Posts Tagged‘Po-Weekendowe Cuda’

Po-Weekendowe Cuda no71

Prosta, piękna, biało-niebieska ceramika duńskiej marki Ib Laursen (1). W zasadzie przepiękna! Do małego białego domku gdzieś na wsi, przy kwitnącej jabłonce. Z Live Beautifully.
Do zrobienia samemu, choć pewnie proste to nie będzie… – genialna półeczka na biżuterię w kształcie gór! Autorstwa Caitlin z The Merrythought dla Poppytalk (2).
Taki ładny sklepik niedawno odkryłam – Dziuki, a w nim takie to cuda na ścianę – naklejki w kształcie piór, leśnych zwierząt, grzybków i tipi (3). No… śliczne!
Food by color – intrygujący projekt i niezwykły graficzny efekt. Funkytime dla SisterMAG (4).
Eko-mydleniczka. Prosta, drewniana, niedroga. Ale najbardziej podoba mi się kompozycja na zdjęciu! (5) Butik Ann Decor na DaWanda.
Rzadko bywam w Ikei, bo jest niestety na drugim końcu miasta. Choć może nie tak niestety, bo pewnie za dużo bym tam trwoniła pieniędzy. Dzisiaj jednak wysłałam do Ikei męża po proste ramki na grafiki, które Wam niebawem pokażę i przy okazji odkryłam jak cudne obrazki można w niej nabyć! Te tutaj (6) to cała ja 🙂
Jedne z najdziwniejszych lamp jakie widziałam, a jednocześnie tak bardzo niesamowite, że aż piękne! Zazdroszczę talentu, gratuluję pomysłu i już marzę, że kiedyś uda mi się takie w moim przyszłym domku zainstalować 🙂 Jakoś! Od ZAPALGO (7).
Przepiękne wzory pełne robali i motyli autorstwa Eugene Alain Séguy. Powstały w latach 20-stych ubiegłego wieku we Francji. Zdjęcia pochodzą z Beineke Rare Book & Manuscript Library, part of the Yale University Library, via MissMoss

Po-Weekendowe Cuda no70

 

Talerzowe mandale! Cudne! Uwielbiam takie kolorowe połączenia wzorów, które na pierwszy rzut oka do siebie nie pasują, a w rzeczywistości doskonale współgrają. Mogłabym sobie takie porcelanowe cuda w domu trzymać! Mandale lulaland (1) – Lula Aldunate.
Cudowna deska barwiona jagodami (2) od Littlewood. Może i wyblaknie, ale efekt wspaniały!
Dzisiaj mamy kolorowo! Bo i półeczki metalowe takie świetne! Z potrzeby piękna (3).
Przepiękna ceramika ze złotymi zdobieniami. Te sukulenty poustawiałabym w całym domu! The object enthusiast (4).
Na wielkiej modzie za bardzo się nie znam niestety. Czasem tyko zwrócę uwagę na zdjęcia niezwykłych ubrań. I tak ostatnio mój wzrok przykuł Elie Saab (5) i jego niesamowite sukienki. Chyba wszystko mi się tu podoba! Z wybranych: Josephine Le Tutour in ELIE SAAB Haute Couture Autumn Winter 2013-14 zdjęcia Steven Pan dla
Flair #8 oraz  Julia Frauche in ELIE SAAB Ready-to-wear Spring Summer 2104 zdjęcia Camilla Akrans dla Porter
Magazine.
Lampy-kryształy. Lampy-kamienie szlachetne. Cudowne! Projekt Arik Levy dla Lasvit via Toildrop (6)
Zauroczyły mnie propozycje do dziecięcego pokoiku od Minimetry (7). Zwłaszcza ta pufa i obrazek! I to zdanie: „Firma Minimetry zajmuje się uszczęśliwianiem dzieci” 🙂
Wiosenne essenntials według Jones Design Company (8). Co ważniejsze – do ściągnięcia i wydrukowania!
I jeszcze słówko! Cuda miały być cudowniejsze, z poleceniami, filmikami, etc. Za dużo jednak ostatnio się dzieje. Pracuję nad kilkoma projektami, które mam nadzieję Wam niedługo pokazać, przez co na śledzenie tak dokładnie internetu, jak bym chciała, nie mam czasu… Mam nadzieję, że powyższe zdjęcia i tak Was usatysfakcjonują!

Cudownego tygodnia!

Po-Weekendowe Cuda no69

Jednocześnie doniczka i dekoracja. Coś w stylu geometrycznej nowoczesnej rzeźby w naturalnym wydaniu i z żyjącym akcentem. Bardzo mi się taka forma na sukulenty podoba (1) Z RawOriginals.
Cudowny pomysł na syropy smakowe, jako dodatki do babeczek. Koniecznie do wypróbowania! (2 – Sprinkle Bakes).
Idealna kolorowa półka do kreatywnej pracowni marzeń (3, Raul De La Cerda).
Do ściągnięcia i skorzystania – opakowania na mydła (4, Funkytime). Na prezent idealne.
Oj, spodobały mi się bardzo te kolorowe naczynia z Pt, (5). Pastelowe, geometryczne, ciepłe.
Pamiętacie moje ostatnie diamentowe mydełka? Te tutaj, w wersji pastelowej, też są cudowne (6)!
Zawsze chciałam zrobić ziołowe kadzidło. Może najwyższa to pora! Szałwiowe z Poppytalk (7), autorstwa The Merrythought.
Niedługo rozpocznie się sezon na rowery. Znalazłam Wam do nich idealne kosze (8, yogi babu projekt)!
A także równie wiosenne metalowe donice w kolorach wcześniejszych miseczek ze Scandi Shop (9).
Na koniec niezwykle klimatyczne płatki mydlane z Lulu Living (10).
Choć to jednak nie koniec. Na koniec mam dla Was wspaniały filmik. O rodzinie, o życiu, o momentach. Bardzo polecam.


Kinfolk – Pacific Rhythms from We Are The Rhoads on Vimeo.

A na sam koniec mała zapowiedź moich dalszych biżuteryjnych eksperymentów! Tym razem kolekcja Night Sky 🙂

Cudownego tygodnia!

Po-Weekendowe Cuda no68

Weekend należał do jednego z tych bardziej intensywnych. Cuda więc odrobinę są okrojone, ale mam nadzieję, że i tak się spodobają!

Nastrój mam już bardzo wiosenny i coraz częściej zwracam uwagę na kwiaty. Ten wazonik w kształcie ptaka (1) świetnie do nich pasuje. Cóż… w zasadzie jest cudny! Wpisuje się też w moje uwielbienie dla ceramicznych ptaszyn 🙂
Już Wam kiedyś pokazywałam ten żyrandol. Tak mi się wydaje. Ale natrafiłam na niego ponownie i przypomniałam sobie też moje niedawne probówkowe wazoniki. I musiałam i Wam raz jeszcze pokazać – projekt PaniJurek (2).
Lubię piękne, a proste formy. Dlatego zachwycił mnie ten mały komplet – cukiernica i dwie czarki Barbary Śnieguli (3).
Jak krok po kroku przygotować uroczą kwiatową aranżację – 4. Zdjęcia Paula Player Photography | stylizacja Mimi Nicole Events.
Blueberry Cafe w Południowej Afryce i jej piękne naturalne wnętrza (5).
Cudowne półki z morskich toni (6)! Jestem zachwycona samym pomysłem wykorzystania drewna z morza, jak i sposobem aranżacji. Idealnie pasują do małych nadmorskich chałupek. Czujecie ten klimat wakacji? Z Ocean Swept.
Do zrobienia, koniecznie, podstawki na biżuterię ze zwierzaczkami (7)! Z LuLu*s.
Pomysł na rodzinne popołudnie – karmnik dla ptaków z gliny (8). Proste to to, ładne i funkcjonalne. Z Henry Happened.
Warzywniakowe jabłkowe skarpetki (9) całkowicie podbiły jeden z ostatnich dni. Boskie!

Miłego tygodnia! Wiosennego!

Po-Weekendowe Cuda no67

Lubię takie proste, a urocze rysunki z kilkoma celnymi słowami (1). Idealne na plakat. Autorstwa Juliet Grace.
Czy mamy tutaj jeżo-lubnych? Zestaw dla nich idealny (2)! Bardzo podoba mi się pomysłowe i słodkie połączenie. A jeże sama lubię 🙂 proj. BAVIKA.
Zabawny roślinny design (3). Z przyjemnością postawiłabym sobie taką roślinkę przy biurku! Zaprojektował Matteo Cibic.
Najpiękniejsze tapety na komputer/tablet/telefon jakie widziałam (4)! Tą z „create” sama sobie ustawiłam i zachwycam się nią codziennie. Codziennie mnie motywuje! Z Cocorrina.
I jedno z najpiękniejszych zdjęć jakie widziałam (5) (nie znam autora)!
Świetny pomysł na prezentację miodów z całego świata (6). Sama chciałabym je wypróbować.
Zauroczyły mnie te zasłony (7). Coś w nich jest. Niebanalne, oryginalne i z ptakami 🙂
1509 – to olejki zapachowe zaklęte w niesamowitych butelkach (8). Dla niego i dla niej. Na początku zachwyciły mnie wizualnie, a potem całkowicie zadziwiły. Wyczytałam bowiem, że w tym dla kobiet znajduje się też „soft essence of babys breath”. Esencja dziecięcego oddechu? Nic  tych rzeczy – chodzi o roślinkę o polskiej nazwie łyszczec. Uczy się człowiek 🙂
Podglądałam sobie ostatnio zdjęcia z lat 30-tych National Geographic. Te trzy chciałam i Wam pokazać- radosne kanadyjskie dzieci (9, maj 1939, Howell Walker), uśmiechnięte dziewczyny wyglądające z za bramy (10, marzec 1939, B.Anthony Stewart) i młode kobiety na wybrzeży jednej z wysp na Hawajach (11, listopad 1937, Richard Hewitt Stewart).

Potrzebujecie chwili relaksu, aby nabrać sił na nowy tydzień – zobaczcie filmik! Taki… spokojny i piękny.


The Bubble from A Common Future on Vimeo.

Cudownego tygodnia!

Po-Weekendowe Cuda no66

No, trzeba przyznać, że taki oto wieloryb wrażenie robi (1)! Sam naszyjnik z koralikami może do końca w moim guście nie jest, ale zwierzątko nadaje mu tego czegoś!
Kilka rzeczy zauroczyło mnie w sklepie West Elm. Po pierwsze niesamowite morskie butelki (2), które już widzę na moim parapecie. A do tego dwa idealne pudełeczka na biżuterię – kolorowe geometryczne (3) i z kryształem (4).
Do mojego przyszłego domu marzeń – kosze ze ScandiConcept (5) oraz przecudowna patera w kształcie żyrafy, w której jestem całkowicie zakochana, z A Fabulous Fete (6).
Te mydła-kamienie (7) już kiedyś, dawno, Wam pokazywałam. Natknęłam się jednak na nie ostatnio znowu i nie mogłam tak po prostu przejść dalej… 🙂
Marzy mi się lektura Kinfolk Table (8), który to już i u nas można zakupić w White Loft oraz wypróbowanie wody perfumowanej Fridge by Yde between words (9). Wyjątkowo spodobał mi się pomysł na buteleczkę, a nuty jaśminu, pieprzu i mandarynki, doprawione drzewem cedrowym i lotosem brzmią kusząco.
Niezwykła kolekcja morskich obrazków, notatników i pocztówek (10). Nieco retro, z poczuciem humoru i słonym posmakiem morskiej wody.
Ten pomysł na świece i dekorację domu jest cudowny (11)! Nie wiem tylko czy odważyłabym się go sprofanować zapaleniem ich…
Zauroczyła mnie marka południowoafrykańskich naturalnych i ręcznie robionych kosmetyków Lulu & Marula (12). Podobają mi się proste, a jednocześnie oryginalne i czyste składy oraz pomysł na logo i etykiety. W Polsce ich zdaje się jeszcze nie ma.
Na koniec świetne torby chłodzące z Biomanii (13). Pora zacząć myśleć o majowych piknikach, a te torby wydają się na nie wprost stworzone. Albo po prostu – na wózek, do zabrania czegoś do przekąszenia na spacer z dzieckiem. Tylko nie wiem, którą miałabym wybrać…
Facebook