Po-Warsztatowo + Mini Olejek Pobudzający

Kochani, wpadam na chwilę, aby pochwalić się moimi skarbami po-warsztatowymi! Ale od początku i po kolei… Zacznę jednak od tego, ze dzisiaj jest ostatni dzień konkursu z PAT&RUB, w którym czekają na Was trzy zestawy do ust (TUTAJ). A jutro ruszamy z nowym konkursem ze wspaniałymi kosmetykami!!
A do rzeczy… Wczoraj odbyły się oba z moich warsztatów podczas krakowskiej edycji Festiwalu PROGRESSteron. Było gwarnie, wesoło i inspirująco. A co najważniejsze – mocno pachnąco!! Dziękuję wszystkim za udział i mam ogromną nadzieję, że się podobało! Dostałam też wspaniałe prezenty-skarby, które niniejszym prezentuję i za które bardzo dziękuję! Dziewczyny – jesteście cudowne!
Muszę też, no muszę, polecić Wam wspaniały pomysł jednej z uczestniczek i zaprosić do Ogrodów Oliwii czyli na wspaniały Weekend z Jogą i Relaksem w Lanckoronie, który odbędzie się już w kwietniu. Poniżej namiary. Wpadajcie całą rodziną!

A swoją drogą, że ulotka prześliczna!
Bardzo tez polecam dwa inspirujące, ekologiczne miejsca w sieci – Ekomiejsce (ekomiejsce.com) oraz portal storeko.pl, w którym przeczytacie i zobaczycie fotorelację z warsztatów – TUTAJ!
A na koniec mam dla Was jeden z warsztatowych przepisów na Mini Olejek Pobudzający! Kiedy siedzicie już którąś godzinę przed ekranem komputera i zaczyna Was ogarniać senność i apatia… Kiedy prowadzicie całą noc samochód i zmęczenie daje się we znaki… Kiedy już nie jesteście w stanie wypić kolejnej kawy… Sięgnijcie po taki oto olejek! Powąchajcie go, wetrzyjcie delikatnie w nadgarstki, za uszy lub kropelkę pod nos i pobudźcie się! Olejek właśnie tak działa, stymuluje, dodaje energii. 
Do wykonania olejku przygotujcie:
  • małą buteleczkę, taką jak na zdjęciu – dostępną w sklepach z półproduktami biżuteryjnymi
  • dowolny olej bazowy
  • 5 kropelek olejku rozmarynowego
  • 2 kropelki olejku miętowego
  • 2 kropelko olejku bazyliowego
Do buteleczki wlejcie olej bazowy, tak, aby od góry pozostało pół centymetra wolnej przestrzeni. Do tego dolejcie olejki eteryczne, zamknijcie butelkę koreczkiem i całość mocno zmieszajcie. Olejek trzymajcie pod ręka, np. przy komputerze i w razie potrzeby – używajcie!
  • Pachnąco od wejścia:) Podobało się. Świetnie, że na tych warsztatach robiłyśmy rzeczy z produktów łatwo dostępnych, często takich pod ręką. Takie najprostsze rozwiązania są najlepsze.

    Cieszę się, że Tobie też się podobało:) Ogromnie miło Cię było poznać!

    • Justynko i Ciebie było bardzo miło poznać:) I dziękuje za prześliczną kartkę i mydełko jeszcze raz. Naprawdę przemiła niespodzianka! Do zobaczenia!!

  • Anonimowy

    Och, myslalam, ze to troche inny olejek pobudzajacy;-) ale ten przepis jest rowniez fajny!

  • Zaiste inspirująco było, nagietek już się maceruje z oliwą w ciemnym i chłodnym miejscu, ciekawe co się z tego urodzi:P

    • No jak to co – cudowna oliwka nagietkowa:) Buziaki!

  • Nie wiem czym najpierw mam się zachwycić…
    Zazdroszczę warsztatów.

    • Kiedyś się jeszcze na warsztatach spotkamy – zobaczysz 🙂

Facebook