W maju nawet jak pada jest cudownie, prawda? Bo te majowe deszcze są i potrzebne i takie – oczyszczające! Są dobre. A poza tym już lada moment wróci słonko!
A skoro tak, to mam dla Was garść majowych inspiracji! Nie mogłabym ich Wam nie pokazać!
Oto majowa dziewczyna!
Piękna sukienka w delikatne wzory z domieszką lnu / H&M
Yukata Kimono Yuzen Paper – Kimono we wzór YUZEN PAPER projektu Nataszy Kwiatkowskiej z autorskiej kolekcji DIVERSITY, inspirowany japońską harmonią, wykonane w 100% z lnu. Do tego cudne turbany i opaski! / Looks by Luks
Czy nie piękna? Kolekcja pościeli TOILE DE MYALPACA. Wzór zaprojektowała szwedzka projektantka wzorów tkanin Bärbel Dressler, które tak mówi o projekcie: „Wokół postaci alpaki opracowałam scenki, w których umieściłam ją w sielskiej, bukolicznej scenerii, otoczoną naturą jako miejscem komfortu i odpoczynku. Właśnie o to chodzi w kołdrach i poduszkach MyAlpaca.” / MyAlpaca
Nowość Resibo – SELF LOVE. BB CREAM – Natychmiast po aplikacji zobaczysz efekt, kiedy Twoja skóra pozostaje nadal tą samą skórą, jednak wygląda dużo lepiej, bardziej zdrowo, a jej koloryt zostaje wyrównany. Niedoskonałości stają się niemal niewidoczne. SELF LOVE. BB CREAM jest świetną opcją do codziennego makijażu, bo możesz go „dołożyć” bez obaw, że obciążysz skórę / Resibo
Charakterystyczne baleriny inaczej czyli półbuty Kikar – Eleganckie i klasyczne półbuty z modnym, kwadratowym noskiem, który nadaje im prawdziwego stylu new vintage. Wykonane z miękkiej, wysokogatunkowej, włoskiej skóry, są elastyczne i wygodne / Balagan
Puzzle Upside Down 1000 w eco woreczku z piękną ilustracją Aleksandry Wesołowskiej “Vzornik” / MONO Puzzle
Kolczyki Perla – Spektakularne, ręcznie wykonane kolczyki koła o młotkowanej fakturze z perłami naturalnymi o nieregularnym kształcie / Mokobelle
Jeden z pięknych i jakże oryginalnych lnianych ręczników szytych ręcznie w Polsce. Ten nazywa się Amber Sunrise i skradł moje serce! Do wykorzystania i na plaży i np. jako narzuta na łóżko. / Lazy Beaches
Piękna nowa kolekcja biżuterii Back to Nature pełna motywów roślinnych i majowej energii / Animal Kingdom
Bo ja podróżuję wirtualnie. Póki co… Wy też? Jeśli nie, koniecznie zacznijcie! Ileż to cudownych miejsc można niekiedy odkryć po prostu – w internecie. A potem dodawać je do listy tych, które trzeba kiedyś na pewno odwiedzić. Kiedy już to wszystko się skończy…
Spieszę więc dzisiaj do Was z trzema takimi perełkami. Jedno z tych miejsc śledzę już na Facebooku od dawna i od dawna jest też na mojej liście do zobaczenia. Dwa pozostałe po prostu znalazły mnie same. Wpadły mi w oko całkiem przypadkiem. Lub przeciwnie – jakże skomplikowane algorytmy wyszukiwarek doskonale wiedziały, że to właśnie one przypadną mi do serca. Znają mnie przecież nad wyraz dobrze…
W każdym razie zapraszam dzisiaj na podróżniczą ucztę dla oka! A że, liczę na to bardzo, wkrótce będzie już można podróżować, może warto już teraz zabukować sobie choć kilka dni w tych magicznych zakątkach?
Do tego wpisu specjalnie wybrałam trzy zupełnie inne regiony naszego kraju. Miejsca tak różne, a każde tak piękne i wyjątkowe! Ruszymy zatem tam, gdzie najpiękniej – w góry, na Warmię i nad morze!
A zatem – w drogę!
Górna Chata
Rozpoczynamy od gór! A dokładniej – jedziemy w Gorce, do Górnej Chaty. Miejsca schowanego pośród pięknej gorczańskiej przyrody z widokiem na najwyższe szczyty Tatr.
Górna Chata Mountains Chalets to magiczne chaty z klimatem położone na dziewiczej polanie wysoko w górach z przepięknym widokiem na całą panoramę Tatr i Gorce. To miejsce gdzie zaznasz ciszy i odpoczniesz od miejskich wrażeń. To prawdziwa osada górska, gdzie nie znajdziesz ulic, samochodów, tylko Ty i natura. Tu nie dojedziesz autem bez napędów pod sam dom, parking jest poniżej chaty oddalony o 350 m. Jesteśmy jak górska samotnia, położona gdzieś między górskimi szczytami, lasami i potokami.
Mnie najbardziej urzekła ten niezwykły staw-basen, w którym można zażyć kąpieli z nieziemskim widokiem w letnie upalne dni oraz gorąca bania, która rozgrzeje w te chłodniejsze. I zwierzaki, które tam mieszkają. I ta zielona pustka dookoła. I wszystkie wiszące hamaki!
A tak na Facebooku właściciele zachęcają do odwiedzin chaty:
Dostępne są trzy niezależne mieszkanka, każde z własną werandą, kącikiem wypoczynkowym i wiele naszych atrakcji jak np. wielki staw kąpielowy ze zjeżdżalnią długą na 35 m, hamak w lesie o wielkości 5,5 na 5,5 m dodatkowo dla dzieci mamy tyrolkę 🙂 Czekają też zwierzaki, alpaki, koniki, psiaki i kotki 🙂 To mogą być piękne chwile, nie musicie nigdzie się ruszać bo z samej chaty powędrujecie po dzikich i niezadeptanych szlakach 🙂 Gorce to magiczne góry, mają najpiękniejsze panoramy na Tatry, a podziwiać je możecie z 4 wież widokowych 🙂 Jeśli będziecie chcieli jednak gdzieś się ruszyć autem to od nas macie blisko nad Zalew Czorsztyński a tam przepiękna trasa rowerowa @velo_dunajec i dwa zamki, Niedzica i Czorsztyn 🙂 Możecie przepłynąć się statkiem, kajakiem, rowerem wodnym lub jachtem.
Ot, dom. Po prostu. A jest w nim coś przyciągającego. Coś, co sprawia, że podglądam go od czasu do czasu na Facebooku i już samo to podglądanie działa na mnie kojąco. Bo to takie miejsce, w którym spokojne życie (lub modniej – slow life) nabiera szczególnej wartości.
Dom Lipskich mieści się na Warmii, w Wołownie. W miejscu, które, mam wrażenie, staje się coraz popularniejsze, bo otaczają je inne równie wspaniałe zakątki i inicjatywy. Jest drewniany, pełen przeszkleń. Sprawia to ponoć wrażenie, jakby ogród wchodził do środka. A dookoła? Nic! Warmia!
W takim miejscu można po prostu marzyć.
Dom Lipskich znajdziecie na Facebooku – tam tez pytajcie o dostępność terminów.
Hotel Neptun
I jakże mogłabym tak po prostu nie zainteresować się takim miejscem?
Natknęłam się na ten obrazek kiedyś przypadkowo i nie mogłam go już wyłączyć. Zamek. Na plaży. W Łebie. Wśród wysokich drzew. Z lasem dookoła. Idealna sceneria dla jakiejś niezwykle romantycznej historii sprzed ponad wieku. Albo po prostu – na film kostiumowy. I jakim cudem wcześniej tego zamku w ogóle nie znałam?
W 1906 roku na samej niemal plaży rozpoczęto budowę tego ciekawego architektonicznie budynku, a 24 września 1907 roku został oddany do użytku. Po wojnie właścicielem zostało miasto Łeba. Po 45-latach eksploatacji bez jakichkolwiek remontów zniszczony obiekt został sprzedany prywatnym właścicielom, którzy powoli doprowadzili go do dawnej świetności. Potomkowie i rodzina dawnych właścicieli odwiedzają go ze wzruszeniem i cieszą się widząc, jak pięknieje z roku na rok.
Teraz w zamku mieści się Hotel Neptun. Kusi niezwykłym klimatem i położeniem. Część wnętrz, jak sądzę, potrzebuje już pewnego odświeżenia, ale wybaczyłabym mu to. Żeby tylko poczuć się, jakby czas cofnięto o te ponad sto lat. Na chwilę…
Spieszę do Was dzisiaj z wiosennymi inspiracjami! A dokładniej z 5 rzeczami, które idealnie wpisują mi się w wiosenny klimat!
Ot, dla chwili wiosennego zapomnienia!
Co my tu mamy?
Piękna i jakże klimatyczna ilustracja Joanne Ho – właścicielki Hello Birdie. Och, jakże chciałabym znaleźć się w tym pokoju i porozmawiać z tymi malutkimi osobami! / Znajdziecie ją na Etsy
Pobłyskująca girlanda kwiatowa! Do zawieszenia w domu, na tarasie, na przyjęciu, w pokoju córki. / Pan Talerzyk
Pościel Ptasie Radio – aby zasnąć w spokojny sen i śnić o łące! Ach, mam już jedną pościel White Pocket i gwarantuję, że śpi się w nich cudownie! / White Pocket
Jakie wiosenne, dziewczęce i radosne są te bransoletki! A na dodatek – można zrobić je samemu! Instrukcja na Honestly WTF
No i przepadłam! Tak bardzo podoba mi się ten zestaw śniadaniowo-deserowy (jak sądzę) H&M! Połączenie klimatów tradycyjnych zastaw angielskiej porcelany z trendem tropikalnym. Bajka! Idealny do wiosennych śniadań w ogrodzie! / H&M Home
Tak sobie pomyślałam, że pewnie wiele z Was siedzi już kolejny tydzień w domu, w tych dresach, skądinąd bardzo wygodnych, w tej domowej przytulności i być może ma już dość. Może potrzebujecie poczuć się nieco bardziej… kobieco? Wyjściowo, eterycznie, zachwycająco, no – normalnie?
Postanowiłam więc nasycić przynajmniej Wasze oczy kilkoma ultra kobiecymi cudownościami, które ostatnio wyszperałam w internecie.
Perfumy Rosa Nobile EDP Acqua di Parma – Wykonana z cennych płatków róży stulistnej, otwiera się delikatną, a zarazem tętniącą życiem nutą sycylijskiej mandarynki, kalabryjskiej bergamotki i pieprzem. W sercu tego kobiecego zapachu, intensywne i aksamitne akcenty piwonii, fiołków oraz konwalii współgrają z otulającym bogactwem włoskiej róży wówczas, gdy w bazie wyczujemy woń drewna cedrowego, ambergris i piżma / Lulua
Gładka gumka do włosów z metalowym detalem / Parfois
MISS TEMPÉRAMENTE | Spodnie plisowane culottes czyli pięknie i stylowo w domu / MISS LIBERTÉ
Naszyjnik Secrets Dusty Rose a w nim kwarce różowe i dumne oraz rodolity / Berries & Co.
White Freesia Linen Spray – Mgiełka zapachowa do tkanin Frezja – Bergamotka – Gruszka / Glyk Company
Fiołkowa sól do kąpieli w towarzystwie lawendy i jaśminu – mieszanka olejków oraz urocza kompozycja kwiatów i ziół. To wszystko oprószone płatkami owsianymi z dodatkiem mleka. Całość uzupełnia nieratyfikowane masło shea, olej babassu i masło kakaowe / Flore Sensuel
Sama nie wiem, które piękniejsze – czy te, czy te nieco niżej:) Różowe buty Glamoursy Special Day / Glamoursy
Czarny kombinezon ze skrzyżowanymi ramiączkami Lilited Edition / Massimo Dutti
Urocza Kartka pop-up – bukiet UWP Luxe – otwierasz kartkę a tam niespodzianka! Dłoń z trójwymiarowym bukietem papierowych kwiatów / Papierniczeni
No cudne! Zielone buty – Glamoursy Hold Me / Glamoursy