Super Simple Formula: Suchy szampon do włosów

Cóż, jestem podatna i skusiłam się. Naczytałam się na blogach różnych ochów i achów i sama, dłuższy czas temu, zakupiłam sobie suchy szampon do włosów. Spójrzmy prawdzie w oczy – każda z nas miewa takie dni, że się nie zdąża, że nagle ktoś coś, a włosy wołają o pomstę do nieba. Ja tak mam jak rano trochę dłużej pośpimy i nagle trzeba do przedszkola z dzieckiem biec i do pracy siadać, a przecież miałam jeszcze umyć głowę. I co wtedy? No… na skróty idziemy i szamponem psykamy po włosach. Potem o nich oczywiście zapominamy i dopiero wieczorem na spokojnie myjemy.

Wzięłam razu jednego mój drogeryjny szampon i zerknęłam na skład. Co się okazało? Ano zawiera on po prostu mączkę ryżową. Poczytałam więc coś niecoś i mam dla Was sposób na ekspresowy, najprostszy pod słońcem, ekologiczny, naturalny i w ogóle cuda wianki – szampon suchy!
Sięgamy bowiem po skrobię ziemniaczaną! Choć i powyższa ryżowa mączka albo kukurydziana też się sprawdzają. U nas o ziemniaki najprościej, więc jak już sobie życie ułatwiamy to na całego!.
Skrobię przesypujemy sobie do miseczki i rozprowadzamy w niewielkiej ilości po włosach. Idealnie sprawdza się tutaj pędzel do różu, który potem szybko oczyścimy. Skrobia niech chwilkę na włosach pozostanie, a potem wystarczy ją wyczesać lub strzepać. I gotowe!

  • A jak dodamy do skrobii kropelkę czy dwie olejku eterycznego to jeszcze nam włosy będą ładnie pachnieć 🙂

  • No proszę. Jak łatwo i prosto

  • super- nie wpadlabym na to !

  • Mąkę ziemniaczaną do odświeżania włosów znam od bardzo dawna. To chyba jakiś "babciny" sposób był. Fakt, że jest skuteczna i robi, to czego oczekujemy, czyli odświeża włosy.
    Sama używam suchych szamponów rzadko i dla mnie forma w sprayu jest wygodniejsza. Zabieram czasem do torebki, gdy wiem, że włosy mi przyklapną, co zdarzało się głównie zimą przez czapkę.

    • Ciekawe czy kobiety w np. XIX wieku sobie mąką właśnie włosy odświeżały? Przecież nie myły ich za często… 🙂

  • Ja tez bymna to nie wpadła ale jakoś nie ufam tego typu wynalazką jak suchy szampon…
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie 🙂

  • czemu tak proste "przepisy" są tak skrywane-dziękuję za udostępnienie
    (szkoda że kupiłam właśnie 2 suche szampony batiste)

    • Nie zmarnują się 🙂 No i faktycznie spray jest wygodny! A taki sposób może być wyjściem awaryjnym!

  • ja do tej pory stosowałam kakao, na ciemnych włosach mniej się odznacza i jeszcze głowa pachnie nam czekoladą 😉
    (nie pomylić się tylko i nie użyć puchatka itp xd)

  • Pomysł faktycznie prosty w wykonaniu !

  • genialne! 🙂 ale nie treść a zdjęcia najbardziej urzekły mnie w tym poście, idealnie wyważone, piękne 🙂

  • Ale piękne zdjęcia ! A sposób genialnie prosty :-)))

  • Patrzcie, jaki prosty sposób. Spadłaś mi z nim jak z nieba (z resztą nie pierwszy raz się tak dzieje :)), bo ostatnio używany Batiste mocno mi podrażnił główkę!

  • kurcze, ale to pięknie wygląda 🙂

  • U mnie się niestety nie sprawdza bo mam ciemne włosy i nie mogę jej potem dokładnie usunąć z głowy. Jak skrócę włosy może będzie łatwiej:)

    • Koleżanka wyżej kakao zaproponowała – chyba warto spróbować 🙂

  • słyszałam o tym, ale niestety przy tak ciemnych włosach się raczej nie nadaje

  • Może kiedyś wypróbuję, choć trochę się obawiam, że będzie ją bardzo widać na ciemniejszych włosach 😉

    • ja w sumie też za jasnych nie mam i było ok, bo to się strzepuje! Ale jak wyżej – trzeba spróbować kakao!

Facebook