Święta w olejku zaklęte

Niedawno pokazywałam Wam pomysł na świąteczne aromaty do grzanego wina i gorącej czekolady (TUTAJ). Oj, pięknie pachniało… Jeszcze czuję to cytrusowo-korzenne ciepło, unoszące się znad kubka świeżej mlecznej czekolady. Jak zatrzymać ten zapach z sobą na dłużej? Jak otulić nim całe ciało? Zapraszam tym razem na przepis na Święta w olejku zaklęte czyli gwiazdkowy olejek do ciała i kąpieli! Na prezent idealny!
Do wykonania świątecznego olejku przygotujcie:
  • 30ml oleju ze słodkich migdałów
  • 30ml oleju jojoba
  • 30ml oleju z pestek moreki
  • 10ml oleju arganowego
  • 20 kropelek olejku eterycznego pomarańczowego
  • 10 kropelek olejku eterycznego mandarynkowego
  • 5 kropelek olejku eterycznego goździkowego
  • 6 kropelek olejku eterycznego cynamonowego
  • opcjonalnie 2 krople witaminy E

Wszystkie oleje mieszamy w miseczce lub buteleczce. Dodajemy do nich olejki eteryczne. Ich ilość możecie modyfikować, dostosowując zapach do własnych preferencji. Polecam jednak w głównej mierze oprzeć się na świeżych nutach cytrusowych i dodać do nich nieco korzennej ostrości. Na koniec dodajemy witaminę E, która przedłuża nam okres przydatności olejku. 
Gotowy olejek przelewamy do ładnej i czystej buteleczki. Używamy go do ciała, masując wilgotną po kąpieli skórę lub dodajemy 1-2 łyżki do wanny z wodą. A potem… pachniemy… bo zapach ten dodaje energii, poprawia nastrój i przywraca chęci do życia!

http://www.lilinaturalna.com/p/lili-przepisy.html
  • Świetny przepis! Na pewno wypróbuję 😉 Poza tym przepiękna buteleczka (skąd?) i zdjęcia! Czuć nadchodzące Święta 😉

  • Robię sobie takie olejki bardzo często i dodaję właśnie do kąpieli – rewelacyjnie poprawiają nastrój i nawilżają skórę. Ja jednak najbardziej lubię mieszankę grejpfrutowo-bergamotowo-lawendowo-szałwiową, jest bardziej ziołowa niż słodka, co mnie bardzo odpowiada. Zauważyłam też, że końcówki włosów, olejowane takim olejkiem po umyciu, baaardzo długo zachowują zapach… do następnego mycia włosy roztaczają lawendową mgiełkę 🙂

    • Takie olejki w ogóle są bardzo uniwersalne! Jednocześnie mamy tu pielęgnacyjne działanie samych olejów i do tego jeszcze aromaterapeutyczną moc olejków eterycznych 🙂 Połączenie grejpfruta-bergamotki-lawendy-i-szałwii brzmi intrygująco! Spróbuję na pewno – wszystkie mam w domu!

    • Polecam, tylko szałwii dodaję bardzo malutko – najwyżej kroplę, bo to jest dość mocny i specyficzny zapach. Ale nadaje całości takiego posmaku Tajemniczego Ogrodu 🙂

  • świetny pomysł, muszę wypróbować 🙂

  • koniecznie muszę zrobić taki olejek,mmm ach jak u ciebie pachnie świętami 🙂

  • Cudowny przepis- jak będę w pl to sie obkupię w olejki eteryczne i do roboty 🙂

  • WOW, rewelacyjny pomysł! Całość prezentuje się obłędnie 🙂

  • Ślicznie opakowany 🙂

  • Ale piękne zdjęcia! Olejek musi pachnieć cudnie!

  • Ale pięknie to wszystko wygląda, wow! 🙂

Facebook