Zabierz świeczkę na wycieczkę

Co powiecie na mały pomysł na bardzo fajne, kreatywne, pachnące, wakacyjne DIY? Na pewno powiecie TAK, prawda?

Robimy zatem super słodkie i jakże praktyczne świeczki w modnych słoiczkach o trzech cudownych, eksplodujących latem zapachach! Robimy świeczki do zabrania na wakacyjną wyprawę!

Zmieszczą się w każdym plecaku, w każdej torbie, nawet tej najmniejszej. A kiedy już dotrzecie do celu, nad jezioro, na działkę, na piknik, do domku nad morzem, kiedy przygotujecie już kolację, którą będziecie smakować pod gołym niebem, bo tak najlepiej, kiedy gwiazdy zaczną zaglądać do talerzy, a ciepły wiatr delikatnie zacznie muskać włosy – wtedy to zapalacie świeczkę i cieszycie się chwilą!



Świeczki zamknęłam w uroczych słoiczkach po znanych i lubianych, a zwłaszcza często widywanych na Instagramie, dżemikach Bonne Maman. Tych małych, 30-gramowych. Pospieszcie więc do sklepu, dżemy zjedzcie z rogalami, a potem koniecznie dobrze wymyjcie słoiczki. Przydadzą się! I to wielokrotnie!

Jak pachną?

Wybrałam im trzy chyba najbardziej wakacyjne i dobrze nastrajające zapachy! Mamy więc orzeźwiającą i niemal uzależniającą białą herbatę, mamy soczyste lody wiśniowe (mmmmmm!), a na dokładkę – mamy naturalny miks, który określiłabym aromatem letnich uniesień, czyli połączenie energetyzującej cytryny i limonki z euforycznym ylang ylang. Zapewniam, że pachnie cudnie!



Świece wakacyjne w słoiczkach


Składniki na 3 świece

  • 3 słoiczki po dżemach Bonne Maman
  • wosk sojowy – po roztopieniu 90 ml
  • 3 knoty do świec
  • olejki zapachowe – biała herbata i lody wiśniowe
  • olejki eteryczne – cytrynowy, limonkowy i ylang ylang


Większość moich składników pochodzi ze sklepu ZielonyKlub.pl i tam polecam Wam kupować olejki zapachowe – bo faktycznie pachną tak jak mają pachnieć. A zwłaszcza owa biała herbata i lody wiśniowe pachną pięknie. Naturalne olejki eteryczne znajdziecie choćby w sklepach zielarskich.

Słoiczki myjemy i osuszamy. Wosk sojowy roztapiamy w kąpieli wodnej, dopasowując jego ilość do pojemniczków. W naszym przypadku każdy ze słoiczków przyjął 30 ml roztopionego wosku, czyli zadbałam o to, aby w zlewce na pewno znalazło się 90 ml roztopionego wosku (dosypując w miarę roztapiania).



Na dnie słoiczków, na środku ustawiamy knoty, przytrzymujemy je za pomocą np. przełamanych patyczków do szaszłyków (jak na zdjęciach). Do słoiczków przelewamy wosk. Do jednego słoiczka wlewamy 25 kropelek olejku o zapachu lodów wiśniowych, do drugiego 25 kropelek olejku o zapachu biała herbata, do trzeciego – 10 kropelek olejku cytrynowego, 10 kropelek olejki limonkowego i 5 kropelek olejku ylang ylang. W każdym słoiczku delikatnie mieszamy wosk z olejkami za pomocą np. patyczka do szaszłyków. Upewniamy się, że knoty trzymają się po środku i odstawiamy słoiczki na godzinę do zastygnięcia. Po tym czasie odcinamy nożyczkami nadmiar knotu.

Miłych wypadów wakacyjnych! Nie zapomnijcie o swoich świeczkach!


Facebook