Balsam dla dzidziusia

Odwiedził nas niedawno pełen mały, uroczy dzidziuś. Chłopczyk o uśmiechu tak ujmującym, że coś czuję, że nie jedno serce złamie. Trzy miesiące ma ledwo, a tak rozumnie patrzy, tak ciepło się uśmiecha. Już zupełnie zapomniałam, że Róża taka była!
Dla dzidziusia zrobiłam balsam. Tłusty kremik do codziennej pielęgnacji. Uniwersalny, do całego ciałka. Z kojącą nutą lawendy, która złagodzi nam i zmysły i podrażnioną skórę. Z odżywczym masełkiem shea i delikatnymi olejami – migdałowym i sacha inchi. Balsam nawilża i skutecznie dba o skórę tak drobnych istotek. A jaki prosty w przygotowaniu!
Do jego wykonania przygotujcie
  • 6 łyżeczek masła shea rafinowanego
  • łyżeczkę wosku pszczelego bielonego
  • 3 łyżeczki oleju ze słodkich migdałów
  • 3 łyżeczki oleju sacha inchi (jeśli jeszcze nie widzieliście, pisałam o nim ostatnio TUTAJ)
  • 10 kropelek olejku lawendowego

 

W przypadku tego balsamu, o tak specyficznym przeznaczeniu, musimy szczególnie zadbać o higienę. Słoiczek, w którym będzie przechowywany dokładnie wyparzamy i osuszamy. Przegotowujemy miejsce pracy i czyste naczynia. 
W kąpieli wodnej, w ceramicznej miseczce, roztapiamy wosk z masłem. Kiedy już będą płynne dolewamy oleje, mieszamy całość i ściągamy z kąpieli. Pozostawiamy na trzy minutki, aby temperatura nam nieco spadła, dodajemy olejek lawendowy i ponownie mieszamy. Balsam przelewamy do słoiczka i odstawiamy w chłodne miejsce do zastygnięcia. Przechowujemy w suchym, ciemnym miejscu.
  • Bardzo fajny przepisik 😀

  • Anonimowy

    Shea musi być rafinowane?

    • Rafinowane jest lepszadla wrażliwej skóry, bo jest oczyszczone 🙂

    • Anonimowy

      Szkoda, bo w mej lodówce ponad 1 kg nierafinowanego 🙁
      Dzięki za odpowiedź 🙂

    • Anonimowy

      Surowe nierafinowane jest o 100% zdrowsze!!!
      Przepis fajny, skorzystam 🙂
      A gdzie kupić olejek saha inhi?

    • Tak, jest zdrowsze, ale ja niestety nie lubię ani jego zapachu, ani koloru 🙂 A poza tym dla wrażliwszych, alergicznych skór poleca się masło oczyszczone. Olejek sacha inchi znajdziesz w BliskoNatury.pl. Polecam!

  • Super:) a ja akurat mam dla kogo ukręcić:)

  • polecę bliskiej osobie z maleństwem !

Facebook