo.

Oczywiście można dostać gotowe mydła węglowe czy dziegciowe. Sama jedno polecałam w wyżej wspomnianym wpisie. Tutaj jednak powstaje coś znacznie lepszego! Sami macie wpływ na ilość tych zbawiennych składników, dodajecie je osobiście, są więc świeże, pewne i skuteczne. Samo mydełko jest na tyle bezpieczne, że możecie nim myć codziennie twarz, co wręcz polecam. Ale nie tylko, bo i do całego ciała świetnie się nadaje.

Ma jedną wadę… No… może dwie. Pierwsza jest taka, że niestety śmierdzi… Bardzo śmierdzi. Ale cóż – połączenie dziegciu, kombo i drzewa herbacianego musi śmierdzieć. Nie martwcie się – można się przyzwyczaić. Drugą wadą jest fakt, że może trochę brudzić, dałam tu jednak na tyle niewiele węgla, że w zasadzie jest to prawie niezauważalny problem. Jeśli chcecie wzmocnić działanie mydełka, można spokojnie zwiększyć ilość węgla.

SONY DSC

Czarne mydło węglowo-dziegciowe do zadań specjalnych

Składniki:

  • ekologiczna baza mydlana biała (na mydło wielkości ok. 10 x 12 x 3 cm, ok. 270 g) (np. z Ecoflores.eu)
  • 2 łyżki masła kombo (BliskoNatury.pl)
  • 1,5 łyżki węgla (z apteki, z kapsułek)
  • 1 łyżka dziegciu kosmetycznego (BliskoNatury.pl)
  • 1 łyżeczka olejku z drzewa herbacianego
  • foremka plastikowa (użyłam pojemniczka na żywność)

 

SONY DSC

Bazę mydlaną kroimy na mniejsze kawałki. Przekładamy ją do ceramicznej miseczki i roztapiamy w kąpieli wodnej lub mikrofali, co chwilę mieszając. Nie doprowadzamy do wrzenia. Płynną odstawiamy, mieszamy przez chwilę. Dodajemy 1 łyżkę masła kombo, dziegieć i węgiel i całość dokładnie mieszamy. Po chwili, kiedy masa jest dobrze zmieszana, a temperatura mydła odrobinę spadła, dolewamy olejek z drzewa herbacianego i ponownie mieszamy. Mydło przelewamy do foremki. Na koniec dodajemy drugą łyżkę masła kombo i delikatnie mieszamy. Dzięki temu powstanie charakterystyczny osad na powierzchni mydła.

Foremkę odstawiamy w chłodne miejsce do stwardnienia. Kiedy mydło będzie twarde, wyciągamy je z formy i kroimy na mniejsze części. Przed wyciągnięciem mydła z foremki, warto wstawić ją na 10 minut do zamrażalnika. Nieużywane mydło przechowujemy w suchym miejscu.

 

SONY DSC

SONY DSC

W roli głównej: Alteya Organics Mydło do twarzy Bio Damascena

Co tu dużo mówić – dzisiaj mam dla Was bardzo przyzwoite polecenie. Chciałabym Wam bowiem napisać kilka słów o Mydle do twarzy Bio Damascena marki Alteya Organics.

Znacie już tę markę? Ja ją poznałam jakiś czas temu, miałam hydrolat rumiankowy w niezwykle przyjemnym atomizerze, który od razu zamieniał go w mgiełkę do ciała. Proste, a genialne. Marka więc spodobała mi się od razu. Mydełko również w pełni zaspokoiło moje potrzeby. Zamknięto je w poręcznej buteleczce z pompką. Etykieta taka, jaką lubię – prosta, elegancka, czytelna, miła dla oka.

Samo mydło z pewnością spodoba się wszystkim spragnionym łagodnej, ale skutecznej pielęgnacji. Jest certyfikowane ekologicznie i bardzo uniwersalne. Producent poleca go osobom z problemami dermatologicznymi, jestem jednak pewna, że doskonale sprawdzi się w przypadku każdego typu cery.

W składzie na pierwszym miejscu znajdziemy organiczną wodę różaną, a to jest ogromny plus. Która cera nie kocha wody różanej? Zaraz po niej mamy olej kokosowy, jest tu także ole ze słodkich migdałów, gliceryna, oliwa i witamina E. Do tego dodano olejki palmarozy, geranium i różany. Ogólnie – dużo dobra.

Ale… etykieta nam mówi, że mydełko zawiera organiczny olejek z róż bułgarskich. Sam produkt powstał właśnie w Bułgarii, a kraj ten z róż i ich zniewalającego zapachu słynie. Oczekiwałam więc mocno różanego zapachu, który kocham. Na moje nieszczęście czuć jedynie geranium, które w zasadzie do różanego olejku jakoś tam jest podobne, często się wręcz olejkiem geranium podrabia ten różany, ja jednak go nie lubię. Taki ot minus.

Nie zmienia to faktu, że kosmetyk jest naprawdę dobrym, codziennym zmywaczem. Nie ściąga, nie wysusza, lekko koi. Coś dla znudzonych tradycyjnymi żelami.

Mydełko z Perla Negra

 

SONY DSC

SONY DSC

10 ciekawych produktów niezbędnych w Twojej wakacyjnej walizce

Pewnie wiele z Was już cieszy się słonecznym urlopem, większość zapewne ma jeszcze wakacje przed sobą. Znalazłam więc Wam kilka ciekawych pozycji, które mogą stać się doprawdy niezbędne podczas letniego wyjazdu. Mamy więc i coś dla dzieci i dla dorosłych, wszystko bardzo praktyczne i naturalne!

 

walizka

1. NeoBulle, Preparat Uśmierzający Ból Badaboum. Najlepszy przy guzach, nauce chodzenia, upadkach. Nieodzowny w czasie drobnych wypadków.  Zastosowany natychmiast po uderzeniu zapobiega powstaniu sińca i zmniejsza urazy. / Ekodrogeria, cena: 49,90 zł

2. Antybakteryjny spray do rąk dla dzieci JACKSON REECE. Spray w postaci długopisu można zawsze mieć przy sobie aby pozbyć się z rąk: wirusów, bakterii i grzybów. / Blisko Natury, cena: 9,49 zł

3. So BIO Roll-on SOS na Drobne Urazy. Składa się z kombinacji precyzyjnie dobranych siedmiu olejków eterycznych wzmocnionych olejkiem z arniki. Masaż z użyciem tego preparatu pozwala zmniejszyć ślady związane z uderzeniami i łagodzi dyskomfort. / BIOmania, cena: 34,99 zł

4. Chusteczki nawilżane ECO do higieny intymnej. Wykonane z delikatnego, ekologicznego włókna bambusowego. / Blisko Natury, cena: 7,99 zł

5. Idealne w trakcie podróży – kosmetyki w saszetkach Kąpiel Agafii / Triny, cena od 3,31 zł

6. ALEPIA Trzy Oleje: Moc trzech! Czyli olej agranowy, z czarnuszki i oliwek w praktycznych buteleczkach z atomizerem, Biolander, cena: 179 zł

7. Świeca podróżnika – idealna na wieczorne biesiady z przyjaciółmi, tworzy klimat i odstrasza komary! / Green Dragonfly, cena: 39 zł

8. Bjobj BIO OUT Spray Odstraszający Owady. Pozostawia nawilżoną i delikatnie pachnącą skórę.  Zawiera naturalne substancje zapachowe,  które działają odstraszająco na owady. / BIOmania, cena: 27 zł

9. MOA Zielony Balsam. Balsam pierwszej pomocy. Jest w 100% naturalny, organiczny, intensywnie odżywia skórę . Ma działanie odżywcze, gojące, łagodzące i ochronne. / BIOmania, cena: 32,50 zł

10. Organiczna mgiełka do ciała z melisy Alteya Organics. Delikatny hydrolat przywraca zszarzałej cerze blask oraz łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Świeży i lekko cytrynowy zapach melisy wpływa odświeżająco na umysł i ciało. / Perla Negra, cena: 27,99 zł

I co? Przyda się?

Facebook