Lotion jogurtowy

Kochani,

Kiedy na zewnątrz panuje żar tropików, musimy naszej zmęczonej, przegrzanej skórze dać czasem nieco odetchnąć! Najprostszym, najszybszym i od wieków sprawdzonym sposobem jest lotion jogurtowy! Stosowany często podczas rytuałów pielęgnacyjnych w upalnej Azji Południowo-Wschodniej, świetnie zaadoptujemy do naszych potrzeb! Jak więc sprawić naszemu ciału tyle przyjemności?
  • Wieczorem lub po pracy weź krótki zimny prysznic…
  • w małej miseczce wymieszaj 200 ml chłodnego jogurtu naturalnego i łyżkę płynnego miodu
  • w wannie lub w kabinie prysznicowej nasmaruj całe ciało jogurtowym lotionem
  • zrelaksuj się przez chwilę – okład powinien pozostać na skórze przez kwadrans
  • po tym czasie spłucz lotion chłodną wodą
  • i ciesz się zregenerowaną, odświeżoną skórą!

Czyż nie proste? Lotionik od razu wypróbowała Róża i  już podczas robienia zdjęć wymazała się nim cała. Bardzo jej się podobało! Aha – takim lotionem świetnie też złagodzicie poparzenia słoneczne!

  • http://www.blogger.com/profile/00811572453462509487 Zwies

    oj muszę spróbować 😉
    Wczoraj wykańczałam aloes 100%towy nakładając na skórę głowy i dał nieziemskie ukojenie 😉

    • http://www.blogger.com/profile/14869396251050351954 lilinatura

      Aloes też mi się marzy:)

  • http://www.blogger.com/profile/00811572453462509487 Zwies

    No i bezpieczny dla dzieci 😀 Nawet zjeść go mogą 😀

  • http://www.blogger.com/profile/02130883161628768760 Zielona

    Super pomysł. Trochę można zjeść, trochę wsmarować 😀

  • http://www.blogger.com/profile/10387140047819247231 tova1

    Świetny pomysł 🙂

  • http://www.blogger.com/profile/02515356674108633117 blaubeere

    swietny sposob – wyprobuje :)) dzieki – uwielbiam takie naturalne miksturki:))))

  • http://www.blogger.com/profile/05402234792950790260 LaNińa

    Znam i stosuje, ale tylko partiami.

Facebook