Mango w Polsce cały czas pozostaje owocem nieznanym, a to, co nieznane nie wydaje się być dobre. I tu powstaje ogromny błąd. Jest to bowiem soczysty, intrygujący i bardzo zdrowy owoc. Z pewnością wzbogaci naszą codzienną dietę i nada jej nowy, nieco wyrafinowany, charakter. Mango jest także cennym kosmetykiem pielęgnacyjnym, co sprawia, że dzisiaj przyjrzymy się właśnie jemu.
Z pestek mango wytwarza się masło mango. Zawiera ono ok. 50proc. nienasyconych kwasów tłuszczowych. Jest bogate w kwasy stearynowy i oleinowy. Jeden z jego składników – mangiferyna – posiada działanie antyoksydacyjne, przeciwgrzybiczne i przeciwbakteryjne, a kwas taninowy delikatnie odkaża. Masło jest twarde, białe i w zasadzie nie ma zapachu. Można go stosować bezpośrednio na skórę jako kosmetyk pielęgnacyjny. Chroni ją przed szkodliwym działaniem promieni UV, nawilża i zmiękcza. Uważane jest za doskonały emolient. Łagodzi wszelkie podrażnienia, zaczerwienienia i małe ranki. Polecane jest także do pielęgnacji włosów i do masażu. Dodatkowo jest pomocne w walce z rozstępami i w uelastycznianiu skóry.Na początek proponuję maseczkę z mango, przeznaczoną w szczególności do cery naczynkowej. Należy przygotować ok. 5 łyżek miąższu z aloesu lub żelu aloesowego. Do tego dodajemy 3 łyżki miąższu z dojrzałego mango i dwie łyżki soku z cytryny. Wszystko dokładnie mieszamy i odkładamy do lodówki na pół godziny, aby składniki się schłodziły. Taką maseczkę nakładamy na twarz na ok. 20 minut. Wieczorem możemy nią także przemywać twarz. Zamiast żelu aloesowego można wykorzystać naturalny jogurt.
Bardzo prostym kosmetykiem jest tonik z mango. Wystarczy wycisnąć sok z owocu i codziennie przemywać nim twarz. Delikatnie tonizuje on skórę, odżywia i złuszcza. Uwaga jednak na cerę wrażliwą – mango może uczulać.
Masło z mango warto wykorzystać jako naturalną odżywkę do włosów. Należy dwie łyżki produktu roztopić w kąpieli wodnej i wsmarować w wilgotne włosy. Całość zawijamy w ręcznik na pół godziny, a następnie dokładnie myjemy włosy. Od razu odzyskają blask i elastyczność.
Na koniec zabiegów polecam odżywić organizm od środka – najlepszym sposobem będzie koktajl z mango. Miąższ dojrzałego owocu miksujemy z jogurtem naturalnym, połową szklanki mleka i 2 łyżkami brązowego cukru. W zależności od preferencji, możemy dołożyć inne owoce. Smacznego!













