KategorieWnętrza

Nasze miejsce: pomysły na przedpokój

Zgodnie z zapowiedzią, ruszamy z projektem „Nasze miejsce”! Dlaczego? Bo kupujemy mieszkanie! Więcej pisałam o nim TUTAJ, zapraszam serdecznie!

Mamy jeszcze sporo czasu… Choć przeleci zapewne migiem! W każdym razie urządzać będziemy się dopiero wiosną. Ale znam siebie dobrze… Wiem, jak szybko potrafią mi się pojawiać nowe pomysły, zmieniać koncepcje, jak lubię odkrywać nowości. Muszę, po prostu muszę, mieć więc wszystko ułożone w głowie, aby wiosnę rozpocząć z gotowym planem. Takim, który pozostanie już z nami na przyszłe lata. Szukam zatem inspiracji już od jakiegoś czasu, a jedną z najlepszych form ich utrwalenia są takie właśnie posty, jak ten dzisiejszy. Posty z pomysłami! Posty z zebranymi inspiracjami! Z pierwszymi wizualizacjami. I w końcu – z internetowymi znaleziskami.

Zapraszam Was więc do mojego świata. Zaczniemy, jakże by inaczej – od przedpokoju! Przestąpcie progi mojego przyszłego mieszkanka!

Dobra, dobra… ale od początku! Zamarzył mi się ciemny przedpokój. Już dawno znalazł miejsce z moim sercu. I nie przekonują mnie wszystkie te dobre rady, że w przedpokoju powinno być jasno, że te ciemne są… ciemne. Wiem przecież, że ciemno nie będzie, dobre lampy istnieją! Będzie za to inaczej! Bo ja naprawdę nie lubię białych przedpokojów!

A wszystko zaczęło się od tego zdjęcia poniżej! To właśnie przedpokój Wiolety Kelly z bloga Interiors.pl (który niestety już nie jest aktualizowany… bardzo, bardzo szkoda!) utkwił we mnie głęboko i wyjść cały czas nie chce! Podziwiam autorkę z odwagę i wyobraźnię. Jestem pod ogromnym wrażeniem! Przyznajcie sami – takiego przedpokoju nie można zapomnieć!

 

 

Mój jednak będzie nieco inny! Zobaczcie na mojej małej wizualizacji poniżej. Po pierwsze, zależy mi na tapecie do połowy jednej ściany. Ma kończyć się na szafie wnękowej. Musi koniecznie być ciemna z dużym wzorem – złotym lub miedzianym. Być może widzieliście już na Facebooku, że moje serce skradły złote ananasy, ale niestety nie udało mi się ich przeforsować u mojego męża. Wciąż więc szukam ideału. A przyznaję, że poszukiwania są doprawdy ciekawe i przyjemne!

Po drugiej stronie będą meble z ciemnego drewna, na tle nieco jaśniejszej farby. Najbardziej podoba mi się zestaw z Ikei z serii Hemnes. Idealnie też wpasowuje mi się w wąską wnękę. Zapewne pozostaniemy przy szafce na buty, ławie i wieszaku.

Tapety: 1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7 / 8

Lustro / obraz / reszta poniżej

 

No… chyba, że wymyślę coś innego! Bo podoba mi się naprawdę sporo rzeczy! Zebrałam Wam ich nieco poniżej. Z pewnością trzymam się ciemnego drewna, ciemnego odcienia wzorzystej tapety i złotych lub miedzianych dodatków!

 

 

1. Inspiracja / Pinterest

2. Lampa Monte Carlo Tre / Kare

3. Komoda Brooklyn I / Kare

4. Ławka z Lustrem Authentico / Kare

5. Inspiracja / Pinterest

6. Inspiracja / Pinterest

7. Komoda Brooklyn IV / Kare

 

1. Wieszak i półka Hemnes Ikea

2. Ława Hemnes Ikea

3. Szafka na buty Hemnes Ikea

4. Lampa wisząca Monte Carlo Sette / SFmeble.pl

5. Miedziany kosz na parasole / Nuuko

6. Inspiracja / Pinterest

 

1. Wieszak Animal Faces / SFmeble.pl

2. Inspiracja / Pinterest

3. Inspiracja / Pinterest

4. Lustro Window Iron / Kare

5. Pokazana już powyżej tapeta Clark & Clarke Colony Tobago

6. Rzeźbiona skrzynia z drewna mango / Karina Meble Indyjskie

7. Rzeźbiona Indyjska konsola Zaara / Karina Meble Indyjskie

Wall Art czyli obrazki na ścianę do druku

Mam dla Was kilka moich ostatnich projektów w wersji do ściągnięcia, wydrukowania i powieszenia sobie na ścianie. Albo na tablicy przy biurku. Albo w biurze. Albo do wstawienia w ramkę. Jak tylko wolicie!

Mam ogromną nadzieję, że się Wam spodobają. Sama bowiem przymierzam się do zrobienia sobie czegoś własnego, osobistego, na ściany naszego nowego mieszkania, o którym Wam niedawno pisałam.

A tymczasem, zobaczcie, co tam dla Was mam! Po odrobinie samych dobrych rzeczy!

 

Wszystkie poniższe grafiki mają rozmiar A4, sporą rozdzielczość i są przeznaczone do użytku jedynie osobistego.

Wystarczy kliknąć w link pod zdjęciem, a grafika ściągnie się na Wasz komputer.

Miłego ściągania!

 

Obrazek PERSEIDY

Ściągnij -> moon-phase-A4.pdf (48 pobrań)

Obrazek LOVE / 01

Ściągnij -> love-7.pdf (35 pobrań)

Obrazek LOVE / 02

Ściągnij -> love-6-1.pdf (28 pobrań)

Obrazek LOVE / 03

Ściągnij -> love-5-1.pdf (28 pobrań)

Obrazek LOVE / 04

Ściągnij -> love-4-1.pdf (29 pobrań)

Obrazek PASTEL ABSTRACT

Ściągnij -> abstract-art-1.pdf (31 pobrań)

 

 

Nasze miejsce czyli kupujemy mieszkanie!

JUPI! Nie umiem lepiej wyrazić swojej radości! Bowiem po wielu, doprawdy zbyt wielu latach wynajmowania, kupujemy w końcu własne mieszkanie!

Rozglądaliśmy się za czymś ciekawym od dłuższego czasu. Jako że decyzja dosyć ważna, a mąż mój co chwilę znika na kilka miesięcy, rozciągnęło się to w czasie dosyć mocno. Celowaliśmy w południowo-wschodnie okolice Krakowa, jeździliśmy, oglądaliśmy, liczyliśmy. Aż w końcu pojawiło się bardzo interesujące ogłoszenie. Któregoś więc dnia podjechaliśmy w to miejsce i od razu, oboje poczuliśmy chemię. Tak, to było to!

Niewielkie osiedle w podkrakowskiej wsi, dosłownie 6 minut jazdy od miejsca, w którym teraz mieszkamy. Cisza, spokój… Blisko szkoła, do której Róża pójdzie za rok. Obok niej sklep, przystanek, apteka. I nasze mieszkanko!

Nic doprawdy wielkiego, na dom się jeszcze nie porywamy. Ot, nasze 72 metry w niewielkiej, szeregowej, dwu-piętrowej zabudowie. I do tego z ogródkiem! Takim, w którym się zmieści i mała szopka na narzędzia, i huśtawka, i leżaczki i nawet trochę roślin, których postaram się nie uśmiercić. Nasze miejsce!

A najśmieszniejsze jest to, że Róża zamieszka na ulicy Różanej i na Różanym Osiedlu! Nikt jej nie będzie wierzył… 🙂

Osiedle dopiero się buduje. Będzie gotowe na Nowy Rok. Wiosną będziemy je wykańczać. Sporo więc mamy czasu, aby wszystko dobrze zaplanować. No… może nie aż tak sporo, bo już wczoraj musiałam elektrykowi pokazać wszystkie gniazdka i lampy, które się tam znajdą! Plan ogólny już więc musiał powstać.

W związku z tak dużym wydarzeniem i z faktem, że godzinami ślęczę teraz w internecie, poszukując inspiracji wnętrzarskich i przeglądając sklepy z meblami, będzie się pojawiało sporo postów, które postanowiłam zamknąć w serii „Projekt Nasze Miejsce”. Będą to przykłady zaczerpnięte z sieci i moje pomysły na zagospodarowanie tych naszych metrów kwadratowych. Ich zwieńczeniem, mam nadzieję, będzie wpis ze zdjęciami gotowego mieszkania, do którego się w końcu wprowadzimy!

Być może i Wam się te moje znaleziska i inspiracje przydadzą?

Będzie mi szalenie miło, jeśli będziecie uczestniczyć w urządzaniu mieszkania razem z nami!

Tymczasem – oto jak wygląda nasze nowe miejsce teraz…

 

Facebook