Maseczka za skórki pomarańczy

Dzisiaj Kochani postanowiłam wypróbować jeden z przepisów z poradnika, który objęłam patronatem – „ABC Kosmetyki Naturalnej”, autorstwa Magdaleny Przybylak-Zdanowicz. Kto jeszcze nie zdążył zauważyć, serdecznie Was zapraszam do konkursu, w którym do wygrania są trzy sztuki tegoż – TUTAJ 🙂
Mój wybór padł na bardzo optymistyczną, nawilżającą maseczkę ze skórką pomarańczy! Akurat tak się burzowo za oknem zrobiło, że mała dawka pozytywnej pomarańczowej energii była mi bardzo potrzebna. Maseczkę polecam, bo olejek eteryczny ze skórki aż bucha! A przy okazji może Wam ona posłużyć za delikatny peeling – pomarańcza lekko spulchni cerę, a drobinki skórki pozwolą ją dobrze oczyścić podczas zmywania. Maseczki jednak nie polecałabym do cery wrażliwej.
A przepis… na zdjęciu, prosto z poradnika!

  • http://www.blogger.com/profile/12047715684344280625 żaneta serocka

    skórkę pomarańczową daję do keksa.
    Wypróbuję ją również w maseczce. dziękuję

  • http://www.blogger.com/profile/13221725697336941915 Martka

    prosty przepis jak drut 🙂 takie najczęściej są najlepsze 🙂 chętnie wypróbuję, Pozdrawiam

  • http://www.blogger.com/profile/17679082786551277659 ninette

    fajny pomysł, uwielbiam zapach pomarańczy 😉

  • http://www.blogger.com/profile/08208083796795171098 Puszysława

    Chciałam kiedyś wykorzystać pomarańczę do maseczki, ale wystraszyłam się pestycydów. Używałaś takiej zwykłej ze spożywczaka?

    • http://www.blogger.com/profile/05252862330412555736 Kremomania

      mam te same obawy, w mojej okolicy mozna kupić tylko ekologiczne cytryny:(

    • http://www.blogger.com/profile/14869396251050351954 lilinatura

      Bo właśnie cytrusy należy porządnie oczyścić i jeszcze porządniej wyparzyć 🙂 No, ale najlepiej to byłoby mieć taką pomarańczę z ekologicznej uprawy…. 🙂

  • http://www.blogger.com/profile/03037754021700699786 Łucja z Agulkowego Pola

    Zamówiłam książkę. To prawdziwa skarbnica pomysłów. Jutro chyba juz będę cieszyć się lekturą 🙂

    • http://www.blogger.com/profile/14869396251050351954 lilinatura

      Ano warto ja mieć pod ręką zwłaszcza w sezonie owocowym! 🙂

  • http://www.blogger.com/profile/06319064224462588392 !-nochi

    Trzeba obowiązkowo wypróbować!

  • http://www.blogger.com/profile/03234320205373238821 Kasiunia K-P

    Maseczka bardzo fajna, a książka ślicznie wydana. Bardzo chciałabym mieć ją w domowej biblioteczce. Lili skąd bierzesz pomysły na naturalne zabiegi? Tzn wiem, że dzisiejsza maseczka pochodzi z tej książki 🙂 ale inne pomysły, skąd?

    • http://www.blogger.com/profile/14869396251050351954 lilinatura

      Kombinuję:) Tzn czasem mam po prostu takie olśnienie albo natchnienie. Nie chcę mówić, że wszystko sama wymyślam, bo naczytałam się tych książek naprawdę sporo i cały czas coś mnie w necie inspiruje, więc pewnie to we mnie siedzi i się przypomina, no i czasem też coś podpatrzę u mądrzejszych, ale ogólnie to… kombinuję 🙂 Opierając się oczywiście na mojej najlepszej wiedzy 🙂

  • http://www.blogger.com/profile/16854761439508388842 annie

    Mniam. Zjadłabym tę maseczkę 😀

  • http://www.blogger.com/profile/07307436362877336469 Kaczmarta

    Fajny sposób, akurat mam pomarańczkę 😀

  • http://aleksandra-kropka.blogspot.com/ Kropka

    Jestem właśnie po tej maseczce. Mam wrażenie, że gdy jutro się pomaluję będę wyglądać jak milion dolców… Maseczki tak na mnie działają, zawsze mam wrażenie, że po jednorazowym użyciu zdziałały cuda. Ale co mi tam!

Facebook