Spieszę tym razem z kolejną nowością z moim portfolio!
Chciałabym bowiem zaprezentować Wam efekt współpracy z marką Ginseng Poland, która niedawno wypuściła nowy produkt pod logo Salvya. Jest to suplement diety Ashwagandha, a dokładnie kompleks ekstraktów, bo niewielkie fiolki skrywają zarówno ekstrakt z jakże teraz popularnej ashwagandhy, ale także z melisy i szafranu oraz magnez i witaminy z grupy B.
Moim zadaniem było zaprojektowanie opakowania dla suplementu. Przygotowałam kilka koncepcji, ale to te powyższe ilustracje w końcu wygrały. A i mi się ogromnie podobają – rysowanie sprawiało mi dużo radości.
Ilustracje ostatecznie wylądowały w dolnym obszarze pudełka oraz po jego bokach. Zdobią też fiolki wypełnione suplementem. Do tego trzeba było dodać wszelkie niezbędne informacje, w odpowiedniej kolejności, w konkretnym rozmiarze. Ot, taka układanka.
Ostatecznie produkt trafił już do sprzedaży – zachęcam do zajrzenia na stronę Ginseng Poland.
Stworzyłam także szereg materiałów promocyjnych do druku i wykorzystania online – jak ulotki, reklamy do magazynów czy banery. Jeśli więc sięgacie po prasę o tematyce naturalnego leczenia, poszukujcie tam naszej ashwagandhy!
Marka z którą współpracuję – Ginseng Poland, jest producentem wielu wartych uwagi produktów. Przy niektórych także już troszkę działałam graficznie 🙂
Jeśli zaciekawiły Was choćby te poniższe – zajrzyjcie po prostu na stronę Ginseng Poland!
Mam dzisiaj dla Was garść różnych fajnych rzeczy, postanowiłam się więc nie rozdrabniać i wrzucić je poście zbiorowym. Początkiem tygodnia zaproszę też tutaj na nieziemskie widoczki z Helu. A tymczasem zaczynamy od… portretu wróżki!
Portret wróżki – tapeta na telefon
Stworzyłam bowiem kolaż, który chciałabym sprezentować Wam jako kolejną już tapetkę na telefon. Jest magiczny i bardzo kobiecy. No i zatytułowałam go „Portret wróżki”.
Niechaj więc cieszy i Was na co dzień, niechaj przynosi nieco magicznej radości! Możecie go ustawić według własnych preferencji.
Aby go ściągnąć do siebie na telefon czy komputer należy kliknąć poniżej:
Kolaż/ilustracja do wykorzystania jedynie personalnego.
Flagolie Masło Czerwona Pomarańcza
Mam też piękne pachnące poleconko! Chodzi o krakowską markę Flagolie, która rozwija się jak szalona. Jeśli będziecie kiedyś w Krakowie wpadnijcie do któregoś z butików – są na ulicy Anny, Floriańskiej i Grodzkiej. Byłam dwa razy w tym pierwszym i jest tam przepięknie. Kosmetyki marki są też dostępne niedaleko mojego domku, muszę więc rozpocząć poważniejsze testowanie.
Na początek sięgnęłam po masełka do ciała. Od razu mówię – są genialne! Na wykończeniu mam dwa wspaniałe o zapachu zielonej herbaty (cudo!) i marakui. Mają jeszcze stare etykiety – masełko Czerwona Pomarańcza przeszło już bowiem rebranding i wygląda przepięknie, prawda? Choć te wcześniejsze etykietki też mi się podobały. Nie wiem tylko, czy wszystkie zapachy wrócą, bo na stronie widnieje aktualnie tylko to jedno nowe masło.
W każdym razie masełka nie tylko wyglądają wspaniale, ale i pachną i działają! Zachwycam się, bo są to całkowicie „moje” zapachy. Pomarańcza po prostu unosi w jakieś południowe ciepełko. Mogłabym ją wąchać i wąchać. Na sobie i na innych!
Masło ma też idealną konsystencję. Może słoiczki nie są wielkie, ale naprawdę wydajne. Masło jest treściwe, ale nie tłuste! Zbite, ale bardzo dobrze się rozprowadza i wchłania. A najważniejsze – świetnie odżywia skórę i pozostawia ją nawilżoną i mięciutką.
Bardzo polecam jako umilacza jesiennych i zimowych wieczorów. Czy to do ciała, czy jako krem do rąk. Ukojenie dla skóry, a zapach łagodzi zmysły!
Chciałabym pokazać Wam jak ładnie może wyglądać oferta, a przy okazji polecić Izę! Poniższe pliki przygotowałam właśnie dla Izy i od razu mówię, że mogą mieć formę zarówno drukowaną, jak i pdf, który załączacie klientom w mailach.
Z Izą współpracujemy już ho, ho – od dawna. Wiem więc dobrze, że jest pełną pasji i zaangażowania profesjonalistką z ogromną wiedzą w zakresie kosmetologii i naturalnych metod odmładzania. Jest właścicielką salonu urody, ale prowadzi też warsztaty i spotkania, podczas których uczy technik automasażu, tapingu twarzy i podstaw kosmetologii holistycznej. Ma szereg autorskich programów, które idealnie sprawdzają się podczas mniej lub bardziej formalnych eventów.
Jeśli poszukujecie pomysłu na ciekawie spędzony czas polecam zajrzeć do Izy na Facebook i Instagram.
Surf Inc.
Brałam ostatnio udział w konkursie graficznym organizowanym przez markę Surf Inc. Nie udało się wygrać, ale mój projekt nadruku na bluzę w surferskim klimacie bardzo mi się podoba – zostawiam więc go tu na pamiątkę!
Poniższa ilustracja powstała na potrzeby jednego z ostatnich projektów. Nie została wykorzystana – poszłyśmy w zupełnie inny styl. A że, znowuż, bardzo mi się podoba, to i tę ilustrację tutaj zostawiam!
A poniższe cytrynki będą częścią kolekcji wzorów inspirowanej Włochami. A jakże!
Spieszę dzisiaj z prezentacją jednego z ostatnich moich projektów! A jest projekt wyjątkowy, bo i mi samej dużo dał. Naprawdę!
Tym razem bowiem stworzyłam dla Fundacji Work Safe serię infografik, które zostały wydrukowane jako piękne, praktyczne karty pierwszej pomocy!
Same karty stanowią rodzaj cegiełki – zysk z ich sprzedaży zasili działalność samej fundacji, która planuje bezpłatne szkolenia dla dzieci, aby od najmłodszych lat uczyć jak reagować w sytuacjach zagrożenia życia. Bo dzieciaki muszą wiedzieć, że pomagać może każdy!
Poniżej znajdziecie informacje o kartach od Oli z fundacji Ja natomiast serdecznie zapraszam do odwiedzenia strony Fundacji Work Safe. Karty może bowiem zakupić każdy – jestem pewna, że przydadzą się i w każdym domu, i w każdej firmie!
Karty pierwszej pomocy – Twoje wsparcie w chwili zagrożenia
To autorski, unikalny projekt Fundacji Work Safe – zestaw edukacyjnych kart z czytelnymi infografikami, które w prosty sposób pokazują, jak działać, gdy liczy się każda sekunda.
Karty powstały z myślą o tym, by wiedza z zakresu pierwszej pomocy była dostępna, zrozumiała i łatwa do zapamiętania dla każdego – niezależnie od wieku i doświadczenia. To praktyczne narzędzie, które krok po kroku prowadzi przez najważniejsze czynności ratujące życie.
Świetnie sprawdzają się zarówno w domu, jak i w szkole, firmie czy placówce edukacyjnej – wszędzie tam, gdzie bezpieczeństwo ma znaczenie.
W zestawie znajdziesz instrukcje dotyczące:
Zatrzymania krążenia u dorosłych
Zatrzymania krążenia u dzieci
Ataku padaczkowego
Ataku tężyczki
Zadławienia
Omdlenia
Stanu przedomdleniowego
Krwotoku z nosa
A także praktyczne wskazówki krok po kroku, jak prawidłowo wykonać:
Udrożnienie dróg oddechowych
Manewr Heimlicha
Pozycję boczną bezpieczną
Karty sprawdzą się w domu, w pracy, w gabinecie, w samochodzie czy w szkole. Są proste, czytelne i przydatne dla osób w każdym wieku- dla profesjonalistów, rodziców, nauczycieli i wszystkich, którzy chcą być gotowi, by pomóc drugiemu człowiekowi.
Przedstawiam Wam moją lipcową kolekcję wzorów, którą nazwałam Joyful July!
Jest to esencja lata, spędzanego pośród łąk wsi naszej spokojnej, pod drzewami z czereśniami, pod niebem przysłoniętym bajecznymi chmurami. Bo lipiec w Polsce jest przepiękny! I to piękno, tę beztroskę letnich dni, wolność i radość zaczerpniętą ze spokoju, promieni słońca i pobłyskującej tafli wody – to wszystko chciałam zawrzeć w tej kolekcji.
Są więc tu motywy szczególnie bliskie mojemu sercu, są kwiaty polne, ukochane czereśnie, jest dużo słońca, jest woda, która unosi i koi, są paski i kratka prosto z ceratowego obrusu. Za to wszystko tak bardzo uwielbiam lipiec!
Zapraszam więc do małego wglądu w kolekcję i oczywiście do portfolio:
Spieszę tu dziś do Was z kilkoma obrazkami z mojej graficznej ostatniej działalności.
Trochę się dzieje, postaram się więc na bieżąco i tu Wam coś niecoś podrzucać. Z tych ciekawszych projektów oczywiście. Albo z takich, które tematycznie bardzo ze mną dobrze korespondują.
Jak zawsze zapraszam przy tej okazji serdecznie do odwiedzenia portfolio, które także będzie wkrótce aktualizowane. Hop więc na…
Zacznę od tego, że skończyłam niedawno prace nad identyfikacją wizualną dla nowej marki Żywia Herbs. Zgłosiła się do mnie bowiem Karolina Dymek-Jacyna – zielarka, która tworzy już swoje ziołowe kosmetyki. One to niebawem obleką się w nową piękną szatę graficzną!
Na razie mamy więc stworzoną ogólną identyfikację, a prace nad etykietami ruszą wkrótce. Będę chciała zrobić o nich specjalny osobny wpis, zarówno tu, jak i w portfolio. Tymczasem więc wrzucam małą zajawkę, abyście mogli już wejść powoli w ten ziołowy magiczny klimat.
Jest to kolejny projekt Patrycji Łukanty, dietetyczki klinicznej, która tym razem ma dla Was smakowite przepisy na potrawy, które z łatwością wykonacie w podróży. Tytuł publikacji to „W drodze po smak”, a ja opracowałam jej szatę graficzną. Oczywiście zgodnie z preferencjami autorki.
Nieustannie współpracuję z Izą Apanowicz, która zajmuje się kosmetologią holistyczną, facemodelingiem, automasażem twarzy, kinesiotapingiem i jeszcze wieloma wspaniałymi rzeczami. Dla Izy tworzę treści na social media – zarówno graficznie, jak i copywritersko.
Tutaj podrzucam ostatnie karuzele i zapraszam do zajrzenia na kanały Izy – Instagram i Facebook.
Na koniec zapraszam na mój instagramowy profil graficzny – @LiliCreative.pl 🙂
Tutaj mały jego kawałek! Jest kolorowo, co?
Więcej niebawem! Tutaj, na Instagramie i w portfolio!
Zapraszam też do współpracy – wystarczy do mnie napisać!
Drodzy, spieszę do Was dzisiaj z pięknymi nowościami w moim graficznym portfolio!
Mam do zaprezentowania klimatyczną identyfikację wizualną i oprawę graficzną e-booka.
Zapraszam do odwiedzenia strony z moim portfolio – LiliCreative.pl
Na początek jednak muszę Wam pokazać kolaż (ten powyżej), który zrobiłam na konkurs dla artystów marki Samarite. Miał przedstawiać tajemniczą szeptuchę w magicznym lesie. Miała ona mieć zakrytą głowę kapturem, niebieską pelerynę, biżuterię z kamieni. Mi skojarzyła się z niezapominajkami 🙂 Moja praca niestety nie wygrała, ale ogromnie ją lubię!
Przestrzeń Balansu
Jakiś czas temu napisała do mnie Kasia, na której komentarz odpowiedziałam na jednej z grup na Facebooku. Spodobało jej się moje portfolio, rozpoczęłyśmy więc współpracę. Kasia otwiera gabinet o nazwie Przestrzeń Balansu w postindustrialnym kompleksie po byłej Hucie Kościuszko w Chorzowie.
Dla Kasi stworzyłam identyfikację wizualną – logo główne i różne jego formy, dobrałam barwy (według wskazówek Kasi – miała być zieleń, indygo i złoto) i fonty, stworzyłam wzory, dodatkowe elementy graficzne, formatki do social mediów oraz projekty do druku – wizytówek i voucherów podarunkowych.
No, pięknie nam to wyszło 🙂 Ach, Kasia na początku podesłała mi zdjęcia ręcznie malowanych mebli, które będą ozdabiać jej gabinet. To one stały się inspiracją do wzorów!
Mam dla Was kilka słów od Kasi o tym, czym jej Przestrzeń Balansu jest!
Przestrzeń Balansu to miejsce stworzone z myślą o głębokiej regeneracji i naturalnym modelowaniu ciała i twarzy. Specjalizujemy się w holistycznych terapiach manualnych, takich jak Limfomodelling i Facemodeling, które działają nie tylko na wygląd, ale przede wszystkim na zdrowie i samopoczucie. To, co nas wyróżnia: – indywidualne podejście do każdej osoby – praca z przyczyną, nie tylko objawem – połączenie nauki z intuicją dotyku – bezpieczne, nieinwazyjne metody – kameralna, otulająca przestrzeń, w której naprawdę możesz się zatrzymać Tutaj ciało odzyskuje lekkość, twarz naturalny blask, a Ty – wewnętrzną harmonię. To więcej niż zabieg. To powrót do siebie. / Katarzyna Karaś
Niedawno miał premierę e-book Patrycji Łukanty Dieta Jogina. Byłam tu odpowiedzialna za jego skład i oprawę graficzną.
Patrycja jest dietetykiem klinicznym i miłośniczką jogi. A przy tym moją codzienną inspiracją – śledzę bowiem ją na Instagramie od dawna. Tak nas jakoś Wszechświat połączył, że i ona mnie śledziła, a także dwa razy uczestniczyła w moich warsztatach. I tak rozpoczęła się nasza graficzna współpraca.
E-book pełen jest praktycznych porad, jak choćby plany odżywiania – osobne dla tych praktykujących jogę rano i wieczorem, są inspirujące treści, ale przede wszystkim – smakowite przepisy na zdrowe posiłki.