NapisałaAdriana Sadkiewicz

Się pisze, się foci

Mniej mnie tu ostatnio. Ale rozumiecie, prawda? Bo wiecie przecież nad czym pracuję. Czy nie wiecie? Bo jeśli nie wiecie, to Wam powiem, że moja Cukiernia Kosmetyczna (książka, nie miejsce, żeby nie było) nabiera rumieńców!

Zamykam się więc całymi dniami w kuchni, puszczam głośno Chilli Zet i tworzę! Często według znanych Wam przepisów z bloga, ale jeszcze częściej daję się ponieść wyobraźni. I kombinuję. I testuję. I bardzo dużo wyrzucam. Ale kiedy już jestem zadowolona, to patrzę na te moje małe kosmetyczne dzieła i myślę sobie, że ja to jednak mam łeb! Bo to takie śliczne, i takie fajne, a jak działa, a jak pachnie, och i ach. A potem pokazuję Róży i się pytam – co to? A ona – mydełko mamusiu. Albo – no przecież to do kąpieli mamusiu. Czasem też razem coś robimy. Dumna potem taka chodzi.

Naściągałam masę fajnych foremek silikonowych z Chin (trochę też z Francji i z naszych sklepów, choć zapewne i tak przywędrowały wcześniej z Państwa Środka). Kiedy zaczęły przychodzić przesyłki z tymi foremkami, pan listonosz popatrzył na mnie ze zmarnowaną miną i powiedział – widzę, że odkryła pani jedwabny szlak? A ja to będę musiał wszystko nosić…

Aż mi się na chwilę przykro zrobiło pana listonosza. Ale panie listonoszu – przecież to lekkie. To tylko silikon.

Robię też dużo zdjęć. Ale jeszcze nie tak dużo, jakbym chciała. Czekam na dobre czasy, na słońce, na przyrodę. Wtedy będzie najpiękniej. Wtedy najwięcej będę focić.

Terminy gonią. Muszę ze wszystkim zdążyć. A musi być dokładnie tak, jak to sobie wymyśliłam. Musi być dobrze.

Rozumiecie więc, że trochę mnie tu ostatnio mniej?

Poniżej trochę migawek cukierniczo-kosmetycznych!

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

Pomysł na mydlane jaja wielkanocne

Okres wielkanocny sprzyja niezwykłemu wysypowi silikonowych foremek w sklepach. Cieszy mnie to bardzo, bo osobiście je uwielbiam. Proponuję dzisiaj sięgnąć po jedną z nich i zaskoczyć dzieciaki lub gości świątecznego śniadania mydełkami w kształcie wielkanocnych jaj. Może je przynieść zajączek, ale jeszcze lepiej sprawdzają się jako przedświąteczna zabawa z dziećmi. Bardzo polecam!

SONY DSC

Na 5 jajeczek przygotujcie około:

  • 120 g białej bazy mydlanej
  • 10 g transparentnej bazy mydlanej
  • barwniki do mydeł
  • 20 kropelek olejku eterycznego, ja wybrałam cytrynowy
  • wykałaczki
  • foremkę silikonową w kształcie połówek jaj

Teraz uruchomcie wyobraźnię! Ja postanowiłam postawić na jaja z białej bazy mydlanej z kolorowymi dodatkami. Podstawę stanowi więc 100 g białej bazy, roztopionej w kąpieli wodnej, z dodatkiem olejku cytrynowego (nie musimy dodawać go do kolorowych ornamentów). Kolorowe wzory wykonujemy w dwojaki sposób. Możemy na dno foremki wylać bazę w określonym kolorze. Po lekkim stwardnieniu jej nadmiar usuwamy wykałaczkami. Możemy także na gotowe białe jaja delikatnie wylewać kolorowe roztopione bazy, również lekko je szlifując wykałaczkami. Pamiętajcie, że jeśli Wasze kolorowe bazy zaczną za szybko twardnieć, wystarczy je ponownie lekko podgrzać, aby znowu stały się płynne i można się było nimi bawić.

Jak przymocować połówki jajek?

Najpierw upewniamy się, że mają płaskie, wygładzone powierzchnie. Jeśli nie, wygładzamy je lekko nożem. Bierzemy jedną połówkę do ręki i za pomocą długiej zapalniczki podgrzewamy spód jaja, aż lekko się roztopi. Wtedy przykładamy drugą połowę, ściskamy i chwilę przytrzymujemy, aby się dobrze skleiło. Warto także wygładzić miejsca styku jajek najpierw płomieniem zapalniczki, a następnie wygładzając je delikatnie nożem.

Powodzenia!

SONY DSC

SONY DSC

Zauroczenie wieczne czyli co nowego w Anthropologie

Do Anthropologie zaglądam czasami tylko po to, żeby nacieszyć oczy. Nie znam piękniejszego sklepu. Sklepu z tak oryginalnymi, uroczymi, po prostu pięknymi i zabawnymi rzeczami. Czasem nie wytrzymuję i Wam muszę coś niecoś pokazać. Przemycam te cuda w różnych postach. Dzisiaj jednak muszę poświęcić im więcej uwagi!

Zobaczcie co ostatnio przykuło moja szczególną uwagę w niezrównanym Anthropologie!

 

34 30 32 38 31 36 42 37 33 40 41 35

Moment 04

W tym momencie uwielbiam…

7

 

Genialny, cudowny, przepiękny świecznik, idealny na świąteczny stół. Jestem zachwycona pomysłem Projekt Cacko / Pakamera

 

5 6

Nowa pozycja magazynu USTA zapowiada się wspaniale – O KWIATACH Łukasz Marcinkiewicz, Radosław Berent / Kwiaty&Miut. „Album zawiera piękne fotografie kwiatowych kompozycji oraz opowieść o kwiatach. Łukasz i Radek, właściciele znanej poznańskiej kwiaciarni Kwiaty&Miut w swoją osobista historię wplatają w sezonowość świata roślin. Opowiadają o dostępnych w tych porach roku gatunków kwiatów i tłumaczą, jak się nimi zajmować. Od hiacyntów i kwitnących gałęzi, przez jaskry, zawilce, dalie, po chryzantemy, sukulenty i oplątwy. Podają też kilka przepisów step by step, jak kompozycje kwiatowe wykonać.” / sklep.ustamagazyn.pl

 

1-tile

 

Jeśli szukacie oryginalnych kartek na Wielkanoc – już znaleźliście! Bardzo spodobała mi się cała kolekcja sklepu PiesKot.

 

18 19

Od dawna jestem totalnie zakręcona na punkcie tamborków na ścianach. Te powiesiłabym u siebie z największą ochotą! Grzyby, kurę, pióra i maliny! GoodNaturedArt (via Creative Ideas)

 

10-tile

 

Ceramika bolesławiecka weszła na światowy poziom! Wygląda obłędnie! Ceramika Design (via Ubieraj się Klasycznie)

 

8 9

Idealna mata dla każdego dziecka (i dla mnie!) „Bawełniany odpinany pokrowiec pokrywa gąbkę grubą na 3 cm, co pozwala na położenie maty na podłodze. Nieużywana może zostać zawieszona na dwóch uchwytach na ścianie jako ozdoba lub zagłówek do łóżka. Może też być wykorzystana jako dywanik.” / Opa & Company

20

Toż to nie tylko dzieci o czymś takim marzą! Ja też! Tylko do wnętrza dodałabym sporo kolorów, poduszek i materiałów! Design Plus Magazine / Ki Design Studio

22 23

Cudne wiszące doniczki! Dodadzą każdemu wnętrzu sporej dawki radości i optymizmu! LEIF

 

21

 

Na koniec terrarium. Ale, ale! Nie takie oczywiste! To nie są sukulenty, to jest deser! Do zrobienia przez każdego! Sprawdźcie koniecznie na Sprinkle Bakes!

 

Trochę wiosny dla Was

Jedną z najcudowniejszych rzeczy wiosną są kwiaty mirabelki. Uwielbiam je! Uwielbiam ich zapach, uwielbiam ich delikatność i subtelność, i to, że spadają niczym płatki śniegu. Nie mogłam się już ich doczekać. Postanowiłam więc nieco wiosnę przyspieszyć, zebrałam kilka gałązek z pączkami i przyniosłam do domu. Wczoraj rano przywitał mnie piękny widok!

Musiałam wykorzystać je w jeden z sesji do książki. A przy okazji i Wam przesłać nieco wiosny, tej ciepłej, słonecznej!

 

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC

Pomysł na ozdobne zawieszki zapachowe

Lubię, kiedy coś co dekoruje, spełnia jednocześnie praktyczne funkcje. A takie właśnie są nasze dzisiejsze zawieszki zapachowe. Spędzam ostatnio w kuchni sporo czasu, opracowując przepisy do książki. Te zawieszki powstały trochę jako efekt uboczny moich eksperymentów. Postanowiłam bowiem trochę się pobawić, a jednocześnie wesprzeć organizm aromaterapeutycznie. Jedna więc pełna jest kojącego, uspokajającego olejku lawendowego, druga gwarantuje jasność umysłu dzięki olejkowi rozmarynowemu.

Zróbcie koniecznie! Pobawcie się w artystę tworzącego kwieciste kolaże. Takie to proste, a daje tyle radości. A do tego – cudownie pachnie!

SONY DSC

Ozdobne zawieszki zapachowe

Na 1 sztukę:

  • 40 g wosku sojowego
  • 5-10 ml olejku lawendowego lub rozmarynowego
  • suszone rośliny
  • rurka do picia
  • sznureczek
  • prostokątna foremka

Wosk roztapiamy w kąpieli wodnej. Ściągamy z ognia i dolewamy olejek eteryczny – jego ilość dostosujcie do własnych preferencji. Wosk przelewamy do foremki. Układamy na nim rośliny, tworząc ciekawe kompozycje. Odstawiamy na chwilę. Kiedy zacznie tężeć, odkrawamy około centymetrowy kawałeczek rurki i wkładamy go do wosku tak, aby powstała dziurka na sznurek. Rurka ma pozostać wbita, aż wosk całkowicie stwardnieje. Wyciągamy go wtedy z foremki. Napierając na rurkę, delikatnie wyciągamy ją od spodu. Przywiązujemy sznureczek.

SONY DSC

Facebook