Jak bym nie próbowała, tak o tej porze roku nie potrafię wykrzesać w sobie ani odrobiny entuzjazmu dla zimy. Wyglądam więc wiosny i cieplejszych, jaśniejszych, lepszych dni. Potrzeba mi teraz tego bardzo. Słońca na twarzy, ciepłego wiatru we włosach, zapachu kwiatów – wszystkiego tego, co niesie ze sobą energię, optymizm i tę radosną lekkość.
Zaklinam więc rzeczywistość i podrzucam Wam kilka inspiracji anty-zimowych!
Ot, pozytywny misz masz!
Farm Rio RAINBOW HEARTS CARDIGAN – chyba najbardziej optymistyczna marka ubrań / Zalando
Fire & Glory EMMA EARRING – kolczyki bardzo malinowe / Zalando
Clay Republic Dekoracja ścienna – Boobs – jakże oryginalna, a jak przy tym piękna / Pakamera
Wooden Love – tradycyjny, ale współczesny pająk dekoracja do zawieszenia czy to w pokoju dziecka czy w salonie / Pakamera
Planer tygodniowy – Dahlia– od Aleksandry Morawiak – jedne z najpiękniejszych planerów na rynku autorstwa mojej ulubionej kolażystki / Aleksandra Morawiak
Kolekcja Bloom House – W kwitnącym domu miło jest mieszkać! Wspaniale jest, nie tylko wiosną, budzić się i bawić wśród kwiatów. Kwiaty kochają łąki, ogrody, domy i przytulne mieszkania – Moi Mili
Koszulka FLOW „Picnic with flowers” – Naturalnie, luźno i wielobarwnie jak w latach sześćdziesiątych XX wieku. / Moi Mili
Bawełniana poduszka „Picnic with flowers” – Niepowtarzalny klimat Ameryki z dawnych lat spod znaku vintage zainspirował nas do stworzenia szalenie kolorowej kolekcji./ Moi Mili
Świetne drewniane dekoracje do zawieszenia na ścianie od na_ha_ku / Pakamera
Mam nadzieję, że Święta minęły Wam w cudownych nastrojach. I że zatracacie się troszkę w tym odrealnionym międzyświątecznym czasie. Wszystko jakby spowolniło. Świat odpoczywa i przygotowuje się na nowe.
I dobrze!
A żeby w ten Nowy Rok wejść w wybornym humorze, podrzucam małą garść rzeczy, które nam w tym pomogą!
Sama zamówiłam już sobie ten niebieski kalendarz – terminarz! Czekam już z niecierpliwością, bo jestem wielką fanką takich koreańskich produkcji. W zaszłym roku nie znalazłam żadnego podobnego i czułam się jak bez ręki! Trochę pomógł kalendarz googlowy i kalendarzyk Sylveco, ale to naprawdę nie to samo. A wierzę, że z odpowiednimi przyborami i pomocami, które nam jeszcze się zwyczajnie podobają, codzienność staje się przyjemniejsza, a praca lżejsza. Także w tym roku zostaję Life Gardener 🙂 A jeszcze dziurawiec jest ponoć rośliną magiczną! Niechaj i mi pomaga!
Co tam jeszcze udało mi się ostatnio wyszukać?
Terminarz Life Gardener na 2023 “dziurawiec” koreańskiej marki Paperian – pokażę Wam go dokładniej niedługo! Posiada plany miesięczne i tygodniowe, obwolutę i rozkłada się na płasko, a to są te rzeczy, na których mi zależało! / Rzeczownik
Kieliszek SUN z barwionego szkła, którego kolor harmonijnie przechodzi od ciemnej barwy do jaśniejszej / Homla
Czy nie świetna? Boltze doniczka Primaro z terakoty / Answear
Baaardzo wzorzysta i pozytywna piżama o swobodnym fasonie, uszyta z bawełny / Reserved
Ulubiony notatnik – czy nie jest to świetny pomysł? Specjalny notatnik do zapisywania rzeczy, które się uwielbia w naszym codziennym życiu! Bo musimy o nich pamiętać, celebrować je i doceniać! / Flying Tiger
Taki oto vibe lat dawnych! Żakardowa torba shopper / Parfois
Cudnie oryginalny szklany wazon o bąbelkowej powierzchni / H&M
All The Ways To Say Etui Na Laptop 13″ Lemon – futerał z pianką w środku, która chroni laptop, w piękny cytrynowy wzór! / Noteka
Kolejny bardzo uroczy pomysł – pamiętnik psa 🙂 Dla świeżo upieczonych właścicieli psiaków maści wszelakiej. Znowuż – aby pamiętać o tych ważnych chwilach! / Flying Tiger
Jesień płacze rzewnymi łzami. Zalewa nas nostalgią i przemijaniem. Łaskawa jeszcze nie była. Oj, nie. Wdarła się wręcz bez ostrzeżenia, jakby nagle, spowijając nas są swą wilgotną aurą i zmuszając do zamknięcia się w domach. Jeszcze niedawno całe nasze osiedle wrzało od gwaru dzieci w wieku wszelakim, rozmów dorosłych, wygrzewania się na schodkach z kawą, szaleństw psów i kotów. I nagle pustka. I nagle katar, kaszel i nieustające infekcje. I inflacja…
Czy narzekam?
Tak, narzekam! Nie da się nie narzekać! Ten wrzesień nie ma nic ze swego normalnego uroku.
I tylko płakać razem z tą jesienią…
No dobra, płakać nie będę! Będę OSWAJAĆ!
Bo jak już gdzieś kiedyś zza ciężkich chmur wyjdzie promień słońca, to tak pięknie oświetla kolorowe już liście na drzewach. Bo może i dzieci chore, ale można je tulić na kanapie i razem oglądać bajeczki. Bo pies po kolejnym (drogim) zabiegu, ale za to już w pełni naprawiony i będzie mogła spokojnie chodzić na stare lata. Bo prognozy pokazują, że październik będzie już dla nas dobry, ciepły i słoneczny. A ja zamówiłam sobie poniższe kimono-kurtkę i już się jej doczekać nie mogę.
I tego się trzymajmy!
A tymczasem, w ramach oswajania, mam dla Was moje jesienne znaleziska i inspiracje!
Kurtka ocieplana kimonowa Boho Love – dla wielbicieli modnych teraz pikowanych kurtek ii to jeszcze w kimonowym wydaniu! Piękna! / Naoko
Fable England ENAMEL DORMOUSE – kolczyki myszki emaliowane – coś innego, uroczego i zaskakującego / Zalando
Nowa pomarańczowa seria marki Hagi – idealna na jesienno-zimowe czasy, a wśród niej Regenerujący balsam do ciała Korzenna Pomarańcza. W tubce znajdziesz energetyzujący zapach soczystych i dojrzałych pomarańczy oraz ciepłe nuty przypraw korzennych, które zapewnią Ci rozgrzewający, aromatyczny rytuał pielęgnacyjny. Zapach pochodzi z naturalnych olejków eterycznych – pomarańczy, goździka, mandarynki oraz cynamonu. / Kopalnia-Zdrowia.pl
Etui na telefon NKN NEKANE – chyba najładniejsze, jakie widziałam! / eobuwie.pl
Sinsay Komplet pościeli – ogromnie mi sie ta pościel spodobała, jak tylko internety mi ją gdzieś tam podsunęły. Idealna na jesień! / Sinsay
Aroma Lab – CZUŁOŚĆ naturalny olejek eteryczny – Mieszanka 100% naturalnych olejków eterycznych, która łączy w sobie ciepłe korzenne nuty z aromatami cytrusów. CZUŁOŚĆ otuli Cię ciepłym aromatem niczym puszysty sweter, poprawi nastrój tak skutecznie, jak nowa, idealnie skrojona sukienka. Ten zapach, będzie doskonałym tłem, dla długich wieczorów we dwoje, czy relaksującej kąpieli. / Pakamera
Your Candle Świeca sojowa Śliwka w kompot – Wpadła śliwka do kompotu i narobi zaraz tłoku. Bursztyn, piżmo i maliny robią miejsce dla jeżyny. Goździk z cedrem już obwieszcza, ale będzie tu imprezka! Na sam koniec dymi buk, bo szklaneczki już Puk Puk.. Taki morał z wiersza jest, że tę świecę musisz mieć! / Pakamera
Torebka NKN NEKANE – do jesiennych stylizacji / eobuwie.pl
Femi Stories Kurtka techniczna z kapturem ELVAR – jestem szczęśliwą posiadaczką podobnej kurtki softhsellowej z poprzedniej kolekcji, zakupionej ostatnio na wyprzedaży i muszę powiedzieć, że jest po prostu super! Ciepła, piękna, oryginalna, nosze teraz cały czas. Ta tutaj też śliczna! Kurtka Elvar z pewnością przypadnie do gustu miłośniczkom pieszych wędrówek. Softshell uchroni nas przed wiatrem, a polarowe wykończenie sprawi, że nie odczujemy dyskomfortu w razie trudnych warunków pogodowych. / Femi Stories
Fable England kolczyki ptaszki emaliowane – czy nie urocze?? / Zalando
FIGGLE Puzzle 1000 Jesienne Szczęścia. Ilustracja: Przemek Sokołowski – Poczuj błogość ciepłego, jesiennego lasu. Rozsyp puzzle i zanurz się w świecie, który na pewno uprzyjemni Ci popołudnie. Czas płynie tu wolno i spokojnie. Nikomu nigdzie się nie spieszy. / Pakamera
IUNO Cosmetics Paleta cieni wegańskich – wydała mi się idealna na jesień. I w sumie na cały rok 🙂 / Pakamera
OKEE Jesienna Kurtka – Żuki w Ogrodzie – ja nie wiem, czy można przejść obojętnie obok takiej kurtki 🙂 Cudowne zestawienie jesiennych barw w bardzo praktycznej formie softshellowej kurtki z wielkim kapturem. Polecam sprawdzić na stronie inne kolory kurtek – masa pięknych wzorów i duża rozmiarówka! / OKEE
Plecak HERSCHEL In Bloom – przyznajcie, że te kwiaty już takie jesienne 🙂 Plecak z pewnością poprawia nastrój! / eobuwie.pl
Takie mam jedno dziwne hobby, że lubię podglądać, jak rozwijają się firmy, które w jakiś sposób mnie urzekły. Często jest to pełen zachwyt, czasem tylko lekkie zainteresowanie, zdarza się też, że piękny rozwój w pewnym momencie kończy się mniej lub bardziej spektakularnie, co i bywa wielką nauką. Ale nie o tym teraz…
Teraz o jednej z tych marek, którą podziwiam! Pasieki Rodziny Sadowskich śledzę sobie od dawna. Jak tu ich nie śledzić? Wspaniałe pomysły, coraz to ciekawsze nowe produkty i te wyjątkowe opakowania! Etykietki, którymi przyozdobione są wszelkiej maści miody i cała armia innych wokół-miodowych produktów zachwycają dobrą energią, radością życia i bijącym od nich uśmiechem. Podziwiam okiem pasjonatki dobrych opakowań i designu.
Do tej pory kupowałam tylko zestawy miodkowe na prezenty – swoją drogą są świetne, sprawdźcie! Tym razem jednak, kiedy jakaś szalona infekcja dorwała u nas w domu każdego, postanowiłam kupić moim mniejszym i większym chorutkom miodek malinowy do herbatek, które pijaliśmy hektolitrami. I żeby nie było – wszystko zakupiłam sama osobiście, post nie jest w żadnej mierze sponsorowany 🙂
A jak już zdecydowałam się na miodek to…
wybrałam ten w wersji dziecięcej – Miodziś z malinami z misiem na etykiecie, który oczarował obie moje córeczki. Tym bardziej, że do dziecięcych miodków dodawane są takie urocze zestawy naklejek, którymi podzieliły się moja 11-latka z 1,5-rocznym bąblem 😀 Obie zachwycone 🙂 Sam miodek – cudo! Choć miałam nadzieję, na bardziej wyczuwalny smak malin. Niemniej jednak sprawdza się i do herbat, i do naleśników, kanapek i wyjadania łyżką. Następnym razem wezmę też ten z jagódkami! A miś Miodziś został przyjacielem rodziny!
Miodogryzki – jak tylko zobaczyłam na Facebooku tę zupełną nowość w ofercie marki, wiedziałam, że trzeba będzie wypróbować! No bo powiedzcie – czy nie wyglądają smakowicie? I czy nie są aby świetnymi przekąskami dla dzieciaczków? Są to zmiksowane i wysuszone owoce z miodkiem. W każdym słoiczku znajdziemy różne smaki – różne miksy. Każdy opatrzony uroczą naklejką. Moim dziewczynom najbardziej smakowały te z malinami, truskawkami, borówkami i mango. Gruszka jakoś nie podeszła, więc spokojnie mogłam zjeść ją sama 🙂 W każdym razie super pomysł i pyszna przekąska!
Miodziś naturalny kremik ochronny dla dzieci – mogłabym go kupić dla samej etykiety, bo ten misio jest przeuroczy! Ale tak naprawdę kupiłam, bo to jest zacna mieszanina naturalnych masełek z maceratem nagietkowym i odrobinką miodu. Całość pachnie subtelnie, ale smakowicie jagódkowo. A dzięki tej etykietce i zapachowi, dzieci same chcą się nim smarować! Idealny kremik na poranne jesienno-zimowe spacery do żłobka.
Pszczeli pył – naturalne mydło z pyłkiem pszczelim i miodem – wzięłam, bo uwielbiam mydełka, a jeśli mają na sobie odbitą pszczółkę, a w sobie i pyłek i miodek, to trzeba wypróbować! Mydełko pachnie przyjemnie, lekko i świetnie spełnia swoją funkcję. Skóra go lubi w każdym razie. I to pudełeczko! Od razu przejęła je młodsza córa i zaczęła wkładać do niego różne rzeczy, a potem wyciągać… I tak w kółko… 🙂
Polecam więc Waszej uwadze tę miodkową manufakturę – znajdziecie ja na stronie PasiekiSadowskich.pl
Taki to mam teraz intensywny czas, że nie idzie wkręcić się w cieszenie z września. Chociaż dzisiaj prawie mi się udało! Ale jest kilka rozpoczętych projektów, a i jestem w trakcie trzech warsztatowych dni. Event na szczęście jest tym razem w Krakowie, więc mam całkiem niedaleko i nie wymaga wielkiej wyprawy. Ale jednak codziennie trzeba się przygotować na 40 osób, a potem po nich posprzątać i przygotować się na kolejne. Nie, nie – nie narzekam, bardzo to lubię 🙂 Niemniej jednak, jest intensywnie. A i córcia moja mała, co tak ładnie zaaklimatyzowała się w żłobku, znowu jest w domu, bo musimy ją podkurować. Także nie ma lekko 🙂
W tym wszystkim jednak muszę, muszę bardzo jeszcze dzisiaj, zaprezentować Wam moje ostatnie zauroczenie! Są to wyjątkowe tapety Brevka autorstwa Agnieszki Komorowskiej!
Czemu są takie wyjątkowe? Widać w nich niesamowitą, czystą, dobrą energię! Są jednocześnie piękne, praktyczne i bardzo w trendach. Te kołowe tapetki, czy naklejki, to jakaś magia! Te kolory tak wspaniale ze sobą współgrają, niosą ogromny ładunek pozytywnego nastroju. Wszystko mi się tu podoba – i te drobne, misterne wzory, rodem z natury i te wielkie barwne plamy, które wywołują uśmiech!
Zacytuję Wam jeszcze treść zakładki o autorce tapet, bo mnie sama bardzo zainteresowała:
Brevka art to marka, którą stworzyłam i staram się systematycznie rozwijać.
Na początku zajmowałam się ilustracją. Głównymi motywami moich obrazów były zwierzęta, ł te żyjące głęboko w lesie. To moje zamiłowanie do lisów, wilków, a przede wszystkim do rogaczy, zbiegło się ze stylem skandynawskim- trendem, który szybko przyjął się w polskim wzornictwie.
Harmonia z naturą oraz miłość do świata baśni dodatkowo pobudziły moją wyobraźnię
i zdecydowałam się na stworzenie kolekcji obrazów „Szepty skandynawskich baśni zza ściany”. Połączyłam autorskie ilustracje z różnorodnymi teksturami i fakturami. Naturalne tworzywa, czasem z drobnymi defektami(na przykład uszkodzone drewno, przybrudzone szkło, pognieciony papier) stały się podstawą lub uzupełnieniem wielu grafik.
Na początku 2017 roku poszerzyłam kolekcję obrazów o wzory autorskich, flizelinowych tapet ekologicznych. Jedna z nich pt. „W zimowym upierzeniu” otrzymała znak jakości Must Have, z czego jestem bardzo dumna. W 2020 roku wprowadziłam do oferty ekologiczne folie meblowe, które nie tylko są łatwe w nakładaniu, ale także błyskawicznie potrafią odmienić meble. W 2022 roku premierę ma autorska kolekcja tapet „Arc & circle”.
Inspiracją dla powstania serii wzorów zamkniętych w kształcie koła i łuku był trend wnętrzarski w sztuce użytkowej, z którym pierwszy raz się spotkałam w 2020 roku, podczas relacji z targów w Mediolanie. Trend ten natychmiast zdobył moje serce jednak zaadoptowanie go do własnej twórczości wymagało czasu i pomysłu. W między czasie rozmowy z zaprzyjaźnionymi architektkami przyspieszyły proces twórczy, w duchu panującej mody. Chciałam stworzyć produkt gotowy, bez konieczności pobierania precyzyjnego pomiaru ściany i taki, który będzie wyrażał mnie i mój pomysł na temat „wnętrzarskich krągłości”. Klasyczne zaoblenia zmodyfikowałam operując jedynie kształtem koła i półkola tak, aby figury tworzyły pojedyncze dekory ścienne, a łączone ze sobą układały się w większą całość. Takie kompozycje, solo lub w duecie (a nawet w trio lub w kwartecie), mogą rysować na ścianie zwieńczenie szczytu łóżka, drzwi, okna, kominka, tworzyć piękne tło dla sofy lub komody. Jest to też doskonała forma wydzielenia przestrzeni. Kolekcja „Arc & circle” to wzory już znane, zmodyfikowane jedynie do nowej formy lub zupełnie nowe, naładowane dobrą energią.
Wszystkie tapety znajdziecie na stronie Brevka.com
Lato w pełni! Mam nadzieję, że się mi tam nie rozpływacie… Albo lepiej – nie roztapiacie, hmm?
Wbrew wszystkim złym historiom, które czyhają na nas zewsząd, o których trąbią w mediach, które spędzają sen z oczu… Wbrew im wszystkim, musimy nasycić się tym naszym latem! Chłonąć jego pozytywną energię tak mocno, aby starczyło nam na wszystkie te gorsze miesiące zimowo-przedwiosenne. Niechaj słońce doda nam blasku we włosach i uśmiechu na twarzy. Niech ciepły wiatr muska nasze mokre od wody z basenu/jeziora/morza włosy. Niechaj upojny zapach mocno już dojrzałej lawendy uspokaja nasze dusze.
A przy okazji niosę Wam garść wakacyjnych inspiracji w nowym wpisie z serii IN LOVE!