Oliwkowo-Goździkowy Balsam do Ciała

No i mamy… pierwszą w życiu chorobę… zapalenie gardła i antybiotyk. Pierwszy raz widziałam taką słabą Różyczkę… Serce się po prostu ściska. Oby szybko zdrowiała, bo wcale to a wcale nie zależy mi na doświadczeniu chorobowym.
Pomimo córeczkowej choroby mam dla Was nowy przepis (i już następne w kolejce)! Tym razem zrobimy wspaniale pachnący i cudownie pielęgnujący, bardzo prosty Oliwkowo-Goździkowy Balsam do Ciała o przyjemnej konsystencji mleczka. Dzięki podwójnej zawartości goździków ma działania przeciwbakteryjne i przyspieszające bliznowacenie. A do tego… ukryty jest w kocie!

 Do wykonania balsamu przygotujcie:

  • 60 ml oliwy extra vergine
  • łyżkę goździków
  • łyżeczkę wosku pszczelego
  • 25-30 ml wody z kwiatów pomarańczy
  • 10 kropelek olejku goździkowego
  • 8-10 kropelek olejku z klementynki lub innego cytrusowego (dla przełamania zapachu)

 W małym słoiczku zalejcie goździki oliwą. Słoik zamknijcie i wstrząśnijcie nim kilka razy. Wstawcie na chwilę do kąpieli wodnej (czyli do garnczka z gotującą się wodą), aby podnieść temperaturę oliwki, po czym odstawcie w suche miejsce na przynajmniej jedną noc (najlepiej kilka). Co jakiś czas wstrząsajcie słoiczkiem. Możecie też powtórzyć kąpiel wodną. Po tym czasie przecedźcie oliwkę przez gazę lub małe sitko, tak aby zostało Wam 50 ml oliwki goździkowej.
W porcelanowej miseczce w kąpieli wodnej roztopcie wosk. Do tego dolejcie oliwkę goździkową, całość dokładnie zamieszajcie i zdejmijcie z ognia. Do osobnej miseczki wlejcie wodę z kwiatów pomarańczy i wstawcie ją na chwilę na miejsce poprzedniej miski, żeby temperatura wody lekko się podniosła. W tym czasie tłuszcze nieco ostygną. Ważne, aby woda i tłuszcze miały podobną temperaturę.

Przygotujcie sobie teraz trzepaczkę-mieszadełko i zacznijcie delikatne, ale ciągłe mieszanie oliwki z woskiem. Do nich powoli wlewajcie wodę, cały czas mieszając. Po kilku minutach dolejcie olejki eteryczne i mieszajcie jeszcze dłuższą chwilę, aż konsystencja przybierze formę balsamu-mleczka. Gotowy balsam przelejcie do słoiczków lub małych buteleczek. Trzymajcie go w chłodnym miejscu i zużyjcie w przeciągu 2-3 tygodni.

  • Uściski dla córci, niech zdrowieje szybko!
    Balsam świetny, ale i tak najbardziej podoba mi się ten kotek. 🙂

  • Zdrówka dla córeczki! 🙂

  • Trochę przerażają mnie te goździki, bo nie lubię zapachu, ale konsystencja wydaje się fajna. Nie wiem tylko, czy umiałabym kombinować z tymi temperaturami, ale myślę, że kiedyś wypróbuję.

    U mnie pada śnieg, wiosny nie widać… trzymajcie się obie ciepło:)

    • Ponoć dopiero na święta ma przyjść… a i to niekoniecznie… 🙁
      Kolorowych!!

  • Zdróweczka 🙂

  • Zdrówka dla Różyczki.
    Nie przepadam za zapachem goździka, ale skoro daje takie efekty…

  • Niech Różyczka zdrowieje szybko! :*
    Jestem zachwycona jak łatwo zrobić taki balsam 🙂

  • Kochane, wierzcie te mi, ze tutaj te goździki są obłędne:) Nie ma co się bać!!

  • A Różyczka baaardzo dziękuje!

  • Calusy dla Corci, moja tez dzisiaj sie po raz pierwszy rozchorowala, tez gardlo 🙁 Kociak super, cytrusowa nuta powinna zlagodzic gozdzik, za ktorym tez nie przepadam.

  • Oj Biedna Różyczka ;< Krem musze wypróbować 😉

  • Jak się ma Różyczka, lepiej?

    • A już dobrze – wariuje normalnie, więc nic jej nie będzie:) Uff:)

Facebook