KategorieModa

10 sierpniowych sukienek

Piękny ten nasz sierpień. Gorący. Kolory straciły nieco na swej intensywności. Zieleń przygasa pod naporem palących promieni słonecznych. Błękit nieba spowija cienka warstwa niemal przeźroczystych chmur. W okolicach południa wszystko jakby zamiera. Nie ma wiatru, ludzi i ptaków.

Poddając się aurze i ja nie mam już nastroju na intensywne kolory. I uciekam w sukienki. Lekkie, ale stonowane. Bardzo powoli spoglądając w stronę wczesnej jesieni, zależy mi na wygodzie, przewiewności i prostocie.

Zobaczcie jakie idealne sierpniowe sukienki znalazłam w sieci!

 

350

 

1. Lekka tunika ZARA, cena: 119 zł

2. Sukienka Forest, Saint Tropez / Zalando, cena: 269 zł

 

351

 

3. Piękna sukienka Springfield, cena: 120 zł

4. Brązowa sukienka Promod, cena: 169 zł

5. Długa Indie Dress, Boho.lu, cena: 489 zł

 

352

 

6. Zielona sukienka EGO z cupry Anniss/ Show Room, cena: 590 zł

7. Wzorzysta krótka sukienka, Mango, cena: 94 zł

8. Długa sukienka Blomma, Anna Gregory / Show Room, cena: 398,40 zł

 

353

9. Wzorzysta lekka sukienka, H&M, cena: 99 zł

10. Sukienka z nadrukiem kwiatowym, Esprit / Zalando, cena: 269 zł

 

 

Zauroczona: Boho

Są takie marki, którymi jestem zauroczona od pierwszego wejrzenia. Tak było z Boho. Na spotkanie z jej twórczynią wybrałam się tuż po tym, jak zrobiłam sama post o modnym teraz stylu boho. Nie wiedziałam wtedy nawet, że mamy w Krakowie markę, która całą sobą ten styl reprezentuje. Z niesamowitą Małgosią Bochenek na czele. Dziewczyną naturalną, zakręconą, pełną wiary w swoje możliwości i energii. Taką boho-dziewczyną.

Jakże mogłabym nie napisać o marce, w której opisie pojawiły sie takie oto zdania:

Boho to nie tylko ubrania. To styl życia jaki staramy się pokazać w sesjach zdjęciowych, filmach, czy podczas organizowanych przez nas eventów. Chcemy udowodnić, że życie z pasją jest możliwe. Wierzymy w moc natury i działamy z nią w zgodzie. Nasze pokazy mody to uczta dla zmysłów. Organizujemy je w pięknym otoczeniu, przy dźwiękach specjalnie stworzonej na tę okazję muzyki. Częstujemy gości pysznym jedzeniem i winem. To wszystko składa się na wyjątkową, rodzinną atmosferę, której nie sposób zapomnieć.

Wejdźcie koniecznie na stronę Boho i zauroczcie się!

55-1024x764 65-1024x764 DSC_70921

Na lato – BOHO

W to lato, tak wyczekane, króluje styl boho! Bardzo mnie to cieszy, bo jak mało który pasuje on do słońca, jezior i lasów, do wieczornych ognisk i krótkich wypadów za miasto, do leżakowania nad Wisłą i lodów na Kazimierzu.

A jak boho to koniecznie długie, zwiewne, kwieciste sukienki, kolory, wzory i lekkość. Do tego niezbędne torebki z frędzlami, worki, nerki w etniczne motywy, duże słomkowe koszyki albo wyszywane plecaki. Na nogi zakładamy rzymianki, platformy i espadryle. We włosy wkładamy kwiaty i łańcuszki. Stawiamy na barwną biżuterię z kamieniami, chwostkami i piórami. Jeśli dżinsy, to tylko z obstrzępionymi dziurami.

A potem – nieznośna lekkość bytu 🙂

Oto mój boho-wybór z polskich sklepów!

 

 

BOHO1

1. Krótki kombinezon, Zara

2. Sandały-rzymianki skórzane, Primamoda

3. Torebka- koszyk Pepe Jeans / Answear

4. Naszyjniki Stone Design, Lili in the Garden

5. Nerka z paseczkiem w etniczne wzory, Anacomito / Pakamera

 

BOHO2

 

6. Opaska na włosy z łańcuszkami, Romantic Store / DaWanda

7. Kwiecista sukienka z szyfonu, H&M

8. Torba na ramię z frędzlami, F&F

9. Kolczyki z lapis lazuli i hydro rubinami, Lili in the Garden

10. Boho Plecak Color of Illusion Flowers, Bright Boho / DaWanda

11. Espadryle na koturnie, H&M

 

BOHO3

12. Pokrowiec na laptopa w stylu boho, Bright Boho / DaWanda

13. Kolczyki z chryzoprazami i lapis lazuli, Lili in the Garden

14. Sukienka z haftem, H&M

15. Kwiecista sukienka, Zara

16. Zestaw bransoletek z agatami Hamsa, Lili in the Garden

17. Torebka-worek pikowana, Farbotka / Pakamera

 

<a href=”http://www.bloglovin.com/blog/14153247/?claim=3pa3bvsxkar”>Follow my blog with Bloglovin</a>

Cytrynowa sukienka w dwóch odsłonach

Jestem pewna, że bardzo wiele z Was zna i czyta blog Black Dresses. Sama od dawna bardzo lubię i z przyjemnością podglądam narodziny nowej marki autorki bloga. Dzisiaj postanowiłam więc przyjrzeć się bliżej jednej z cudownych sukienek od Moniki Kamińskiej. Wybrałam tą z najnowszych, w kolorze zbliżającego się lata – cytrynowym.
Cytujęzwiewna, kobieca i niezwykle twarzowa sukienka z oddychającej tkaniny (cool wool). U mnie w dwóch odsłonach – w mocnym kolorze i klasycznie jasnej. Którą wolicie?
Ach, wśród dodatków oczywiście biżuteria Lili in the Garden. Pamiętajcie, drodzy moi, że w maju 15% rabatu z kodem „maj”!

 

Nowości Lili in the Garden

Drodzy moi, w Lili in the Garden mamy ostatnio sporo nowości! Spieszę więc i Wam je pokazać. Muszę też dodać, że sama zachwycona jestem wszystkimi!

Jeśli mielibyście ochotą sprawić przyjemność sobie lub bliskiej osobie zapraszam na zakupy z 10% rabatem ważnym do końca kwietnia. Podczas zamówienia wpiszcie kod rabatowy „wiosna”!

I jeszcze jedna ważna rzecz! Wyjeżdżamy w końcu na krótkie wakacje, jak to w kwietniu często bywa – do Hiszpanii. Nie mogę się doczekać! Ale też, w związku z wyjazdem, musimy ogłosić przerwę urlopową w dniach 21-28 kwietnia.

Wszystkie zamówienia opłacone do 20 kwietnia zostaną wysłane w normalnym trybie. Zamówienia opłacone pomiędzy 21 a 28 kwietnia, będą wysyłane od środy 29.04. Przepraszam za niedogodności… ale sami rozumiecie. Trzeba się wyrwać od codzienności! Do słońca!

Zapraszam do sklepu – TUTAJ!

 

 

 

 

 

Do szafy – zestaw na wiosnę

Trzymają się mnie ostatnio takie kolory! Kiedy więc szperałam w sklepach, przyszło mi na myśl takie właśnie zestawienie! Nie mogło obejść się bez elementu ze starej ryciny (jednego z moich ulubionych motywów), bez biżuterii Lili in the Garden (a jakże! a pasuje idealnie!) i bez torby BagMe by Smola, którą w końcu mam, a na którą czekałam bardzo długo 🙂 Jest dokładnie taka, jaką chciałam – bakłażanowa, ze złotymi elementami i zmieści dosłownie wszystko! Przedwczoraj, będąc w Tesco nie mogłam tez przejść obojętnie koło tych butów i coś czuję, że pewnie się na nie skuszę! Póki co wybrałam proste, czarne, miękkie spodnie – też świetne. Tak w ogóle to muszę przyznać, że Tesco ze swoją F&F ma się bardzo dobrze – jest tanio, blisko i bywa bardzo ciekawie. Lubicie? Ja lubię 🙂

 

Facebook