Posts Tagged‘przepisy na kosmetyki’

Sweet Dreams czyli pomysł na zestaw Lawenda & Geranium na dobry sen – świece sojowe, spray do poduszek i jogurt do kąpieli + etykiety do pobrania

Tuż przed Świętami mam dla Was pomysł na prezent last minute! Albo… na każda kolejną okazję! Jako, że pewnie nie wszyscy zdążycie zaopatrzyć się w niezbędne składniki do jutra, postarałam się, aby dzisiejszy zestaw był bardzo uniwersalny! Z bardzo uniwersalnymi etykietkami do ściągnięcia, wydrukowania i doczepienia do naszych wspaniałości!
Dzisiaj zrobimy małe cuda, które pomogą się wyciszyć, zrelaksować, zapomnieć o pracy i stresach, a potem słodko i błogo zasnąć. I śnić o niebieskich migdałach!
Zrobimy zestaw, który nazwałam Sweet Dreams, a który z pewnością przyda się każdemu! Wykorzystamy kojącą i łagodzącą stany napięcia nerwowego moc lawendy z dodatkiem odprężającego geranium! Zrobimy świece sojowe, delikatny spray do poduszek oraz jogurt do kąpieli z kwiatami lawendy i miodem! 
Do tego oczywiście dokładamy wstążki i etykietki, które znajdziecie i ściągniecie
Prezent idealny, prawda?
Do dzieła!

Kojący spray do poduszek Lawenda & Geranium
Składniki
  • buteleczka z atomizerem 50ml
  • 35 ml wody
  • 15 ml wódki czystej
  • 20 kropelek olejku lawendowego
  • 5 kropelek olejku geranium
Wodę, wódkę i olejki wlewamy do buteleczki. Zamykamy ją i wstrząsamy, aby całość się wymieszała. Sprayem delikatnie spryskujemy pościel przed snem lub stosujemy jako spray do pomieszczeń.
Kojące świece sojowe Lawenda & Geranium
Składniki
  • dowolne pojemniczki szklane lub metalowe
  • wosk sojowy – ilość dostosowana do pojemniczka
  • knoty
  • 20 kropelek olejku lawendowego na 1 świecę w pojemniczku 100ml
  • 5 kropelek olejku gernium na 1 świecę w pojemniczku 100ml
Wosk roztapiamy w kąpieli wodnej. Ściągamy z ognia i przelewamy do pojemniczków. Dolewamy do nich olejki eteryczne – według moich proporcji lub korygujemy je, dostosowując do własnych preferencji. Wkładamy knot, delikatnie i sprawnie mieszając nim wosk. Ustawiamy knot po środku świecy i podtrzymujemy go ułożonymi poziomo patyczkami do szaszłyków. Świece pozostawiamy do zastygnięcia.
Kojący jogurt do kąpieli Lawenda & Geranium
Składniki
  • 5 łyżek jogurtu w proszku
  • 2 łyżki miodu w proszku
  • 2 łyżki suszonych kwiatów lawendy
  • 10 kropelek olejku lawendowego
  • 5 kropelek olejku geranium
Wszystkie składniki mieszamy w miseczce. Przesypujemy do pojemniczka lub woreczka celofanowego. Dodajemy do kąpieli. Wystarczy na 1 lub 2 razy. Relaksujemy się….
PS jeszcze tylko do jutra trwa Wielki Konkurs! Zapraszam TUTAJ!

Przepis na niebieskie babeczki gwiazdkowe do kąpieli

Natknęłam się niedawno w Biedronce na niebieski mak. Wzięłam od razu. Przyznam, że nie mam pojęcia jak go kulinarnie wykorzystać… Ale od razu przypomniała mi się niebieski glinka, która czekała na swoją kolej i swój własny pomysł. Tak właśnie powstały niebieskie babeczki do kąpieli z gwiazdkami z masła shea i glinki. Musujące, pielęgnujące, pachnące świeżo grejpfrutem! Polecam! Na świąteczny relaks lub wspaniałą zabawę dla dzieci! 
Niebieskie babeczki gwiazdkowe do kąpieli
Składniki:
  • 10 łyżek sody oczyszczonej
  • 5 łyżek kwasku cytrynowego
  • 2 lyżki skrobii ziemniaczanej
  • 5 łyżek masła kakaowego
  • woda w spryskiwaczu
  • 40 kropelek olejku grejpfrutowego
  • 5 łyżek niebieskiego maku
  • 2 łyżki masła shea
  • łyżka niebieskiej glinki
(masła i glinka z Blisko Natury, mak z Biedronki)
Zaczynamy od przygotowania gwiazdek. Masło shea roztapiamy w kąpieli wodnej. Mieszamy z niebieską glinką i przelewamy po równo do trzech foremek silikonowych w kształcie gwiazdek. Odstawiamy do zastygnięcia.
Do miski przesypujemy sodę, kwasek i skrobię. Masło kakaowe roztapiamy w kąpieli wodnej. Dolewamy do miski. Całość mieszamy ręką, niczym ciasto. Dodajemy mak i olejek grejpfrutowy. Spryskujemy kilka razu wodą i ponownie zagniatamy. Całość ma mieć konsystencję piasku do lepienia zamków, ma zastygać po ściśnięciu w dłoni. Zbyt suche spryskujemy wodą. Do zbyt mokrego dodajemy po trochę suchych składników. Jeśli będzie zbyt wilgotne, może zacząć musować – gasimy musowanie dłonią i mieszamy dalej.
Przygotowujemy trzy foremki na babeczki. Na ich dnie układamy gwiazdki. Pokrywamy je naszym “ciastem”, delikatnie dociskając. Wypełniamy je i ubijamy, aby powierzchnia była płaska. Jeśli zaczną rosnąć z powodu za dużej ilości wilgoci, dobijamy je delikatnie ręką lub łyżką. Babeczki odstawiamy na noc do zastygnięcia. 
Gotowe wrzucamy do wanny z wodą. Mogą być użyte na jedną lub dwie kąpiele. Masełka świetnie odżywią skórę, ale trzeba uważać – mogą spowodować śliskość. 

Przepisy na dwa najlepsze świąteczne peelingi – migdałowo-żurawinowy w babeczce i pomarańczowo-piernikowy

Cudowne! Po prostu cudowne są te peelingi! Pachną nieziemsko, działają świetnie i wyglądają smakowicie. Do tego są całkowicie naturalne i proste w przygotowaniu. Czego chcieć więcej?

Ten świąteczny czas umilamy sobie szczególnie! I cieszymy się piękną gładką skórą!

Zrobimy dzisiaj babeczkę peelingującą migdałowo-żurawinową, o pięknym różowym kolorze i energetyzującym zapachu pomarańczy. Z dodatkiem skorupek orzecha i odżywczego masełka shea. Mmm… A zaraz po nim piernikowe szaleństwo ze świeżą skórką i sokiem z pomarańczy. Przyjemność i dla zmysłów i dla ciała!

Do dzieła!

Świąteczna babeczka peelingująca migdałowo-żurawinowa

Składniki:

  • 2 łyżki masła shea
  • 4 łyżki migdałów (użyłam w płatkach)
  • 1 łyżka suszonej żurawiny w proszku
  • 1/2 łyżki rozdrobnionych skorupek z orzechów włoskich
  • 10 kropelek olejku pomarańczowego

Żurawinę i skorupki orzechów w proszku znajdziecie w ZielonyKlub.pl, masło shea i olejek pomarańczowy z BliskoNatury.pl.

Masło roztapiamy w kąpieli wodnej. Migdały rozdrabniamy w blenderze na drobny proszek. Przesypujemy do miseczki razem z żurawiną i skorupkami orzechów. Dolewamy masło i dokładnie mieszamy. Dodajemy olejek pomarańczowy i ponownie mieszamy. Przekładamy do foremki silikonowej na babeczki. Odstawiamy w chłodne miejsce do stwardnienia.  Przed wyciągnięciem z foremki warto na chwilę włożyć do lodówki, ale nie trzeba babeczki w niej przechowywać.

Aby użyć peelingu wystarczy pod prysznicem oderwać kawałek babeczki i rozdrobnić w dłoniach z wodą, a następnie masować nią ciało. Cudowna!

 

Świąteczny peeling pierniczkowo-pomarańczowy

 

Składniki:

  • 6 łyżek cukru
  • łyżka soku z pomarańczy
  • starta skórka z połowy

    pomarańczy lub innych cytrusów

  • pół łyżeczki dobrej przyprawy do pierników
  • olej ryżowy – 1-2 łyżki – do ulubionej

    konsystencji peelingu

Całość
mieszamy. Peelingiem delikatnie masujemy ciało w kąpieli. Ze względu na świeży sok, należy zużyć go tego samego dnia. Jeśli chcielibyście podarować go jako prezent świąteczny, nie dodawajcie soku, a skórkę przez chwilę wysuszcie w piekarniku. Na koniec dodajcie 10 kropli olejku pomarańczowego.

 

 

 

Przepis na suchy olejek tonująco-nabłyszczający

Szaro i ponuro… Dzisiaj więc będziemy nadawać sobie nieco blasku i koloru! Ale delikatnie, subtelnie, kobieco. Będziemy pachnieć kusząco głębokim earl grey. Będziemy czuć się pewniej i piękniej! Dzisiaj, drogie panie, zrobimy suchy olejek tonujaco-nabłyszczający!

Nasze dzisiejsze cudo to olejek suchy – wchłania się błyskawicznie i nie pozostawia ani odrobiny tłustej warstwy. Efekt ten zawdzięczamy frakcjonowanemu olejowi kokosowemu – bezbarwnemu i bezzapachowemu. Do niego dodamy nieco odżywczego i regenerującego oleju makadamia i antyoksydacyjnej witaminy E. Nabłyszczanie zapewnia lśniąca mika czyli mineralny pigment w kolorze starego złota. Może on się na pierwszy rzut oka wydawać zbyt pomarańczowy, ale wierzcie mi – pomarańczowego efektu brak! Olejek doskonale i szybko się rozprowadza. Mika jedynie subtelnie tonuje odcień skóry, nadaje jej letniego blasku z bardzo delikatnym efektem błyszczenia. Dla mnie – idealnie! Nie nachalnie, nie bardzo zauważalnie, ale skóra się zmienia. Promienieje! Całość wieńczy ujmujący, dodający pozytywnej energii zapach bergamotki. Cudo!
Do wykonania olejku przygotujcie:
  • 4 części frakcjonowanego oleju kokosowego
  • 1 część oleju makadamia
  • 1 część (objętościowo) miki – pigmentu w kolorze starego złota
  • 1/10 części witaminy E
  • 1/5-1/3 części olejku bergamotkowego (ogólnie – tak, aby Wam zapach odpowiadał)
Moje składniki pochodzą dzisiaj z Blisko Natury i ZielonyKlub.pl.
Cóż… wszystko ze sobą dokładnie mieszamy! Olejku z bergamotki dodajcie tyle, żeby zapach nie był zbyt intensywny. Ja na moja mała buteleczkę dodałam 10 kropelek. Olejek nakładamy na ciała i delikatnie wmasowujemy. Ważne aby przed zastosowaniem, wstrząsnąć dobrze buteleczka – jest to naturalny produkt, mika będzie osiadać na dnie. Przechowujcie w suchym miejscu przez 2 miesiące.

PS Pamiętacie o warsztatach? Zapisaliście się już? 🙂

Facebook