Całkiem niedawno dwie moje koleżanki, którym niedługo urodzi się dzieciątko, zapytały mnie, co polecam dla takich zupełnie małych Maluszków. Postanowiłam więc zrobić o tym specjalny wpis w Lili, z dedykacją dla Kingi i Zosi i z życzeniami łatwego rozwiązania 🙂
Przy tej okazji odgrzebałam sobie kilka starodawnych zdjęć, bo sprzed 2,5 roku, kiedy to Różyczka miała zaledwie kilka dni. Przed Wami zatem skarb mój największy w wersji mini mini w niepublikowanych jeszcze zdjęciach 🙂 A przy nim mój własny wybór wyprawkowych produktów – marek, które znam, cenię i polecam, kilka dodatków, coś praktycznego i ładnego. Tak, tak… to tylko czubek góry lodowej, ale mam nadzieję, że choć kosmetycznie wyczerpię temat.
Muszę jeszcze dodać, że uważam, że na niemowlaczkach kosmetycznie oszczędzać nie można. Przynajmniej w pierwszych miesiącach życia powinniśmy zwracać szczególną uwagę na produkty, którymi Maluszki pielęgnujemy, ich skład, bezpieczeństwo i czystość. Wiem, że wielu z Was popatrzy na ceny i uzna je za okrutnie drogie. Muszę Wam jednak donieść, że to naprawdę nie wychodzi aż tak źle, bo dziecięce ciałka są doprawdy malutkie i większość kosmetyków jest bardzo wydajna.
Jeśli nie chcemy jednak bardzo dużo wydawać lub przekombinować z nadmiarem preparatów, wybierzmy choć podstawowe produkty, jak olej ze słodkich migdałów (zamiast drogeryjnych oliwek parafinowych), olejek lawendowy (do pielęgnacji i ukojenia maluszka – np. kropelka rozcieńczona w łyżeczce oleju migdałowego dodana do kąpieli) i naturalne mydełko roślinne. Na początek z pewnością wystarczy 🙂
3.
Olejek ze słodkich migdałów – jak wyżej i jak w licznych innych dziecięcych postach – podstawa w pielęgnacji niemowlaków – NaturaiJa, cena: 18,49zł
5. Kolejna podstawa, bez której nie wyobrażam sobie wychowania dzieci –
olejek lawendowy (więcej o nim
TUTAJ) – ZielonaMama, cena: 8zł
8.
Różowy grzybek Pie – miękka, lateksowa zabawka do gryzienia pokryta farbą spożywczą, Pieluszkarnia, cena: 59zł
12. Bez tej karuzeli nie wyobrażam sobie ostatnich dwóch lat. Towarzyszyła nam od pierwszych dni Róży, uspokajała ją i koiła do snu. Jakiś czas temu zdjęliśmy samą karuzelę i pozostawiliśmy tylko pozytywkę. Co wieczór, kiedy Róża idzie spać, jej melodie unoszą się po pokoju. Polecam –
Karuzela Tiny Love Mała Księżniczka, Bajkowa Chatka, cena: 170zł
13. Kiedy Mała się pojawiła, przestawiliśmy się na
kule piorące Ecozone. Teraz coraz częściej wybieramy standardowe preparaty, bo lubię kiedy pranie ładnie pachnie, ale dla małego dziecka takie kule są po prostu bezpieczniejsze. EkoMaluch, Kule na 150 prań, cena: 64,90zł (polecam też od razu na 1000prań)