Gwiazdkowe aromaty do grzanego wina i gorącej czekolady na prezent

Siedzę sobie właśnie otulona kocykiem przed komputerem, za oknami szaleje Ksawery-Wichura, który ewidentnie zmęczył się już tym całym wianiem i popijam gorącą czekoladę z nutą korzeni, pomarańczy, z pływającą laską cynamonu i gwiazdką anyżku. W tle gra mi już Rmf Święta, a w perspektywie mam poranny powrót męża po 2 tygodniach nieobecności. Rano wzięłam ostatni antybiotyk po nieprzyjemnej chorobie dróg oddechowych. Dziecko spędza mile czas u dziadków. Pies leży pod nogami. Na stole wdzięczy się kilka prezentów kupionych dziś rano dla rodzinki. I wiecie co? Dobrze mi!
Mam nadzieję, że i Wam buzia się właśnie uśmiechnie, bo mam dla Was pachnący pomysł na urocze i proste podarunki świąteczne! Pod choinkę lub po prostu – przy okazji wizyty u bliskich. Są to Gwiazdkowe Aromaty do grzanego wina i gorącej czekolady zamknięte w małych słoiczkach. W sam raz na spokojny samotny wieczór! Jak mój dzisiaj!
Gwiazdkowe Aromaty to nic innego jak mieszanka tego, co ze Świętami kojarzy nam się bardzo! Mamy tu więc skórkę z pomarańczy, goździki, cynamon i gwiazdki anyżu. Mamy szczyptę przyprawy piernikowej, dużo czekolady i serca. Jak się ich używa? Otóż słoiczek czekoladowy dodajemy do rondelka ze szklanką mleka i całość zagotowujemy cały czas mieszając. Czekolada się w mleku roztopi, a przyprawy uwolnią swój wspaniały zapach. To samo robimy z mieszanką winną – dodajemy ją do słodkiego winka i podgrzewamy na małym ogniu. Czujecie już to ciepło rozchodzące się po ciele?

Do wykonania Gwiazdkowych Aromatów przygotujcie:

  • pomarańcze
  • goździki
  • gwiazdki anyżu
  • laski cynamonu
  • dobrą gorzką czekoladę
  • przyprawę piernikową
  • małe słoiczki
  
Zaczynamy od przygotowania skórki pomarańczowej. Pomarańcze wyparzamy wrzątkiem, a następnie jeszcze dokładnie myjemy. Skórkę obieramy i wykrawamy z niej wewnętrzna białą warstwę. Ma  pozostać, na ile to możliwe, prawie sama pomarańczowa “woskowa” skórka. Skórkę kroimy wzdłuż na paski i wstawiamy do piekarnika na około 25-20 minut na ok. 150 stopni, aby nam obeschła. Dzięki temu nie zepsuje się w słoiczkach.
Do słoiczków przeznaczonych do grzanego wina wkładamy po trochę skórki, przepołowionych lasek cynamonu, goździki i anyż. Do pozostałych wsypujemy kolejno startą lub drobno pokrojoną czekoladę, szczyptę przyprawy piernikowej, połowę laski cynamonu, gwiazdkę anyżu, kawałeczek skórki z pomarańczy i 2-3 goździki. Słoiczki zamykamy, obwijamy dla dekoracji wstążką lub sznureczkiem i pakujemy po dwa do pudełek prezentowych. No i rozkoszujemy się gorącymi napojami!

 
Facebook