NapisałaAdriana Sadkiewicz

Prezent Hand Made – Papeteria z Monogramem

Kochani,

Znalazłam coś pięknego, oryginalnego i łatwego do przygotowania, a mianowicie pomysł na papeterię! Ale nie taką zwykłą! Spersonalizowaną, z kartami z monogramem, z pięknym motywem historycznej mapy i z możliwością dodania osobistej notki! Prezent hand made doprawdy przedni!

Pomysł pochodzi z bloga ELINEE JOURNAL i tam znajdziecie dokładną instrukcję wykonania. Wspomnę tylko, ze znajdują się tam trzy pliki do ściągnięcia. Po kliknięciu na jeden z odsyłaczy na dole posta pojawią Wam się, gotowe do wydruku:

  • strona z kartą z monogramem – możecie wpisać własną literkę w monogramie i imię pod nią, 
  • strona z mapową wkładką do kopert wraz z instrukcją zgięć
  • strona z mapową obwolutą, na której możecie wpisać własny tekst!
Wszystko trzeba oczywiście wydrukować i wyciąć. BOMBA!

Zdjęcia ELINEE JOURNAL

Prezenty dla Domatora

Peeling Bakaliowo-Miodowy

Każda z Was, drogie i wspaniałe Panie Domu, w pewnym momencie przygotowań świątecznych może poczuć zmęczenie, może nawet lekką irytację i złość… Oby nie… ale natłok sprzątania, gotowania, planowania, pakowania i tak dalej, może przytłoczyć. Nawet jeśli wszystko zaplanuje się dokładnie z wyprzedzeniem. 
 
Kiedy więc poczujecie, że zbliża się ten moment, powiedzcie mu stanowcze NIE! W tym roku się nie damy! 
Weźcie głęboki oddech i, nie wychodząc z kuchni, chwyćcie po blender! Zróbcie sobie Peeling Bakaliowo-Miodowy z dokładnie tych samych składników, które wykorzystujecie podczas pieczenia świątecznych specjałów. Zamknijcie się same w łazience i sprawcie sobie chwilę głębokiego relaksu – kąpiel lub gorący prysznic z peelingiem! Gwarantuję, że odzyskacie siły, humor i zapał!

Do wykonania  Peelingu Bakaliowo-Miodowego zbierzcie w kuchni:

  • garść migdałów
  • garstkę żurawiny suszonej
  • garstkę rodzynek
  • garść suszonych moreli, przekrojonych na ćwiartki
  • łyżkę miodu
  • 2 łyżki oleju, który akurat macie pod ręką

W blenderze lub mikserze zmielcie najpierw same migdały na drobny proszek i przesypcie je do miseczki. Następnie zmielcie morelki, żurawinę i rodzynki i dodajcie całość do migdałów. Zmieszajcie je dokładnie, dolewając olej i miód. Delikatnie zwilżonym wodą peelingiem powoli masujcie całe ciało. Doda mu on energii, odżywi, oczyści, pobudzi do regeneracji i przyjemnie lekko natłuści. A to co zostanie, można zjeść:)

Święta w Lili – Świeczniczki

Widzieliście już wczorajszy post z inspiracjami świątecznymi (TUTAJ)? Piękne tam były pomysły na świąteczne świece i świeczniki… Oj, przepiękne… Chciałabym Wam tym razem zaprezentować mój pomysł. Może nie tak spektakularny, ale ma tą niewątpliwą zaletę, że baaardzo prosty! W szybki sposób możemy stworzyć ze zwykłych domowych objemek na tea-lighty świąteczną dekorację!

Do wykonania świeczników użyłam:

  • szklane objemki na tea lighty
  • materiałową taśmę klejącą – tutaj ze sklepu KreatywnySwiat.pl
  • gałązki iglaste
  • tea lighty
  • olejku eterycznego sosnowego

 

Cóż tu dużo pisać… wystarczy obkleić świeczniki taśmą, do środka włożyć nieco gałązek z igiełkami, a na to położyć świeczkę! Dodatkowo proponuję delikatnie skropić gałązki olejkiem sosnowy, który, pod wpływem ciepła, będzie unosił aromatyczną leśną woń. Jest to dobry pomysł nie tylko na szczególną zapachową atmosferę, ale także na nienachalną inhalację – olejek sosnowy pomaga w walce z przeziębieniami!

Dopasuj kolor wstążki do Twojego pomysłu na świąteczny wystrój. Ustaw świeczniki nie tylko na świątecznym stole, ale także na meblach, przy ścianach. Stworzą wtedy niesamowity klimat, a zapach otuli cały dom.
A może zaszalejesz? Zrób kilka wersji świeczników. Do jednych dodaj iglaki, do innych suszone plastry pomarańczy, do następnych mieszaninę goździków i gwiazdek anyżu. Skrop je odpowiednio olejkami – sosnowym, pomarańczowym i goździkowym. Czujesz już te zapach?

Po-Weekendowe Cuda no7

Konkurs na Facebooku nabiera szybkiego tempa… Tutaj na blogu nieco wolniejszego, ale i tak dziękuję Wam za udział! I zapraszam do zabawy! A tymczasem mamy kolejny poniedziałek…

Lubię czekoladę. Nie znam nikogo, kto jej nie lubi. I lubię czekoladę w kosmetykach! Z pewnością ucieszyłabym się z czekoladowego zestawu The Body Shop (1) 🙂
Niezwykły, skórzany szal SZAL ME 1 (2) z Me & Bags przyciągnął niedawno moją uwagę. Nie wiem czy umiałabym go nosić, ale muszę przyznać, że coś w sobie ma… jakieś tchnienie luksusu, stylu… Można go nosić na wiele sposobów, co już samo w sobie jest dużą zaletą.
Wieszak Branch (3) już widzę u siebie w przedpokoju! Albo jako wieszaczek na biżuterię. Natura wkracza do domu!
Fotel z numeru 4 nazywa się Peacock czyli paw, co doskonale odzwierciedla jego wygląd. Szaleństwo? Przesada? Myślę, że w spokojnym, nowoczesnym pomieszczeniu byłby świetnym akcentem!
Znowuż wieszak… ale jaki! Idealny na biżuterię, oryginalny, niesamowity! Podoba Wam się numerek 5? Mi bardzo!
Słyszeliście o zegarkach WeWOOD (6)? Są całkowicie drewniane, wolne od toksycznych, syntetycznych dodatków i ponoć każdy jeden zakupiony zegarek oznacza jedno posadzone drzewo. Taki eko-luksus.
W tym roku zamierzam stworzyć naszą domową tradycję i upieczemy z Różyczką pierwszy raz  pierniczki, które potem razem polukrujemy. Cudne to to na pewno nie będzie, ale przynajmniej od czegoś zaczniemy! I za rok nasze wyroby będą o niebo lepsze! Bo i Róża będzie starsza:) Chciałabym, aby te pierniczki wyszły nam kiedyś takie ładne (7)!
Kto śledził Lili w zeszłym roku pamięta te zdjęcia i niesamowite, naturalne sposoby na opakowanie prezentów (8). Ne mogłam się jednak oprzeć i w tym roku też je zamieszczam! Wpadnijcie do Sunday Suppers po więcej!
Facebook