Sunshine Coco – kokosowe muszelki kąpielowe

Pamiętacie może kokosowe mleczko do kąpieli (TUTAJ)? Zostało mi po nim nieco kokosowego mleka w proszku i postanowiłam wykorzystać je ponownie kreatywnie. I przyjemnie oczywiście! Zrobiłam zatem tym razem cudne muszelki kąpielowe! Bardzo kremowe! Wspaniale nawilżające skórę i relaksujące. Z małymi srebrnymi perełkami. Muśnięte błyszczącym pyłem, który lśni w promieniach zachodzącego słońca. Przed Wami – Sunshine Coco!
 
Do wykonania muszelek przygotujcie
  • silikonowe foremki na magdalenki
  • kokosowe mleko w proszku (ze sklepu z żywnością ekologiczną)
  • nieco mniej niż mleka – oleju kokosowego
  • srebrne cukrowe kuleczki do ozdabiania ciast
  • błyszczącą mikę lub szczyptę brokatu
 
Roztopcie olej kokosowy w mikrofali lub w kąpieli wodnej.  Do miseczki wsypcie mleko w proszku w dowolnej ilości. Wlejcie do niego nieco mniej oleju kokosowego. Mieszanka ma mieć konsystencję mokrego piasku do lepienia zamków. Gotową przełóżcie do foremek, dokładnie ją dociskając i przyklepując łyżką. Całość odstawcie do lodówki do stężenia na godzinkę.
Po tym czasie wyciągnijcie muszelki z foremki. Aby przymocować perełki na grzbiet muszli, należy za pomocą zapalniczki lekko podgrzać mały jej fragment. Dokładnie tam, gdzie perełki mają się znajdywać. Kiedy olej się delikatnie roztopi, umieśćcie tam perełki i dociśnijcie je bardzo lekko łyżką przez kilka sekund. Na koniec posypcie muszelki z wierzchu miką lub brokatem. Dosłownie odrobinę, dla ładnego efektu. Wstawcie je jeszcze na chwilkę do lodówki i gotowe! Pamiętajcie tylko, że muszelki musicie przechowywać w chłodnym miejscu, najlepiej w te upały w lodówce.
Podczas kąpieli wrzućcie, do wanny wypełnionej wodą jedną muszelkę. Pod wpływem ciepła roztopi się w niej, odżywiając i nawilżając skórę. A zapach przeniesie Was w rajskie krainy!
  • ślicznie wyglądają. Od razu mi się wakacje nad morzem kojarzą 😀

  • Cudne 🙂 ja oczywiście mam ochotę je zjeść 😀 wyglądają jak biała czekolada.

  • Kolejny wspaniały pomysł…

  • ale cudowne!

  • piękne!:)

  • M.

    świetny pomysł 🙂
    bardzo podobają mi się takie samorobione proste kosmetyki 🙂

  • Cudowne, już od tygodnia chodzę obok foremek na magdalenki, możliwe, że dzięki tobie się jednak na nie skuszę. Choć mąż już mi marudzi, że mam ich za dużo (ostatnio kupiłam na mini tarty i robię w nich domowe małe czekolady).

    • Oj Kochana, foremek to nigdy za mało 🙂 Nie wiadomo kiedy się przydadzą! ;P

    • Dokładnie!

  • Bardzo fajny pomysł 🙂 uwielbiam zapachy kokosowe

  • super pomysł 🙂 aż chce się go wypróbować ! musze tylko kupić produkty;)
    pozdrawiam gorąco 🙂

  • Świetne! 🙂

  • Pięknie Ci wyszły te muszelki!
    Ps. bardzo lubię takie obrazowe porównania typu 'konsystencja mokrego piasku do lepienia zamków' – przynajmniej od razu wiadomo jak to ma wyglądać:)

    • hihi no własnie, najlepiej obrazowo, bo każdy wie o co chodzi!

  • ahh ^^ zachciało mi się morza!

  • Dzięki dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!

  • Myślałam, że to czekoladki 😀
    Dopiero po chwili doczytałam, ze to cudo jest do kąpieli 😀

Facebook