Posts Tagged‘Herbfarmacy’

W roli głównej: Serum nawilżające Pure Hydration Serum Herbfarmacy

Myślałam, że nie ma wad… Myliłam się… Ma jedną, bardzo, bardzo dużą – jest bardzo, bardzo małe! Bo stanowczo Serum nawilżające Pure Hydration Serum Herbfarmacy powinno być w buteleczce więcej niż 15g. Bo to ledwie się człowiek uzależnia, a to to zaraz się kończy… Zwłaszcza teraz latem, kiedy pokusiłam się na zastępowanie nim kremu na dzień.

Znacie Harbfarmacy? To brytyjska, rodzinna marka, której filozofia i pomysł na siebie bardzo mi się podobają. Jej historia zaczęła się 30 lat temu, kiedy to małżeństwo Paul i Carol Richards założyło plantację ziół. Stworzyli oni cały wachlarz produktów pielęgnacyjnych, które w Wielkiej Brytanii cieszą się bardzo dobrą sławą. Marka dotarła więc i do Polski i bardzo powolutku podbija rynek. A powinna szybciej. Bo jej produkty są naprawdę fajne.

Serum nawilżające spodobało mi się od razu. Jeszcze zanim do mnie dotarło – po samej lekturze jego składu. Przepełnione jest bowiem ekstraktem z kojącego prawoślazu i wysyconej antyoksydantami gryki, a także cudowną wodą różaną i neroli. Mamy tu nieco olejku z wiesiołka i słonecznika oraz masło shea, trochę aloesu, gliceryny, kwasu hialuronowego i bisacharydów. Lista składników jest długa, mamy jednak pewność, że są to wysokiej jakości produkty, a aż 85% z nich jest pochodzenia organicznego.

Wszystko na raz tworzy bardzo delikatną emulsję o naturalnym kolorze i lekko ziołowym aromacie. Nałożona na buzię, wchłania się od razu i pozostawia niezwykle przyjemne uczucie nawilżenia bez jakiegokolwiek obciążenia. Jak już wspominałam, czasami stosowałam serum zamiast porannego kremu. Idealnie sprawdzało się takie rozwiązanie podczas upałów. Powinno się je jednakże nakładać w małej ilości, na stonizowaną skórę, pod krem. Genialnie go wtedy wspomoże. Ukoi, wesprze regenerację i sprawi, że skóra będzie miękka i elastyczna. Coś w sam raz dla osób, które muszą szczególnie mocno zadbać o odpowiedni poziom nawilżenia cery.

Bardzo polecam! Serum z Iwos.pl

 

SONY DSC

SONY DSC

 

Pomysł na prezent – Kosmetycznie, Naturalnie…

Mam dla Was ostatni już zapewne post z propozycjami prezentów świątecznych. Tym razem będzie to subiektywny przegląd sklepów z kosmetykami naturalnymi czyli to co ja, Ada, chciałabym znaleźć pod choinką! Kosmetycznie i naturalnie:)

Na zdjęciach:
  1. Kosmetyki Joik– całkowita nowość na naszym rynku. Wyglądają bardzo zachęcająco!
  2. Herbfarmacy – od dawna planuję wypróbować:)
  3. Kosmetyki Pukka znam i cenię! Zestaw podróżny bardzo by mi się przydał:)
  4. Organique zestaw kusi…
  5. Living Nature to jedna z tych marek, które czekają w kolejce do wypróbowania
  6. Sok z rokitnika BIO2YOU– esencja witamin i dobroczynnych składników dla zdrowia i urody
  7. The Body Shop zestaw żurawinowy – uwielbiam ten zapach!
  8. Zestaw Orientany – oj, przyda się. Sprawdzone i dobre!
  9. Coslys ma nowe żele pod prysznic🙂 Nie było ich, kiedy jeszcze miałam sklepik. Te o zapachu cukierków i karmelu chciałabym wypróbować!
Facebook