NapisałaAdriana Sadkiewicz

Zajączkowe słoiczki

Kochani,

Niejaka Torie Jayne znowu podsunęła mi świetny pomysł. Stworzyła na okoliczność zbliżających się świąt zajączkowe słoiczki! To znaczy, zajączki to te słoiczki mają na pokrywkach. I wszystko w pięknych pastelach. Tylko gdzie ja teraz znajdę takie zajączki? Przejdę się jutro po sklepach, to może coś jeszcze się pokaże… 🙂 Pomysł z bloga TORIE JAYNE

Aha, słoiczki autorka wypełnia czekoladowymi jajkami! Cudo:)

Zdjęcia z TORIE JAYNE.

Jakbym takie miała…

Kochani,

Chcę takie… Mam w planach coś szczególnego i nowego upichcić na święta. A gdybym miała takie cuda… oj… doprawdy mogłabym piec i piec! Moim hitem są te królicze uszy! Wszystko pochodzi ze sklepu FANCY FLOURS.

Zdjęcia z FANCY FLOURS. Tam też wszystko jest dostępne:) Tylko nie sprawdzałam jeszcze czy wysyłają do Polski…

Cudne wielkanocne ozdoby do wydrukowania

Kochani,

Na moim ulubionym blogu Creatures Comforts natknęłam się właśnie na linki do świetnej stronki MOOO.COM.AU! A na niej znajdują się do ściągnięcia i wydrukowania takie cudne świąteczne ozdoby! No powiedzcie sami – piękne, pomysłowe, zabawne. Dla dzieci dużych i małych. Dla chłopców i dziewczynek. Jestem pod wrażeniem:) Który zestaw Wam się najbardziej podoba?

Zestawy do wydrukowania znajdziecie na Mooo.com.au


Zdjęcia także z Mooo.com.au

Cudowny ogród na lodówce

Kochani,

Spójrzcie, jaki cudny pomysł! Można stworzyć własny niesamowity ogródek i przyczepić go na lodówkę! Takie puszeczki magnesy zdaje się, że widziałam w Ikei. I wierzcie, mi – jak tylko tam się znajdę, natychmiast je kupuję i stworzę to to coś… Pomysł znaleziony na RUFFLED! Tam też instrukcja wykonania tego cuda.

Zdjęcia z RUFFLED

Róża używa… czyli kosmetyki naturalne dla dzieci

Kochani,
Róża moja kochana skończyła niedawno 9 miesięcy! I muszę przyznać, że jest już zaiste prawdziwą kobietką. Kosmetyków ma od groma:) Głównie dlatego, że mamusia czasem na niej różne nowości z Lili Sklepu testuje. Cóż, Lili zobowiązuje… Ale muszę też Wam powiedzieć, że w ciągu tych 9 miesięcy wykształcił nam się pewien standardowy zestaw, który z powodzeniem stosujemy na co dzień. Jest to kilka pozycji, w które wierzę i do których przekonałam się w pełni. Na delikatną skórę Róży działają wyśmienicie, łagodzą, leczą, nawilżają. No i oczywiście – wszystko naturalnie ekologiczne i zdrowe. Poniżej zestaw must have dla bobasów!
Całkowicie naturalne masełka, oleje i nagietek, czyli cud miód dla pupci i buzi maluszków. Doskonale natłuszcza i leczy chorą skórkę. Idealny na chłodne i wietrzne spacery. Lubimy!
Naturalne, hand made, bezpieczne, bezzapachowe. No i z nagietkiem moim ukochanym! Do mycia ciałka i włosków Różyczki. 
Z olejkiem morelkowym dobrym dla każdego Maluszka.  Łagodna, nawilżająca konsystencja świetnie sprawdza się na co dzień. Delikatna skórka bardzo go pożąda:)

Z rokitnikiem, którego od jakiegoś czasu cenię sobie bardzo. I z filtrem UV! Stosujemy do przesuszonej centralnym ogrzewaniem twarzyczki. Chłoniemy go pazernie!
Oleje zmieszałam po połowie. Stosujemy je po kąpieli wymiennie z balsamem Coslys. Świetnie natłuszczają ciałko. Olej ze słodkich migdałów mogą stosować nawet noworodki. Taki jest bezpieczny i nie powoduje alergii. Dodatek oleju nagietkowego sprawia, że mieszanina łagodzi podrażnienia i niedoskonałości pojawiające się na skórce.
 No niestety pojawiły nam się tej zimy odparzenia… Stosowałam wcześniej dwa inne kremy i dopiero ten przyniósł nam ulgę! Naprawdę znikają!
Jeśli chcecie poczytać więcej o tych produktach, wejdźcie w linki w ich nazwach. Zapraszam też do Lili Natura.pl – tam je znajdziecie:)
Facebook